poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes W Polsce rośnie zapotrzebowanie na brytyjską edukację. Kluczowe w niej jest zdobywanie...

W Polsce rośnie zapotrzebowanie na brytyjską edukację. Kluczowe w niej jest zdobywanie umiejętności zamiast wiedzy teoretycznej

Data publikacji:

Zajęcia w szkole z brytyjskim programem nauczania

Brytyjski model edukacji bardziej skupia się na umiejętnościach niż na zdobywaniu wiedzy teoretycznej. Codzienne życie społeczności szkolnej opiera się natomiast na określonych wartościach, takich jak szacunek, odwaga czy współpraca. Takie podejście do nauki cieszy się w Polsce coraz większym zainteresowaniem. Od dziesięciu lat w Warszawie działa British Primary School of Wilanow (BSW), do której uczęszcza już ponad 400 uczniów w wieku od 3–14 lat. 

– Nasza szkoła rozwinęła się przez ostatnie kilka lat, podobnie jak wiele innych w Warszawie. Ludzie w Polsce są zainteresowani wysokiej jakości edukacją prowadzoną w języku angielskim. Sądzimy, że wiele osób bierze pod uwagę kontekst międzynarodowy i patrzy na przyszłość swoich dzieci przez pryzmat umiejętności mówienia, myślenia i czytania po angielsku – mówi w rozmowie z agencją Newseria Tom McGrath, dyrektor British Primary School of Wilanow.

British Primary School of Wilanow rozpoczęło swoją działalność w 2015 roku jako kameralne przedszkole, do którego uczęszczało 20 dzieci. W kolejnych latach stopniowo rozszerzało swoją ofertę edukacyjną. W 2016 roku o pierwsze klasy szkoły podstawowej, umożliwiając uczniom płynne przejście z przedszkola. W kolejnym roku otwarto Key Stage 2, a w 2018 roku Key Stage 3 dla starszych uczniów w wieku 11–14 lat.

– Zainteresowanie jest bardzo duże. Nasza szkoła co roku się powiększa i dołącza do nas około 20–30 uczniów. Dzieci są różnego pochodzenia: polskie, ukraińskie, białoruskie. Łącznie w naszej szkole uczą się przedstawiciele aż 35 narodowości – podkreśla Tom McGrath.

– Szkoła działa od 10 lat, więc mamy za sobą już całą dekadę nauki, rozwoju i wzrostu. Na początku tworzyliśmy bardzo małą i zwartą społeczność. Z czasem rozwinęliśmy się w szkołę, do której uczęszcza ponad 430 uczniów, posiadającą szeroką i zróżnicowaną kadrę nauczycielską. Wraz z rozwojem pojawiły się większe potrzeby w zakresie kształcenia, a także cudowna różnorodność kulturowa naszej kadry, ale także wśród uczniów. To wzbogaciło nasze środowisko nauczania – podkreśla Emily Protheroe, wicedyrektor British Primary School of Wilanow. 

W 2018 roku szkoła uzyskała akredytację Cambridge Assessment International Education, a także COBIS, czyli Rady Brytyjskich Szkół Międzynarodowych. To organizacja zajmująca się weryfikacją i usprawnianiem pracy szkół działających w systemie brytyjskim. BSW jest również członkiem sieci International Schools Partnership (ISP), która zrzesza 116 szkół z całego świata. 

– Przede wszystkim liczy się język angielski. Rodzice chcą, aby nauczaniem ich dzieci zajmowali się native speakerzy. Poszukują programu nauczania, w którym ważne miejsce zajmuje wspieranie ciekawości świata i pasji do nauki. Myślą też o przyszłej uczelni i możliwościach swoich dzieci na arenie międzynarodowej – uważa dyrektor BSW.

Zajęcia w BSW są prowadzone w języku angielskim dla wszystkich uczniów. Ponadto dużą wagę przykłada się do procesu adaptacji uczniów w nowym kraju, które mierzą się z nowym dla nich językiem. W grę wchodzi program EAL (English as an Additional Language), dzięki któremu uczniowie dołączający do szkoły z różnym poziomem znajomości angielskiego mogą szybko zbudować kompetencje komunikacyjne niezbędne do swobodnego funkcjonowania zarówno w klasie, jak i społeczności szkolnej.

– Dzięki różnorodności nauczycieli i potrzeb nauczania udało nam się stworzyć fantastyczne działy, które wspierają każde dziecko. To coś, z czego jesteśmy bardzo dumni. Opiekę wychowawczą nieustannie podtrzymujemy i wciąż się na niej skupiamy. Nasze dzieci znamy niezwykle dobrze. Działy, które prowadzimy, szczególnie EAL, a także SEN, czyli specjalnych potrzeb edukacyjnych, zapewniają znakomicie przeszkoloną kadrę, która wspiera naukę wszystkich naszych uczniów – zaznacza wicedyrektor BSW.

