niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Coraz więcej Polaków deklaruje, że nie marnuje żywności. Wciąż jednak do kosza...

Coraz więcej Polaków deklaruje, że nie marnuje żywności. Wciąż jednak do kosza trafia 5 mln t jedzenia rocznie

Data publikacji:

Coraz więcej Polaków deklaruje, że nie marnuje żywności. Wciąż jednak do kosza trafia 5 mln t jedzenia rocznie

45 proc. Polaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucać jedzenie – wynika z raportu „Nie Marnuj Jedzenia 2024”. Choć odsetek osób deklarujących, że nie marnuje żywności, znacząco wzrósł, wciąż na śmietnik co roku trafia 5 mln t jedzenia. Eksperci wskazują, że potrzeba więcej inicjatyw, które mogłyby tę żywność uratować. Jedną z nich jest „Punkt pod Parasolem” prowadzony przez Bank Żywności SOS w Warszawie, który przekazuje i dostarcza żywność potrzebującym. W ubóstwie żyje 2,5 mln Polaków, a mniej więcej 1,5 mln korzysta z pomocy przekazywanej przez banki żywności.

– W Polsce wciąż marnujemy żywność – to jest około 5 mln t. Coraz więcej osób deklaruje, że nie marnuje, ale też taki sam odsetek – około 45 proc. – mówi, że zdarza się wyrzucać im żywność – mówi agencji Newseria Biznes Agnieszka Deja, wiceprezeska zarządu Banku Żywności SOS w Warszawie. – Najwięcej marnujemy w domach – to jest 60 proc. z tych 5 mln t żywności rocznie. Na etapie produkcji to jest około 15 proc., a sklepy i handel odpowiadają za 7 proc.

To oznacza, że same gospodarstwa domowe wyrzucają rocznie prawie 3 mln t. Z raportu Federacji Polskich Banków Żywności „Nie Marnuj Jedzenia 2024” wynika, że najczęściej lądują w koszach pieczywo, wędliny, warzywa i owoce. Największy odsetek osób deklaruje, że wyrzuca żywność do kosza parę razy w miesiącu (27 proc., +3 pkt proc. w porównaniu do 2023 roku). Kolejne 17 proc. przyznaje, że ma to miejsce przynajmniej razy w tygodniu (-2 pkt proc.). Częste marnowanie jedzenia wynika przede wszystkim z upływu terminu przydatności do spożycia, niewłaściwego planowania posiłków, nadmiernych zakupów i niewłaściwego przechowywania żywności. Co istotne i pozytywne, odsetek osób przyznających się do wyrzucania żywności spadł o 11 pkt proc. względem 2023 roku. 22 proc. respondentów twierdzi, że wyrzuca jedzenie rzadziej.

– Coraz częściej idziemy na zakupy z listą, wybieramy to, czego nam jeszcze brakuje, bądź jeżeli mamy nadmiar czy krótkie terminy, to przekazujemy komuś, dzielimy się jedzeniem. Sklepy i producenci też coraz częściej w ramach strategii marketingowych myślą o tym, żeby jak najmniej marnować, jak najwięcej sprzedać, ale to, czego nie sprzedadzą i co jeszcze może się nadawać do spożycia, może być przekazane organizacjom pozarządowym, w tym bankowi żywności – mówi Agnieszka Deja.

Marnowanie żywności to nie tylko problem ekologiczny i ekonomiczny, ale również społeczny. W 2022 roku z pomocy żywnościowej organizacji partnerskich banków żywności skorzystało 1,4 mln osób, rok później – 1,5 mln.  

– Wciąż bardzo dużo osób potrzebuje żywności. Według ostatnich badań w Polsce około 2,5 mln osób żyje w ubóstwie. Tych osób bardzo często nie stać na żywność bądź muszą wybierać, czy wykupić leki, czy zapłacić za mieszkanie, czy kupić żywność – mówi wiceprezeska Banku Żywności SOS w Warszawie.

W badaniu Federacji Polskich Banków Żywności z 2023 roku, cytowanym w raporcie Europejskiej Sieci Przeciwdziałaniu Ubóstwu „Poverty Watch 2024”, ponad 77 proc. gospodarstw domowych korzystających z pomocy banków żywności stwierdziło, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się w ostatnim roku. Ponad połowa przyznała, że ich dochody nie wystarczają na zaspokojenie podstawowych potrzeb, a ok. 45 proc. – że są w stanie zaspokoić podstawowe potrzeby, ale większe zakupy wymagają wcześniejszego planowania. Blisko 60 proc. przyznało, że w ostatnim czasie musiało kupować żywność z pieniędzy pożyczonych.

Jeśli chodzi o odczuwanie głodu z przyczyn finansowych, 36 proc. respondentów stwierdziło, że zdarzały im się takie sytuacje od czasu do czasu (56 proc. z tej grupy), jednorazowo (26 proc.) lub często (19 proc.).

