niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Parlament Europejski chce szybkiego utworzenia tzw. militarnej strefy Schengen. Ma to przyspieszyć...

Parlament Europejski chce szybkiego utworzenia tzw. militarnej strefy Schengen. Ma to przyspieszyć transfer wojska i sprzętu

Data publikacji:

Parlament Europejski chce szybkiego utworzenia tzw. militarnej strefy Schengen. Ma to przyspieszyć transfer wojska i sprzętu

Trzy dni w czasach pokoju i 24 godziny w sytuacjach kryzysowych – tyle ma trwać przemieszczanie się żołnierzy i sprzętu wojskowego na terenie Unii Europejskiej po utworzeniu tzw. militarnej strefy Schengen. Parlament Europejski wskazuje na pilną potrzebę zwiększenia mobilności wojskowej UE w obliczu potencjalnego zagrożenia ze strony Rosji. Dąży również do zwiększenia finansowania tego obszaru i ścisłej współpracy z NATO. Europarlamentarzyści zaznaczają, że jeszcze w tym roku chcą doprowadzić sprawę militarnego Schengen do końca. 

– To, co jest najważniejsze, jeżeli chodzi o szybkość reakcji na zagrożenia, to mobilność sił zbrojnych państw członkowskich NATO. Niestety jest ona ograniczona ze względu na procedury na poszczególnych granicach. W 2024 roku doszło jednak do podpisania porozumienia pomiędzy Niemcami, Niderlandami a Polską, aby udrożnić kanał transportowy dla sprzętu i sił wojskowych – mówi agencji Newseria Andrzej Grzyb, poseł na Sejm z PSL, przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

Mowa o liście intencyjnym podpisanym w styczniu 2024 roku przez ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, a także szefów niemieckiego i holenderskiego resortu obrony. Celem trójstronnego porozumienia było ujednolicenie procedur podczas planowania i realizacji przemieszczeń wojsk w ramach planów sojuszniczych.

– Sprawa mobilności wojskowej, nazywana „wojskowym Schengen”, musi być doprowadzona do finału. Ona gwarantuje szybkość reakcji zarówno przy transporcie wojsk, jak również sprzętu. Wiemy, że on też ma swoje wymagania, w szczególności jeżeli chodzi o przeprawy, gdzie musi być odpowiednia nośność. Nie mówiąc już o wąskich gardłach pojawiających się na granicach – tłumaczy Andrzej Grzyb.

Parlament Europejski w rezolucji przyjętej w grudniu 2025 roku przyznał, że w zakresie mobilności wojskowej poczyniono już duże postępy, jednak wciąż dostrzega bariery administracyjne, finansowe oraz infrastrukturalne. Apeluje więc o utworzenie tzw. militarnej strefy Schengen, która ułatwi przemieszczanie wojsk i sprzętu w całej UE.

– W tej chwili transport wiąże się z bardzo dużą biurokracją, wymaga zezwoleń w każdym kraju członkowskim. Według naszych obliczeń średnio zajmuje to około 40 dni. Nam zależy na tym, by zajmowało to kilkanaście, maksymalnie kilkadziesiąt godzin, w związku z tym chcemy ujednolicić zasady i formularze na poziomie europejskim – tłumaczy Michał Szczerba, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej, członek Komisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE) w Parlamencie Europejskim.

Europarlamentarzyści chcą, aby siły szybkiego reagowania mogły przekraczać granice wewnętrzne w ciągu trzech dni w czasie pokoju, a w sytuacji kryzysowej – do 24 godzin. 

– Żeby zbudować „wojskowe Schengen”, potrzebne są nowe regulacje. Nie chodzi jednak o to, żeby było więcej przepisów, wręcz przeciwnie – żeby było ich mniej. Dlatego te wszystkie zezwolenia zostaną ujednolicone na poziomie europejskim – zaznacza europoseł z Koalicji Obywatelskiej. – Dla nas najważniejsze jest to, żeby jak najszybciej zlikwidować biurokrację w zakresie transportu wojska i sprzętu. Co istotne, w całym projekcie mamy też kanały strategiczne, tak zwane korytarze. Służą one do tego, żeby wskazać kluczowe drogi, mosty, linie kolejowe, które mogą zapewnić szybki transport np. sprzętu wojskowego w sytuacji zagrożenia.

