poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ponad 300 mln osób na świecie potrzebuje pomocy i ochrony. Poważnym problemem...

Ponad 300 mln osób na świecie potrzebuje pomocy i ochrony. Poważnym problemem niedobory żywności

Data publikacji:

Ponad 300 mln osób na świecie potrzebuje pomocy i ochrony. Poważnym problemem niedobory żywności

Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych z końca maja br. blisko 300 mln ludzi na całym świecie pilnie potrzebowało pomocy humanitarnej i ochrony. Podobna liczba codziennie zmaga się z poważnym niedoborem żywności. Wśród przyczyn pogarszającej się sytuacji w skali globalnej są m.in. nasilające się konflikty zbrojne, klęski żywiołowe i kryzys gospodarczy. 19 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej, który ma zwrócić uwagę na ogromne wyzwania i potrzeby, z jakimi zmagają się ludzie w obliczu kryzysów.

– W 2025 roku prognozy nie były dobre. 300 mln osób potrzebuje pomocy na całym świecie. Oczywiście są punkty zapalne, takie jak na przykład Strefa Gazy czy Sudan, ale też na przykład Ukraina. Nie zapominamy o Jemenie, Azji Południowo-Wschodniej. Na szczęście, według danych, na połowę roku udało się odrobinę zmniejszyć liczbę osób potrzebujących, ale niestety nie wszystkie otrzymają pomoc – mówi agencji Newseria Helena Krajewska z Polskiej Akcji Humanitarnej.

Jak podkreśla, w ciągu ostatnich pięciu lat liczba osób potrzebujących pomocy wzrosła o ponad 100 mln. Mimo utrzymujących się konfliktów i wybuchu nowych w ostatnich dwóch latach sytuacja nieco się stabilizuje – część osób przestała się zaliczać do kategorii potrzebujących z uwagi na uzyskane już wsparcie, jednak sytuacja nadal jest niebezpieczna.

– W 2025 roku widzimy najwięcej konfliktów od czasów II wojny światowej, czy to międzynarodowych, czy wewnętrznych. Można tu wspomnieć o Sudanie, Ukrainie, Strefie Gazy. Był też ten konflikt na linii Iran – Izrael, który pozostawił za sobą wiele ofiar i osób, które utraciły domy czy źródła utrzymania – tłumaczy Helena Krajewska. – Sytuacja jest bardzo trudna w różnych regionach Bliskiego Wschodu. Mamy Syrię, gdzie bardzo wiele osób wraca z zagranicy, bo ma nadzieję na to, że będą mogły odbudować swoje życie, ale niestety znajdują tam ruiny i bardzo trudne warunki życiowe. Do tego oczywiście Strefa Gazy, gdzie jest katastrofa humanitarna, która dotyczy wszystkich osób na jej terytorium.

W 2024 roku Syria zmagała się z ogromnym kryzysem humanitarnym – ponad 16 mln osób potrzebowało pomocy, w tym 7 mln przemieszczonych wewnętrznie. W grudniu obalono reżim Baszszara al-Asada i kraj jest teraz w kluczowym momencie odbudowy po dekadach kryzysu humanitarnego. Problemem jest jednak zniszczona infrastruktura, która nie pozwala osobom powracającym z uchodźstwa prowadzić tam normalnego życia. Chodzi m.in. o zniszczone szkoły czy szpitale. Poważne zagrożenie stanowią także walki w prowincji Suwejda.

Jeden z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych na świecie ma miejsce w Jemenie, gdzie wojna domowa trwa już 11. rok. Prawie 2/3 ludności potrzebuje pomocy, głównie żywności i opieki zdrowotnej. Brakuje też czystej wody, sprawnej kanalizacji, a tym samym odpowiednich warunków higienicznych, co zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania się chorób i powstawania ognisk epidemii. 

– W Ukrainie sytuacja w różnych regionach stabilizuje się, ale nie ma bezpiecznego punktu na mapie Ukrainy. Ostatnio zwłaszcza Kijów jest bardzo ciężko doświadczany przez naloty, które powodują kolejne potrzeby humanitarne, zwłaszcza w zakresie bezpiecznego schronienia. Trudna sytuacja jest w regionach przyfrontowych, zwłaszcza w obwodzie charkowskim i dniepropietrowskim, w tych częściach obwodu donieckiego, do których dalej jest dostęp, czy na południu Ukrainy. Głównie chodzi o zapewnienie źródeł utrzymania, odbudowę i remont domów, czasem nadal chodzi o zapewnienie bardzo podstawowych produktów higienicznych czy żywnościowych dla osób, które po prostu nie mają jak ich zdobyć albo ich nie stać – wymienia ekspertka PAH. – W Azji Południowo-Wschodniej mamy bardzo niebezpieczne skutki zmian klimatu. Widzimy nagłe powodzie, monsuny, osuwiska błotne. To wszystko też pozbawia ludzi domu i możliwości utrzymania się.

