piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Poza systemem edukacji może być kilkadziesiąt tysięcy ukraińskich dzieci w Polsce. Od...

Poza systemem edukacji może być kilkadziesiąt tysięcy ukraińskich dzieci w Polsce. Od września duża część z nich trafiła do polskich szkół

Data publikacji:

Ukraińskie dzieci uczące się w polskiej szkole

W poprzednim roku szkolnym wśród 5,2 mln uczniów we wszystkich rodzajach polskich szkół 7 proc., czyli blisko 350 tys., stanowili cudzoziemcy. Zdecydowana większość z nich – 290 tys. – to Ukraińcy, a z tej grupy ponad połowa to dzieci i młodzież w wieku szkolnym – wynika z opracowania Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem ekspertów liczba ukraińskich dzieci, które pozostają poza systemem edukacyjnym, może się zawierać w przedziale od 20 tys. do nawet 80 tys. Przez zmiany legislacyjne od września zaczęły chodzić do polskich szkół.

Raport CEO przygotowany we współpracy z UNICEF „Uczniowie z Ukrainy z doświadczeniem uchodźstwa w polskim systemie edukacji” z kwietnia 2024 roku wskazuje, że w polskich szkołach może się uczyć ok. 135 tys. dzieci i młodzieży, które znalazły się w Polsce po wybuchu wojny w lutym 2024 roku. Taką liczbę można porównać z populacją Zielonej Góry czy Rybnika.

– Sytuacja edukacyjna dzieci z Ukrainy jest bardzo złożona. Do tej pory mieliśmy system, w którym dzieci mogły albo być w szkole polskiej, albo w szkole ukraińskiej online, i nie do końca wiemy, jak układały się proporcje tego, ilu uczniów było w jednym systemie, a ile w drugim – mówi agencji Newseria Biznes dr Jędrzej Witkowski, prezes Centrum Edukacji Obywatelskiej, podczas konferencji „Pokazać – Przekazać” zorganizowanej przez Centrum Nauki Kopernik. – Być może od 20 do nawet 80 tys. uczniów przez ostatnie lata uczyło się online w systemie ukraińskim lub nie uczyło się w ogóle, i teraz od września zapraszamy te dzieci do polskiego systemu edukacji, do polskich szkół.

Od września br. spodziewany jest przyrost liczby dzieci z Ukrainy w polskich szkołach. Wynika to ze zmian w przepisach, które ograniczą zjawisko pozostawania poza systemem edukacyjnym.

– Po pierwsze, wprowadziliśmy obowiązek szkolny, czyli wycofaliśmy się z awaryjnych rozwiązań, które funkcjonowały przez ostatnie dwa lata i które pozwalały uczniom realizować obowiązek szkolny w systemie online’owej edukacji ukraińskiej. Po drugie, zgodnie z ustawą o pomocy obywatelom Ukrainy teraz wypłata 800+, czyli świadczenia wspomagającego, będzie zależna od tego, czy uczniowie realizują obowiązek szkolny, obowiązek nauki w polskim systemie edukacji – mówi prezes Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Ministerstwo Edukacji Narodowej, zapowiadając zmiany w prawie, podkreśliło, że dzieci z Ukrainy nadal będą miały możliwość nauki języka polskiego dodatkowo – minimum 4 godz. w tygodniu. Będą one miały także możliwość korzystania z pomocy asystenta międzykulturowego. Dla nauczycieli przewidziane są dodatkowe szkolenia, wsparcie psychologiczne i pedagogiczne, a dla szkół – wsparcie finansowe.

Eksperci są spokojni o gotowość systemu przyjęcia nowych uczniów do szkół. Zauważają, że polskie szkolnictwo dobrze poradziło sobie z integracją bardzo dużej liczby ukraińskich uchodźców, a teraz jest do tego jeszcze lepiej przygotowane.

– Na samym początku konfliktu w krótkim okresie przyjęliśmy do polskich szkół ponad 150 tys. nowych uczniów. I to jest niesamowity sukces, odniesiony dzięki wysiłkowi nauczycielek, nauczycieli i dyrekcji szkół i o tym powinniśmy pamiętać. Od tego czasu szkoły uczą się pracy z uczniami ukraińskimi, z uczniami cudzoziemskimi. To jest długi proces, bo wiemy, że proces integracji nowego ucznia, nawet jeżeli to jest uczeń z Ukrainy, relatywnie bliskiej kulturowo do Polski, będzie trwał trzy–cztery lata, więc jesteśmy w połowie tego procesu – podkreśla dr Jędrzej Witkowski. – Powinniśmy włożyć wszystkie ręce na pokład i starać się pomóc szkołom w tym, żeby sprostały temu nowemu wyzwaniu. To jest nie lada wyzwanie, jeśli nagle w mojej klasie pojawia się uczeń, uczennica czy kilkoro uczniów, dla których język polski nie jest pierwszym językiem i nie do końca rozumieją na przykład moje polecenia czy nie potrafią się uczyć tak, jak byśmy chcieli.

W Polsce jest 21 tys. szkół. W 12 tys., czyli w ponad połowie, uczą się uczniowie-uchodźcy z Ukrainy. W roku szkolnym 2023/2024 stanowili oni blisko 3 proc. wszystkich uczniów w polskich szkołach. Najwięcej jest ich w województwach mazowieckim, śląskim, dolnośląskim i wielkopolskim. Dodatkową istotną grupę – ok. 50 tys. – stanowią uczniowie-migranci z Ukrainy, którzy przybyli do Polski przed eskalacją wojny.

- Reklama -

– Polski system edukacji zakłada, że uczniowie cudzoziemscy, którzy do niego wchodzą, realizują tę samą podstawę programową, co pozostali uczniowie, więc uczą się też polskiej kultury, historii, języka polskiego. Oprócz tego realizują zajęcia z języka polskiego jako języka obcego – ta biegłość językowa jest bardzo ważna dla sukcesu edukacyjnego. I to jest rzeczywiście system, który podobnie funkcjonuje w wielu krajach europejskich – mówi prezes CEO. – To, co jest wyzwaniem, to obecność asystentów międzykulturowych, którzy mogą pomagać w tej integracji, ale też budowanie kompetencji nauczycieli, którzy uczą w innej sytuacji, muszą zastosować inne metody pracy, inne metody oceniania. I tutaj rzeczywiście jeszcze wiele mamy do zrobienia.

Jak wyjaśnia MEN, w roku szkolnym 2024/2025 obowiązkiem uczęszczania do polskich szkół nie będą objęci uczniowie, którzy uczą się w klasie programowo najwyższej w szkole funkcjonującej w ukraińskim systemie oświaty. Te osoby mogą dokończyć edukację w formule online. Uczniowie w polskiej klasie ósmej nie będą musieli zdawać egzaminu z języka polskiego na egzaminie ósmoklasisty.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.