– Są dane, które pokazują, że 1/3 żywności, którą produkujemy na świecie, jest marnowana, idzie do kosza. Jednocześnie już 1/4 z tej 1/3 to jest ilość, która by była wystarczająca, żeby pomóc rozwiązać problem głodu na świecie. To jest uproszczenie, ale myślę, że bardzo ciekawie pokazuje, że niedożywienie i głód to jest niekoniecznie problem produkcyjny, ale logistyczny – mówi Małgorzata Żurowska, liderka projektów społecznych i zrównoważonego rozwoju w Glovo.

- Reklama -

Bank Żywności SOS w Warszawie uruchomił dwa lata temu „Punkt pod Parasolem” na warszawskiej Woli, w którym jest przekazywana żywność uratowana przed zmarnowaniem, dostarczana przez największe sieci handlowe w Polsce, a następnie przekazywana osobom najuboższym.

– „Punkt pod Parasolem” działa od maja 2022 roku i do chwili obecnej przekazaliśmy ponad 173 tys. kg żywności. Punkty tego typu są bardzo potrzebne. Miesięcznie przychodzi do nas po żywność między 800 a 1 tys. osób. Są to zarówno stałe osoby, jak i pojawia się też coraz więcej nowych osób, które dowiadują się o tym miejscu od znajomych, przeczytają na naszej stronie internetowej. Jeżeli tylko mamy tyle żywności, żeby się dzielić i przekazywać dalej, robimy to – mówi Agnieszka Deja.

Od roku wspólnie z Glovo Polska Bank Żywności SOS w Warszawie realizuje inicjatywę Centrów Dostaw Społecznych, w ramach której osoby starsze, schorowane czy takie, które mają problem z mobilnością (np. samotne matki z dziećmi), mogą liczyć na dostawę kurierem żywności z punktu do domu. W projekcie wykorzystywana jest platforma Glovo Access, która umożliwia darmowe dostawy dla organizacji pozarządowych.

– Centra Dostaw Społecznych to małe magazyny w centrach miast, których celem jest ratowanie żywności zagrożonej zmarnowaniem. Ta żywność jest w nich magazynowana, pakowana w paczki i dystrybuowana do osób potrzebujących przy wsparciu dostaw Glovo – mówi Małgorzata Żurowska. – Mamy takie punkty już w Barcelonie i Madrycie, a trzeci z nich to właśnie „Punkt pod Parasolem” w Warszawie. Zamiast rozwijać ten punkt od zera, weszliśmy we współpracę z Bankiem Żywności i wzięliśmy pod opiekę już istniejący punkt, żeby wesprzeć jego rozwój. W porównaniu do tradycyjnych magazynów banku żywności, które są duże i często na obrzeżach miast, Centra Dostaw Społecznych, które prowadzimy, są bliżej centrum miast, żeby być bliżej sklepów i restauracji oraz mieszkańców. 

– „Punkt pod Parasolem” jest naszym pierwszym i jak na razie jedynym punktem dystrybucji żywności. Współpracujemy też z ponad setką organizacji pozarządowych, naszych organizacji partnerskich, które od nas otrzymują żywność i ją dalej redystrybuują. Oczywiście to jest wyzwanie: osób potrzebujących jest coraz więcej, więc i punktów takich jak ten jest potrzebnych coraz więcej. Ale one mogą powstać, jeżeli jest współpraca z samorządem i jeżeli są zasoby, czyli lokal, osoby, które zatrudniamy, i wolontariusze – wyjaśnia Agnieszka Deja. – Nie zapominajmy o tym, że bank żywności na co dzień pozyskuje żywność i to jest nasza główna działalność. Nie zawsze jest tak, że odbieramy telefony, że jest żywność, i przyjeżdżamy z nią, tylko my też musimy aktywnie kontaktować się z potencjalnymi darczyńcami, producentami. To jest 80 proc. naszej pracy.

Jak podkreśla, poza zaangażowaniem darczyńców ważne są także kwestie legislacyjne. Dla banków żywności kluczowa jest procedowana właśnie nowelizacja ustawy o niemarnowaniu żywności, dzięki której łatwiej będzie chronić żywność przed zmarnowaniem, a także ją zagospodarować. W myśl planowanej zmiany przepisów każdy sklep o powierzchni powyżej 250 mkw. będzie musiał mieć podpisaną umowę z organizacją, która będzie odbierać żywność. Dla tych podmiotów podniesiona ma zostać opłata za każdą tonę zmarnowanej żywności, czyli tej przekazywanej do utylizacji.

– Myślę, że te opłaty pozwolą na myślenie o tym, żeby wcześniej tę żywność przekazać potrzebującym – ocenia ekspertka. – Oczywiście potrzebujemy też infrastruktury i dobrych systemów logistycznych do zarządzania żywnością z krótką datą. Dla banków żywności to jest wyzwanie. Potrzebujemy także edukacji konsumentów, ale też edukacji firm, sprzedawców, tych, którzy zarządzają i dysponują dużymi ilościami żywności.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.