niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes PGZ liczy na 100 mld zł z programu SAFE. Trwają negocjacje ok....

PGZ liczy na 100 mld zł z programu SAFE. Trwają negocjacje ok. 30 umów

Data publikacji:

Sprzęt wojskowy produkowany w zakładach zbrojeniowych

Program SAFE może uruchomić największy od lat strumień finansowania dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Polska Grupa Zbrojeniowa szacuje, że do spółek grupy może trafić nawet ok. 100 mld zł z projektów realizowanych dla Wojska Polskiego. Negocjacje obejmują m.in. bojowe wozy piechoty Borsuk, systemy antydronowe, radary i uzbrojenie dla armii.

– Maj zapowiada się bardzo intensywnie. Zaczynamy maraton związany z prawdopodobnym podpisywaniem umów wykonawczych na realizację zadań, które będą finansowane ze środków SAFE. Mamy około 30 zespołów negocjacyjnych, które w tej chwili wspólnie z zespołami z Agencji Uzbrojenia negocjują poszczególne umowy – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, podczas Defence24 Days.

Unijny program pożyczek SAFE ma wartość 150 mld euro i jest jednym z największych mechanizmów finansowania przemysłu obronnego w historii Unii Europejskiej. Polska ma być jego największym beneficjentem – do naszego kraju ma trafić 43,7 mld euro, czyli ok. 180 mld zł. Znaczna część środków trafi do krajowych producentów sprzętu wojskowego, w tym pojazdów bojowych, systemów przeciwlotniczych i radarów.

– Umowa pomiędzy rządem a Komisją Europejską da nam wykonawczą możliwość podpisywania umów projektowych związanych z bardzo konkretnymi zadaniami, produktami i usługami, które będziemy wykonywać. Spieszymy się, bo chcemy zawrzeć te umowy do końca maja, by polski przemysł mógł rozpocząć produkcję zamówionego przez Wojsko Polskie sprzętu – mówi Adam Leszkiewicz. – Program SAFE to 180 mld zł, z tego wiemy, że około 90 proc. środków trafi do polskiego przemysłu. Zakładamy, że co najmniej 50 proc. środków trafi do spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej, dlatego że oferujemy szerokie portfolio produktowe. Część oczywiście trafi później albo równolegle do przemysłu prywatnego, w zależności od poszczególnych produktów.

Zgodnie z założeniami programu SAFE państwa członkowskie będą otrzymywać środki etapowo, wraz z realizacją poszczególnych projektów. W przypadku Polski pierwsza zaliczka może sięgnąć ok. 6,5 mld euro i trafić do kraju jeszcze w maju, po podpisaniu umowy między rządem a Komisją Europejską. Finansowanie ma wspierać zarówno realizację nowych zamówień dla armii, jak i rozwój zdolności produkcyjnych przemysłu obronnego. Program docelowo ma zwiększyć produkcję sprzętu wojskowego w Europie oraz przyspieszyć rozwój technologii związanych m.in. z obroną przeciwlotniczą, systemami antydronowymi i rozpoznaniem.

– Gdyby nie było tych środków, być może niektórych projektów byśmy nie realizowali. Mam na myśli niezwykle istotny projekt SAN, który dotyczy ochrony antydronowej. W ramach projektu pozyskujemy nowe kompetencje. Być może potem, dzięki temu, że zrealizujemy ten program, będziemy mogli oferować produkty związane z ochroną antydronową również na eksport w inne rejony świata – przekonuje prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Wojna w Ukrainie znacząco zwiększyła zainteresowanie systemami antydronowymi, które stały się jednym z podstawowych narzędzi współczesnego pola walki. Według analiz Stockholm International Peace Research Institute (SIPRI) państwa europejskie coraz większą część wydatków obronnych kierują właśnie na rozwiązania antydronowe, systemy krótkiego zasięgu oraz technologie rozpoznawcze. W ramach programu SAN powstaje m.in. tzw. potwór z Tarnowa, czyli system opracowywany przez Zakłady Mechaniczne Tarnów. Rozwiązanie wykorzystuje wielolufowy karabin maszynowy (typu Gatling) kalibru 12,7 mm przeznaczony do zwalczania dronów.

