poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Proces deregulacji nie dotyczy branży tytoniowej. Jest propozycja kolejnej ustawy w ciągu...

Proces deregulacji nie dotyczy branży tytoniowej. Jest propozycja kolejnej ustawy w ciągu kilku miesięcy

Data publikacji:

Proces deregulacji nie dotyczy branży tytoniowej. Jest propozycja kolejnej ustawy w ciągu kilku miesięcy

Najpierw wprowadzenie podatku akcyzowego na saszetki nikotynowe, potem propozycja przepisów, które zmierzają do wycofania tych produktów z rynku – przedstawiciele środowisk biznesowych podkreślają, że przygotowywane przez resort zdrowia przepisy wprowadzają chaos legislacyjny w branży tytoniowej. To tym bardziej dziwi przedsiębiorców, że stoi w opozycji do prowadzonego przez rząd procesu deregulacji w gospodarce. W dodatku może mieć negatywne skutki dla budżetu państwa i doprowadzić do skokowego wzrostu szarej strefy.

W połowie czerwca pojawiła się nowa propozycja Ministerstwa Zdrowia, która przewiduje zakaz wprowadzania do obrotu papierosów elektronicznych jednorazowego użytku – zarówno tych z nikotyną, jak i bez niej – oraz zakaz stosowania aromatów w woreczkach nikotynowych. Ze względu na to, że praktycznie cały rynek stanowią saszetki aromatyzowane, forsowany zakaz oznacza de facto wycofanie całej kategorii z rynku. Projekt MZ jest obecnie na etapie konsultacji społecznych, a nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać w 2026 roku.

– To przykład regulacji, która jest ciosem przede wszystkim w swobodę konsumenta, ale też pokazuje, jak w niskim mniemaniu rząd ma przemysł tudzież całą gospodarczą sferę naszego życia. Wynika to przede wszystkim z faktu, że saszetki nikotynowe od sierpnia zostają obłożone podatkiem akcyzowym, czyli przedsiębiorcy mogli zakładać, że jest to produkt, który pozostanie w regularnym obrocie gospodarczym, natomiast jak widać z propozycji Ministerstwa Zdrowia, cel jest zupełnie inny – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Aleksander Pawlak, dyrektor ds. rozwoju w Warsaw Enterprise Institute.

Nowa propozycja resortu zdrowia to już kolejna próba uregulowania branży tytoniowej. 17 kwietnia 2025 roku weszły w życie przepisy zakazujące m.in. sprzedaży podgrzewanych wyrobów tytoniowych o charakterystycznych aromatach. Z kolei w czerwcu prezydent podpisał nowelizację ustawy antytytoniowej dotyczącą zakazu sprzedaży e-papierosów i woreczków nikotynowych osobom poniżej 18 lat oraz przez internet. Zacznie on obowiązywać 5 lipca br. W ostatnich miesiącach pojawiła się też m.in. nowelizacja ustawy akcyzowej, która obejmuje tym podatkiem nowe kategorie wyrobów, w tym jedno- i wielorazowych e-papierosów oraz saszetki.

– Mamy absurd legislacyjny, ponieważ z jednej strony regulujemy rynek, wprowadzamy konkretne obostrzenia, konkretne rozwiązania dla przedsiębiorców, którzy uzyskali swego rodzaju pewność, że będą mogli działać na tym rynku, dostali konkretne wytyczne, jak mają funkcjonować. Z drugiej strony, gdy tylko te wytyczne się pojawiają, gdy wprowadzany jest podatek na tego typu produkty, okazuje się, że ministerstwo wraca do pomysłu całkowitego zakazu sprzedaży saszetek nikotynowych – mówi Szymon Witkowski, główny legislator, pełnomocnik zarządu Pracodawców RP ds. dialogu społecznego.

– Nie wiemy, co tak naprawdę ustawodawca chce uzyskać – dodaje Marcin Nowacki, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Dzisiaj mamy w kontekście saszetek chaos, niepewność, nie wiemy, w którym kierunku ten rynek ma się rozwijać, jak mają wyglądać te regulacje, a podkreślam, że na rynku tytoniowym rośnie nam szara strefa.

Eksperci ostrzegają, że wkrótce chaos może być jeszcze większy, bo prawdopodobnie w ciągu kolejnych kilku lat Polska będzie musiała implementować nową dyrektywę dotyczącą wszystkich produktów tytoniowych, nad którym wkrótce zacznie prace Komisja Europejska.

– Dużo mówi się o tym, żeby upraszczać regulacje, o tym, że biznes potrzebuje więcej swobody i zamiast skupić się na egzekwowaniu tych regulacji, które są w tej chwili, wymyślamy kolejne, które przede wszystkim ograniczają swobodę zarówno biznesu, jak i konsumenta – ocenia Aleksander Pawlak.

