piątek, 6 listopada, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rośnie skala wykorzystywania seksualnego dzieci przez internet. Ofiarami padają nawet kilkulatkowie

Rośnie skala wykorzystywania seksualnego dzieci przez internet. Ofiarami padają nawet kilkulatkowie

Data publikacji:

Dziecko korzystające z telefonu lub komputera bez nadzoru dorosłych

Co sekundę w internecie udostępniane są co najmniej dwa obrazy lub filmy dotyczące przestępstw seksualnych na szkodę dzieci. 40 proc. z nich przedstawia dzieci poniżej 10 lat – wynika z danych Komisji Europejskiej. Skala problemu rośnie, zwłaszcza że z internetu korzystają coraz młodsze dzieci, często bez kontroli ze strony rodziców. Niedawno ruszyła kampania HASHToNieJestNormalne, która ma walczyć z wykorzystywaniem seksualnym dzieci w sieci i zwrócić uwagę dorosłych na ten problem. Tym bardziej że wciąż brakuje unijnych przepisów, które pomogłyby walczyć z tym zjawiskiem. 

Z danych organizacji National Center for Missing & Exploited Children, posiadającej w swoich strukturach CyberTipline, do której lokalne podmioty sektora prywatnego mają obowiązek raportowania treści mogących przedstawiać wykorzystywanie seksualne dzieci, wynika, że skala takich przypadków jest ogromna. W 2023 roku wpłynęło do niej 36,2 mln zgłoszeń, a od momentu jej powstania w 1998 roku wpłynęło ponad 180 mln.

– Problem wykorzystywania seksualnego w internecie to jest problem globalny i on dotyczy również młodych ludzi, dzieci i nastolatków w Polsce. Ten problem narasta, bo coraz więcej dzieci korzysta z sieci i robią to coraz bardziej intensywnie. Istotnie zauważyliśmy wzrost skali tego problemu w czasie pandemii, kiedy właśnie młodsze dzieci i to całkiem intensywnie zaczęły korzystać z internetu. Ten czas spędzany online podczas pandemii wzrósł dwukrotnie – mówi agencji Newseria Biznes Łukasz Wojtasik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Jak wynika z raportu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę „Diagnoza przemocy wobec dzieci w Polsce 2023”, 26 proc. nastolatków (w wieku 13–17 lat) zostało w swoim życiu wykorzystanych seksualnie bez kontaktu fizycznego, a w roku poprzedzającym badanie – 14 proc. Eksperci do tej kategorii zaliczyli: ekshibicjonizm, słowną przemoc seksualną, uwodzenie dzieci w internecie oraz niechciany seksting, czyli udostępnienie innym osobom zdjęć lub filmu przedstawiających kogoś nago lub prawie nago bez jego zgody. Uwodzony w internecie był co 10. nastolatek, a 3 proc. respondentów zadeklarowało, że bez ich zgody ktoś udostępnił ich nagie lub półnagie zdjęcie innym osobom. Znacznie częściej na przypadki uwodzenia w sieci wskazują dziewczyny (14 proc. vs. 5 proc. chłopców). Większy odsetek doświadczających tej formy przemocy jest wśród starszych nastolatków (15–17 lat), co wynika prawdopodobnie z gromadzenia się doświadczeń wraz z wiekiem. Według deklaracji respondentów za rozsyłanie bez ich zgody ich nagich lub półnagich zdjęć odpowiedzialni byli przeważnie znajomi rówieśnicy (64 proc.). W większości przypadków sprawcami słownego uwodzenia w internecie (78 proc.) były osoby płci męskiej.

– Wykorzystywanie seksualne dzieci w internecie to przez długi czas był problem związany z tym, że dzieci były manipulowane online, żeby doprowadzić do spotkania offline. W dalszym ciągu takie sytuacje mają miejsce, ale od lat obserwujemy, że dominującą formą tego problemu jest nakłanianie dzieci do tego, żeby rejestrowały materiały pornograficzne ze swoim udziałem, filmy albo zdjęcia, i przesyłały je sprawcom. Dzieci są też angażowane w transmisje online, gdzie są nakłaniane do takich aktywności seksualnych – wskazuje Łukasz Wojtasik.

Z kolei z raportu NASK „Nastolatki 3.0” wynika, że blisko 40 proc. nastolatków otrzymało za pośrednictwem internetu czyjeś nagie lub półnagie zdjęcie. W szkole średniej co drugi nastolatek potwierdza, że otrzymał takie treści, a w siódmej klasie szkoły podstawowej – co czwarty uczeń. Częściej niż co 10. nastolatek sam wysłał nagie lub półnagie zdjęcia online.

Duża część materiałów trafia do dzieci przez media społecznościowe, choć teoretycznie wymagany minimalny wiek korzystania z większości social mediów wynosi 13 lat.

– Problem polega na tym, że ten proceder uwodzenia seksualnego dotyczy co prawda głównie nastolatków, ale ofiarami padają też dzieci, ze statystyk policyjnych wynika, że nawet pięcio–sześciolatki. Dzieci w tym wieku nie powinno być w mediach społecznościowych czy serwisach komunikacyjnych, ale są. Tak więc to jest też problem tego, że nie potrafimy zadbać o to, żeby dzieci nie korzystały z serwisów, z których korzystać nie powinny – zauważa ekspert Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

W 2022 roku Internet Watch Foundation (IWF) odkryła w internecie więcej materiałów kategorii A dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci niż kiedykolwiek wcześniej. Od 2020 roku wykryta przez IWF liczba stron internetowych zawierających takie materiały wzrosła ponad dwukrotnie. Co istotne, jak wynika z danych CyberTipline, w 2023 roku 4,7 tys. zgłoszeń wykorzystywania seksualnego dzieci dotyczyło wygenerowanych komputerowo zdjęć lub aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję do modyfikowania zdjęć lub filmów z udziałem dzieci, tak aby miały charakter jednoznacznie seksualny.

