niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Coraz więcej Europejczyków jest za zaostrzeniem polityki migracyjnej. To skłania ich w...

Coraz więcej Europejczyków jest za zaostrzeniem polityki migracyjnej. To skłania ich w kierunku prawicowych i konserwatywnych partii

Data publikacji:

Funkcjonariusz służb granicznych podczas kontroli

Prawa strona polityczna w UE, również skrajna, zyskuje poparcie dzięki postulatom ograniczenia nielegalnej migracji. Część społeczeństw w krajach o wysokiej liczbie migrantów opowiada się bowiem za większą kontrolą migracji, a nawet za polityką powrotów, czyli odsyłania nielegalnych migrantów do miejsc pochodzenia. Mają na to wpływ rosnące obawy wywoływane przez ataki terrorystyczne w takich krajach jak Niemcy. 

– Do Unii Europejskiej wpuszczono setki tysięcy ludzi, których wcześniej nie sprawdzono, obcych kulturowo i religijnie. Nie zintegrowali się, nie chcą tu pracować, chcą utrzymywać się z zasiłków. To często rodzi różnego rodzaju problemy społeczne i kulturowe, których konsekwencje spadają na zwykłych ludzi. Społeczeństwo właśnie zwraca się ku formacjom prawicowym, konserwatywnym, ponieważ widzą, że liberalna lewica i socjaliści często działają przeciwko interesom społecznym – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Arkadiusz Mularczyk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

W ostatnich miesiącach w Niemczech doszło do kilku ataków terrorystycznych, których sprawcami byli imigranci. W lutym w Monachium Afgańczyk celowo wjechał w grupę protestujących związkowców, w wyniku czego zginęły dwie osoby. Wcześniej, w styczniu w Aschaffenburgu dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne w wyniku ataku nożownika z Afganistanu. W przedświątecznym ataku na jarmark w Magdeburgu mężczyzna pochodzący z Arabii Saudyjskiej zabił sześć osób i zranił prawie 300. Z kolei w Austrii przypadkowych przechodniów zaatakował Syryjczyk ubiegający się o azyl.

– Trzeba powiedzieć jasno: Unia Europejska nawarzyła piwa, które teraz musi wypić. Kolejne zamachy terrorystyczne, czy to samochody wjeżdżające w tłum ludzi podczas jarmarków świątecznych, czy to terroryści biegający z karabinami, czy to przestępczość zorganizowana, czy to zamachy w szkołach – to wszystko jest wynikiem absolutnej głupoty Unii Europejskiej, która otworzyła granice dla setek tysięcy migrantów z Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu – wskazuje europoseł PiS.

Imigracja stała się kluczowym tematem w kampaniach wyborczych w kilku europejskich krajach. Tak jest m.in. w Niemczech, gdzie w niedzielę 23 lutego odbędą się wybory do Bundestagu. W październikowym badaniu R+V Insurance Infocenter obawy społeczno-polityczne związane z migracją zajmowały drugie miejsce wśród największych trosk wyborców, z wynikiem 56 proc., po rosnących kosztach życia. Respondenci wskazywali na obawy, że doprowadzi to do eskalacji napięć w społeczeństwie. Te nastroje powodują, że na popularności w ostatnich miesiącach zyskuje skrajnie prawicowa AfD, która według sondaży w wyborach może liczyć na 20 proc. poparcia. W Austrii ubiegłoroczne wybory parlamentarne wygrała antyimigracyjna Wolnościowa Partia Austrii, a we Francji Zjednoczenie Narodowe jest liczącą się siłą polityczną. Pokazuje to zmianę podejścia do kwestii migracji w części społeczeństw w Europie.

W 2024 roku UE przyjęła nowe regulacje, które mają poprawić koordynację między agencjami bezpieczeństwa. Europol uzyskał dostęp do większej liczby danych dotyczących migrantów. Wprowadzono też system monitorowania ruchów migracyjnych w czasie rzeczywistym.

– Unia Europejska absolutnie musi reagować. Po pierwsze, trzeba zamknąć dopływ migrantów, bo konsekwencje są po prostu straszliwe, i musi wzmocnić kwestie bezpieczeństwa, ochrony granic, walki z terroryzmem. Unia Europejska ma takie instrumenty, ale musi być wola polityczna, żeby to realizować – przekonuje Arkadiusz Mularczyk. – Trzeba wzmocnić granice, wzmocnić kwestie bezpieczeństwa zewnętrznego, wewnętrznego, żeby uratować Unię Europejską przed terroryzmem, przestępczością, gwałtami i ochronić też przede wszystkim te wartości kulturowe, z których Unia Europejska wyrosła.

Z danych Frontexu wynika, że UE wciąż zmaga się z dużą presją migracyjną, choć jej skala spada. W 2024 roku odnotowano 239 tys. przypadków nielegalnego przekroczenia zewnętrznej granicy UE – o 38 proc. mniej niż rok wcześniej. To najniższy wynik od 2021 roku. Spadek ruchu nastąpił szczególnie na szlaku zachodniobałkańskim i środkowośródziemnomorskim, za to jego dynamiczny wzrost (o 200 proc.) zaobserwowano na wschodniej granicy UE, na granicy z Ukrainą i Białorusią. Wzrosły także wskaźniki dla szlaku wschodniośródziemnomorskiego i przez Wyspy Kanaryjskie.

Z danych Eurostatu wynika, że w 2023 roku na terytorium Unii przebywało nielegalnie 1,26 mln osób niebędących obywatelami Wspólnoty. Nakazano opuszczenie terytorium UE 484 tys. obywatelom państw trzecich, a odesłano nieco ponad 111 tys. osób. 

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.