niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Program SAFE nabiera tempa. Polska chce do końca maja podpisać kilkadziesiąt kontraktów...

Program SAFE nabiera tempa. Polska chce do końca maja podpisać kilkadziesiąt kontraktów dla przemysłu obronnego

Data publikacji:

Dokumenty umowy i długopis na stole negocjacyjnym

Polska chce do 30 maja podpisać jak najwięcej kontraktów dla krajowego przemysłu obronnego w ramach programu SAFE. Później kolejne projekty mają być częściej realizowane wspólnie z partnerami z innych państw Unii Europejskiej. Dla polskiego sektora to szansa na zapoznanie się z tą formułą współpracy, ale także na zwiększenie eksportu. Unijny mechanizm pożyczkowy ma zapewnić Polsce dostęp do ok. 43,7 mld euro preferencyjnych pożyczek.  

– To, że Polska jest jedynym krajem, który jest w stanie skorzystać z preferencyjnych warunków pojedynczych zakupów, jest dowodem na to, że wszystkie ręce na pokład, była pełna kooperacja bardzo różnych polskich agend rządowych, co przyniosło konkretne efekty. Trzeba trzymać kciuki, żeby 30 maja skończył się fajerwerkami i jak największym poczuciem bezpieczeństwa Polaków – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Kamila Gasiuk-Pihowicz, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

W piątek 8 maja w Warszawie została podpisana umowa dotycząca programu SAFE, którego Polska jest największym beneficjentem. Pozyska z niego prawie jedną trzecią całego budżetu, czyli ponad 180 mld zł. 89 proc. trafi do polskich firm zbrojeniowych, które będą musiały zrealizować produkcję do 2030 roku. Zaliczka z SAFE w wysokości 6,5 mld euro (ok. 27,5 mld zł) ma wpłynąć w ciągu kilku dni.

SAFE zasadniczo promuje wspólne zakupy uzbrojenia przez kilka państw Unii Europejskiej i wspólne projekty przemysłu obronnego, ale przewiduje możliwość finansowania zakupów realizowanych przez jedno państwo, pod warunkiem że umowa zostanie podpisana do 30 maja 2026 roku, a projekt będzie później otwarty na innych uczestników programu.

– Część pieniędzy będzie wydatkowana w sposób wymuszający kooperację pomiędzy państwami, co będzie niewątpliwie dużo większym wyzwaniem. Ale Polska postawiła na zakupy samodzielne i dzisiaj wszystkie siły są skoncentrowane na tym, aby ten termin zakończył się sukcesem – wskazuje Kamila Gasiuk-Pihowicz.

– Do 30 maja musimy podpisać umowy, które są kierowane wyłącznie do polskiego przemysłu i zamawiane są przez polskie wojsko. Po 30 maja będziemy szukać partnerów do każdego nowego zamówienia, czyli musimy znaleźć inny kraj, który także będzie zamawiał dany produkt, jeśli ma się on znaleźć w zamówieniu kierowanym także do polskiego przemysłu obronnego i Polskiej Grupy Zbrojeniowej – przypomina Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

PGZ prowadzi obecnie negocjacje kilkudziesięciu umów wykonawczych związanych m.in. z bojowymi wozami piechoty Borsuk, systemami antydronowymi, radarami czy uzbrojeniem artyleryjskim.

Jednym z celów programu jest rozwój wspólnych zakupów realizowanych przez grupy państw oraz tworzenie długoterminowych partnerstw przemysłowych. Komisja Europejska wskazuje, że państwa UE nadal w dużej mierze prowadzą zakupy uzbrojenia osobno, co utrudnia zwiększanie produkcji i współpracę przemysłową.

– Ustawa o obronie ojczyzny przewiduje, że minister obrony narodowej może wskazać podmiot, który do niedawna pozyskiwał wyłącznie na potrzeby polskich sił zbrojnych, i będziemy pozyskiwali na potrzeby innych sił zbrojnych. Aby to się stało, musi być strona w umowie, która musi wskazać środki finansowe – wyjaśnia gen. dyw. dr Artur Kuptel, szef Agencji Uzbrojenia. – Dementuję, że z naszych środków będzie finansowane coś, co będzie szło na potrzeby kogokolwiek innego. Jeśli kraj, który przystąpił do mechanizmu SAFE, stwierdzi, że na terytorium Polski jest asortyment, Agencja Uzbrojenia jako instytucja zakupowa, pod określonymi warunkami, będzie oferowała rozwiązania również dla innych sił zbrojnych.

