niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Globalny podatek minimalny może osłabić przewagi inwestycyjne Polski. Biznes ostrzega przed utratą...

Globalny podatek minimalny może osłabić przewagi inwestycyjne Polski. Biznes ostrzega przed utratą skuteczności ulg podatkowych

Data publikacji:

Symbol globalnego podatku minimalnego dla firm

Globalny podatek minimalny miał ograniczyć konkurencję podatkową między państwami i zagwarantować, że największe międzynarodowe grupy będą płacić co najmniej 15 proc. efektywnego podatku niezależnie od miejsca prowadzenia działalności. W praktyce nowe regulacje budzą jednak coraz więcej wątpliwości. Ministerstwo Finansów podkreśla, że jest sceptyczne wobec samego rozwiązania i spodziewa się niższych wpływów, niż powszechnie zakładano. Biznes ostrzega z kolei, że podatek może uderzyć w jeden z ważnych elementów konkurencyjności Polski, czyli system ulg i zwolnień dla inwestorów.

– Za wcześnie jest, żeby mówić o efektach globalnego podatku minimalnego. Na pewno jest to duże obciążenie administracyjne – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Jarosław Neneman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. – Nie jest tajemnicą, że Polska w czasie swojej prezydencji chciała doprowadzić do zawieszenia dyrektywy, żeby dać czas na ułożenie relacji z Amerykanami, ale się nie udało, zostaliśmy przegłosowani. Nie jesteśmy fanami tego podatku, ale jest i trzeba go pobierać, trzeba się dostosować do reżimów.

Globalny podatek minimalny, znany jako Pillar 2, jest elementem międzynarodowych prac OECD nad ograniczeniem erozji podstawy opodatkowania i przenoszenia zysków do krajów o niskim opodatkowaniu. W Unii Europejskiej rozwiązanie zostało wdrożone dyrektywą, a w Polsce ustawą o opodatkowaniu wyrównawczym. Przepisy obejmują największe grupy kapitałowe, których skonsolidowane przychody przekraczają 750 mln euro.

Polska wskazuje jednak, że nowe zasady mogą mieć szczególne konsekwencje dla państw, które konkurują o inwestycje także systemem wsparcia podatkowego. Chodzi m.in. o preferencje dla firm działających w specjalnych strefach ekonomicznych lub w Polskiej Strefie Inwestycji, a także ulgi na działalność badawczo-rozwojową. Część takich zachęt może obniżać efektywną stawkę podatku, a tym samym prowadzić do konieczności dopłaty podatku wyrównawczego.

– Bardzo ciekawy, ale trudny jest temat zachęt inwestycyjnych. Inwestorzy mówią: potrzebujemy więcej. Różne instytucje publiczne mówią: potrzebujemy więcej zachęt. Nie jestem wielkim fanem zachęt, ale one istnieją, w innych krajach też są – mówi dr Jarosław Neneman. – To, co Amerykanie zrobili, trochę wywróciło stolik z zachętami. Była groźba, że cały polski system ulg będzie musiał być przebudowany. Polska sporo wywalczyła i część tego systemu wsparcia, który funkcjonuje, pozostanie.

Dodatkowym źródłem niepewności jest zmiana podejścia Stanów Zjednoczonych do globalnego podatku minimalnego. Początkowo Waszyngton był jednym z głównych promotorów międzynarodowego porozumienia, ale później zaczął zabiegać o odrębne traktowanie amerykańskich grup. W praktyce jednolity globalny reżim stał się mniej spójny, a państwa UE, w tym Polska, nadal muszą stosować przepisy, które mogą mieć wpływ na ich politykę inwestycyjną.

– Będziemy obserwowali, co się dzieje, staramy się nakładać jak najmniejsze ciężary administracyjne na podatników, bo to jest bardzo skomplikowany podatek. Jeśli chodzi o dochody z tego podatku, mamy poważne wątpliwości, że będą istotnie mniejsze, niż są powszechne oczekiwania – ocenia wiceminister finansów.

