niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Lewitująca i autonomiczna kolej może być przyszłością transportu. Polacy pracują nad ultraszybką...

Lewitująca i autonomiczna kolej może być przyszłością transportu. Polacy pracują nad ultraszybką technologią

Data publikacji:

Rozwijana przez polską firmę technologia MagRail, pozwalająca dostosowywać istniejącą infrastrukturę kolejową do obsługi lewitujących pociągów, pozwoli zwiększyć prędkości na kolei nawet do 550 km/h. Dzięki temu taka forma transportu może stać się konkurencyjna względem transportu lotniczego. Powszechne wdrożenie takiej alternatywy umożliwiłoby zredukowanie emisji CO2 rocznie nawet o 41 mln ton. Polacy rozwijają również kolej autonomiczną. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku dojdzie do podpisania dwóch kontraktów na wdrożenie tego rozwiązania.

Technologia kolei lewitującej, znana jako Maglev, jest rozwiązaniem rozwijanym już z powodzeniem np. w Japonii czy Chinach. Pozwala ona na osiąganie przez pociągi bardzo dużych prędkości. Do niedawna rekord należał do Japończyków, którzy osiągnęli 603 km/h, ale wiosną tego roku chiński Maglev T-Flight został rozpędzony w ramach testów do 623 km/h. Docelowo, inżynierowie z Państwa Środka chcą doprowadzić do sytuacji, w której lewitujący pociąg rozpędzi się do 1000 km/h. To o 100 km/h więcej niż średnia osiągana przez samoloty.

– Zainspirowani technologią kolei lewitującej, tworzyliśmy system MagRail, który jest kombinacją kolei lewitujących i konwencjonalnych. Poprzez wyposażenie w silnik liniowy istniejących torów oraz budowę nowych, lżejszych pojazdów, technologia MagRail oferuje kolej lewitującą w ramach istniejącej infrastruktury kolejowej z możliwością skorzystania z istniejących w centrach miast stacji kolejowych, z istniejących korytarzy – informuje w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje Michał Litwin, dyrektor ds. public affairs w Nevomo.

We wrześniu 2023 roku spółka Nevomo przeprowadziła pierwsze testy swojej technologii w województwie podkarpackim. Pojazd rozpędził się do prędkości 135 km/h, wykorzystując lewitację. Ważący 2 tony pojazd o długości 6 metrów zaczął lewitować przy prędkości około 70 km/h, a do 100 km/h rozpędził się w 11 sekund.

– Dzięki zastosowaniu naszej technologii będzie możliwe zwiększenie przepustowości i prędkości na liniach, na których dzisiaj pojazdy kolejowe operują z prędkością 300 km/h w Europie. Technologia MagRail mogłaby osiągnąć nawet 550 km na godzinę. Jest to więc radykalne przyspieszenie i stworzenie kolei autentycznej możliwości konkurencji z transportem lotniczym regionalnym, który odpowiada za dużą część emisji CO2. Mamy z tym problem, bo jako Europa chcemy dążyć w kierunku neutralności klimatycznej – przekonuje Michał Litwin.

Według raportu „Elevating rail in Europe: technology upgrades for greener transport” analityków Oliver Wyman system kolei lewitującej w Europie mógłby zwiększyć ogólną przepustowość linii kolejowych o 30–40 proc. Jeśli do obsługi wykorzystano by lekkie pojazdy o większej prędkości, to wydajność zwiększyłaby się o 55–65 proc. Dzięki zamianie transportu lotniczego na szybki kolejowy rocznie udałoby się zmniejszyć emisję CO2 o 26–41 mln ton rocznie.

