niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Odwożenie dzieci do szkoły samochodem nie bez wpływu na jakość powietrza. Wielu...

Odwożenie dzieci do szkoły samochodem nie bez wpływu na jakość powietrza. Wielu rodziców tylko po to uruchamia auto

Data publikacji:

Odwożenie dzieci do szkoły samochodem nie bez wpływu na jakość powietrza. Wielu rodziców tylko po to uruchamia auto

Badania przeprowadzone przez polskich naukowców w ramach projektu CoMobility wskazują, że wzrost zanieczyszczenia powietrza w miastach jest związany z dojazdami do szkół, szczególnie porannymi. – W szkołach, które badaliśmy, rekomendowany przez WHO poziom dwutlenku azotu średnio był przekroczony przez trzy miesiące w ciągu roku – mówi dr Anna Nicińska, kierowniczka projektu z UW. Naukowcy uważają, że sytuację może poprawić zmiana nawyków dzieci i rodziców, ale trudno samymi apelami  przekonać do tego zainteresowanych.

– Jakość powietrza w Polsce i w Warszawie nie jest dobra. Zajmujemy zawsze niechlubne najwyższe miejsca w rankingach zanieczyszczeń w Unii Europejskiej. Ostatni raport ONZ mówi, że zanieczyszczenie jest głównym czynnikiem ryzyka, jeżeli chodzi o nowotwory w Polsce – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Anna Nicińska, kierowniczka projektu CoMobility, ekspertka Wydziału Nauk Ekonomicznych i Digital Economy Lab na Uniwersytecie Warszawskim.

Polska należy do krajów o wysokim stopniu zanieczyszczenia powietrza substancjami szkodliwymi dla zdrowia. Europejska Agencja Środowiskowa (EEA) wskazuje, że ok. 40 proc. z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie znajduje się właśnie w naszym kraju. Z danych UE wynika, że transport drogowy był w 2020 roku głównym źródłem tlenków azotu, odpowiedzialnym za 37 proc. emisji.

– Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że przyczynia się do tego problemu. Myślę, że to jest chyba najważniejszy wniosek z tego badania, chociaż może nie jest bardzo zaskakujący, przynajmniej dla socjologów, że tak naprawdę odpowiedzialność leży po naszej stronie, po stronie wszystkich tych, którzy wsiadają rano w samochód i myślą sobie: dobra, może jutro pojadę autobusem, ale dzisiaj troszeczkę zaspałem – mówi prof. dr hab. Anna Giza-Poleszczuk, dziekan Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. – W Warszawie oczywiście mamy wciąż jeszcze do czynienia z indywidualnym ogrzewaniem domów i to dotyczy szczególnie dzielnic podmiejskich, takich jak Wawer. Okazuje się jednak, że samochody mają większościowy udział w problemie, z którym mamy do czynienia, również dlatego że ogrzewanie jest kwestią sezonową, a samochody jeżdżą przez cały rok.

Jak pokazuje badanie przeprowadzone w ramach projektu CoMobility, duży wpływ na poziom zanieczyszczeń w miastach ma odwożenie dzieci do szkoły.

– Jest to szczególnie związane z manewrowaniem, włączaniem silnika, z tzw. zimnym startem, ale też z niewyłączaniem silnika podczas postoju. To zachowania rodziców przed szkołą, które emitują dużo wyższy poziom zanieczyszczeń niż samochód, który po prostu przejeżdża obok szkoły – tłumaczy dr Anna Nicińska.

Blisko połowa rodziców nie wyłącza silnika przy porannym postoju samochodu pod szkołą. Duży ruch powoduje zatory, zwłaszcza przy mniejszych ulicach blisko szkół. W zależności od placówki korki odpowiadały od 10 do nawet 60 proc. nadwyżki dwutlenku azotu. We wszystkich trzech badanych szkołach w Warszawie poziomy NO2 były znacznie podwyższone w godzinach porannego i popołudniowego szczytu. Badacze wskazują, że jest to ściśle związane z emisjami związanymi z ruchem drogowym – wyższe stężenia odnotowano w pobliżu wejść do szkół w porównaniu do podwórek szkolnych.

– W szkołach, które badaliśmy, rekomendowany przez WHO poziom dwutlenku azotu średnio był przekroczony przez 80 dni w ciągu roku. To prawie trzy miesiące – wskazuje ekspertka UW.

Dzieci są w większym stopniu niż dorośli narażone na zanieczyszczenia. Raport „Droga do szkoły a jakość powietrza” dr. Wojciecha Szymalskiego przygotowany dla Polskiego Klubu Ekologicznego wskazuje, że dzieci wdychają więcej spalin niż dorośli, mają w stosunku do masy ciała znacznie większą aktywność oddechową w porównaniu z dorosłymi, a ich system odpornościowy nie jest jeszcze całkowicie wykształcony – dlatego dużo bardziej reagują na działanie substancji trujących i drażniących.

Jak wynika z badania CoMobility, nawet skłonienie rodziców, żeby nie odwozili dzieci samochodem, nie musi wpłynąć na poprawę jakości powietrza. Pokazały to symulacje warunków, w których rodzice nie mogą dojechać z dzieckiem do szkoły.

