czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Artykuł Sponsorowany Nie pozwól ukraść swojej marki! Poradnik przedsiębiorcy

Nie pozwól ukraść swojej marki! Poradnik przedsiębiorcy

Data publikacji:

Nie pozwól ukraść swojej marki! Poradnik przedsiębiorcy

Kiedy ktoś zakłada swój pierwszy biznes, najważniejsze jest zdobycie pierwszych klientów. Potem przedsiębiorcy skupiają się na tym, aby lepiej ich obsługiwać lub usprawnić działanie firmy. Jednak rzadko kto od samego początku myśli o tym, żeby prawnie zabezpieczyć swoją markę. Temat ochrony prawnej staje się ważny dopiero wtedy, gdy firma zaczyna się rozwijać lub gdy ktoś próbuje wykorzystać jej nazwę lub logo. 

Prawo zapewnia minimalną ochronę marki.

Większość przedsiębiorców, aby wyróżnić się na rynku posługuje się bardziej bądź mniej fantazyjną nazwą. Często wpisywana jest formalnie w nazwę przedsiębiorstwa. Da się to sprawdzić on line w rejestrze CEIDG lub KRS. Taka nazwa będzie chroniona przez przepisy kodeksu cywilnego. Zdarza się jednak tak, że przedsiębiorca jest wpisany do rejestru pod jedną nazwą (np. FENIKS Jan Kowalski), ale prowadzi hotel pod nazwą STOKROTKA. W takim przypadku może chronić markę w parciu o ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Trzeba jednak pamiętać, że w obu przypadkach ta minimalna ochrona prawna wynika z pierwszeństwa używania danego oznaczenia na rynku. Zakres takiej ochrony ograniczony jest do towarów i usług, które oferuje przedsiębiorca oraz do zasięgu terytorialnego. Z tego powodu postępowania sporne w oparciu o te przepisy wymagają bardzo dobrego przygotowania dowodowego.

Przykładowo przedsiębiorca, który prowadzi restaurację DZIK w Gdańsku najpewniej nie zablokuje powstania restauracji o identycznej nazwie w Zakopanem. A wynika to z tego, że obie restauracje działają na geograficznie innych rynkach. Nie ma więc ryzyka, że ich klienci się pomylą.

Jest to sytuacja o tyle niekorzystna dla pierwszej restauracji, że jeżeli konkurent zacznie truć lub oszukiwać swoich gości, to negatywna opinia o restauracji DZIK uderzy rykoszetem również w niego.

Jak uzyskać podwyższoną ochronę brandu?

Jeżeli przedsiębiorca chciałby skorzystać z podwyższonej ochrony prawnej, to swoją markę powinien zarejestrować jako znak towarowy w Urzędzie Patentowym. Może spróbować zrobić to samodzielnie lub skorzystać z pomocy rzecznika patentowego.

Z opłatami urzędowymi za ochronę można się zapoznać tutaj: https://wzoryprzemyslowe-blog.pl/zastrzezenie-nazwy-i-logo-firmy-ile-kosztuje/

Dzięki rejestracji znaku towarowego, jego właściciel uzyskuje 10-cio letni monopol prawny na posługiwanie się danym oznaczeniem. To daje mu prawo do zakazania konkurencji posługiwania się identyczną lub podobną nazwą. Spór w oparciu o zarejestrowany znak towarowy jest o tyle łatwiejszy, że wystarczy legitymować się świadectwem ochronnym. Wynika z niego jaka nazwa bądź logo korzysta z ochrony, w zakresie jakich towarów i usług oraz na jakim terytorium. Przedsiębiorcy rejestrują znaki najczęściej albo na Polskę albo na Unię Europejską.

Jak ukraść nazwę konkurencji?

Poważny problem pojawia się wtedy, kiedy to konkurent zgłosi nasz znak towarowy na siebie. Należy pamiętać, że Urząd Patentowy sam z siebie nie zablokuje takiego wniosku. Ekspert przeprowadzi jedynie podstawową analizę znaku, oceniając czy w danej sprawie nie występują bezwzględne przeszkody w rejestracji. M.in. czy znak towarowy nie jest określeniem opisowym względem towarów lub usług, które ma oznaczać (np. słowo „chleb” do oznaczania pieczywa). Ekspert nie sprawdza jednak czy na rynku nie ma konkurencyjnego podmiotu, który taką nazwą posługiwał się wcześniej.