– Jeśli nasza technologia przy tych samych prędkościach, co kolej konwencjonalna, załóżmy przy prędkości 300 km na godzinę, emituje mniej CO2, mamy niższe opory ze względu na lewitację magnetyczną, to przy prędkościach rzędu 550 km na godzinę naturalnie zużylibyśmy więcej energii. Ale bardziej rozsądnie będzie się porównywać do transportu lotniczego. Świat będzie potrzebował nowych środków transportu, wszyscy chcemy jak najszybciej przemieszczać się na duże odległości, natomiast nie zawsze lotnictwo, szczególnie w czasach troski o środowisko, jest optymalnym środkiem transportu. Dzisiaj decyzje polityczne są takie, że chcemy emitować mniej CO2, a lotnictwo może się tylko optymalizować. Silniki lotnicze mogą być o kilka procent bardziej ekonomiczne, ale to nie jest spadek emisji o rząd wielkości i nigdy nie będzie – podkreśla ekspert.                                                                      

Autorzy raportu zwracają także uwagę na aspekt kosztowy. Modernizacja linii kolejowych i taboru do potrzeb technologii pasywnej lewitacji magnetycznej byłaby nawet trzykrotnie tańsza niż inwestycje w konwencjonalną infrastrukturę dla kolei dużych prędkości.

Jak podkreśla ekspert, prace nad innowacjami w transporcie w Europie przyspieszają. Takie inicjatywy wymusza nie tylko polityka klimatyczna UE, ale też kwestie geopolityczne.

- Reklama -

– Chcemy stawiać na zielony transport, na innowacje, na europejskie start-upy, na europejskie technologie, żeby nam świat nie odjechał, żeby nam nie odjechały Chiny i Stany Zjednoczone. To jest jeden z takich projektów, który uważamy, że może stać się projektem strategicznym – ocenia Michał Litwin. – Transport kolejowy nowej generacji jest jednym z tych obszarów, w których Europa posiada historycznie dobry know-how, świetną bazę inżynierów, doświadczenie, mamy też świetną sieć kolejową, która może być upgrade’owana. I to mogłaby być taka nasza też europejska specjalizacja i europejski wkład w rozwój światowego transportu przyszłej generacji, bo pewnego rodzaju naiwnością byłoby zakładanie, że transport za 20, 30 czy 40 lat ciągle będzie wyglądał tak samo.

Jak podkreśla, na rozwinięcie tego projektu potrzeba kilka lat. Spółka wstępnie zakłada, że będzie gotowy do wykorzystania na rynku ok. 2030 roku.

Lewitująca kolej nie jest jedynym kierunkiem rozwoju tego sektora. Drugim jest kolej autonomiczna. Analitycy Markets and Markets zakładają, że światowy rynek pociągów autonomicznych wzrośnie w latach 2022–2030 z 8,3 mld dol. do 12,3 mld dol. Jednym z czynników napędzających rozwój mają być zmiany demograficzne, które już dziś powodują braki kadrowe, również w branży kolejowej. Nevomo w tym zakresie pracuje na technologią MagRail Booster.

– Najlepszymi use case’ami do zastosowania tej technologii mogą być obiekty infrastruktury zamkniętej, takie jak porty, terminale, duże fabryki z wewnętrzną logistyką i inne tego typu obiekty. Jak wiadomo, w transporcie kolejowym właśnie te operacje, przepchnięcie pojedynczego wagonu, zatrudnienie lokomotywy manewrowej, maszynisty, sprzęganie to koszty i czas. Dzięki systemom autonomicznym, które mamy już rozwinięte, to w pełni działa. To jest pełnoskalowe, przetestowane. Na naszym torze testowym w Nowej Sarzynie taki wagon jeździł po torze zupełnie bez lokomotywy po naciśnięciu przycisku – wskazuje ekspert.

Pociągi autonomiczne są już testowane m.in. w Hamburgu czy na jednej z linii metra w Kopenhadze. Francuska firma Alstom buduje już pojazdy dla metra w indyjskim Madras, z którego korzysta 11 mln mieszkańców, a w 2029 roku tego typu składy mają obsługiwać Kopenhaską Kolej Miejską. Również polskie przedsiębiorstwo swoje technologie ma już na zaawansowanym etapie rozwoju.

– MagRail Booster jest technologią gotową. W tym roku naszym celem jest podpisanie pierwszych komercyjnych umów na rozpoczęcie wdrożenia i w kolejnym roku na wdrożenie, zastosowanie tych technologii. Spodziewamy się podpisania jednego, może dwóch kontraktów w tym roku – zapowiada Michał Litwin.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.