poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Dostęp do danych kluczowy dla dobrego funkcjonowania rynku kredytowego. Wymianę informacji można...

Dostęp do danych kluczowy dla dobrego funkcjonowania rynku kredytowego. Wymianę informacji można jeszcze poprawić

Data publikacji:

Dostęp do danych kluczowy dla dobrego funkcjonowania rynku kredytowego. Wymianę informacji można jeszcze poprawić

Dane na temat klientów rynku kredytowego, zaciąganych przez nich kredytach, wysokości i terminowości spłat pozwalają monitorować na bieżąco kondycję rynku i ewentualnie reagować na pojawiające się zagrożenia. Dzięki udostępnianej przez BIK bankom i instytucjom finansowym historii kredytowej klientów cały proces udzielenia kredytu jest szybszy, łatwiejszy i obarczony mniejszym ryzykiem. W procesie wymiany danych wciąż jest wiele obszarów do poprawy i udoskonalenia.

– Jako Biuro Informacji Kredytowej zbieramy dane o wszystkich Polakach i większości firm, o tym, z jakich kredytów ludzie i firmy korzystają, jak je spłacają, jakie są wysokości i rodzaje tych kredytów, na jaki czas. Te dane statystyczne bardzo często udostępniamy na rynku poprzez różne prezentacje, które robimy na różnych kongresach, ale także regularnie udostępniamy te dane jednostkom rządowym, czy to KNF, czy Ministerstwom Finansów i Sprawiedliwości – mówi agencji Newseria Sławomir Grzelczak, wiceprezes Biura Informacji Kredytowej.

Analizy udostępniane przez BIK przede wszystkim koncentrują się na statystykach dotyczących poszczególnych rodzajów produktów kredytowych, a także na ich jakości. To wskazuje na ewentualne ryzyko wystąpienia spirali zadłużenia i innych niepokojących zjawisk na rynku kredytowym.

– To są bardzo ciekawe analizy. One na przykład pokazują, że w Polsce ukredytowienie jest nierównomierne. Spłacanie kredytów też nie jest takie samo: zupełnie inne – gorsze – jest na przykład w Zachodniopomorskiem, a dużo lepsze w Podkarpackiem. To dwa przeciwległe bieguny – mówi Sławomir Grzelczak.

BIK gromadzi i udostępnia bankom i instytucjom finansowym dane o historii kredytowej klientów indywidualnych i przedsiębiorców z całego rynku kredytowego oraz dane z obszaru pożyczek pozabankowych. Baza BIK zawiera informacje o 323 mln rachunków należących do 25,2 mln klientów indywidualnych oraz 6,6 mln rachunków należących do 1,7 mln przedsiębiorców. Jak podkreśla wiceprezes tej instytucji, to przede wszystkim dostęp do danych z różnych źródeł pozwala stworzyć holistyczny obraz kredytobiorcy.

– Liczymy na to, że będzie otwartość na współdzielenie danych, czy to z ZUS-em, czy z GUS-em. Są też podmioty prywatne, z którymi często współpracujemy, takie jak Orange, MasterCard, Visa. Ich dane też bardzo wiele pokazują, wzbogacają wiedzę, którą przekazujemy bankom i firmom, a potem umożliwiają to, że konsumenci mają tańszy kredyt i mają go szybciej, jest mniej procedur i mniej formalizmów. Odsiewani są ci, którzy albo nie chcą płacić, albo na przykład próbują wyłudzić kredyty. Dużo łatwiej jest to zrobić, jeśli są zintegrowane bazy danych i szybka wymiana informacji – podkreśla wiceprezes BIK.

Jako przykład pozytywnej zmiany, która mogłaby jeszcze poprawić dostęp do danych, a tym samym usprawnić cały proces udzielania kredytu, ekspert podaje jawność dochodów.

– Na panelu pokazywałem kraje, w których dochody są jawne, na przykład w krajach skandynawskich, albo gdzie za zgodą obywatela banki mogą pobierać dane na przykład z urzędu skarbowego albo ZUS-u. Tak jest w Rumunii, a pilotażowe projekty są też w Portugalii i Hiszpanii. My od bardzo długiego czasu postulujemy, żeby te dochody albo przynajmniej informacje o składkach były dostępne za zgodą obywatela w procesie kredytowym – wskazuje wiceprezes BIK. – Krótko mówiąc, kiedy ktoś wnioskuje o kredyt, to bank każe mu wykazać dochody. Jak trzeba iść do pracodawcy, wziąć formularz z pieczątką, to już się z tego robi czas, pieniądze, nerwy, często jakieś tam niespójności. My mówimy, że są sposoby, i wiele krajów w to idzie, żeby ten proces zautomatyzować.

Druga istotna dla sektora kwestia to dołączenie do systemu wymiany danych kolejnych podmiotów, np. funduszy sekurytyzacyjnych związanych z firmami windykacyjnymi czy firm z branży leasingowej.

- Reklama -

– Dobrze byłoby, gdyby niektóre branże miały łatwiejszy dostęp do BIK-u, ale też mogły raportować do BIK-u, żeby obraz obywatela i firmy był holistyczny – ocenia ekspert BIK.

Firmy leasingowe nie przekazują do BIK-u danych o leasingobiorcach ani o wysokości zaciągniętych przez nich zobowiązań. Także informacje o zaległościach w spłacie leasingu czy innych problemach nie są standardowo raportowane.

Podczas panelu na V Kongresie Statystyki Polskiej wiceprezes BIK mówił także o stosunkowo nowym źródle danych o klientach i ich historii kredytowej, czyli transakcjach „buy now pay later” (BNPL). To opcja, w której klient może zapłacić za zakup bezodsetkowo w ciągu 30 dni od zakupu, a po tym terminie może rozłożyć płatność na raty, co zwykle wiąże się z dodatkowymi kosztami. Firmy BNPL mają obowiązek raportowania do BIK takich płatności odroczonych. Jednak zasypanie banków informacjami o BNPL mogłoby spowodować utratę zdolności kredytowej wielu użytkowników, a w konsekwencji wykluczenie możliwości zaciągnięcia przez nich innego kredytu. Dlatego też BIK wspólnie z sektorem finansowym wypracował standardy raportowania tych transakcji umożliwiające właściwą interpretację przekazywanych danych.

Analiza BIK wykazała, że użytkownicy BNPL dobrze spłacają swoje zobowiązania i mają niższe prawdopodobieństwo opóźnienia niż ogół klientów, więc włączenie do historii kredytowej wszystkich transakcji tego typu – czynnych i zamkniętych – może poprawić wiarygodność kredytową wielu klientów. Tym bardziej że BNPL to coraz popularniejszy produkt szczególnie wśród młodych ludzi, którzy zwykle nie mogą się pochwalić historią kredytową. Poprawa wiarygodności kredytowej może z kolei mieć duże znaczenie dla decyzji kredytowych. Dla sektora finansowego istotny jest również napływ nowej grupy klientów – ponad 16 proc. nowych klientów na rynku finansowym w Polsce w tym roku skorzystało z BNPL jako pierwszego produktu finansowego, a ponad 55 proc. z nich to klienci w wieku do 24. roku życia.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

O TYM SIĘ MÓWI

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.