Skutki zmian klimatu coraz mocniej oddziałują na kraje i narody afrykańskie, w tym Somalię, Sudan Południowy czy Madagaskar, w którym panuje susza. Coraz więcej osób musi się przemieszczać i uciekać ze swoich domów w poszukiwaniu wody i pożywienia. W wyniku konfliktów zbrojnych i zmian klimatu coraz mocniej dostrzegalny jest kryzys gospodarczy, który powoduje coraz większe ubożenie ludności na świecie.

– W tym momencie Polska Akcja Humanitarna działa w wielu krajach na trzech kontynentach. Miejscami, które identyfikujemy jako najbardziej potrzebujące pomocy, są Syria, Palestyna, Somalia, Sudan Południowy. Są też kraje, w których nie działa Polska Akcja Humanitarna, gdzie ta pomoc jest bardzo potrzebna. W Afryce Zachodniej, w Sudanie trwa wojna domowa i skutki tego konfliktu też się rozlewają na nasze kraje, między innymi na Sudan Południowy – wyjaśnia Helena Krajewska.

- Reklama -

Jak dodaje, sytuacja jednak się zmienia bardzo dynamicznie, dlatego trzeba się liczyć z pojawieniem się nowych punktów zapalnych. Przykładem może być niedawna sytuacja w Azji Południowo-Wschodniej i wybuch konfliktu na granicy Tajlandii i Kambodży.

– Na świecie w tym momencie jest bardzo wiele ognisk epidemii czy zarzewi konfliktów, które mogą być problemem w przyszłości, jednak my w tym momencie skupiamy się bardziej na miejscach, w których już trwa konflikt zbrojny, w których już widać skutki katastrofy klimatycznej. Wydaje się, że w przyszłym roku trzeba będzie zwracać uwagę zwłaszcza na region Afryki Subsaharyjskiej, właśnie na Azję Południowo-Wschodnią, i oczywiście stale na Lewant, czyli Liban, Syrię, Palestynę, bo to są miejsca, które mają niestety ogromny potencjał do pogorszenia się sytuacji i to dość nagle – wskazuje ekspertka PAH.

Jak wynika z raportu Polskiej Akcji Humanitarnej za 2024 rok, organizacja objęła swoimi działaniami ponad milion osób w 10 krajach na trzech kontynentach. Pomoc dotarła m.in. do ponad 161 tys. w Ukrainie, 67 tys. w Sudanie Południowym, blisko 50 tys. w Palestynie czy też prawie 12 tys. w Syrii. Projekty pomocowe finansowały głównie instytucje (49 proc.), ale także darczyńcy indywidualni (31 proc.) i partnerzy biznesowi (17 proc.).

– Wydaliśmy ponad 100 mln zł i mamy nadzieję, że 2025 rok przebije tę liczbę, że uda się dotrzeć do jeszcze większej liczby osób, zebrać i wydać więcej środków – mówi Helena Krajewska. – Polska Akcja Humanitarna przede wszystkim potrzebuje środków, bo odpowiadamy na nagłe kryzysy, które potrzebują natychmiastowej pomocy. Ale z drugiej strony prowadzimy działania w miejscach, o których świat już zapomniał. Nie mówi się o wojnie w Jemenie, a tam bardzo wiele osób potrzebuje pomocy. Powoli zapominamy o Ukrainie, a my tam jesteśmy już od 2014 roku i widzimy, że potrzeby w jednych miejscach się zmniejszają, a w innych narastają. 

Zespół PAH liczy 351 pracowników pochodzących z 18 krajów, z czego 225 osób to pracownicy lokalni zatrudniani w krajach objętych działaniami organizacji.

19 sierpnia obchodzimy Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Został on ustanowiony przez ONZ w grudniu 2008 roku na cześć 22 pracowników pomocy humanitarnej, który zginęli w zamachu bombowym na Hotel Canal w Bagdadzie 19 sierpnia 2003 roku.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

O TYM SIĘ MÓWI

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.