Jak podkreślali członkowie komisji SEDE, którzy w ubiegłym tygodniu wizytowali polskie zakłady przemysłu obronnego i sprawdzali ich gotowość na inwestycje w ramach programu SAFE, potrzebne jest także wzmocnienie i modernizacja infrastruktury, aby możliwy był transport ciężkiego sprzętu.

- Reklama -

– Uważam, że możemy to osiągnąć dość szybko. Wskazaliśmy już ponad 100 punktów ryzyka i pięć priorytetowych osi działania. Jedna z nich jest w Polsce i planujemy szybki rozwój w tym kierunku – mówi Nicolás Pascual de la Parte, poseł do Parlamentu Europejskiego z Partii Ludowej w Hiszpanii, członek Komisji Bezpieczeństwa i Obrony w Parlamencie Europejskim.

W listopadzie 2025 roku Komisja Europejska przedstawiła pakiet dotyczący mobilności wojskowej. Jednym z jego priorytetów jest wzmocnienie infrastruktury transportowej. Mowa m.in. o modernizacji czterech najważniejszych korytarzy mobilności wojskowej, tj. północnego, środkowo-północnego, środkowo-południowego i wschodniego. KE podkreśla także potrzebę usunięcia głównych wąskich gardeł wzdłuż korytarzy dzięki inwestycjom w 500 zidentyfikowanych już punktów newralgicznych infrastruktury. Europarlamentarzyści w grudniowej rezolucji zaznaczyli, że wymagałoby to co najmniej 100 mld euro.

Pakiet mobilności wojskowej przewiduje wspólne zasady i procedury dotyczące transportu wojskowego dla wszystkich państw członkowskich. Do tego dochodzi Europejski System Wzmocnionej Reakcji w zakresie Mobilności Wojskowej (EMERS), który będzie aktywowany w czasach kryzysu i umożliwi szybkie ustalanie priorytetów w zakresie ruchów wojskowych w całej Unii Europejskiej. Mowa również o uproszczeniu formalności celnych.

– Mamy nową regulację unijną zaproponowaną przez Komisję, którą teraz będzie się zajmował Parlament. Do końca roku nowe regulacje prawne dotyczące mobilności wojskowej będą gotowe – uważa Michał Szczerba. – Wszystko to będziemy chcieli robić we współpracy z NATO, bo przecież sojusz militarny na wypadek zagrożenia, uruchomienia artykułu 5, będzie odpowiedzialny za kwestie dowodzenia i wdrażanie planów ewentualnościowych w celu zatrzymania wroga. 

Komisja Europejska chce przeznaczyć 17,65 mld euro na mobilność wojskową w następnym budżecie długoterminowym. To dziesięciokrotnie więcej, niż zaplanowano na ten cel w latach 2021–2027 (1,69 mld euro). W międzyczasie państwa członkowskie mogą również wykorzystać realokowane środki polityki spójności oraz instrument SAFE do wspierania projektów infrastrukturalnych dual-use.

– To będą gigantyczne pieniądze, które zobaczymy w nowym Funduszu Konkurencyjności, w nowym starym instrumencie „Łącząc Europę”, gdzie będzie finansowana również infrastruktura podwójnego zastosowania. Ale również Fundusz Spójności będzie mógł być przeorientowany – wyjaśnia Michał Szczerba.

Komisja Europejska w pakiecie na rzecz mobilności wojskowej zwraca również uwagę na zapewnienie dostaw energii na potrzeby transportu wojskowego i potrzeby obronne w przyszłych przepisach UE w zakresie bezpieczeństwa energetycznego i w strategiach dotyczących zrównoważonych paliw. 

– Na przykład rurociągi z paliwami zatrzymały się na dawnej granicy między NRD a Republiką Federalną Niemiec. Nowe państwa członkowskie będące zarówno w NATO, jak i Unii Europejskiej nie mają możliwości strategicznego zaopatrzenia. To też jest przedmiotem naszej troski i szukania rozwiązań – zauważa Andrzej Grzyb. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.