Z punktu widzenia przedsiębiorców podstawowy problem polega na tym, że nowe przepisy są z natury bardzo złożone, a ich stosowanie wymaga kosztownych analiz, wyliczeń i raportowania. Choć regulacje dotyczą największych grup kapitałowych, to również dla nich oznaczają znaczne obciążenie administracyjne.

– Przepisy dotyczące globalnego minimalnego podatku wyrównawczego nie są przyjazne dla biznesu i nigdy nie było takiego założenia, ponieważ jest to podatek wyrównawczy – mówi Przemysław Pruszyński, dyrektor Departamentu Podatkowego Konfederacji Lewiatan. – To jest trochę podatek sankcyjny, nakładany na duże międzynarodowe korporacje, które nie płacą podatków w odpowiedniej wysokości.

- Reklama -

Jak podkreśla, w polskich warunkach problemem nie są wyłącznie firmy prowadzące agresywną optymalizację podatkową. Część przedsiębiorstw płaci niższy CIT dlatego, że korzysta z legalnych preferencji przyznanych przez państwo w zamian za inwestycje, tworzenie miejsc pracy czy rozwój działalności badawczo-rozwojowej.

– Jeżeli firma w Polsce zainwestowała w wybudowanie fabryki, to może korzystać z przepisów preferencyjnych, takich jak działalność w specjalnej strefie ekonomicznej, i wtedy uzyskuje zwolnienie z podatku CIT. W takim przypadku może dojść do sytuacji, w której będzie zobowiązana zapłacić podatek wyrównawczy – ostrzega przedstawiciel Konfederacji Lewiatan. – To, co było z punktu widzenia gospodarki naszą przewagą konkurencyjną w walce o firmy, miejsca pracy i inwestycje w Polsce, stracimy przez globalny minimalny podatek wyrównawczy.

Eksperci biznesowi oceniają, że bez korekt Polska może stracić część atutów w rywalizacji o nowe projekty inwestycyjne. Jeśli ulga podatkowa przyznana inwestorowi zostanie w praktyce zneutralizowana przez podatek wyrównawczy, atrakcyjność takiej zachęty wyraźnie spadnie.

Biznes postuluje więc takie zmiany, które pozwolą ochronić legalne mechanizmy wsparcia inwestycji. Chodzi przede wszystkim o to, aby przedsiębiorstwa korzystające ze zwolnień w strefach ekonomicznych, PSI czy z ulg na badania i rozwój nie były traktowane tak samo jak podmioty obniżające opodatkowanie przez przenoszenie zysków.

Resort finansów deklaruje, że pozostaje w kontakcie z przedsiębiorcami, ale na razie nie przesądza kierunku zmian. Jak zaznacza Jarosław Neneman, najpierw trzeba ocenić, jak podatek faktycznie zadziała w praktyce. W założeniu miał on przynieść korzyści przez ograniczenie międzynarodowej konkurencji podatkowej i utrudnienie przenoszenia zysków do krajów o niskim opodatkowaniu. Po zmianie stanowiska USA ten cel jest jednak trudniejszy do osiągnięcia.

– Dajmy sobie chwilę czasu, zobaczmy, jakie efekty przyniesie ten podatek. Polski rząd jest dość sceptyczny co do samej idei i samego funkcjonowania tego podatku – podsumowuje Jarosław Neneman.

Podobnie ocenia to Konfederacja Lewiatan, która nie widzi dziś wyraźnych korzyści dla gospodarki z wdrożenia globalnego podatku minimalnego.

– Być może Ministerstwo Finansów dostrzega dodatkowe wpływy budżetowe albo możliwość zapobiegania wyprowadzaniu dochodów z Polski. Natomiast z perspektywy Polski jako kraju, który potrzebuje napływu kapitału, firm i inwestycji, wprowadzenie tego podatku jest po prostu niekorzystne, pogarsza naszą konkurencyjność. Nie potrafię wskazać pozytywów – ocenia Przemysław Pruszyński.

Okazją do rozmów na temat globalnego podatku minimalnego był Kongres Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan, który odbył się 16 czerwca w Warszawie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.