sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Europa Suwerennych Narodów może stracić status partii politycznej i finansowanie. Rusza procedura...

Europa Suwerennych Narodów może stracić status partii politycznej i finansowanie. Rusza procedura w sprawie naruszenia unijnych wartości

Data publikacji:

Politycy związani z ugrupowaniem Europa Suwerennych Narodów

Europa Suwerennych Narodów (ESN), prawicowa europejska partia polityczna, znalazła się pod lupą unijnych instytucji. Europosłowie zagłosowali za wszczęciem wobec niej procedury, która ma sprawdzić, czy ESN działa zgodnie z wartościami Unii Europejskiej. Zbada to niezależny organ unijny odpowiedzialny za rejestrację, kontrolę i nakładanie sankcji na europejskie organizacje polityczne. Zdania polskich eurodeputowanych na temat zarzutów wobec działalności ugrupowania są jednak podzielone.

– Parlament Europejski zdecydował o tym, aby rozpocząć procedurę z art. 13 rozporządzenia o europejskich partiach politycznych, która weryfikuje prawidłowość funkcjonowania i finansowania pod kątem zgodności z wartościami europejskimi. Zarzuty dotyczą głoszenia haseł o charakterze rasistowskim, homofobicznym, co absolutnie nie licuje ze statusem europejskiej partii politycznej – mówi agencji Newseria Michał Wawrykiewicz, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Europarlamentarzyści 7 lipca br. zagłosowali za zwróceniem się do Urzędu ds. Europejskich Partii Politycznych i Europejskich Fundacji Politycznych (APPF) o sprawdzenie, czy partia polityczna ESN spełnia warunki rejestracji i finansowania określone w rozporządzeniu w sprawie statutu i finansowania europejskich partii politycznych i fundacji. APPF poinformował wcześniej Parlament, Radę i Komisję o faktach podważających zgodność ESN z wartościami unijnymi, do czego jest zobowiązany.

– Mamy przygotowany raport liczący ponad 300 stron, który analizuje wszelkie zachowania, które mogłyby być wzięte pod uwagę przy rozpoznawaniu takiego wniosku – mówi Michał Wawrykiewicz. – ESN jest ugrupowaniem, które ewidentnie wykracza poza ramy nakreślone przez Unię Europejską. Jest antyeuropejską partią, która lekceważy wartości unijne, ale też wkracza daleko w takie sfery, które są zabronione w Unii Europejskiej.

Europa Suwerennych Narodów to europejska partia polityczna założona przez partie narodowe, której przedstawiciele tworzą w Parlamencie Europejskim grupę polityczną ESN. Grupa liczy 27 członków, w tym dwóch z polskiej Konfederacji – Stanisława Tyszkę i Marcina Sypniewskiego. Ponad połowę stanowią europarlamentarzyści z niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Jak podkreśla PE, grupa polityczna jest prawnie i funkcjonalnie odrębna od europejskiej partii politycznej i podlega odrębnym przepisom UE. Europejskie partie polityczne są kluczowymi instrumentami kształtowania europejskiej świadomości politycznej i wyrażania woli obywateli Unii.

– Ten wniosek dotyczy partii politycznej, nie klubu w Parlamencie Europejskim, więc ewentualne sankcje dotyczące finansowania czy funkcjonowania ESN-u jako europejskiej partii politycznej będą dotyczyć samej partii, nie grupy politycznej w Parlamencie Europejskim – wyjaśnia europoseł z KO. – Różnica między grupą polityczną a partią na poziomie europejskim jest podobna jak na naszym poziomie krajowym. Partia działa w strukturach według swojej organizacji, poza Parlamentem. Natomiast grupa polityczna to jest klub parlamentarny, który reprezentuje interesy partii w Parlamencie Europejskim i skupia europarlamentarzystów, którzy należą do tej europejskiej partii politycznej.

Niezależny organ będzie weryfikował zgodność ESN z podstawowymi wartościami unijnymi, takimi jak m.in. demokracja, praworządność i poszanowanie praw człowieka, zgodnie z procedurą określoną w art. 13 rozporządzenia. Jeśli po weryfikacji przez APPF okaże się, że partia nie przestrzega podstawowych wartości europejskich, może zostać wykreślona z rejestru europejskich partii politycznych. To z kolei oznacza utratę statusu, a w konsekwencji także problem z dostępem do unijnego finansowania. Decyzje o wyrejestrowaniu partii politycznej mogą wejść w życie pod warunkiem, że Parlament Europejski i Rada nie wyrażą sprzeciwu w ciągu trzech miesięcy. Lipcowe głosowanie eurodeputowanych było krokiem proceduralnym, a nie stanowiskiem PE co do istoty sprawy.

