niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Czterodniowy tydzień pracy testuje coraz więcej organizacji. Przynosi korzyści zarówno pracownikom, jak...

Czterodniowy tydzień pracy testuje coraz więcej organizacji. Przynosi korzyści zarówno pracownikom, jak i firmom

Data publikacji:

Sobocińska, ekspertka do spraw rynku pracy

Rząd pracuje nad skróceniem tygodnia pracy, a szefowa resortu pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zadeklarowała, że zmiana miałaby wejść w życie jeszcze w obecnej kadencji Sejmu. Choć eksperci i pracodawcy są w tej kwestii podzieleni, to przykłady z innych rynków, m.in. Islandii, Wielkiej Brytanii i Portugalii, pokazują, że taki model ma wiele korzyści, zarówno po stronie pracowników, jak i firm.

– W Polsce jest dziś niewiele organizacji, które pracują cztery dni w tygodniu czy sześć–siedem godzin dziennie, ale warto je obserwować, ponieważ one będą wyznaczać trendy. Widzimy, że na świecie takich organizacji jest już coraz więcej, a rynki takie jak Wielka Brytania czy Portugalia masowo testują skrócony, czterodniowy tydzień pracy. Stąd też firmy, które wprowadzają to rozwiązanie, są ciekawymi trendsetterami, którzy pokazują, jak można to osadzić w biznesie, jakie wiążą się z tym wyzwania i korzyści. Wierzę, że takich organizacji będzie coraz więcej, ponieważ świat mocno się zmienia i trendy – związane zarówno z dostępnością technologii, demografią, jak i zmianą naszych priorytetów – są dobrym powodem do tego, żeby przyjrzeć się i przetestować takie rozwiązania – mówi agencji Newseria Tina Sobocińska, strategiczna doradczyni HR, założycielka HR4future.

Skrócony tydzień pracy to model, który zdobywa coraz większą popularność ze względu na korzyści związane m.in. z produktywnością i satysfakcją pracowników. To rozwiązanie testuje już wiele dużych korporacji i mniejszych firm m.in. w USA i Japonii. Czterodniowy tydzień pracy z sukcesem wprowadziły już Islandia i Wielka Brytania, gdzie rok po pilotażowym programie, obejmującym 61 firm zatrudniających 2,9 tys. pracowników, 89 proc. z nich zdecydowało się utrzymać ten model. Co więcej, 100 proc. z nich pozytywnie lub wręcz bardzo pozytywnie oceniło zmiany, jakie zaszły dzięki temu w ich organizacjach: średni wzrost przychodów wyniósł średnio 35 proc. r/r., 1/3 firm zauważyła poprawę w rekrutacji pracowników, a ponad połowa z nich odczuła spadek rotacji. Korzyści odczuli też sami pracownicy objęci pilotażem: 71 proc. zadeklarowało zmniejszenie wypalenia zawodowego, a 43 proc. z nich odczuło poprawę zdrowia psychicznego (badanie „A global of the overview 4 day week. Incorporating new evidence from the UK”).

Wśród korzyści z krótszego tygodnia pracy eksperci wymieniają również wzrost produktywności pracowników, który jest następstwem poprawy ich dobrostanu i lepszej równowagi pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym, spadek frustracji i większe zaangażowanie w wykonywaną pracę.

– Nasze priorytety bardzo się zmieniły od czasów pandemii. Potrzebujemy więcej czasu na życie, na rozwój i na to, żeby się zajmować relacjami z sobą i z innymi. I to jest bardzo duża zmiana, która jest oczekiwana, wręcz wymagana przez pracowników, szczególnie młodego pokolenia, ale też zauważana przez pracodawców – mówi Tina Sobocińska.

Eksperci wskazują, że zmiany w zakresie elastyczności i czasu pracy mogą być rozwiązaniem narastających problemów związanych z wypaleniem zawodowym. Zwłaszcza że – na tle innych państw Europy – Polacy są jednym z najbardziej zapracowanych i „wypalonych” narodów. Według niedawnego raportu „Polacy na granicy wypalenia zawodowego” UCE Research i platformy ePsycholodzy.pl 78,3 proc. aktywnych zawodowo Polaków zauważa u siebie przynajmniej jeden z jego symptomów, takich jak długotrwałe i silne zmęczenie, poczucie wyczerpania i braku energii, brak motywacji i satysfakcji z pracy, zwiększenie dystansu do pracy czy rozdrażnienie i niechęć do obowiązków zawodowych albo spadek produktywności. Autorzy badania zauważają, że odsetek ten wzrósł o 13 pp. w ciągu trzech lat.