– Dzięki projektowi SAN i środkom z SAFE uruchamiamy seryjną produkcję „potwora z Tarnowa”. Dotyczy to także innych produktów. Radary Sajna też są dobrym przykładem. Nowe Borsuki i Legwany [wozy zabezpieczenia technicznego – red.] to też produkty, które będą powstawać za te środki. Nie wiemy, jak kształtowałyby się umowy wykonawcze finansowane ze środków wyłącznie budżetowych, w przypadku chociażby liczby nowych Borsuków, gdyby nie środki SAFE – mówi Adam Leszkiewicz.

Borsuk to bojowy wóz piechoty produkowany przez Hutę Stalowa Wola, który ma stopniowo zastępować postsowieckie BWP-1 używane przez Wojsko Polskie. W marcu 2025 roku podpisano pierwszą umowę wykonawczą obejmującą 111 pojazdów w wersji podstawowej. Program jest jednym z największych projektów modernizacyjnych realizowanych obecnie przez polski przemysł zbrojeniowy. Środki z SAFE mogą pozwolić na zwiększenie skali zamówień oraz przyspieszenie produkcji kolejnych pojazdów dla armii.

- Reklama -

– Mamy umowę ramową na Borsuki, ale są nam potrzebne umowy wykonawcze. Na razie mamy umowy na 111 sztuk, a dzięki SAFE negocjujemy nowe ilości – ocenia prezes PGZ. – Na stole mamy negocjacje dotyczące około 150 sztuk, zobaczymy, co będzie dalej. To będą warianty podstawowe.

Oprócz zamówień realizowanych na potrzeby Wojska Polskiego coraz większe znaczenie dla krajowego przemysłu zbrojeniowego ma eksport. Tym bardziej że skala globalnych zbrojeń stale rośnie. Według danych SIPRI globalne wydatki wojskowe w 2025 roku osiągnęły rekordowy poziom 2,887 bln dol. To o 2,9 proc. więcej niż rok wcześniej i jednocześnie był to 11. rok wzrostu wydatków. Europa była regionem o najwyższej dynamice – nakłady zwiększyły się realnie o 14 proc. r/r.

– Mówimy o Piorunach jako naszym produkcie eksportowym. Wiele krajów wyraża zainteresowanie w tym zakresie. Mówimy o Baobabie i minach – Baobab jako nowoczesny system narzutowego minowania, który pozwala w krótkim czasie zaminować bardzo duży teren, to coś niezwykle ciekawego. Są pytania o Jelcze i Borsuki, czy to jest towar eksportowalny. Radary, „potwór z Tarnowa”, broń z Łucznika, PCO, czyli noktowizory i sprzęt wyposażenia żołnierza – z tymi elementami będziemy chcieli wychodzić na rynek, ale też widzimy w nich potencjał eksportu – podkreśla Adam Leszkiewicz.

Coraz większe zainteresowanie ze strony partnerów zagranicznych dotyczy również rozwijanych przez polski przemysł systemów sprawdzonych w warunkach bojowych lub odpowiadających na nowe zagrożenia związane m.in. z wojną dronową i ochroną infrastruktury krytycznej.

Unia Europejska od kilku lat promuje rozwój wspólnych programów zbrojeniowych i budowę transgranicznych łańcuchów dostaw, które mają zwiększać konkurencyjność europejskich producentów wobec firm z USA czy Azji.

– Kooperacja z naszymi partnerami jest wartością samą w sobie, ale też rozwija i pozwala budować nowe szanse i potencjał sprzedażowy na nowych rynkach. Mamy kilka przykładów, choćby Rosomaka z wieżą słowacką, oferowaną na rynki Bliskiego Wschodu. Przygotowaliśmy także nasz bojowy wóz piechoty w wersji z wieżą słowacką. Ten wóz zostanie zaprezentowany w połowie maja na targach w Bratysławie, a w czerwcu na targach w Paryżu. Chcemy wyjść z tym produktem na rynki chociażby Bliskiego Wschodu – zapowiada prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Podczas konferencji Defence24Days PGZ zawarła umowę z Ministerstwem Aktywów Państwowych dotyczącą budowy centrum serwisowego silników AGT1500 w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Dęblinie.

– Tych umów będzie więcej. Pomimo negocjacji SAFE cały czas pracujemy nad innymi rzeczami – zapewnia Adam Leszkiewicz.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.