poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ostateczny kształt rozszerzonej odpowiedzialności producenta wciąż pod znakiem zapytania. Przykładem dla Polski...

Ostateczny kształt rozszerzonej odpowiedzialności producenta wciąż pod znakiem zapytania. Przykładem dla Polski mogą być rozwiązania z Czech czy Belgii

Data publikacji:

Segregacja odpadów opakowaniowych do recyklingu

Zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej do końca 2025 roku Polska powinna osiągnąć poziom recyklingu odpadów opakowaniowych na poziomie min. 65 proc. Trudno to osiągnąć bez wdrożenia systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), który w świetle unijnych zaleceń powinien być zaimplementowany już w 2023 roku, a którego ostatecznego kształtu jeszcze nie znamy. Zagraniczni eksperci uważają, że Polska powinna iść w ślady Czech, Belgii i Włoch, stawiając na elastyczną organizację odpowiedzialności producenta (OOP).

– W dobrze zaprojektowanym systemie rozszerzonej odpowiedzialności producenta rolą organizacji odpowiedzialności producenta jest pełnienie roli pośredniczącej w cyklu życia opakowania i współpraca z interesariuszami. Celem jest zoptymalizowanie ich udziału i wspieranie branży w produkcji lepszej jakości opakowań. Ponadto ważna jest współpraca z gminami i firmami gospodarującymi odpadami nad znalezieniem właściwego modelu odbioru odpadów. Istotna jest również współpraca z firmami zajmującymi się sortowaniem i recyklingiem, aby ulepszyć ich działalność, i oczywiście zbieranie środków od właścicieli marek i podmiotów detalicznych na finansowanie tych działań – mówi agencji Newseria Joachim Quoden, dyrektor zarządzający EXPRA, stowarzyszenia na rzecz rozszerzonej odpowiedzialności producenta, które zrzesza 34 branżowych organizacji non-profit działających w ramach systemu odpowiedzialności producenta.

Ekspert podkreśla, że w krajach takich jak Belgia, Czechy czy Włochy działa jedna organizacja odpowiedzialności producenta (OOP). Jego zdaniem ułatwia to koordynację i współpracę z wszystkimi firmami, co przekłada się na efektywną realizację zadań z bardzo dobrymi wynikami.

– To logiczne, ponieważ jeśli jeden podmiot zajmuje się koordynowaniem, jest dużo łatwiej niż w sytuacji, gdy takich organizacji jest dwie, trzy, pięć czy dziesięć. Wtedy potrzeba kolejnej organizacji zrzeszającej te podmioty. Dlatego na podstawie obserwacji tych krajów, będących liderami w Europie, możemy powiedzieć, że najlepszą opcją jest jedna OOP, która realizuje wszystkie te zadania z bardzo dobrymi wynikami – tłumaczy Joachim Quoden.

Polska – mimo unijnej dyrektywy przyjętej w 2018 roku – nadal nie wdrożyła ROP. Prace nad kształtem systemu trwają, a z projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych opublikowanego 2 czerwca br. w wykazie prac legislacyjnych wynika, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje powierzyć zadania organizacji odpowiedzialności producenta Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). W imieniu producentów ma on realizować obowiązki wynikające z ROP w ramach zamkniętego obiegu finansowego. Organizacje odzysku krytykują ten pomysł, wskazując, że odpowiedzialność producenta w takim modelu ograniczy się tylko do wkładu finansowego, czyli w zasadzie firmy wprowadzające opakowania na rynek będą płacić coś w rodzaju podatku, bez wpływu na jego wykorzystanie, na funkcjonowanie rynku i na współpracę z innymi interesariuszami.

Zdaniem eksperta EXPRA powinniśmy iść w ślady europejskich liderów. Potwierdzają to dane opublikowane w raporcie „Modele systemów rozszerzonej odpowiedzialności producenta w wybranych państwach Unii Europejskiej. Porównanie systemów i rekomendacje dla Polski” przygotowanym przez Warsaw Enterprise Institute w 2024 roku. Wynika z nich, że Belgia posiada najbardziej efektywny system ROP w Unii Europejskiej – wszystko dzięki efektywnej współpracy pomiędzy producentami a organizacjami odzysku. Jej wskaźniki zbiórki odpadów osiągnęły poziom 79,3 proc. w 2019 roku.

– W Czechach i Belgii jest jedna OOP, która zajmuje się wszystkim – zbiera fundusze, współdziała z gminami i pomaga w znalezieniu odpowiedniego modelu zbierania odpadów i jego ulepszaniu, współpracuje z sektorem gospodarowania odpadami, aby zapewnić dostępność najnowszej technologii i efektywność działań. Jedyną różnicą jest to, że w Belgii system odpowiada również za obrót materiałami. W Czechach odpowiadają za to gminy – tłumaczy ekspert.

