niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rośnie ryzyko wybuchu epidemii w Strefie Gazy. Brakuje czystej wody, kanalizacji i...

Rośnie ryzyko wybuchu epidemii w Strefie Gazy. Brakuje czystej wody, kanalizacji i toalet, a w zniszczonej enklawie wykryto polio

Data publikacji:

Zniszczone budynki w Strefie Gazy

W Strefie Gazy brakuje praktycznie wszystkiego – od żywności i wody po podstawowe leki – ale najgorsze może dopiero nadejść – alarmuje Polska Akcja Humanitarna. – Kilka dni temu w wodzie w Strefie Gazy znaleziono polio typu 2. Ta woda jest bardzo zanieczyszczona, infrastruktura wodno-sanitarna na tym terenie tak naprawdę już nie istnieje. Na dodatek od dziewięciu miesięcy dzieci nie są szczepione, ponieważ nie ma warunków, żeby to zrobić, więc istnieje bardzo duże zagrożenie wybuchu epidemii – mówi Magdalena Foremska z PAH. W odpowiedzi na kryzys organizacja uruchomiła duże projekty pomocowe, które mają zapewnić żywność i opiekę medyczną w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu.

– Sytuacja w Strefie Gazy jest katastrofalna. Nie ma wody – mieszkańcy mają dostęp do ok. 1/4 ilości tej wody, którą mieli przed wybuchem wojny. Nie ma leków, nie ma sprzętu medycznego. Ludzie są przemieszczani po kilkanaście razy. Ta strefa uznawana za bezpieczną, wytyczana przez armię izraelską, cały czas się kurczy, dlatego w miejscu, w którym kiedyś przebywała jedna rodzina, teraz jest czasem po pięć czy sześć rodzin. Nie ma też materiałów do budowy schronień, ludzie zaczynają korzystać z worków po ryżu, żeby tworzyć prowizoryczne namioty. Ceny żywności są absolutnie kosmiczne – jajko kosztuje ponad 2 dol., butelka szamponu 25 dol., kilogram pomidorów 40 dol.. Brakuje wszystkiego, w szczególności warzyw i owoców. Ten kryzys z każdym dniem staje się coraz bardziej dramatyczny – mówi agencji Newseria Magdalena Foremska, koordynatorka pomocy natychmiastowej w PAH.

Izraelskie działania zbrojne w Strefie Gazy prowadzone są od października ub.r. Do tej pory w ich wyniku życie straciło ponad 39 tys. mieszkańców tego terytorium, a kolejnych 90 tys. zostało rannych. Organizacje pomocowe alarmują, że w Strefie Gazy nie ma żadnego bezpiecznego miejsca do życia – dziewięciu na 10 jej mieszkańców zostało przesiedlonych bądź przemieściło się przynajmniej raz, a niektórzy nawet i po kilka–kilkanaście razy, uciekając przed nalotami i przemocą. Ogromnym problemem są też warunki higieniczne i sanitarne – dostępność wody zmalała o 75 proc., nikt nie wywozi śmieci, brakuje toalet i pryszniców, więc szerzą się biegunka, żółtaczka i choroby skórne.

– Kilka dni temu w wodzie w Strefie Gazy znaleziono polio typu 2. Ta woda jest bardzo zanieczyszczona z racji tego, że infrastruktura wodno-sanitarna tak naprawdę już na tym terenie nie istnieje. Na dodatek od dziewięciu miesięcy nieszczepione są dzieci, ponieważ nie ma warunków, żeby to zrobić, więc istnieje bardzo duże zagrożenie wybuchu epidemii – ostrzega ekspertka. – Zwracają na to uwagę nawet naukowcy z Izraela, którzy podkreślają, że jest to zagrożenie nie tylko dla palestyńskich, ale także dla izraelskich dzieci, bo wirusy nie znają granic i rozprzestrzeniają się bardzo szybko. Tym bardziej że wirus polio może być przenoszony także poprzez osoby, które nie mają żadnych objawów i wydają się zdrowe. A polio jest bardzo niebezpieczne, prowadzi do niepełnosprawności, a w skrajnych przypadkach do śmierci.

