niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes J. Lewandowski: Polityka UE potrzebuje deregulacji. Bez tego tracimy w wyścigu z...

J. Lewandowski: Polityka UE potrzebuje deregulacji. Bez tego tracimy w wyścigu z USA i Chinami

Data publikacji:

Janusz Lewandowski, poseł do Parlamentu Europejskiego

Unia Europejska potrzebuje o wiele bardziej skoordynowanej polityki przemysłowej, szybszych decyzji i ogromnych inwestycji, jeśli chce dotrzymać kroku gospodarczo Stanom Zjednoczonym i Chinom – wynika z raportu Mario Draghiego zaprezentowanego na początku września. Zdaniem europosła Janusza Lewandowskiego bez uproszczeń przeregulowanych przepisów Unia będzie tracić na konkurencyjności względem rywali, a firmy będą do nich przenosić swoje siedziby. Dużą rolę w deregulacji może odegrać Polska podczas swojej prezydencji we Wspólnocie.

Komisja Europejska poprosiła przed rokiem byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego i premiera Włoch Mario Draghiego o napisanie raportu na temat tego, w jaki sposób UE w dobie zielonej transformacji i cyfryzacji może utrzymać konkurencyjność gospodarczą w warunkach deglobalizacji i zwiększonej rywalizacji.

– Mario Draghi uderza w bardzo alarmistyczne tony, że Europa tonie, a Mario Draghi ma swoją wiarygodność. Jest uważany za człowieka, który uratował w czasie kryzysu finansowego strefę euro, więc należy bardzo poważnie brać pod uwagę jego raport. Mam nadzieję, że doczeka się lepszego losu niż znana mi wcześniej strategia lizbońska z 2000 roku, które przewidywała, że w roku 2010 Europa będzie najbardziej konkurencyjną gospodarką świata – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Janusz Lewandowski, były komisarz UE, dziś poseł do Parlamentu Europejskiego. – Przypominam sobie własne recepty na kryzys innowacyjności w Europie, kiedy byłem komisarzem, które polegały na pewnej deregulacji. Z jednego i drugiego nic nie wyszło, dlatego oczekuję, że los raportu Mario Draghiego będzie lepszy niż strategii lizbońskiej i wszystkich postanowień o deregulacji i upraszczaniu.

Z raportu wynika, że obecna sytuacja w UE jest bardzo niepokojąca, ponieważ wzrost gospodarczy w Europie od dawna zwalnia, co do tej pory było ignorowane. Teraz jednak warunki się zmieniły: wzrósł i dalej będzie wzrastał protekcjonizm handlowy, skończyły się dostawy taniej energii z Rosji, wzrosły wydatki na obronę, a populacja Starego Kontynentu się kurczy. Zwłaszcza Niemcy popełnili gigantyczne błędy, uzależniając się mocno od dostaw surowcowych z Rosji, szczególnie od taniego gazu. W II kwartale 2024 roku PKB Unii Europejskiej wzrósł o 0,8 proc. rok do roku wobec 0,7 proc. w I kwartale. W przypadku Niemiec PKB się nie zmieniło, a w I kwartale skurczyło się o 0,1 proc. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych wzrost gospodarczy wyniósł 2,9 proc. w I kwartale i 3,1 proc. w drugim.

– W międzyczasie nożyce pomiędzy nami a Stanami Zjednoczonymi się rozwarły, a w dodatku w konkurencję wkroczyły Chiny, tak że te dość alarmistyczne tony są na miejscu. My się ścigamy ze Stanami Zjednoczonymi w tej chwili właśnie na regulacje, które mają umożliwić innowacyjną Europę. Tylko w momencie, kiedy my mnożymy dość skomplikowane regulacje, to firmy uciekają do Stanów Zjednoczonych, gdzie wszystko jest bardzo proste, bo albo się dostaje pieniądze do ręki, albo się dostaje bardzo przejrzyste, proste ulgi podatkowe – wskazuje Janusz Lewandowski. – Na razie tegośmy nie opanowali, w tym kierunku zmierza Draghi. On rzeczywiście jest bardzo mocno inspirowany przez sukces ekosystemów wschodniego i zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Nie wiem, czy naprawdę jest to możliwe w tym ekosystemie 27 krajów członkowskich UE, ale bardzo bym chciał, żeby ten raport był potraktowany poważnie przez prezydencję polską.