– Pandemia zdecydowanie zmieniła nasz model pracy – w wielu organizacjach pojawiała się praca zdalna, która pozwoliła utrzymać ciągłość procesów biznesowych i obsługi klienta. Potem zamieniliśmy ją na pracę hybrydową, która do dziś funkcjonuje w wielu firmach. Natomiast niektóre organizacje poszły krok dalej i wdrożyły jeszcze bardziej elastyczne rozwiązania, które przynoszą efekty. To jest powód, żeby się nie zatrzymywać, ale przygotować na przyszłość, w której elastyczność z całą pewnością będzie kluczem do sukcesu pracy przyszłości – mówi założycielka HR4future.

Po stronie firm – poza większą wydajnością i poprawą procesów HR-owych – korzyścią są też oszczędności, wynikające m.in. z mniejszego zużycia energi,i i realna poprawa wyników finansowych.

– Firmy potrzebują tej zmiany, ponieważ każda organizacja jest nastawiona na produktywność, każda chce pracować jeszcze lepiej, a za większą elastycznością stoi również większa produktywność. Zwłaszcza przy wykorzystaniu obecnie dostępnych technologii – mówi Tina Sobocińska. – Organizacje, które pracują w taki sposób, mają przede wszystkim znacznie lepszy dostęp do talentów, bo pracownicy doceniają elastyczne modele pracy. Dzięki temu łatwiej jest pozyskiwać nowe, ale też utrzymać obecne. Badania udowadniają, że firmy, które tak pracują, mają zdecydowanie łatwiej z rekrutacjami. Poza tym moment, kiedy firma przechodzi na elastyczny model pracy, jest szansą na uporządkowanie wielu procesów.

- Reklama -

Jak wskazuje, skrócony tydzień pracy to model, który może się sprawdzić w wielu organizacjach, ale warto zacząć od testów i zastanowienia się, czemu ma służyć taka zmiana.

– Jeżeli motywacją jest pozyskanie nowych albo utrzymanie obecnych talentów czy lepsza jakość obsługi klienta, to warto najpierw przetestować to na części organizacji, bo nie ma jednego sposobu na to, jak pracować cztery dni w tygodniu. W niektórych organizacjach to może być ten sam wolny dzień, który pracownicy wykorzystują w innym celu. Z kolei w innych organizacjach, gdzie jest niezbędna ciągłość procesów i obsługi klienta, to może być ruchomy dzień. Tak więc to wymaga analizy potrzeb biznesowych, strategii firmy, dostępności wobec klientów i zespołów wewnętrznych, żeby zadecydować który model najlepiej odpowiada potrzebom konkretnej organizacji – mówi założycielka HR4future.

W Polsce czterodniowy tydzień pracy jest stosunkowo nową koncepcją, ale niektóre firmy już eksperymentują z tym modelem. Przykładem jest m.in. Herbapol, który na początku ub.r. wprowadził go pilotażowo w swoich zakładach, chcąc podnieść swoją atrakcyjność na rynku pracy. Tą drogą poszły też niektóre samorządy: krótszy wymiar pracy, bez obniżenia wynagrodzenia, jest testowany w Lesznie i Włocławku, gdzie od września ub.r. obowiązuje 35-godzinny tydzień pracy. Nad skróceniem tygodnia pracy pracuje w tej chwili Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Rozpatrywane są dwie możliwości: obniżenie tygodniowej liczby godzin pracy z 40 do 35 bądź zmniejszenie liczby dni pracy z pięciu do czterech. MRPiPS zaznacza jednak, że wprowadzenie takiego rozwiązania musi być poprzedzone oceną jego skutków gospodarczych, a ze strony rządzących pojawiają się odmienne opinie na temat planowanych zmian.

Elastyczne modele pracy przyszłości były głównym tematem omawianym podczas międzynarodowej konferencji WORKsHOW 2025, która odbyła się 15 stycznia br. W trakcie wydarzenia – skierowanego do liderów biznesu, dyrektorów ds. strategii i ekspertów HR – prelegenci dyskutowali m.in. o tym, dlaczego czterodniowy tydzień pracy zyskuje na popularności i w jaki sposób krótszy czas pracy wpływa na jej efektywność, prezentując case studies z Polski, Wielkiej Brytanii, Portugalii i Niemiec, oraz omawiali prawne aspekty elastycznych modeli pracy.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.