czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała...

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Data publikacji:

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny
Szlak na Rysy należy do najtrudniejszych w polskich Tatrach (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Gabriela / Unsplash

Ta historia mogła skończyć się tragedią, a stała się jedną z najpiękniejszych opowieści tego tatrzańskiego sezonu. Turysta schodzący ze szlaku na Rysy spadł około 20 metrów i z ciężką raną głowy zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą natychmiast ruszyli dwaj młodzi mężczyźni, którzy opatrywali rannego do przylotu śmigłowca TOPR, po czym, jak gdyby nigdy nic, ruszyli dalej na szczyt. Dopiero po kilku dniach cała Polska poznała ich nazwiska: to Michał Kula i Bartosz Antonik, studenci Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

★ Ta historia w skrócie

  • ⛰️ Wypadek na szlaku na Rysy. 14 września turysta spadł około 20 metrów i doznał poważnej rany głowy.
  • 🩹 Pierwsza pomoc na miejscu. Dwaj studenci medycyny opatrzyli rannego i czuwali przy nim do przylotu śmigłowca TOPR.
  • 🥾 Bez rozgłosu poszli dalej. Po przekazaniu poszkodowanego ratownikom po prostu dokończyli wejście na szczyt.
  • 📣 Uczelnia szukała ich przez internet. Śląski Uniwersytet Medyczny opublikował apel, by móc im podziękować.
  • 🎉 Znalazła i szykuje niespodziankę. To Michał Kula z V roku i Bartosz Antonik z III roku kierunku lekarskiego.

Upadek tuż nad przepaścią

Do wypadku doszło 14 września na najwyżej położonym polskim szlaku, prowadzącym na Rysy. Turysta stracił równowagę i runął w dół około 20 metrów. Miał ogromne szczęście w nieszczęściu: jego ciało zatrzymało się tuż nad urwiskiem. Mężczyzna doznał ciężkiej rany głowy i wymagał natychmiastowej pomocy.

Na miejscu jako pierwsi znaleźli się dwaj młodzi turyści. Nie tylko nie spanikowali, ale zachowali się jak zawodowi ratownicy: zabezpieczyli poszkodowanego, opatrzyli ranę i czuwali przy nim aż do przylotu śmigłowca Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Gdy ranny trafił pod opiekę ratowników, obaj panowie bez słowa ruszyli dalej w górę i zdobyli Rysy, jakby cała akcja była najzwyklejszą rzeczą na świecie.

Uczelnia szukała swoich bohaterów

O sprawie zrobiło się głośno, gdy do Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach dotarły informacje, że rannemu turyście pomogli prawdopodobnie studenci tej uczelni. Był tylko jeden problem: nikt nie znał ich nazwisk. Uniwersytet opublikował więc w mediach społecznościowych apel z prośbą o pomoc w odnalezieniu dwójki wychowanków, by móc im oficjalnie podziękować.

Internet zadziałał błyskawicznie. Post udostępniały tysiące osób, a w komentarzach posypały się słowa uznania: „przywracacie wiarę w człowieka” pisali internauci. W końcu udało się ustalić tożsamość skromnych bohaterów. Okazali się nimi Michał Kula, student V roku, oraz Bartosz Antonik, student III roku kierunku lekarskiego. Uczelnia zapowiedziała, że na obu panów czeka niespodzianka.

20 m
z takiej wysokości spadł turysta na szlaku
2499 m
wysokość Rysów, najwyższego szczytu Polski
1256
osobom TOPR udzielił pomocy w całym 2025 roku
316
razy startował w ubiegłym roku śmigłowiec TOPR

Źródło: podsumowanie działań ratowniczych TOPR za 2025 rok.

Pierwsza pomoc w górach to nie takie proste zadanie

Historia spod Rysów pokazuje, jak bezcenna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy w terenie, gdzie na ratowników czeka się znacznie dłużej niż w mieście. Przy urazach głowy kluczowe jest zatamowanie krwawienia, ochrona poszkodowanego przed wychłodzeniem i stała kontrola przytomności oraz oddechu. Właśnie takie działania podjęli studenci, zanim na miejsce dotarł śmigłowiec.

Ratownicy od lat powtarzają, że w górach o życiu decydują pierwsze minuty po wypadku i to, czy ktoś na miejscu potrafi udzielić pomocy. Każdy, kto wybiera się na trudniejsze szlaki, powinien mieć w plecaku apteczkę z bandażem, opatrunkami i folią NRC, a w telefonie zapisany numer ratunkowy w górach oraz aplikację Ratunek, która automatycznie przesyła ratownikom nasze współrzędne.

- Reklama -

💡 Wypadek w górach? To musisz wiedzieć

  • numer ratunkowy w górach to 601 100 300, działa też ogólny numer 112,
  • zainstaluj aplikację Ratunek: jedno kliknięcie wysyła ratownikom twoją dokładną lokalizację,
  • zanim ruszysz na szlak, sprawdź prognozę i zostaw komuś informację o trasie,
  • przy wypadku najpierw oceń bezpieczeństwo miejsca, potem stan poszkodowanego,
  • chroń rannego przed wychłodzeniem, w górach hipotermia postępuje bardzo szybko.

Najczęstsze pytania

Kim są studenci, którzy uratowali turystę?

To Michał Kula, student V roku, i Bartosz Antonik, student III roku kierunku lekarskiego na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Ich tożsamość udało się ustalić dzięki apelowi uczelni i pomocy internautów.

Co stało się z poszkodowanym turystą?

Ranny mężczyzna po udzieleniu pierwszej pomocy przez studentów został przejęty przez ratowników TOPR i przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Dzięki temu, że zatrzymał się nad przepaścią, a pomoc nadeszła szybko, miał ogromne szczęście.

Czy szlak na Rysy jest niebezpieczny?

Szlak na Rysy to najwyżej poprowadzona trasa w polskich Tatrach i jedna z najtrudniejszych. Jej górne partie wymagają wspinaczki z pomocą łańcuchów, a pogoda potrafi zmienić się w kilkanaście minut. Wypadki, w tym upadki z wysokości, zdarzają się tam co sezon, dlatego trasa polecana jest wyłącznie doświadczonym turystom z odpowiednim ekwipunkiem.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.