niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Gruzini wybierają nowy parlament. Sobotnie wybory mogą przesądzić o kursie kraju na...

Gruzini wybierają nowy parlament. Sobotnie wybory mogą przesądzić o kursie kraju na dekady

Data publikacji:

Politycy Parlamentu Europejskiego komentujący wybory w Gruzji

Wybory parlamentarne 26 października mogą mieć decydujące znaczenie dla dalszego rozwoju Gruzji i jej geopolitycznego rozwoju – podkreślili europarlamentarzyści w rezolucji przyjętej na początku października. Kraj ten od wielu lat realizował euroatlantycki kurs, a od grudnia 2023 roku ma status państwa kandydującego do UE. Jednak rządząca partia Gruzińskie Marzenie forsuje coraz bardziej autorytarny program. Europosłowie podkreślają, że prawo uchwalane przez polityków w Tbilisi coraz mocniej odbiega od demokratycznych standardów europejskich.

– Wybory 26 października tak naprawdę przesądzą na dekady, jak Gruzja będzie wyglądała, jakie siły będą sprawować tam władzę. My oczywiście obserwujemy to z pozycji czułego obserwatora, natomiast jesteśmy zaniepokojeni przede wszystkim ustawami, które były uchwalane w ostatnim okresie – mówi agencji Newseria Biznes poseł do Parlamentu Europejskiego z Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba.

Podobne opinie słychać wśród wielu europejskich polityków. Ostatnie lata pokazały, że Gruzja, która wydawała się w zdecydowany sposób podążać w stronę Unii Europejskiej, w ostatnim czasie wcisnęła hamulec. 

– Wydawało się, że przez dekady Gruzja została ustawiona na europejskiej i euroatlantyckiej drodze, bo przecież jej aspiracje nie dotyczą wyłącznie członkowstwa w Unii Europejskiej, ale również w NATO. Dzisiaj ta droga jest kwestionowana przez władzę, również konkretnymi politycznymi decyzjami – dodaje Michał Szczerba.

Przyjęta niedawno rezolucja Parlamentu Europejskiego zwraca uwagę, że rządząca partia Gruzińskie Marzenie forsuje coraz bardziej autorytarny program, w tym w zakresie wolności mediów i praw osób LGBTQ+. Wiosną br. w Gruzji doszło do największych od odzyskania niepodległości protestów, których uczestnicy zdecydowali się powiedzieć zdecydowane „nie” ustawie o zagranicznych agentach. Według politologów te przepisy powstały z kremlowskim DNA, ponieważ są ewidentnie wzorowane na przepisach obecnych w rosyjskim prawie. Ustawa o zagranicznych agentach jest uważana za cios wymierzony w stronę organizacji pozarządowych. Cel jest prosty – zmarginalizować polityczną rolę opozycji. W tej sytuacji opozycja skupiona wokół czterech bloków stworzyła dokument pod nazwą „Gruzińska Karta”. Znalazły się pod nią podpisy polityków, którzy chcą poprawy z Unią Europejską i jednocześnie sprzeciwiają się zbliżeniu z Moskwą. 

– Ustawa o zagranicznych agentach jest uderzeniem w społeczeństwo obywatelskie, które często poszukuje źródeł finansowania swoich aktywności z niezależnych od rządu źródeł – mówi Michał Szczerba. – Druga ustawa napisana w rosyjskim stylu to ta, która uderza w społeczność LGBT.  To wszystko budzi zaniepokojenie. Również pluralizm wewnętrzny czy podejście do opozycji to nie jest normalny spór polityczny, tylko szczucie na opozycję i pozbawianie jej prawa do funkcjonowania, jest mowa o delegalizacji ruchu narodowego po wyborach. To wszystko niepokoi, bo to nie jest standard europejski, że buduje się partię, która ma być jedyną dominującą siłą polityczną.

– Wszystkie te ustawy są inspirowane przez Kreml, pisane cyrylicą i nie mają nic wspólnego z demokracją. Mają służyć przede wszystkim reżimom autorytarnym do umacniania swojej władzy, polowania na czarownice, szukania wrogów tam, gdzie ich nie ma: w organizacjach pozarządowych, w społeczeństwie obywatelskim czy w mniejszościach – dodaje europoseł Nowej Lewicy Robert Biedroń.

