niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polacy coraz chętniej kupują dzikiego łososia. Wartość jego sprzedaży szybko rośnie

Polacy coraz chętniej kupują dzikiego łososia. Wartość jego sprzedaży szybko rośnie

Data publikacji:

Świeży filet z dzikiego łososia

Wartość rynku dzikiego łososia w Polsce w ciągu ostatnich pięciu lat wzrosła ponad trzykrotnie – z 127,3 mln zł do 446,1 mln zł. Wolumen produktów z tej kategorii powiększył się natomiast o 125 proc. W tym samym czasie wzrosła również wartość całego rynku łososia, która w 2025 roku osiągnęła poziom 1,67 mld zł. To dane z najnowszego raportu MSC „Co wiemy o dzikim łososiu?”. Przedstawicielki organizacji podkreślają, że polscy konsumenci są też coraz bardziej świadomi i w czasie zakupów zwracają uwagę na pochodzenie ryb.

– Łosoś jest jedną z najpopularniejszych ryb w naszym kraju. W 2024 roku jego konsumpcja wyniosła 1,1 kg na osobę, podczas gdy całe spożycie ryb to 14 kg. W tej chwili zajmuje trzecie miejsce wśród najczęściej wybieranych i najchętniej jadanych w Polsce ryb i owoców morza – mówi w rozmowie z agencją Newseria Gabriela Kotkowska, marketing & communication manager na Polskę i Europę Centralną w Marine Stewardship Council (MSC).

W świetle raportu MSC odsetek Polaków kupujących łososia wzrósł z 70,8 proc. (2019–2020) do 79,1 proc. (2024–2025). Tym samym ryba ta pojawiła się w blisko 1 mln nowych gospodarstw domowych. Wartość rynku łososia ogółem wzrosła z 0,7 mld zł do 1,68 mld zł, a wolumen sprzedaży o 26,6 proc.

– Obecnie na polskim rynku łososia wciąż dominuje łosoś hodowlany. Jednak od jakiegoś czasu obserwujemy wzrost popularności dzikiego łososia oraz dostępności produktów z dzikiego łososia – mówi Marta Kalinowska, country manager na Polskę i Europę Centralną w Marine Stewardship Council.

Dane z raportu MSC pokazują, że wolumen produktów z dzikiego łososia w ciągu ostatnich pięciu lat wzrósł ponad dwukrotnie – z 2 tys. t do 4,5 tys. t. W tym samym okresie o 250 proc. wzrosła też ich wartość rynkowa.

– Odsetek gospodarstw domowych, w których dziki łosoś pojawia się na liście zakupów, wzrósł z niemal 23 proc. w latach 2019–2020 do prawie 38 proc. w latach 2024–2025. Konsumenci łososia zapytani o to, jakiego by wybrali, gdyby mieli do wyboru dzikiego lub hodowlanego, niezależnie od dostępności ceny, wskazują na łososia dzikiego. Tak odpowiedziało ponad 50 proc. ankietowanych. 20 proc. wskazuje na łososia hodowlanego, a pozostali konsumenci nie mają preferencji – zaznacza Gabriela Kotkowska.

Ponadto odpowiadając na pytanie, czy łosoś, którego najczęściej jedzą, jest dziki czy hodowlany, 12,4 proc. Polaków wybrało pierwszą opcję. 26,6 proc. sięga natomiast po hodowlanego. 22,3 proc. respondentów oba rodzaje spożywa równie często.

– Obecnie na polskim rynku, wśród produktów mających certyfikat zrównoważonych połowów, dostępnych jest około 80 produktów z dzikiego łososia z certyfikatem MSC. Gwarantuje on, że ryba pochodzi z dobrze zarządzanych połowów, które nie przyczyniają się do przełowienia i pogorszenia stanu zasobów dzikiego łososia na świecie – wyjaśnia Marta Kalinowska.

Choć dziki łosoś wciąż stanowi niewielką część Programu MSC w regionie krajów bałtyckich i Europy Centralnej (ok. 4%), jego znaczenie dynamicznie rośnie. Obecnie produkty z dzikiego łososia z certyfikatem MSC są już dostępne w ofercie ponad 100 marek, a blisko 90 dostawców posiada licencję na posługiwanie się niebieskim znakiem MSC.

– W ciągu ostatnich pięciu lat wolumen sprzedaży dzikiego łososia z certyfikatem MSC na polskim rynku wzrósł o blisko 60 proc. Jednocześnie zmieniły się kategorie oferowanych produktów. Wcześniej dominowały produkty chłodzone, czyli przykładowo łosoś w plastrach. Obecnie są to też produkty wędzone – filety bądź plastry – oraz produkty mrożone – wyjaśnia country manager na Polskę i Europę Centralną w Marine Stewardship Council.

- Reklama -

Najczęściej spotykane w Polsce gatunki to łosoś gorbusza (Pink salmon) oraz łosoś keta (Chum salmon), dostępne głównie w formie mrożonych filetów, gotowych dań i konserw. 

– Od dwóch lat obserwujemy też bardzo dynamiczny wzrost kategorii karmy dla zwierząt, czyli produktów pet food zawierających dzikiego łososia – zaznacza Marta Kalinowska.