Jak podkreśla, również KE na poważnie powinna podejść do kwestii upraszczania przepisów.   

– Wielokrotnie o tym rozmawialiśmy, ja marzyłem o tym, żeby być komisarzem do spraw deregulacji Unii Europejskiej. Mówiłem swojemu szefowi Barroso, że najbardziej potrzebny jest komisarz nie do spraw przemysłu czy budżetu, ale do spraw deregulacji i symplifikacji naszych bardzo skomplikowanych regulacji – zaznacza europoseł. – To jest problem znany od dawna. Nie chcę wnikać w kuchnię legislacyjną Komisji Europejskiej, ale wiem, że każdy komisarz usiłuje wykazać się i swoją aktywność przez mnożenie regulacji. Niestety taka jest logika funkcjonowania tej komisji i to daje opłakane skutki.

W swoim prawie 400-stronicowym raporcie Draghi stwierdził, że Wspólnota potrzebuje inwestycji w wysokości 750–800 mld euro rocznie, do 5 proc. PKB – znacznie więcej niż 1–2 proc. PKB UE w planie Marshalla na odbudowę Europy po II wojnie światowej. Były szef EBC wskazał trzy obszary, które mogą pobudzić wzrost gospodarczy w Europie: innowacje oparte na zaawansowanych technologiach, zintegrowanie celów klimatycznych z przemysłem oraz inwestycje w bezpieczeństwo i zmniejszenie zależności Europy od innych krajów. Zaproponował emisję wspólnego długu na wzór funduszu odbudowy po pandemii. Zdaniem Draghiego UE musi zwiększyć innowacyjność i obniżyć ceny energii, jednocześnie kontynuując dekarbonizację, a także zwiększając inwestycje w obronę i zmniejszając zależność, zwłaszcza od Chin w zakresie niezbędnych minerałów.

– Chiny znakomicie wykorzystały obecność w Światowej Organizacji Handlu z przyzwoleniem Stanów Zjednoczonych, ale bez wzajemności, to znaczy nie odpłacają otwartością własnego rynku na te korzyści, które wynikają z obecności na rynku światowym. Są gotowi wytwarzać wszystko o własnych siłach, bo rzeczywiście niesłychanie się rozwinęła tam cała gospodarka, i wykorzystują rynek globalny, subsydiując ekspert. To już nie jest kradzież praw intelektualnych, co miało miejsce ileś lat temu, ale protekcja – tłumaczy europoseł. – Naszą bronią są cła. Jesteśmy ciągle jako Europa 27 krajów najbardziej pojemnym rynkiem światowym, nie ma drugiego takiego rynku pojemnego konsumpcyjnie jak rynek europejski. Tak że bariera ochronna jest skuteczna, ona działa, bo rzeczywiście utrudnia dostęp do tego rynku. W tej chwili najbardziej chodzi o subsydiowane auta elektryczne i musimy się jakoś przed tym obronić, a najlepiej byłoby wytworzyć własny przemysł samochodowy.

- Reklama -

Problem w tym, że coraz więcej europejskich firm motoryzacyjnych się zamyka, a część przenosi na inne – bardziej korzystne dla nich – rynki.

– Europa nie może być starzejącym się kontynentem, odsyłanym na emeryturę, który ma wyższość w dobrach luksusowych, w szampanach, w kosmetykach, bo tu ją mamy i zachowamy, tylko to nie wystarczy – mówi Janusz Lewandowski.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.