poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Inwestycje w kamienice zyskują na popularności. Nie odstraszają nawet wyzwania konserwatorskie

Inwestycje w kamienice zyskują na popularności. Nie odstraszają nawet wyzwania konserwatorskie

Data publikacji:

Inwestycje w kamienice zyskują na popularności. Nie odstraszają nawet wyzwania konserwatorskie

Rynek kamienic w Polsce, choć niszowy, dynamicznie się rozwija, a ponad 70 proc. takich budynków wciąż wymaga rewitalizacji. Ten proces bywa skomplikowany, m.in. ze względu na trudności techniczne i uzgodnienia z konserwatorami zabytków, które mogą się ciągnąć latami. Mimo to kamienice zyskują na popularności dzięki swojemu klimatowi, historycznej wartości i możliwościom inwestycyjnym, szczególnie w centralnych lokalizacjach, a ceny takich nieruchomości z roku na rok sukcesywnie rosną.

– Rynek kamienic w Polsce jest absolutną niszą. Z naszych danych wynika że ponad 70 proc. istniejących w Polsce kamienic wciąż wymaga rewitalizacji i tylko 3,5 proc. mieszkań, które są wystawiane na sprzedaż na rynku wtórnym, to są właśnie mieszkania w kamienicach. To jest niszowy, trudny biznes, ale bardzo interesujący dla inwestorów, którzy widzą potencjał wzrostu cen wartości nieruchomości w kamienicach, często usytuowanych w centralnych i strategicznych lokalizacjach – mówi agencji Newseria Tomasz Laskowski, prezes zarządu Inside Park.

Jeszcze do niedawna kamienice kojarzyły się ze zniszczonymi budynkami, odpychającymi klatkami schodowymi i piecami na węgiel. Jednak od kilku lat, dzięki postępującym rewitalizacjom, stare, przedwojenne budynki dostają nowe życie. Odrestaurowane i zmodernizowane i kamienice odzyskują dawną świetność, zyskują na wartości rynkowej i zaczynają cieszyć się coraz większą popularnością wśród nabywców i inwestorów – wynika z pierwszego w branży raportu na temat rynku kamienic w Polsce, opublikowanego w ub.r. przez Inside Park. Raport, który obejmuje dane z lat 2020–2022, dotyczące m.in. sprzedaży mieszkań w kamienicach i planów rewitalizacyjnych w siedmiu miastach (Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Trójmieście, Łodzi i Toruniu), pokazuje, że polski rynek kamienic, choć wciąż pozostaje niszowy, szybko się rozwija i ma ogromny potencjał inwestycyjny, a ceny takich nieruchomości sukcesywnie rosną.

– Ludzie kochają kamienice za ich klimat i efekt „przed i po” rewitalizacji, za emocje, jakie im towarzyszą, kiedy wchodzą do takiego starego budynku. Natomiast nie lubią ich za czas remontowo-budowlany, za uzgodnienia z konserwatorem zabytków – mówi Tomasz Laskowski.

Jak wskazuje, kamienice to atrakcyjny segment dla inwestorów poszukujących unikatowych nieruchomości w centralnych lokalizacjach. Większość traktuje je jako formę ochrony kapitału przed inflacją i źródło dochodów z krótko- lub długoterminowego wynajmu. I choć rynek nie jest wolny od zewnętrznych wpływów – takich jak pandemia, wojna czy zmiany gospodarcze, które w ostatnich latach wpływały na popyt i podaż w tej niszy – to zainteresowanie nie maleje. I to pomimo że proces ich rewitalizacji wiąże się z wieloma wyzwaniami. Jak podkreślają eksperci tego rynku, trudnością jest nie tylko złożoność procesu rewitalizacji, ale też brak elastyczności i chęci kompromisu u konserwatorów zabytków i urzędników. Ich zdaniem może to wynikać z działań pseudodeweloperów, którzy nie podchodzą do odnowy zabytków z należytą wiedzą i troską.

– Tych wyzwań jest wiele, natomiast kluczowe są właśnie prace remontowo-budowlane i uzgodnienia z konserwatorem zabytków – mówi prezes spółki Inside Park, która niedawno zadebiutowała na rynku NewConnect. – Czasami bywa tak, że uzgodnienia z konserwatorem trwają rok czy dwa lata, ale nawet pięć czy dziesięć lat.

Z analiz przeprowadzonych na potrzeby raportu „Rynek kamienic w Polsce” wynika, że w 2020 roku w tym segmencie odnotowano 4181 transakcji. Rok później ich liczba wzrosła o blisko 25 proc., do 5215 transakcji. W 2022 roku natomiast zauważalny był duży spadek, o 16,5 proc. (4358 transakcji), spowodowany prawdopodobnie skutkami pandemii COVID-19, która odbiła się na całym rynku nieruchomości. Co istotne, kamienice nie tracą jednak na wartości – średnie ceny cały czas sukcesywnie rosną. Jeszcze w 2020 roku średnia cena za mkw. wynosiła nieco ponad 8 tys. zł, ale w 2022 roku wzrosła już do blisko 9,95 tys. zł. Z kolei średnia cena całego lokalu z kamienicy, która w 2020 roku wynosiła około 448 tys. zł, dwa lata później wzrosła już do prawie 540 tys. zł.