– Proces deregulacyjny, który rząd ogłosił, ciągle ma miejsce i jest podtrzymywany jako ten wiodący na kolejne miesiące dla polskiego rządu. Niestety realia i polityka realizowana na poziomie aktów prawnych nie zawsze to potwierdza. Przykład regulacji wyrobów tytoniowych, nikotynowych jest właśnie antyprzykładem. Pokazuje, jak nie należy postępować w kontekście rynku, bo rynek jest niestabilny, jest chaos, nie wiemy, w którym kierunku mamy zmierzać. Apelujemy z jednej strony o rozsądek, o regulacje bazowe, które zostały przyjęte i za chwilę wchodzą w życie, a z drugiej strony rząd próbuje zakazać wybranych kategorii produktowych i tym samym, jak rozumiem, iść w kontrze do Unii Europejskiej i tendencji rynkowych – podkreśla Marcin Nowacki.

- Reklama -

Według oceny skutków regulacji nowej ustawy podwyżka akcyzy na e‑papierosy i saszetki nikotynowe (wraz z zakazem sprzedaży jednorazówek) miałaby przynieść spore wpływy do budżetu – 82,5 mln zł w tym roku, 433,7 mln zł w kolejnym, a od 2027 roku 524,7 mln zł rocznie. Wprowadzenie projektowanych obecnie zakazów może więc oznaczać potencjalne straty dla budżetu.

– Jeżeli w kwietniu te regulacje akcyzowe weszły w życie, a teraz rozmawiamy o zakazie sprzedaży, to budżet rezygnuje z bardzo realnych wpływów. Dziś, gdy mamy poważne problemy ze spinaniem budżetu państwowego, jest to rozwiązanie kompletnie niezrozumiałe ze strony ministerstwa, jest to uderzenie tak naprawdę w interes również fiskalny naszego kraju – przekonuje Szymon Witkowski.

Straty dla budżetu mogą być jeszcze większe, bo nowe obostrzenia mogą doprowadzić do wzrostu szarej strefy, która teraz, jak ocenia KPMG („Szara strefa tytoniowa w UE I w Polsce w 2024 roku”), stanowi 4,3 proc. i rośnie (0,65 pp. r/r). Szacuje się, że jeden na 25 papierosów wypalanych w Polsce pochodzi z nielegalnych źródeł. To 1,85 mld sztuk papierosów z nielegalnych źródeł, o 23,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Problem stopniowo rośnie – w IV kwartale 2024 roku udział nielegalnych papierosów w rynku wyniósł 6,6 proc.

– Dzisiaj szara strefa to ponad 1,2 mld zł strat do budżetu państwa i każda istotna, skokowa zmiana, czy to w polityce akcyzowej, czy przy zakazach produktowych, będzie na to wpływała. Nie ma wątpliwości, że skokowy wzrost akcyzy bądź zakazy poszczególnych produktów tytoniowych będą generować zwiększenie szarej strefy – przekonuje wiceprezes ZPP.

Opracowanie „Wpływ podatku akcyzowego na rynek wyrobów tytoniowych w Polsce” Instytutu Finansów Publicznych na zlecenie Fundacji Wolności Gospodarczej wskazuje, że wzrost kwotowej stawki akcyzy o 10 proc. prowadzi do wzrostu wydatków konsumentów na zakup papierosów o ok. 1 proc., przy jednoczesnym spadku liczby sprzedawanych papierosów o ok. 9 proc. Większe obostrzenia mogą się przyczynić do tego, że wzrośnie sprzedaż wyrobów nikotynowych w krajach ościennych.

– Nie ma planów na razie wdrożenia zakazu saszetek nikotynowych na terenie całej Unii Europejskiej, w związku z tym Polacy bez żadnego problemu będą mogli nabywać te produkty w krajach ościennych – wskazuje Aleksander Pawlak.

– Poczekajmy na regulację unijną, na rewizję dyrektywy o wyrobach tytoniowych i dopasujmy nasze przepisy do przepisów na jednolitym rynku unijnym. Inaczej będziemy generować coraz większą szarą strefę i nielegalny import wyrobów w kategoriach zakazanych albo wysoko opodatkowanych do Polski – postuluje Marcin Nowacki.

Potwierdzają to przykłady Belgii i Holandii, gdzie wprowadzono zakaz sprzedaży woreczków nikotynowych. Obecnie produkty są dostępne w nielegalnym obiegu i w większych stężeniach, powyżej 20 mg nikotyny na saszetkę. Podobnie może być w Polsce, co według ekspertów przyniesie większe szkody zdrowotne dla konsumentów niż w przypadku korzystania z legalnych produktów.

– Musimy mieć na uwadze, że rynek ewoluuje i pojawiają się produkty, które mają na celu po prostu zmniejszenie ich szkodliwości. Saszetki nikotynowe i inne wyroby nowatorskie bardzo często mają ograniczoną emisję, nie mają substancji smolistych, o których mówimy w przypadku papierosów, więc gdy hamujemy rozwój rynku i rozwój alternatyw, to należy się zastanowić, czy to faktycznie jest w interesie konsumentów i ich zdrowia – mówi pełnomocnik zarządu Pracodawców RP.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.