czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Spacerowicz znalazł w piasku dziwny obiekt. Na plażę w Karwi zjechali saperzy,...

Spacerowicz znalazł w piasku dziwny obiekt. Na plażę w Karwi zjechali saperzy, wojsko i kontrterroryści

Data publikacji:

Spacerowicz znalazł w piasku dziwny obiekt. Na plażę w Karwi zjechali saperzy, wojsko i kontrterroryści
Plaża w Karwi, zdjęcie archiwalne. Fot. Kamil Manka / Unsplash (Wikimedia Commons, CC0)

Miał być zwykły wieczorny spacer brzegiem morza. Skończył się wezwaniem saperów, wojska i kontrterrorystów. We wtorek na plaży w Karwi w powiecie puckim przypadkowy przechodzień natrafił na częściowo zakopany w piasku obiekt przypominający drona. Żandarmeria Wojskowa potwierdziła, że chodzi o fragmenty bezzałogowego statku powietrznego, ale do dziś oficjalnie nie wiadomo, skąd się wziął i do kogo należy. Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

★ Najważniejsze informacje

  • 🏖️ Obiekt znalazł spacerowicz we wtorek 13 października około 18:20. Był częściowo zakopany w piasku.
  • 📏 Według RMF FM urządzenie ma około dwóch metrów długości. Nieoficjalnie mówi się, że to sprzęt polskiego wojska.
  • 🧪 Najpierw sprawdzono zagrożenie biologiczne, chemiczne i radiologiczne, a dopiero potem wybuchowe.
  • ⚖️ Sprawę wyjaśnia Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem wydziału do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
  • 🌊 To drugi taki przypadek nad polskim morzem w ciągu miesiąca. We wrześniu pod Jarosławcem znaleziono uzbrojonego rosyjskiego drona.

Spacer, który skończył się alarmem

Zgłoszenie trafiło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pucku za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego. „Osoba postronna znalazła obiekt przypominający drona” przekazała asp. Agnieszka Selewska, oficer prasowa puckiej policji. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci, którzy zabezpieczyli teren i powiadomili prokuraturę oraz inne służby.

Lista tych, którzy w ciągu kilku godzin pojawili się na plaży, jest imponująca. Byli saperzy, żołnierze, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego, a także policyjni kontrterroryści. Według lokalnego portalu kaszuby24.pl do Karwi skierowano też specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego. Strażacy, jak tłumaczył mł. kpt. Maciej Kuptz z puckiej straży, działali wyłącznie pomocniczo i oświetlali teren.

Najpierw chemia i promieniowanie, potem materiały wybuchowe

Dlaczego nikt od razu nie podszedł do znaleziska i nie sprawdził, co to jest? Wyjaśnił to ppłk Dariusz Rozkosz, rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej. „W pierwszej kolejności muszą zostać przeprowadzone szczegółowe badania pod kątem zagrożenia biologicznego, chemicznego i radiologicznego, następnie pod kątem zagrożenia materiałami wybuchowymi. Dopiero wówczas będziemy mogli podejść do tego przedmiotu i, jeśli się uda, stwierdzić, co to jest” mówił Interii. Jak dodał, taka procedura zajmuje sporo czasu.

Po godzinie 22 Żandarmeria opublikowała krótki komunikat. Poinformowała w nim, że pod nadzorem prokuratora wydziału do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku wyjaśnia okoliczności odnalezienia na plaży w Karwi „fragmentów niezidentyfikowanego obiektu latającego”. Kolejne informacje mają być przekazywane w miarę postępów ustaleń.

Polski czy obcy? Co wiadomo nieoficjalnie

Oficjalnie służby nie potwierdzają ani pochodzenia, ani przeznaczenia urządzenia. Reporter RMF FM Krzysztof Zasada ustalił jednak, że „wszystko wskazuje na to, że to maszyna polskiego wojska”. Stacja zastrzega, że musi to jeszcze potwierdzić armia. Jeśli te informacje się potwierdzą, sprawa może okazać się znacznie mniej groźna, niż wyglądała we wtorkowy wieczór. Nad Zatoką Pucką i w rejonie Helu znajdują się obiekty wojskowe, a na Bałtyku regularnie odbywają się ćwiczenia.