- Reklama -

Według Komisji Europejskiej SAFE ma ograniczać rozdrobnienie europejskiego rynku obronnego i zwiększać interoperacyjność uzbrojenia wykorzystywanego przez państwa członkowskie.

– Patrzymy na te mechanizmy jako na dużą szansę, między innymi dlatego, że wszystkie nowe środki europejskie, na przykład w Europejskim Funduszu Konkurencyjności w nowej perspektywie finansowej, będą obwarowane warunkiem partnerstwa – mówi Adam Leszkiewicz. – Będziemy szukać partnerów do produktów i starać się ich do nich przekonać, żebyśmy mogli mieć wspólne zamówienia nie tylko z polskiej armii, ale także z innych krajów. To jest też wielka nauka eksportu, który jest wielką szansą dla PGZ.

Z danych Europejskiej Agencji Obrony wynika, że w 2025 roku szacowane wydatki państw członkowskich na obronność wyniosły 381 mld euro i były o 11 proc. wyższe niż rok wcześniej. W sumie stanowi to ok. 2,1 proc. PKB tych krajów. Od 2020 roku wzrosły o niemal 63 proc., a tempo wydatkowania znacząco przyspieszyło po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

– SAFE to niesamowity „booster” dla europejskiego przemysłu obronnego, ale dzisiaj w instytucjach europejskich rozmawia się o obecnym rozdaniu budżetowym. Tam fundamentalne są dwa filary. Po pierwsze, EDIP, który był maleńkim programem funduszowym, a teraz jest podwaliną do olbrzymiego Europejskiego Funduszu Konkurencyjności, który w obszarze obronności i bezpieczeństwa ma już 130 mld euro. To olbrzymia kwota funduszy, bezzwrotnych dotacji, a nie pożyczek – podkreśla Kamila Gasiuk-Pihowicz. – Drugim filarem, w którym widzimy odzwierciedlenie w różnych funduszach komponentu bezpieczeństwa i obronności, jest Connecting Europe Facility (CEF).

European Defence Industry Programme (EDIP) ma dysponować budżetem 1,5 mld euro w latach 2025–2027, które wspierają wspólne projekty przemysłowe, zwiększanie produkcji uzbrojenia oraz wspólne zakupy realizowane przez państwa Unii Europejskiej. Zgodnie z założeniami Rady UE część środków ma zostać przeznaczona także na wsparcie ukraińskiego przemysłu obronnego. W Parlamencie Europejskim trwają również prace nad nowym Europejskim Funduszem Konkurencyjności, który ma także obejmować finansowanie związane z bezpieczeństwem i obronnością.

Komisja Europejska proponuje jednocześnie zwiększenie wydatków związanych z bezpieczeństwem także w innych funduszach wspólnotowych. Dotyczy to m.in. instrumentu Łącząc Europę (Connecting Europe Facility, CEF), który obejmuje projekty transportowe, energetyczne i cyfrowe. Podczas Defence24 Days Kamila Gasiuk-Pihowicz wskazała konieczne obszary zmian w tym instrumencie, które mają zwiększyć bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej.

– Ochrona infrastruktury krytycznej pojawi się jako oddzielna, możliwa do finansowania kategoria. Wszyscy mamy w głowie obrazy z Ukrainy z tej zimy: 18 stopni mrozu, całe osiedla odcięte od prądu, ludzie, którzy umierają od zaczadzenia, szpitale, które pracują w trybie awaryjnym, montują w środku zimy panele, by móc przeprowadzać najpilniejsze operacje – tłumaczy europosłanka.

Jak podkreśla, drugim istotnym elementem jest rozwój energetycznego military mobility, żeby wojsko miało dostęp nie tylko do dróg i mostów, ale też energii i paliwa.

– Skoro mamy 10 razy więcej pieniędzy z military mobility niż w poprzednim rozdaniu budżetowym na wzmocnione drogi, to wyobrażamy sobie scenariusz, w którym dywizje przyjeżdżają na wschodnią flankę. I teraz pytanie, skąd wziąć paliwo i energię, by mogły one być w pełni operacyjne. Temu służy druga grupa poprawek, które wprowadzam, czyli energetyczne military mobility, bo musi być konkretna odpowiedź także na to zapotrzebowanie – podkreśla Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.