niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ponad 1,1 tys. więźniów politycznych wciąż jest przetrzymywanych na Białorusi. Represje nie...

Ponad 1,1 tys. więźniów politycznych wciąż jest przetrzymywanych na Białorusi. Represje nie ustają od ponad pięciu lat

Data publikacji:

Ponad 1,1 tys. więźniów politycznych wciąż jest przetrzymywanych na Białorusi. Represje nie ustają od ponad pięciu lat

13 grudnia 2025 roku w Białorusi uwolniono 123 więźniów politycznych. To efekt negocjacji na linii Alaksandr Łukaszenka – amerykańska administracja. W tamtejszych więzieniach wciąż jednak przebywa ponad 1,1 tys. osób skazanych w sprawach karnych o podłożu politycznym. Zdaniem polskich polityków potrzeba większego nacisku międzynarodowego na władze w Mińsku nie tylko w celu uwalniania kolejnych więźniów politycznych, lecz również łagodzenia represji wobec całego społeczeństwa białoruskiego. 

– Cieszymy się z tego wszyscy, że 123 osoby znalazły się na wolności, ale nie możemy zapominać, że ponad tysiąc nadal pozostaje w białoruskich więzieniach. Mało tego, co tydzień odnotowujemy nowych więźniów politycznych, bo Łukaszenka traktuje ich jako zakładników, towar do handlowania. Nie następują żadne zmiany w Białorusi, nie zmienia się prawo, nie liberalizuje się reżim – mówi agencji Newseria Robert Tyszkiewicz, koordynator ds. Polonii i Polaków za granicą w Kancelarii Senatu RP.

Jak podaje Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiosna”, według stanu na 31 grudnia 2025 roku w białoruskich więzieniach przebywało 1131 więźniów politycznych, w tym 167 kobiet. Za kratami przebywa m.in. 28 przedstawicieli mediów, troje obrońców praw człowieka, 21 lekarzy oraz 16 radców prawnych i adwokatów. Dzięki wysiłkom dyplomatycznym w 2025 roku ułaskawiono 360 więźniów politycznych, ale w tym samym czasie uwięziono co najmniej 509 osób, które białoruskie organizacje broniące praw człowieka uznały za więźniów politycznych.

– Ten system jest autorytarny, a Łukaszenka jest dyktatorem. Drobne ustępstwo nie zmienia tego człowieka i systemu. Musimy się dalej domagać uwolnienia wszystkich więźniów politycznych, złagodzenia reżimu i stopniowej demokratyzacji. Bez tego nie ma mowy o dialogu, a już absolutnie o zdejmowaniu sankcji – mówi Małgorzata Gosiewska, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości. – Musimy pamiętać, że to nie jest uwolnienie osób, bo one zostały wywiezione poza granice kraju. Nie wróciły do swoich domów, nie mogą dalej realizować swoich działań w miejscu, z którego zostały siłą wyrwane. One zostały wyrzucone poza granice swojej ojczyzny.

Od rozpoczęcia represji w 2020 roku, co było skutkiem masowych demonstracji po sfałszowanych wyborach prezydenckich, do końca 2025 roku co najmniej 9,2 tys. osób stanęło przed sądem karnym z powodów politycznych, a 8 tys. osób zostało skazanych. Łączna liczba osób zidentyfikowanych jako więźniowie polityczni przekroczyła na przestrzeni ostatnich lat 4,3 tys. W samym 2025 roku w sprawach karnych o podłożu politycznym skazano co najmniej 1254 osoby. Blisko trzy czwarte z nich stanowili mężczyźni (72 proc.). Najczęściej stawianym zarzutem był udział w protestach w 2020 roku.

– Dobrze by było podjąć wysiłki, w wyniku których reżim by się zmieniał, które prowadziłyby do powszechnej amnestii, a przede wszystkim do zniesienia tych drakońskich praw, które powodują, że ludzie znajdują się w więzieniu. Jeżeli w więzieniu można się znaleźć za wpis w mediach społecznościowych albo za to, że się było gdzieś na zdjęciu z biało-czerwono-białą flagą, to w takim kraju więzienia zawsze będą pełne – uważa Robert Tyszkiewicz.