Infografika: co zrobić po znalezieniu podejrzanego przedmiotu na plaży. Nie dotykaj, odejdź, zadzwoń na 112, oznacz miejsce i czekaj na służby. Dane o zdarzeniu w Karwi 13 października 2026

Miesiąc temu dron z głowicą pod Jarosławcem

Tak duża mobilizacja służb nie dziwi, bo pamięć o wrześniowym incydencie jest wciąż świeża. 14 września wojsko wyłowiło z Bałtyku bezzałogowiec w rejonie plaży w Rusinowie koło Jarosławca w województwie zachodniopomorskim. Wstępne oględziny wskazywały, że to rosyjski dron wojskowy, najpewniej typu Gerbera 2. Dwa dni później prokuratura w Poznaniu ujawniła, że maszyna była uzbrojona: miała głowicę odłamkowo burzącą z zapalnikiem. Saperzy oddzielili ją od drona i zneutralizowali jeszcze na plaży.

Dowództwo Operacyjne przekazało wtedy, że jego systemy nie odnotowały w tamtym okresie naruszenia przestrzeni powietrznej, a jedna z hipotez zakładała, że dron został utracony podczas manewrów nad Bałtykiem i dryfował z prądem.

Rusinowo (wrzesień)Karwia (październik)
📅 Data14 września 202613 października 2026
📍 Miejscewoda przy plaży koło Jarosławcaplaża w Karwi, powiat pucki
🔎 Co to byłowstępnie rosyjski dron Gerbera 2fragmenty bezzałogowca, pochodzenie niepotwierdzone
💥 Ładunekgłowica odłamkowo burząca, zneutralizowanabrak oficjalnych informacji
⚖️ Kto prowadzi sprawęprokuratura w PoznaniuŻW i prokuratura w Gdańsku

Co robić, gdy znajdziesz coś podejrzanego na plaży?

- Reklama -

Bałtyk co roku wyrzuca na brzeg nie tylko bursztyn. Zdarzają się pozostałości z czasów wojny, flary, pojemniki z nieznaną zawartością, a ostatnio także drony. Mieszkaniec Karwi zachował się wzorowo: nie ruszał znaleziska i od razu zawiadomił służby. Policja i saperzy od lat powtarzają te same zasady.

💡 Zasady, które mogą uratować życie

  • Nie dotykaj, nie podnoś i nie próbuj odkopywać przedmiotu. Nie rób sobie z nim zdjęć z bliska.
  • Odejdź na bezpieczną odległość i zadbaj, by nie podchodziły inne osoby, zwłaszcza dzieci.
  • Zadzwoń na 112. Opisz, jak wygląda przedmiot, i podaj jak najdokładniejsze miejsce, np. numer zejścia na plażę.
  • Jeśli możesz, poczekaj na policję z daleka i wskaż jej miejsce znaleziska.
  • Pamiętaj o białym fosforze: przypomina bursztyn, ale na powietrzu może się zapalić. Nie wkładaj nieznanych „bursztynów” do kieszeni.

Najczęstsze pytania

Co znaleziono na plaży w Karwi?

Według Żandarmerii Wojskowej fragmenty bezzałogowego statku powietrznego, czyli drona. Obiekt ma około dwóch metrów długości. Jego pochodzenie nie zostało oficjalnie potwierdzone.

Czy dron z Karwi był niebezpieczny?

Służby nie przekazały informacji o materiałach wybuchowych ani innych zagrożeniach. Nieoficjalnie mówi się, że to sprzęt polskiego wojska, ale armia jeszcze tego nie potwierdziła.

Gdzie zgłosić podejrzany przedmiot na plaży?

Pod numerem alarmowym 112. Dyspozytor przekaże zgłoszenie policji, która w razie potrzeby wezwie saperów i inne służby.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

Spacerowicz znalazł w piasku dziwny obiekt. Na plażę w Karwi zjechali saperzy, wojsko i kontrterroryści

Na plaży w Karwi spacerowicz znalazł częściowo zakopane fragmenty drona. Żandarmeria Wojskowa i prokuratura wyjaśniają, skąd się wziął. Sprawdzamy, co wiadomo, jak wyglądała akcja służb i co robić, gdy znajdziemy podejrzany przedmiot nad morzem.

O TYM SIĘ MÓWI

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.