
Skierowanie z dopiskiem „cito” powinno oznaczać szybką pomoc. W przypadku pani Agnieszki oznacza dziewięć lat czekania. Kobieta, która po ciężkim wypadku nie odzyskała sprawności lewej dłoni, usłyszała w rejestracji poznańskiego szpitala, że na rekonstrukcję ręki zostanie przyjęta w październiku 2035 roku. Sprawę opisały „Wydarzenia” Polsatu, a centrala Narodowego Funduszu Zdrowia zapowiedziała weryfikację tak odległego terminu.
★ Najważniejsze informacje
- 🤕 Pani Agnieszka w wypadku połamała wszystkie kości lewej dłoni. Mimo operacji ręka pozostaje niesprawna.
- 📄 Dostała skierowanie na cito na rekonstrukcję dłoni w szpitalu specjalistycznym w Poznaniu.
- 📅 W rejestracji wyznaczono jej termin na październik 2035 roku, czyli za dziewięć lat.
- 🩺 W całej Polsce jest zaledwie 20 chirurgów ręki z międzynarodowym egzaminem specjalistycznym.
- 🔍 NFZ zapowiada sprawdzenie sprawy i przypomina, że pacjentka może złożyć odwołanie.
Wypadek, operacja i ręka, która nie wróciła do sprawności
Historia pani Agnieszki Woźnej-Pyszewskiej zaczęła się od nieszczęśliwego upadku w sierpniu ubiegłego roku. Diagnoza brzmiała poważnie: złamanie otwarte i połamane wszystkie kości lewej dłoni. Kobieta przeszła operację w Pile, jednak zabieg nie przywrócił kończynie sprawności. Nadzieją okazał się szpital specjalistyczny w Poznaniu, gdzie lekarz uznał, że rekonstrukcja dłoni daje realną szansę na odzyskanie władzy w palcach.
Prawdziwy cios przyszedł w najmniej spodziewanym momencie, przy okienku rejestracji. Zaplanowana data przyjęcia na oddział to październik 2035 roku. – Mam skierowanie na cito za dziewięć lat, czyli osoba, która ma zwykłe skierowanie, poczeka chyba z 15 lat – mówiła w „Wydarzeniach” pani Agnieszka. Jak dodała, jej ręka „z dnia na dzień robi się sztywniejsza”, a brak sprawności wyklucza ją z rynku pracy. – Chyba zależy im, żeby iść prywatnie, ale za moją rentę mogę jedynie wsiąść w pociąg, jechać do Poznania i z powrotem – gorzko podsumowała.
NFZ: będziemy to weryfikować
Dyrekcja poznańskiej placówki nie skomentowała sprawy. Głos zabrała za to centrala Narodowego Funduszu Zdrowia. – Przypadek będziemy sprawdzać i weryfikować, przede wszystkim dlaczego szpital zapisał pacjentkę na tak odległy termin – zadeklarował Paweł Florek, dyrektor biura komunikacji społecznej i promocji w centrali NFZ.
Wielkopolski oddział Funduszu tłumaczy, że czas oczekiwania zależy od wskazań medycznych i możliwości placówki, a pacjentka powinna złożyć odwołanie. Urzędnicy wskazują też na sedno problemu: w całej Polsce jest zaledwie 20 chirurgów ręki, którzy zdali specjalistyczny egzamin międzynarodowy. Przy tak wąskiej kadrze średnie oczekiwanie na zabiegi, które nie grożą nieodwracalnym pogorszeniem zdrowia, wynosi zwykle od półtora roku do dwóch lat. Termin dziewięcioletni nawet na tym tle wygląda jednak na absurd.
Na tym nie koniec kłopotów. Pani Agnieszka próbowała zapisać się także na rehabilitację, a tam kolejka sięga obecnie trzech lat. Eksperci ostrzegają, że w przypadku tak poważnych urazów dłoni zwłoka w fizjoterapii może prowadzić do nieodwracalnych zmian, bo stawy i ścięgna sztywnieją z każdym miesiącem bezczynności.
Zobacz również:
POLSKA · 29.09.2026Maciej Pertkiewicz: AI w projektowaniu wnętrz to droga na skróty. Chętnie z niej korzystamOdległy termin to nie wyrok. Co może zrobić pacjent
Choć system bywa bezlitosny, pacjent z bardzo odległym terminem nie jest zupełnie bezradny. Warto znać kilka podstawowych narzędzi, które w wielu przypadkach pozwalają realnie skrócić czas oczekiwania.
| Krok | Na czym polega |
|---|---|
| Sprawdź inne placówki | Informator o Terminach Leczenia NFZ (terminyleczenia.nfz.gov.pl) pokazuje kolejki do tego samego świadczenia w całej Polsce. Różnice między szpitalami bywają ogromne. |
| Przenieś się na krótszą listę | Na dane świadczenie można być zapisanym tylko w jednej placówce, ale wolno wypisać się i przenieść tam, gdzie termin jest bliższy. |
| Złóż odwołanie u świadczeniodawcy | Jeśli stan zdrowia się pogarsza, lekarz może zmienić kategorię z przypadku stabilnego na pilny, co przesuwa pacjenta w kolejce. |
| Poskarż się do NFZ | Oddział wojewódzki Funduszu może skontrolować, czy lista oczekujących jest prowadzona prawidłowo. |
| Zadzwoń do Rzecznika Praw Pacjenta | Bezpłatna infolinia 800 190 590 działa całą dobę i pomaga m.in. w sprawach zbyt odległych terminów leczenia. |
Najczęstsze pytania
Co właściwie oznacza skierowanie na cito?
Dopisek cito, czyli pilne, oznacza, że według lekarza pacjent powinien zostać przyjęty możliwie szybko, przed osobami z przypadkami stabilnymi. Placówka ma obowiązek prowadzić odrębne listy dla przypadków pilnych i stabilnych, jednak nawet kategoria pilna nie gwarantuje konkretnej daty, jeśli kolejka jest bardzo długa.
Czy mogę zapisać się do kilku szpitali jednocześnie?
Nie. Na jedno świadczenie można czekać tylko na jednej liście oczekujących. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by sprawdzać terminy w innych placówkach i przenieść skierowanie tam, gdzie kolejka jest krótsza, nawet do innego województwa.
Dlaczego na operacje ręki czeka się tak długo?
Chirurgia ręki to bardzo wąska specjalizacja, wymagająca lat szkolenia i mikroskopijnej precyzji. Specjalistów z międzynarodowym certyfikatem jest w Polsce zaledwie dwudziestu, a ośrodków wykonujących skomplikowane rekonstrukcje niewiele. Do tego dochodzą ograniczone kontrakty z NFZ, przez co możliwości oddziałów kończą się szybciej niż lista chętnych.