– Społeczeństwo białoruskie najbardziej potrzebuje demokracji i wolnych wyborów, bo to, co się odbyło ostatnimi razy, to nie są wybory, tylko plebiscyt za Łukaszenką. Tym bardziej że społeczeństwo w Białorusi jest dość mocne, jeśli chodzi o obywatelskość, niepokorne, nie poddało się Łukaszence i stąd te problemy wewnętrzne i stąd prześladowania – mówi Łukasz Kohut, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Ostatnie wybory prezydenckie w Białorusi odbyły się 26 stycznia 2025 roku, sześć miesięcy wcześniej niż przewidywana data i siedem dni przed upływem terminu rejestracji grup zgłaszających kandydatów na prezydenta. Według ekspertów Białoruskiego Komitetu Helsińskiego i organizacji „Wiosna” było to celowe zagranie wbrew przepisom wyborczym. Parlament Europejski w rezolucji z 22 października 2025 roku stanowczo potępił represje w Białorusi i wyraził solidarność z przeciwnikami reżimu Alaksandra Łukaszenki, którego nie uznaje za prawowitego prezydenta.

– Trzeba wspierać białoruskie społeczeństwo i opozycję, trzeba finansować niezależne media białoruskie, a równocześnie dbać o to, by sankcje wobec reżimu Łukaszenki były jak najbardziej dotkliwe. To wszystko muszą być działania równolegle. Bez niezależnych białoruskich mediów i ich finansowania Białorusini nie będą wiedzieli o międzynarodowym wsparciu. Mało tego, oni nie będą wiedzieli, co się dzieje na samej Białorusi i my również niczego się nie dowiemy – podkreśla Małgorzata Gosiewska.

- Reklama -

Od 2019 roku Białorusini są drugą najliczniej reprezentowaną grupą cudzoziemców w Polsce. Według danych Urzędu ds. Cudzoziemców na dzień 30 kwietnia 2025 roku 144 tys. Białorusinów posiadało ważny dokument wydany na terytorium Polski, który uprawnia ich do pobytu. Od 9 sierpnia 2020 roku do 30 kwietnia 2025 roku o udzielenie ochrony międzynarodowej ubiegało się 14 557 białoruskich obywateli. W roku akademickim 2024/2025 na polskich uczelniach studiowało 12,2 tys. Białorusinów, którzy stanowili tym samym 11,3 proc. wszystkich cudzoziemców. 

– To jest ogromna potęga, że ludzie, którzy mieszkają w Białorusi, na co dzień spędzają dużo czasu w Polsce. Widzą Europę, Zachód, Unię Europejską, widzą, jak Polska w ciągu tych dwudziestu paru lat się zmieniła. Mają do czynienia jednocześnie z propagandą Łukaszenki, który opowiada, że w Polsce jest bieda, nic dobrego się w niej nie wydarzyło, że stała się kolonią państw zachodnich, co jest oczywiście nieprawdą. To zderzenie propagandy z rzeczywistością na pewno dużo robi i z tego powodu Białorusini i inne narody wschodnie tak bardzo chcą do Unii Europejskiej – podkreśla Łukasz Kohut.

– Zobaczymy, co będzie dalej. Łukaszenka już się bardzo niepokoi, co będzie z nim po zawarciu pokoju między Rosją i Ukrainą, czy dalej będzie Putinowi potrzebny. Znaków zapytania nad głową białoruskiego dyktatora wcale nie jest mało. On bardzo chce się znaleźć przy stole negocjacji pokojowych, bo z niepokojem widzi, że to się odbywa poza jego udziałem, a w końcu przecież poparł Putina w tej agresji. Politycznie jest tu bardzo wiele do zrobienia i sytuacja, która jest dzisiaj między Rosją i Ukrainą, cała kwestia rozmów pokojowych, też będzie miała gigantyczny, jeśli nie przesądzający wpływ na dalszy scenariusz wydarzeń w Mińsku – uważa Robert Tyszkiewicz.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.