niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Odsetki to za mało. Parlament Europejski chce, by zamrożone rosyjskie aktywa stopniowo...

Odsetki to za mało. Parlament Europejski chce, by zamrożone rosyjskie aktywa stopniowo wspierały Ukrainę

Data publikacji:

Odsetki to za mało. Parlament Europejski chce, by zamrożone rosyjskie aktywa stopniowo wspierały Ukrainę

W marcowej rezolucji Parlament Europejski ponownie ocenił, że Rosja musi zapłacić za ogromne szkody wyrządzone w Ukrainie. Zaapelował o konfiskatę rosyjskich aktywów państwowych zamrożonych na mocy sankcji i ich wykorzystanie do wsparcia Ukrainy. To w sumie ok. 300 mld euro, z czego ponad 200 mld znajduje się w UE. Dla porównania państwa członkowskie do tej pory wsparły Ukrainę kwotą ponad 140 mld euro.

– Jedną rzecz już uruchomiono, czyli korzystanie z odsetek od tych aktywów, ale to za mało. Gdy mamy taką sytuację jak obecnie, powinniśmy z tych aktywów korzystać stopniowo, według pewnego harmonogramu, planu, udzielając pomocy Ukrainie, bo to jest w tej chwili najważniejsze – mówi agencji informacyjnej Newseria Bogdan Zdrojewski, poseł do Parlamentu Europejskiego z Platformy Obywatelskiej.

Jak wskazano w rezolucji Parlamentu Europejskiego, przyjętej podczas marcowej sesji plenarnej, zgodnie z danymi z grudnia 2024 roku szacuje się, że całkowity koszt odbudowy Ukrainy wyniesie co najmniej 506 mld euro w ciągu kolejnych 10 lat, co stanowi 2,8-krotność szacowanego nominalnego produktu krajowego brutto Ukrainy w ubiegłym roku. Do sfinansowania potrzeb w zakresie odbudowy w 2025 roku brakuje łącznie prawie 10 mld euro.

Rachunek wystawiany Moskwie bywa jednak liczony znacznie szerzej, a według części ekonomistów rosyjskie reparacje za wojnę na Ukrainie powinny sięgać nawet biliona dolarów.

W maju 2024 roku państwa członkowskie UE zatwierdziły wykorzystanie dochodów finansowych wygenerowanych z zamrożonego majątku na wsparcie Ukrainy, zapewniając ok. 3 mld euro rocznie na proces odbudowy i wsparcie odporności zaatakowanego kraju. Zamrożone rosyjskie aktywa państwowe w UE to łącznie ponad 200 mld euro.

– To jest kwota, która pokryłaby tę kwotę, którą Komisja Europejska wyznaczyła. Przypomnę, mamy 150 mld euro pożyczki i dodatkowe kwoty rozłożone na cztery lata. Gdyby te rosyjskie aktywa uruchomić, to de facto ten drugi składnik nie musiałby zafunkcjonować. Jeżeli by zafunkcjonowały oba, to według mojej oceny dla Ukrainy byłaby to gigantyczna pomoc, gigantyczne wsparcie, i od razu dodam, że nie tylko w aktywnościach wojennych, ale także w odbudowie infrastruktury – ocenia europoseł PO.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zaprezentowała białą księgę na temat obronności, która doprecyzowuje plan dozbrajania Europy. Jednym z jego elementów jest instrument pożyczkowy, w wysokości 150 mld euro, z którego będą mogły korzystać państwa członkowskie i Ukraina.

Kraje UE nie są jednak jednomyślne w zakresie wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskich. Są państwa, które sprzeciwiają się konfiskacie, tłumacząc to ryzykiem naruszenia prawa międzynarodowego. Część członków UE zajmuje stanowisko, że zamrożone aktywa mogą trafić do Ukrainy dopiero po zakończeniu wojny.

– Nastąpiła zmiana w Brukseli i w Strasburgu, która dotyczy kilku elementów. Po pierwsze, szybszych reakcji, czyli tempa, po drugie jednak, większej nieufności wobec Rosji. Trzeci element jest taki, że Ukrainie trzeba pomagać nie tylko w aktywnościach wojennych i odbudowie, ale także w budowie państwa prawa, aby redukować te zjawiska, które są negatywne i o których się mówi, na przykład korupcję – zauważa Bogdan Zdrojewski.

- Reklama -

Kolejna kwestia, którą trzeba zmienić, by nie ograniczać procesu wsparcia dla Ukrainy, to nadmierna biurokracja i brak elastyczności. Pewne regulacje prawne, zdaniem europosła PO, ograniczają także szybką reakcję na to, co się dzieje na Wschodzie, nie tylko w Ukrainie, ale też np. w Rumunii czy Mołdawii.

– Niestety Europa w ostatnich dwóch dekadach mocno zbiurokratyzowała rozmaite instrumenty, które są fantastyczne, jeżeli działają szybko, jeżeli mają sporą elastyczność – mówi Bogdan Zdrojewski.

W rezolucji Parlament Europejski wezwał także Radę, Komisję Europejską i państwa członkowskie do poprawy skuteczności sankcji nałożonych na Rosję i zaapelował o zakaz importu lub nałożenie ceł na rosyjski import do UE, by całkowicie zatrzymać napływ zboża, nawozów oraz surowców, w tym stali, uranu, tytanu, niklu, drewna i produktów drzewnych oraz wszystkich rodzajów ropy naftowej i gazu.

– Z rosyjskich surowców rezygnujemy stopniowo, tempo według mojej oceny jest przeciętne, ale i tak lepsze, niż mówili sceptycy jeszcze cztery czy pięć lat temu. Więc nastąpiła poprawa – ona jest niewystarczająca, ale nikt nie może kwestionować, że jest – wyjaśnia polityk PO.

Jak podkreślono w rezolucji, wiele państw członkowskich UE nadal kupuje od Rosji paliwa kopalne, w tym skroplony gaz ziemny, którego import wciąż rośnie, a także uran. Od wybuchu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie wartość sprzedaży rosyjskich paliw kopalnych do UE przekroczyła 200 mld euro. PE zaapelował o dalsze sankcje wobec Rosji, które objęłyby wszystkie znane tankowce floty cieni i ich właścicieli, a także zakazanie przeładunków rosyjskiej ropy naftowej „burta w burtę” na wodach UE. Zwrócił się także do Komisji, aby przeprowadziła ocenę skuteczności sankcji jako narzędzia utrudniającego Rosji działania wojenne oraz skuteczności środków, które mają zapobiegać obchodzeniu sankcji.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.