- Reklama -

Zobacz również:

Dekarbonizacja jest wyzwaniem dla firm przemysłowych. Wymaga zmian w całym łańcuchu dostawBIZNES · 13.11.2024Dekarbonizacja jest wyzwaniem dla firm przemysłowych. Wymaga zmian w całym łańcuchu dostaw

– Sprawdzaliśmy, co by było, gdyby ruch przed szkołami był albo spowolniony, albo w ogóle ograniczony. Okazało się, że na 100 samochodów rodziców w to miejsce wjechałoby 80 innych aut, ponieważ byłaby większa przepustowość ulic. Po drugie, na skutek zamknięcia ulic przed szkołą ruch paradoksalnie rośnie, ponieważ ludzie muszą krążyć, robi się większe zagęszczenie na ulicach, a więc też emisja zanieczyszczeń jest wyższa. W niektórych szkołach nawet na skutek zamknięcia ulicy jakość powietrza się pogarszała – mówi dr Anna Nicińska.

Z omawianych badań wynika także, że wprowadzenie zintegrowanego modelu transportowo-środowiskowego i współtworzenie rozwiązań transportowych wraz ze społecznością lokalną może przynieść najlepsze efekty.

– Bardzo trudno jest kogoś namówić do zmiany nawyków, apelując do jego oświeconego rozumu i mówiąc: „przyczyniasz się do zatruwania powietrza”. Prawda jest taka, że my może w głębi duszy to wiemy, ale jak przychodzi co do czego, to górę bierze nasze wygodnictwo, a poprawę zachowania możemy odłożyć na później – mówi prof. dr hab. Anna Giza-Poleszczuk. – Więc takie metody informowania, przemawiania do rozumu są mało skuteczne, znacznie bardziej skuteczne jest włączenie ludzi w mapowanie, w diagnozowanie problemu oraz wypracowywanie rozwiązania. Człowiek wierzy w to, do czego sam doszedł. Jest bardziej przekonujące, kiedy sama zrobię pomiary zanieczyszczeń powietrza, niż kiedy ktoś mi je poda ze swoich eksperckich wyżyn. Więc zmiana zachowań jest możliwa tylko wtedy, kiedy ludzie poczują się współautorami rozwiązań.

W Warszawie, choć największa cześć mieszkańców w codziennych podróżach wybiera komunikację miejską (39 proc.), to co trzeci (32 proc.) wybiera samochód. Ponad 40 proc. rodziców dowożących dziecko autem rusza samochód specjalnie w tym celu. Częściej podwożone są młodsze dzieci, z klas 1–3. Samochód jest wybierany przede wszystkim po to, aby skrócić czas dotarcia do szkół, które znajdują się „za daleko” na spacer (77 proc.), czy ze względu na warunki pogodowe.

– Sposób przemieszczania się kształtuje pewne postawy i nawyki u dzieci, które potem są przyzwyczajone do tego, że to jest oczywisty sposób przemieszczania się. Wielu licealistów w Warszawie dojeżdża do szkoły samochodem, podczas gdy sieć transportu publicznego w Warszawie jest dosyć dobrej jakości – tłumaczy  dr Anna Nicińska.

Niemal połowa rodziców (48 proc.) uważa, że ruch drogowy wokół szkoły ich dziecka jest niebezpieczny, a wśród osób dowożących dzieci samochodem ten odsetek wzrasta do 62 proc. Ponad 70 proc. rodziców jest zdania, że dzieci nie powinny dojeżdżać do szkoły samochodem. Uważa tak też ponad połowa osób dowożących samochodem. Z drugiej jednak strony duże znaczenie przy wyborze samochodu mają obawy rodziców związane z transportem publicznym.

– To są obawy co do współpasażerów, nie ufamy nieznanym osobom, szczególnie jeśli chodzi o bezpieczeństwo naszych dzieci. Chodzi o fizyczne bezpieczeństwo w komunikacji, np. że dziecko przy gwałtownym hamowaniu może się przewrócić. Rodzice, szczególnie ci, którzy nie korzystają z transportu publicznego, mieli takie poczucie, że jest on niepunktualny i brudny – wymienia kierowniczka projektu CoMobility. – Dużo osób nie wie, że dzieci chodzące do warszawskich podstawówek mają komunikację miejską za darmo, na podstawie legitymacji. Ważne są pozytywne doświadczenia z transportem zbiorowym, ale i pewnego rodzaju restrykcje i zniechęcanie do samochodów: strefy płatnego parkowania, strefy czystego transportu. Kolejna rzecz to infrastruktura rowerowa, która wciąż jeszcze jest dość fragmentaryczna.

Obecnie niemal połowa uczniów, niezależnie od wieku, idzie do szkoły pieszo, a co czwarty przyjeżdża rowerem lub hulajnogą. Najczęściej jednak ekologicznie do szkoły docierają dzieci, które mają do niej najbliżej (w zasięgu 10–15 min).

W skład zespołu projektu CoMobility wchodzili m.in. naukowcy z trzech uczelni w Warszawie (UW, PW i SGH), a także fizycy i antropologowie z Norwegii (NILU i FNI). Badanie dotyczyło sytuacji w trzech warszawskich szkołach – przy ul. Kruczkowskiego na Powiślu, przy ul. Trockiej na Targówku oraz przy ul. Kajki w Wawrze.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.