- Reklama -

– W tzw. groomingu online wykorzystywane są potrzeby dzieci: potrzeba bliskości, uznania, zauważenia. Dzieci w jakimś momencie się orientują, że są wykorzystywane, i to samo jest trudnym doświadczeniem. Dodatkowo bardzo często takim mechanizmem wykorzystywanym przez sprawców jest szantaż – po wysłaniu kilku zdjęć pojawiają się oczekiwania kolejnych, właśnie pod groźbą upublicznienia tych już przesłanych. Dzieci często są z tymi problemami same, boją się, nie potrafią się tym podzielić, obawiają się też konsekwencji – tłumaczy Łukasz Wojtasik.

Z raportu NASK wynika, że rodzice nie mają wiedzy na temat zjawiska sekstingu. Jedynie 5,6 proc. rodziców deklaruje, że ich dzieci otrzymały nagie zdjęcia za pośrednictwem internetu. Z kolei z deklaracji nastolatków wynika, że co trzeci z nich otrzymał takie pliki. Z badań prowadzonych kilka lat temu przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że blisko połowa rodziców dzieci w wieku 5–12 lat nie podjęła żadnych działań chroniących je przed wykorzystywaniem seksualnym.

– W zasadzie połowa rodziców w ogóle nie dba o bezpieczeństwo dzieci w internecie ani nie ma świadomości problemów i wobec tego nic z tym nie robi. W dalszym ciągu też stereotypowo widzimy to zjawisko, uznając, że to są kontakty, które mają prowadzić do spotkania offline, poza internetem i wykorzystania seksualnego z kontaktem fizycznym. Zdecydowana większość dorosłych nie ma świadomości tego, że dzieci mogą być i są nakłaniane do rejestrowania materiałów pornograficznych i przesyłania ich często obcym dorosłym osobom – podkreśla ekspert FDDS.

Rodzice nie zawsze są świadomi zagrożeń, jakie mogą spotkać ich dzieci w cyberprzestrzeni, a przede wszystkim – ich skali. Z badania NASK wynika, że ponad połowa nastolatków deklaruje, że rodzice nie ustalają z nimi żadnych zasad korzystania z internetu, a jednocześnie niemal 60 proc. rodziców deklaruje, że takie zasady ustala.

– Musimy dzieci wprowadzać w świat internetu, temu muszą towarzyszyć jakieś zasady. Musimy o tym rozmawiać, musimy kontrolować nie tylko czas, ale i treści, do których dzieci mają dostęp. Nie może być tak, że dzieci w wieku przedszkolnym czy wczesnoszkolnym mają dostęp do pełnych zasobów internetu – alarmuje Łukasz Wojtasik. – Musimy też być w kontakcie z dziećmi, żeby w momencie, kiedy doświadczają trudnych sytuacji, nie wahały się nam o tym powiedzieć, żeby były przekonane, że faktycznie od rodzica czy pedagoga w szkole otrzyma pomoc, wsparcie, a nie krytykę, ocenę czy karę.

W maju 2024 roku ruszyła kampania HASHToNieJestNormalne, organizowana przez Purpose, która ma na celu podnieść świadomość społeczną na temat wykorzystywania seksualnego dzieci w internecie.

– W Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wspieramy te działania, które zwracają uwagę na problem wykorzystywania seksualnego dzieci w internecie, cierpienie dzieci, na odpowiedzialność rodziców, ale też szerzej, na odpowiedzialność dorosłych i decydentów – podkreśla ekspert. – Kwestie związane z wykorzystywaniem seksualnym online są podnoszone już od kilku lat na forum europejskim, ale odpowiednie regulacje nie zostały uchwalone. Teraz, w nowej kadencji mamy nadzieję na to, że zostaną i to w takiej formie, która maksymalnie chroni dzieci przed przemocą seksualną online.

W Radzie UE toczą się prace nad rozporządzeniem dotyczącym zwalczania treści przedstawiających wykorzystywanie seksualne nieletnich (CSAM). Ma ono wprowadzić nowe obowiązki dla dostawców usług hostingowych lub komunikacji personalnej dotyczące oceny ryzyka obecnych tam treści pod kątem wykorzystywania seksualnego dzieci. To m.in. planowanie już na etapie projektowania aplikacji czy platformy narzędzi do kontroli rodzicielskiej, weryfikacji wieku użytkowników czy do zgłaszania nieprawidłowości. Z założenia organy sądowe mają mieć możliwość nałożenia na dostawców obowiązku zastosowania określonych technologii w celu wykrycia znanych i nowych materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci. Projekt ustawy zaproponowany w 2022 roku wzbudził kontrowersje właśnie w tym aspekcie związanym ze skanowaniem obrazów i linków jako potencjalnie naruszający prywatność użytkowników.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).

Małopolska szuka nowych impulsów wzrostu. Chce mocniej rozwijać technologie dronowe i dual-use

W 2026 roku budżet Małopolski jest rekordowo wysoki i wynosi ponad 4 mld zł. Z tego prawie 1,8 mld zł przeznaczono na inwestycje, a więc o 30 proc. więcej niż rok wcześniej.

Gdzie się podziały polskie smaki? Wojciech Gąssowski ubolewa nad upadkiem tradycyjnej kuchni w restauracjach

Artysta jest miłośnikiem tradycyjnej polskiej kuchni, ale jak zauważa, w restauracyjnym menu coraz trudniej znaleźć chociażby zupę ogórkową czy krupnik.

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

O TYM SIĘ MÓWI

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).