Na drugim biegunie znajdują się Węgry, gdzie problemem jest centralizacja i wysokie koszty, jakie ponoszą przedsiębiorcy uczestniczący w systemie. Wskaźnik zbiórki odpadów w 2018 roku osiągnął tam zaledwie 46 proc., czyli mniej niż w Polsce (58 proc.). W przeciwieństwie do Węgier Belgia wdrożyła system ROP, który jest bardziej zdecentralizowany i mniej skoncentrowany na fiskalnych rozwiązaniach.

– Jeśli prawodawca przyjrzy się krajom zajmującym pozycje liderów, może wybrać niektóre elementy systemów, które może zastosować w swoim kraju – wyjaśnia Joachim Quoden. – Zaczyna się od dobrych przepisów, a kolejnym etapem jest zmotywowanie interesariuszy i branży do dokonywania opłat w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Muszą oni być zaangażowani i zmotywowani do podejmowania starań i przekazywania wystarczających środków na dobrze działający system. To samo dotyczy gmin i sektora gospodarowania odpadami. Podmioty te muszą być otwarte na współpracę.

- Reklama -

– Ważne, aby wasza OOP była elastyczna. W jakiejkolwiek formie będzie funkcjonować, powinna być elastyczna, bo przepisy się zmieniają, a rynki surowców wtórnych z miesiąca na miesiąc ulegają gwałtownym przemianom. Niezależnie od przyjętych zasad OOP musi być w stanie reagować na zmiany ekonomiczne w ciągu tygodni lub miesięcy, a w kwestii przepisów widzimy, że europejska legislacja w tym segmencie jest aktualizowana co trzy–cztery lata – mówi Zbyněk Kozel, dyrektor zarządzający EKO-KOM, która jest organizacją odzysku opakowań w Czechach.

Czeski model organizacji odpowiedzialności producenta opiera się na wolnym rynku. Każda gmina, linia sortownicza, każdy podmiot gospodarujący odpadami konkuruje na rynku. 

– Gminy po prostu rozpisują przetargi na usługi. Jednak rolą OOP na tym rynku jest zapewnienie, że w łańcuchu wartości wszystkie podmioty finansowane są w taki sposób, że rynek na usługi gospodarowania odpadami kształtowany jest tak, aby zapewnić wyniki w zakresie recyklingu – mówi Zbyněk Kozel.

Jak wskazuje analiza Marka Klimka na wastetoeconomy.com, producenci, czyli klienci systemu, wpłacają do EKO-KOM opłaty za wprowadzenie opakowań do obrotu. Wysokość tych opłat zależy od ilości i rodzaju opakowań oraz jest ustalana na podstawie jednolitego, publicznego cennika opartego na zasadach ekomodulacji. EKO-KOM przeznacza ok. 91 proc. zebranych środków na pokrycie kosztów działań bezpośrednio związanych z gospodarką odpadami, m.in. na odbiór i zapewnienie sieci zbiórki w gminach, sprzątanie opakowań z przestrzeni publicznej, przetwarzanie odpadów opakowaniowych, ich odzysk oraz wsparcie procesów recyklingu. Największa część środków z czeskiego systemu ROP trafia do gmin (ponad 50 proc.), a następnie do instalacji do sortowania odpadów komunalnych (ok. 22 proc. w 2023 roku) oraz recyklerów (11,8 proc.). W 2023 roku w Czechach do obrotu trafiło 1,26 mln t odpadów opakowaniowych, z czego 1,08 mln t zostało poddanych recyklingowi lub odzyskowi energetycznemu.

– Na początku funkcjonowania tego modelu główna trudność polegała na tym, żeby dobrze wyjaśnić pojęcie ROP, bo nie jest ono do końca intuicyjne. Ludzie zwykle rozumieją organizowanie przetargów na jakąś usługę, ale dużo trudniej jest im zaakceptować koncepcję, że wszyscy dostają te same pieniądze za ten sam typ usługi, a o reszcie decyduje rynek. Chodzi więc o komunikację – podkreśla przedstawiciel EKO-KOM. – Najważniejszą grupą, z którą trzeba się komunikować, są oczywiście gminy. W dalszej kolejności także podmioty gospodarujące odpadami, bo ważne jest zaufanie do systemu. W Czechach przez lata zdobyliśmy zaufanie gmin i podmiotów gospodarujących odpadami, bo wiedzą one, że cokolwiek się wydarzy na rynku – kryzys finansowy, kryzys energetyczny – OOP zawsze będzie pomagać i pozwoli utrzymać efektywność i ekonomiczność systemu. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.