W British Primary School of Wilanow dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi otrzymują wsparcie w postaci spersonalizowanych planów, pomocy w klasie i opieki specjalistycznej.

- Reklama -

Zobacz również:

Nowe terapie zmieniają leczenie szpiczaka. Pacjenci mogą żyć z chorobą nawet kilkanaście latBIZNES · 25.03.2026Nowe terapie zmieniają leczenie szpiczaka. Pacjenci mogą żyć z chorobą nawet kilkanaście lat

– Do szkoły chodzą także dzieci zmagające się z lękiem, a my jesteśmy tu, aby je wspierać niezależnie od tego, czy pomagamy im na terenie szkoły, czy reagujemy na sytuacje w ciągu dnia, które wywołują moment paniki lub niepokoju. Jesteśmy tu, aby odpowiadać na potrzeby każdego dziecka – podkreśla Emily Protheroe.

W brytyjskim modelu nauczania silny akcent kładziony jest na wartości, które w BSW określane są jako ścieżka lwa, czyli „The Walk of the Lion”. Opiera się ona na pięciu podstawowych: szacunku, współpracy, trosce o innych, szlachetności i odwadze.

– Nasz absolwent opuszcza szkołę z solidną równowagą między wiedzą akademicką a umiejętnościami osobistymi. Jest ciekawym świata i samodzielnym człowiekiem, który potrafi myśleć krytycznie i rozwiązywać problemy. Jednocześnie jest pewny siebie w komunikacji, potrafi efektywnie współpracować i jest otwarty na różne perspektywy. Dzięki temu jest dobrze przygotowany do dalszej edukacji – zaznacza Patrycja Tupikowska, wicedyrektor ds. polskiej oświaty.

Uczniowie są zachęcani do podejmowania ryzyka i stawiania czoła wyzwaniom, uczenia się na błędach, budowania odporności i pewności siebie poprzez prowadzenie aktywności. Ponadto rozwijają empatię i zrozumienie dzięki współpracy w działaniach promujących wzajemny szacunek i uwzględnianie potrzeb innych. Nauczyciele prowadzą projekty grupowe, promują pracę zespołową i skuteczną komunikację, ucząc jednocześnie rozwiązywania problemów i doceniania wkładu innych. Dzieci nabywają umiejętności budowania szacunku poprzez prowadzenie interakcji skupionych słuchaniu, docenianiu innych punktów widzenia i tworzeniu wspierającej, inkluzywnej społeczności.

– Wartości te są obecne w codziennym życiu szkoły. Decydują o tym, w jaki sposób uczniowie się uczą, współpracują z innymi i podejmują wyzwania. Dzięki temu dążymy nie tylko do wspierania osiągnięć szkolnych, ale także do kształtowania pewnych siebie i empatycznych młodych ludzi – uważa Patrycja Tupikowska.

– Dzieci zyskują tutaj wartości związane z ciekawością świata, odwagą, samodzielnym myśleniem i umiejętnością współpracy z innymi. U nas kształcenie opiera się na umiejętnościach. Nie skupiamy się na wiedzy, tylko na umiejętnościach i rozumieniu. Dzięki tym dwóm aspektom uczniowie zyskują narzędzia do tego, aby radzić sobie wszędzie. Bez tych umiejętności pozostają tylko suche fakty, które bardzo szybko przestają być aktualne – tłumaczy Tom McGrath.

Praca szkoły opiera się na podejściu Learning First. Zgodnie z nim cele lekcji są jasno określone, a postępy uczniów są na bieżąco monitorowane i omawiane w formie regularnej informacji zwrotnej. Uczniowie mogą więc analizować swoje osiągnięcia, odkrywać nowe podejścia i podejmować decyzje, które napędzają ich rozwój.

– Learning First to podejście, które przyjęliśmy, gdy szkoła dołączyła do International Schools Partnership. Stawiamy naukę w centrum wszystkiego, co robimy. Jest ona na pierwszym miejscu. Nie chodzi tylko o wyniki czy osiągnięcia szkolne, ale o cały proces uczenia się. Chcemy, aby dzieci stawały się samodzielne, umiały podejmować wyzwania i ryzyko oraz rozwijały w sobie ciekawość świata i pasję odkrywania także poza klasą – podkreśla Emily Protheroe.

Uczniowie uczestniczą również w aktywnościach terenowych i zajęciach outdoorowych dzięki formule Forest School. Dzięki niej rozwijają odwagę, ciekawość świata i poczucie przynależności.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.