– W mojej ocenie zarzuty są wyimaginowane. Do tej pory często dotyczyły nierealizowania agendy europejskiej, którą nakreśliła Komisja Europejska w obecnym kształcie w lewicowo-liberalnej otoczce. Stąd próba narzucenia i złamania największych grup politycznych, takich jak Europa Suwerennych Narodów czy Patrioci dla Europy. Nie zgadzamy się z taką polityką. Uważamy, że jest to haniebne, niedemokratyczne i stoimy na gruncie, że mamy rację i będziemy ją głośno wygłaszać. Bez względu na to, w jaki sposób będziemy za to sekowani – podkreśla Tomasz Buczek, poseł do Parlamentu Europejskiego z Konfederacji, członek grupy Patrioci dla Europy.

Zobacz również:

Max Barz: wiek, pochodzenie i kariera w internecieBIZNES · 20.07.2026Max Barz: wiek, pochodzenie i kariera w internecie

Choć – jak podkreśla – nie zgadza się z wieloma poglądami prezentowanymi przez członków ESN, uważa, że każda partia eurosceptyczna wybrana w demokratycznych wyborach powinna być szanowana i uznawana.

- Reklama -

– Nie powinny im być blokowane środki finansowe, aby uniemożliwić im formalną działalność na równi z innymi partiami, które mogą pełnymi garściami czerpać z budżetu na swoją działalność – podkreśla Tomasz Buczek.

Jego zdaniem jest to przykład szerszej walki z eurosceptykami.

– Wygląda na to, że Unia Europejska, Komisja Europejska postanowiły wprowadzić swoistą inkwizycję przeciwko partiom eurosceptycznym. Nie jest to pojedynczy przypadek, bo wcześniej przecież były sytuacje związane z działalnością Frontu Narodowego Marine Le Pen we Francji – uważa Tomasz Buczek. – Ugrupowania eurosceptyczne są niezbędne, ponieważ my jesteśmy realną opozycją, która krytykuje z zupełnie innych pozycji politykę, którą serwuje nam Europejska Partia Ludowa z Renew, często z Socjalistami, lewicą. My się nie godzimy na to, aby dalej się pogrążać w federalizacji Unii Europejskiej, w polityce klimatycznej, dekarbonizacji i otwarciu na migrację. Stąd nasz krytyczny głos i dlatego jesteśmy tak mocno zwalczani. Nasza obecność jest niezbędna do zwykłego procesu demokratycznego.

Jak podkreśla, sceptyczna ocena polityki kreowanej przez UE w ostatnich latach – zarówno w zakresie walki z COVID-em, Zielonego Ładu, utraty konkurencyjności i zadłużania się na rzecz zbrojeń – znajduje coraz większe poparcie wśród społeczeństw europejskich. Widać to nie tylko w sondażach, ale też w wyborach. Ostatnie badanie PopuList obejmujące 31 krajów wykazało, że odsetek Europejczyków głosujących na skrajnie prawicowe partie i prawicowych populistów w ostatnich wyborach krajowych wzrósł do ponad 23 proc. Dekadę temu wynosił ok. 10 proc., a w 1996 roku – 6 proc.

– Rośnie poparcie dla ugrupowań eurosceptycznych. Nie tylko w Polsce i tam, gdzie nastroje eurosceptyczne mocno się wzmogły przez ostatnie lata, ale również w innych państwach. Widzimy to we Francji, w Niemczech, Austrii i Czechach. W mojej ocenie ten trend jest nieodwracalny – uważa europoseł Konfederacji.

Zdaniem Michała Wawrykiewicza obecna kadencja PE pokazuje jednak, że można realizować oczekiwania obywateli, ale zgodnie z poszanowaniem wartości i prawa.

– Przykładem jest kwestia imigracji, która jest mocno podnoszona przez partie populistyczne wyłącznie jako hasła, głoszenie nienawiści, ksenofobii europejskiej. Partie rozsądne, demokratyczne, które trzymają się porządku Unii Europejskiej, mogą te kwestie załatwić na poziomie legislacyjnym. Przykładem jest chociażby niedawne głosowanie nad rozporządzeniem o powrotach, cały pakt migracyjny – podkreśla polityk KO i dodaje, że ma nadzieję, że dzięki temu nastąpi odwrót od populizmu. – Działanie skrajnie antyeuropejskich partii politycznych w Parlamencie Europejskim ma na celu realizację agendy antyeuropejskiej, zniszczenie instytucjonalne Unii Europejskiej, podważenie wszelkich wartości, realizację w dużej mierze agendy putinowskiej. Celem Kremla jest destabilizacja Unii Europejskiej, zburzenie tej struktury międzypaństwowej, która jako całość jest siłą, potęgą, największym wspólnym rynkiem na świecie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.