W rezolucji PE podkreślono, że jeśli przepisy te nie zostaną uchylone, nie będzie możliwe osiągnięcie postępu w stosunkach Gruzji z UE.

– Sytuacja, z którą mamy do czynienia w tej chwili w Gruzji, nie przekreśla aspiracji gruzińskich, jeśli chodzi o integrację z Unią Europejską. Tutaj raczej potrzebne jest wsparcie ze strony Unii Europejskiej i jej instytucji, dlatego ta debata w Parlamencie Europejskim, dlatego taka jednoznaczna deklaracja posłów Parlamentu Europejskiego, że chcemy wspierać aspiracje i dążenia gruzińskie do integracji z UE – mówi europoseł PO Michał Wawrykiewicz.

- Reklama -

Parlament Europejski zauważa, że w obliczu „regresu gruzińskiej demokracji” konieczne jest zamrożenie funduszy UE, które trafiają do gruzińskiego rządu, aż do czasu uchylenia przepisów niezgodnych z demokratycznymi standardami. Posłowie do PE podkreślają, że przyszłe fundusze dla Gruzji mogą być wypłacane pod warunkiem spełnienia ściśle określonych warunków. 

– Jako wspólnota demokratycznych państw musimy zrobić wszystko, żeby wspierać wszystkich tych, którzy protestują przeciwko porzucaniu wartości demokratycznych przez Gruzję – podkreśla Robert Biedroń. – Gruzini te zmiany oprotestowują i te protesty są bardzo liczne, bardzo mocne i one są słyszalne tutaj w Unii Europejskiej, w Parlamencie Europejskim. Możemy się oczywiście spodziewać prześladowania opozycji, możemy się spodziewać, że obecny rząd będzie próbował osoby protestujące w jakiś sposób prześladować, ukarać, ale naszym obowiązkiem jako wspólnoty demokratycznej jest zrobić wszystko, żeby ludzi protestujących wspierać, a w przypadku zagrożenia chronić.

– Protesty tysięcy Gruzinów na ulicach, szczególnie w Tbilisi, pokazują, że jest opór społeczny. Więc to jest istotne, że społeczeństwo będzie musiało mieć możliwość wyrażenia swojej woli w tych wyborach i stąd też misja obserwacyjna Parlamentu Europejskiego będzie miała kluczowe zadanie, bo ona tak naprawdę w dużej mierze będzie chroniła to, w jakim kierunku Gruzja będzie dalej podążać. Będziemy strzec również tego i próbowali oceniać, czy społeczeństwo miało możliwość wyrażenia woli w tych wyborach w sposób nieskrępowany – dodaje Michał Szczerba.

Europosłowie w rezolucji podkreślili potrzebę śledztwa w sprawie brutalności policji wobec pokojowych demonstrantów, którzy wyszli na ulice wiosną 2024 roku, aby zaprotestować przeciwko ustawie o zagranicznych agentach. Potępiają także komentarze oligarchy i „honorowego przewodniczącego” Gruzińskiego Marzenia Bidziny Iwaniszwilego oraz czołowych postaci rządu, grożących delegalizacją partii opozycyjnych i nazywających opozycję „przestępczą siłą polityczną”. Rezolucja wzywa UE i jej państwa członkowskie do pociągnięcia do odpowiedzialności i nałożenia osobistych sankcji na wszystkie osoby odpowiedzialne za podważanie demokracji w Gruzji, w tym Bidzinę Iwaniszwilego.

Obecnie Gruzję, na obszarze blisko 70 tys. km2, zamieszkuje 3,7 mln osób. Jest największym krajem w rejonie tzw. Kaukazu Południowego. Państwo jest członkiem m.in. Rady Europy, Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) oraz Eurocontrol. Od 2014 roku obowiązuje umowa stowarzyszeniowa Gruzji z UE. Dwa lata później państwo przystąpiło do strefy wolnego handlu z Unią Europejską. 14 grudnia 2023 roku Gruzja stała się oficjalnym kandydatem do Wspólnoty Europejskiej. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.