Efekt tego może być taki, że choć pod daną nazwą przedsiębiorca działał jako pierwszy, to konkurent będzie dysponował prawem do zarejestrowanego znaku towarowego. Tak właśnie dokonuje się kradzieży marki. Konsekwencje tego mogą być dla przedsiębiorcy bardzo niebezpieczne. Jeżeli prowadzi firmę produkcyjną, właściciel znaku towarowego może go pozwać, wcześniej dodatkowo składając wniosek o zabezpieczenie towaru. Jeżeli sąd się do tego przychyli, na czas procesu sprzedaż może zostać zablokowana. A to może już doprowadzić do prawdziwych problemów finansowych.

- Reklama -

Co więcej są podmioty, które specjalizują się w kradzieży marek w celu późniejszego szantażowania przedsiębiorców. Lokalizują firmy, które nie chronią swoich nazw i rejestrują ich znaki towarowe na siebie. Później składają „oferty nie do odrzucenia” na przeniesienie praw do znaków lub ich licencjonowanie.

Historie przedsiębiorców walczących o markę

Nie ma obowiązku rejestrowania znaków towarowych. Można działać na rynku nawet przez wiele lat i nie czuć takiej potrzeby. W sytuacji kiedy jednak nasza marka zaczyna być rozpoznawalna dalsze działanie bez takiej ochrony robi się ryzykowne. Często marka, poprzez promocję i długoletnią obecność na rynku, staje się magnesem dla klientów. Paradoksalnie może to przyciągać również osoby chcące skorzystać z tej rozpoznawalności.

Potwierdzają to poniższe prawdziwe historie.

Historia 1

Trzech młodych chłopaków postanowiło przekuć swoją pasję w biznes. Otworzyli klub sportowy i mozolnie prowadzili działania marketingowe. Efekt ich zaangażowania i oryginalnych pomysłów był taki, że po roku w klubie ćwiczyło ponad 100 osób. Niestety sukces doprowadził do konfliktu między wspólnikami. Całkowicie rozjechała się ich wizja. Dwóch planowało większość pieniędzy inwestować w rozwój klubu. Trzeci oczekiwał pełnej wypłaty jego części zysków. Efekt tego był taki, że po kilku tygodniach odszedł ze spółki… zgłaszając równocześnie jej znak towarowy na siebie. Sprawa trafiła do sądu.

Historia 2

Małżeństwo prowadziło obiekt hotelowy w urokliwej miejscowości. Sam obiekt miał oryginalną nazwę i stylizacją niepodobną do innych obiektów w okolicy. Właściciele prowadzili różne akcje promocyjne i wygrywali branżowe nagrody. W regionie byli dobrze rozpoznawalni. Po kilku latach dostali jednak pozew, w którym żądano od nich zmiany nazwy. Okazało się, że lokalny konkurent zarejestrował na siebie znak towarowy, którym się posługiwali. I teraz podejmuje kroki aby wyeliminować ich z rynku. 

Jak bronić się przed przejęciem marki?

Spory o prawa do nazwy firmy mają najczęściej jeden wspólny element. Nikt nie zadbał o rejestrację znaku towarowego na początku działalności firmy. A taka ochrona skutecznie spacyfikowałaby działania konkurenta chcącego przejąc markę. Wynika to z tego, że właściciel wcześniej zarejestrowanego znaku towarowego może złożyć sprzeciw do rejestracji znaku późniejszego. Co więcej, w przeciągu 5-ciu lat może wnosić o unieważnienie kolizyjnego znaku.

Rejestracja sprawia również, że przedsiębiorca znika z pola zainteresowania trolli od znaków towarowych. Cały model ich działania polega na lokalizowaniu firm, które swoich marek nie chronią. Jeżeli zobaczą u danego przedsiębiorcy symbol ® przy firmowym logo, wiedzą, że nie będzie on łatwym przeciwnikiem. Skupią swoją uwagę na jego konkurencie, który takiej ochrony nie ma. Z drugiej strony należy pamiętać, że rejestracja naszego znaku towarowego przez konkurenta nie oznacza, że finalnie ją straciliśmy. To oznacza jedynie, że czeka nas kilkuletnia batalia w sądzie oraz Urzędzie Patentowym. W wyjątkowych przypadkach taką rejestrację można unieważnić. Nie jest to jednak zadanie proste i wszystko sprowadza się do tego, czy będziemy dysponować wystarczającymi dowodami.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.