Autorzy raportu zwracają jednak uwagę na fakt, że ceny są mocno uzależnione od lokalizacji kamienicy, standardu mieszkania i całego budynku. Dlatego różnice na tym rynku mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych za 1 mkw. Przykładowo w Warszawie w 2022 roku średnia cena za mkw. mieszkania w kamienicy wahała się od 2,6 do nawet 55,8 tys. zł (lokal o pow. 75 mkw. na czwartym piętrze pod adresem Emilii Plater 11). To najwyższa cena, jaką trzeba było zapłacić za mkw. lokalu w kamienicy w okresie przeanalizowanym w raporcie. W stolicy znajduje się również najdroższy lokal sprzedany w kamienicy w latach 2020–2022: apartament o powierzchni 255,5 mkw. na piątym piętrze kamienicy przy ul. Foksal 13/15 kosztował nabywcę blisko 9,6 mln zł. Co ciekawe, to jednak nie Warszawa ani Kraków są największym rynkiem w tym segmencie. Miastem, w którym w latach 2020-2022 sprzedano najwięcej mieszkań w kamienicach, okazał się Wrocław, gdzie odnotowano w sumie 3051 transakcji. W stolicy sprzedano w tym czasie o 367 lokali mniej.

– Co do zasady ludzie kupują mieszkania w kamienicach pod wynajem krótkoterminowy i długoterminowy albo do mieszkania, bo czują się tam dobrze – mówi Tomasz Laskowski.

- Reklama -

Inside Park działa na rynku od 13 lat, głównie w województwach kujawsko-pomorskim, pomorskim i warmińsko-mazurskim. W swojej strategii skupia się na poszukiwaniu atrakcyjnych ofert kupna kamienic, po których zakupie przeprowadza szczegółową analizę techniczną i planuje prace remontowe w celu przywrócenia nieruchomości do pełnej funkcjonalności i podniesienia jej wartości rynkowej. 

– Dotychczas samodzielnie zrealizowaliśmy 50 takich projektów. Czas przyspieszyć i zrobić ich setkę do 2029 roku włącznie – zapowiada prezes Inside Park.

Taki jest cel uruchomionego przez spółkę projektu „100 Kamienic”. Jak tłumaczy jej prezes, jest to inicjatywa o charakterze franczyzowym i mentoringowym, skierowana do właścicieli kamienic oraz pośredników nieruchomości, którzy chcą się zaangażować w proces ich odnowy. Opiera się na współpracy z lokalnymi partnerami, co pozwala efektywnie identyfikować i realizować inwestycje w różnych regionach Polski. Firma nie ogranicza się do dużych miast – realizacje obejmują także mniejsze miejscowości, w których popyt i podaż mieszkań w kamienicach są odpowiednio zrównoważone.

– Przeprowadzamy rewitalizacje zarówno w dużych miastach, powyżej 200–300 tys., jak i w małych, liczących ok. 30–40 tys. mieszkańców. Natomiast nie do końca chodzi o lokalizację, raczej o płynność, tzn. ilu ludzi chce kupować mieszkania, jaki jest popyt i jaka jest podaż na danym rynku. Zawsze, kiedy wchodzimy na jakiś nowy rynek, to sprawdzamy najpierw potencjalną chłonność danego miejsca, czyli ile rynek jest jeszcze w stanie zmieścić nowych nieruchomości – tłumaczy Tomasz Laskowski.

Jak wskazuje, rewitalizacja kamienic może być nie tylko opłacalnym biznesem, ale też sposobem na zachowanie dziedzictwa kulturowego i poprawę jakości życia mieszkańców miast. Takie inwestycje wymagają jednak odpowiednich zasobów i know-how, dlatego rola profesjonalnych deweloperów jest kluczowa dla efektywnego zagospodarowania tej niszy.

– Indywidualny inwestor raczej nie będzie w stanie przeprowadzić całego, tak dużego procesu inwestycyjnego. Albo zrobi to, potykając się przy tym kilka razy, a potem będziemy czytać w mediach nagłówki, że to się nie opłaca. Dlatego też rola deweloperów jest taka, aby w sposób profesjonalny zagospodarować tę niszę, cierpliwie wypracowywać rozwiązania z konserwatorami, z wydziałami architektury, aby centralne części miast stawały się jeszcze ładniejsze – dodaje prezes Inside Park.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.