W ciągu ostatnich czterech–pięciu lat liczba produktów z certyfikatem MSC dla zwierząt domowych wzrosła ponad dwukrotnie w regionie krajów bałtyckich i Europy Centralnej.

– Warto też wspomnieć, że polscy przetwórcy mają istotny wkład w produkcję dzikiego łososia i dostarczanie zawierających go produktów na rynki europejskie. Produkują ich ponad 3 tys. t rocznie. Obecnie niemal 90 polskich firm przetwarzających ryby dostarcza produkty z dzikiego łososia z certyfikatem MSC – podkreśla ekspertka z Marine Stewardship Council.

W ciągu ostatnich 45 lat globalne połowy dzikiego łososia wyraźnie wzrosły. Średnie roczne w XXI wieku były o prawie 20 proc. wyższe niż w latach 1980–1999. W 2023 roku osiągnęły poziom blisko 1,1 mln t.

– Komercyjne połowy dzikiego łososia obejmują zarówno gatunki pacyficzne, jak i łososia atlantyckiego. Natomiast obecnie zdecydowana większość połowu dzikiego łososia (ponad 99 proc.) to łosoś pacyficzny poławiany na północnym Pacyfiku. Są to przede wszystkim takie gatunki jak: łosoś gorbusza (łosoś różowy), keta (chum) czy nerka (sockeye) – wymienia Marta Kalinowska.

Znaczna część konsumentów uważa, że ​​niezależne certyfikaty zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialnej hodowli są istotnym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji zakupowych. 34,9 proc. Polaków deklaruje, że przy zakupie zawsze lub często zwraca na nie uwagę.

– Warto również zauważyć, że rośnie świadomość konsumentów. Coraz częściej ważne są dla nich certyfikaty potwierdzające pochodzenie ryb i owoców morza z odpowiedzialnych połowów. Na przykład certyfikat MSC, jeśli chodzi o ryby dzikie, ale też certyfikat ASC dla odpowiedzialnych, zrównoważonych hodowli – tłumaczy Gabriela Kotkowska.

– Wraz z rosnącym globalnym popytem na dzikiego łososia z roku na rok nabiera znaczenia pochodzenie ryb ze zrównoważonych połowów. Organizacje rybackie, które od pokoleń poławiają dzikiego łososia na północnym Pacyfiku, wykształciły wysoką świadomość ekologiczną. Rozumieją, że muszą prowadzić te połowy w sposób zrównoważony, zgodny z doradztwem i najnowszą wiedzą naukową, żeby zasoby dzikiego łososia się nie kurczyły, stada pozostały w dobrej kondycji i żeby mieć pewność, że tej ryby nie zabraknie dla przyszłych pokoleń – uważa Marta Kalinowska.

Połowy łososia pacyficznego są częścią programu MSC od ponad 25 lat, dostarczając na rynki na całym świecie certyfikowanego łososia ze zrównoważonych połowów. W tym czasie roczny wolumen połowów dzikiego łososia z łowisk z certyfikatem MSC wzrósł o około 85 proc. Obecnie w programie MSC jest 47 rybołówstw, które go poławiają. Odpowiadają one łącznie za 62 proc. wszystkich połowów łososia na świecie.

– Dzikie łososie to ryby wędrowne i dwuśrodowiskowe. Część życia spędzają w oceanie lub morzu, a część w wodach słodkich. Dojrzewają w oceanicznych, natomiast na tarło wracają do rzek, strumieni, w których się urodziły. Czasami pokonują bardzo długą drogę i wiele przeszkód, żeby do nich dotrzeć. Niektóre gatunki, na przykład łosoś keta lub czawycza, wędrują nawet 3 tys. km, żeby złożyć tarło. Małe łososie płyną do oceanu, gdzie spędzają od roku do siedmiu lat – tłumaczy Gabriela Kotkowska. – W naturze dzikie łososie żywią się skorupiakami, owadami lub małymi rybami. Ta dieta w połączeniu z aktywnością sprawia, że ich mięśnie są bardzo dobrze natlenione. Zawierają dużo astaksantyny, czyli naturalnego przeciwutleniacza, który odpowiada za czerwone zabarwienie ich mięsa. Jest ono również mniej tłuste w porównaniu z mięsem łososia hodowlanego – dodaje.

W odróżnieniu łososia dzikiego od hodowlanego na sklepowych półkach kluczowe znaczenie mają wiarygodne certyfikaty.

– Certyfikat MSC potwierdza, że łosoś pochodzi ze zrównoważonych połowów i jest rybą dziką, natomiast certyfikat ASC wskazuje na produkt z odpowiedzialnej hodowli. Warto również zwracać uwagę na nazewnictwo. Określenia takie jak „dziki”, „pacyficzny” czy „alaskański” zazwyczaj oznaczają łososia dzikiego, ale musimy pamiętać, że te gatunki również bywają hodowane. Natomiast nazwy „atlantycki”, „norweski”, „islandzki” czy „szkocki” przeważnie odnoszą się do łososia hodowlanego – wyjaśnia marketing & communication manager na Polskę i Europę Centralną w MSC.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.