Obok ryzyka wybuchu epidemii poważnym problemem w Gazie wciąż jest też głód i niedożywienie. W czerwcu br. UNRWA (Agencja ONZ dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie) alarmowała o ok. 50 tys. dzieci, które pilnie potrzebowały leczenia z powodu niedożywienia. W tej chwili już 96 proc. populacji Strefy Gazy dotyka poważny brak bezpieczeństwa żywnościowego, a nawet pół miliona osób może głodować. Dostarczana pomoc nie zaspokaja ogromnych potrzeb humanitarnych na miejscu – przejście graniczne w Rafah pozostaje zamknięte od miesięcy, a towar, który wjeżdża do strefy, dociera tylko do części mieszkańców.

– Od początku tej wojny jest bardzo duży problem z dostarczaniem pomocy humanitarnej i ta sytuacja się nie zmieniła, jest cały czas bardzo trudna. Przed wybuchem wojny docierało tu ok. 500 ciężarówek z pomocą, teraz jest to mniej więcej połowa, co w obecnych warunkach jest dalece niewystarczające. Ciężarówki są przetrzymywane na przejściach granicznych, czasami stoją tam bardzo długo, czasami tak długo, że pomoc żywnościowa ulega zepsuciu – podkreśla koordynatorka pomocy natychmiastowej w PAH. – Tam potrzebne jest w tej chwili wszystko: żywność, leki, woda, schronienie dla 2,3 mln ludzi, którzy od dziewięciu miesięcy są przemieszczani z miejsca na miejsce. Dzieci od dziewięciu miesięcy nie chodzą do szkół, bo wszystkie są zrujnowane. Według ekspertów ich odbudowa zajmie co najmniej dwa–trzy lata, mówi się już o straconym pokoleniu. Jedynym sposobem, aby sytuacja w Strefie Gazy uległa jakiejkolwiek zmianie, jest zawieszenie broni.

W odpowiedzi na pogłębiający się kryzys humanitarny Polska Akcja Humanitarna rozpoczęła duży projekt pomocowy, w ramach którego dostarczy żywność dla 11 tys. mieszkańców Strefy Gazy. Każda paczka żywnościowa będzie zawierać dwutygodniowe zapasy dla gospodarstwa domowego. W jej skład wejdą m.in. fasola, soczewica, groch, cieciorka, konserwy, ser, makaron, chałwa, cukier, ryż, daktyle, sól, oliwa, olej, sos pomidorowy, tahini i mąka.

– Staramy się też, żeby były w nich świeże produkty, takie jak warzywa i owoce czy jajka, które są teraz prawie absolutnie niedostępne na terenie Strefy Gazy, a jeżeli są, to bardzo drogie – mówi Magdalena Foremska. – Razem z naszym lokalnym partnerem znajdujemy te najtrudniej dostępne miejscowości i wsie i tam zapewniamy zapas żywności dla potrzebujących cywilów.

W Zachodnim Brzegu Jordanu PAH stworzy i wyposaży też mobilne kliniki, które mają pomóc dziesiątkom tysięcy pacjentów w trudnej sytuacji i bez dostępu do opieki medycznej.

- Reklama -

– Tam warunki życia też są bardzo trudne. O Zachodnim Brzegu mówi się mniej niż o Gazie, ale od października ub.r. zginęło tam ponad 560 osób. Bardzo dużym problemem jest tam dostęp do opieki medycznej, dlatego będziemy zapewniać mobilne kliniki z dostępem do lekarza, pielęgniarki i ze sprzętem medycznym, który pozwala przeprowadzić odpowiednie badania. Ten projekt potrwa 2,5 roku, dzięki czemu godna, bezpieczna i nowoczesna pomoc medyczna będzie dostępna dla mieszkańców Zachodniego Brzegu, którzy mieszkają w najbardziej oddalonych częściach tej enklawy – mówi ekspertka PAH.

Projekty pomocowe w Strefie Gazy i Zachodnim Brzegu Jordanu są współfinansowane w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Indywidualni darczyńcy mogą też wesprzeć PAH poprzez zbiórki prowadzone na jej stronie internetowej i portalu SiePomaga.pl.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.