niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Sztuczna inteligencja może być ratunkiem dla polskiego rynku pracy w obliczu spadającej...

Sztuczna inteligencja może być ratunkiem dla polskiego rynku pracy w obliczu spadającej populacji. Potrzeba jednak nowych kompetencji

Data publikacji:

Osoba przekwalifikowująca się do zawodu związanego z AI

Narastające problemy demograficzne, związane z systematycznym ubywaniem rąk do pracy, budzą niepokój wśród specjalistów do spraw zatrudnienia. Według szacunków Ministerstwa Finansów populacja Polski w 2080 roku może spaść do 27,2 mln osób. Zdaniem ekspertów częściowym rozwiązaniem może być sztuczna inteligencja, a niż demograficzny może przyspieszyć jej wdrożenie w polskich firmach. Zwracają jednak uwagę na konieczność zwiększenia kompetencji pracowników i zakresu wykorzystania jej potencjału. 

– Problemy demograficzne prawdopodobnie przyspieszą zmiany technologiczne w firmach. Mamy coraz mniej rąk do pracy, a coraz więcej osób przechodzi na emerytury. Piramida demograficzna, którą znamy od końca II wojny światowej, radykalnie się odwraca. Takiej sytuacji nie mieliśmy od prawie 80 lat, więc jest to wyzwanie, które stoi przed przedsiębiorcami – mówi agencji Newseria Łukasz Bernatowicz, prezes Związku Pracodawców Business Centre Club.

Jak wynika z długoterminowych prognoz Ministerstwa Finansów, przytaczanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, udział ludności w wieku produkcyjnym nieznacznie wzrośnie w ciągu najbliższych pięciu lat (z 58,2 proc. w 2025 roku do 58,7 proc. w 2030 roku), po czym zacznie spadać. W 2080 roku ma osiągnąć minimalny poziom 46,1 proc. Jednocześnie udział populacji w wieku poprodukcyjnym cały czas będzie wzrastać – z 24,1 proc. w 2025 roku do 41,5 proc. w 2080 roku. 

– Wdrażanie nowych technologii w firmach może być źródłem bezrobocia w najprostszych usługach, co zresztą już obserwujemy przy kasach samoobsługowych czy sklepach działających autonomicznie. Będziemy to też obserwować w bankowości, ubezpieczeniach, centrach komunikacji i świadczenia usług, więc to jest wyzwanie. Jest pytanie, co się stanie z ludźmi, którzy z tej pracy odeszli, bo nie da się każdego szybko przekwalifikować na inne stanowisko – uważa prezes Związku Pracodawców Business Centre Club.

Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że w 2025 roku 19,95 proc. firm na terenie Unii Europejskiej wykorzystuje technologię AI. Zdecydowanie częściej robią to duże przedsiębiorstwa (55,03 proc.) niż małe (17 proc.) i średnie (30,36 proc.). Polska jest jednak zdecydowanie poniżej średniej unijnej z wynikiem 8,36 proc. Na szczycie zestawienia znajdują się Duńczycy (42,03 proc.).

– Polskie firmy rzadziej korzystają ze sztucznej inteligencji niż firmy w krajach najbardziej rozwiniętych cyfrowo. Co więcej, jest to zdecydowanie popularniejsze rozwiązanie w większych firmach, a polska gospodarka to są głównie średnie i małe przedsiębiorstwa. Zachodzi więc ryzyko pogłębienia różnic pomiędzy nimi – ocenia Nadia Winiarska, ekspertka ds. zatrudnienia w Konfederacji Lewiatan.

W badaniu EY „Jak polskie firmy wdrażają AI” przeprowadzonym w ostatnim kwartale 2025 roku przeanalizowano 499 polskich dużych i średnich przedsiębiorstw z sektora produkcji, usług i handlu. Okazuje się, że 34 proc. z nich w ubiegłym roku wdrożyło już pierwsze rozwiązania AI. Najczęściej wykorzystywane są w działach, które przetwarzają duże ilości danych, tj. IT (51 proc.), obsługa klienta (48 proc.), marketing (47 proc.), sprzedaż (42 proc.) i cyberbezpieczeństwo (40 proc.).

– Technologie najczęściej są wykorzystywane do prac rutynowych. Sztuczna inteligencja coraz częściej uzupełnia pracę ludzką, co w aktualnych warunkach niedoborów kadrowych wydaje się dobrym rozwiązaniem. Nie zastępuje jej jednak całkowicie. Te rutynowe zadania mogą być przez nią automatyzowane i wykonywane, m.in. w obsłudze klienta czy działaniach marketingowych – podkreśla Nadia Winiarska.

Jak wynika z raportu badawczego „Generatywna sztuczna inteligencja a polski rynek pracy”, który powstał w ramach współpracy NASK i Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO), 30,3 proc. wszystkich miejsc pracy jest podatnych na wpływ generatywnej sztucznej inteligencji. Daje to łącznie 5,08 mln stanowisk. 817,5 tys. osób (4,9 proc. zatrudnionych) pracuje w zawodach o najwyższym wpływie AI.

- Reklama -

– Widać wyraźnie, że często brakuje odpowiednich kompetencji i kapitału ludzkiego, by wykorzystywać sztuczną inteligencję w pracy. Jest duża potrzeba dostosowania systemu edukacji do zawodów, które dopiero się pojawią. Niektóre znikają w wyniku automatyzacji i wykorzystywania sztucznej inteligencji, natomiast możemy się spodziewać, że nowych zawodów będzie coraz więcej. Musimy się nastawić na to, że cały czas trzeba będzie inwestować w reskilling i upskilling – uważa przedstawicielka Konfederacji Lewiatan.

Raport NASK i ILO wskazuje, że grupą najbardziej podatną na wpływ GenAI są pracownicy biurowi. Aż 71,2 proc. z nich wykonuje zadania, które można zautomatyzować. 47,2 proc. natomiast znajduje się w grupie najwyższego ryzyka. 

Raport przygotowany przez Konfederację Lewiatan i Uniwersytet SWPS wskazuje, że Polska należy do państw o jednym z najwyższych w Europie wskaźników udziału miejsc pracy zagrożonych automatyzacją. Przytaczane analizy OECD lokują nasz kraj na dziewiątej pozycji wśród 34 państw członkowskich tej organizacji w kontekście pilnej potrzeby zwiększenia kompetencji i umiejętności osób dorosłych.

– Szczególnie w niedoreprezentowanych na rynku pracy grupach społecznych, jak na przykład pracownicy w wieku przedemerytalnym, luka kompetencyjna jest wyraźniejsza. Pojawia się potrzeba, aby cały czas doszkalać pracowników. Ze względu na niedobory kadrowe na polskim rynku pracy raczej powinniśmy inwestować w pracowników, których aktualnie zatrudniamy, niż pozyskiwać innych specjalistów z rynku pracy – podkreśla Nadia Winiarska.

Jak podkreślają eksperci Lewiatana, kompetencje przyszłości oznaczają nieustającą naukę i związane są z nowoczesnymi technologiami, ale też ze zdolnościami społecznymi i kreatywnymi, innowacyjnością, myśleniem krytycznym oraz analitycznym, biegłością cyfrową i gotowością do współpracy.

– Przy tak bardzo kurczącej się populacji nie tylko AI będzie rozwiązaniem, musimy też się otworzyć, ale mądrze, na imigrację. W naszej gospodarce brakuje już w tej chwili milionów rąk do pracy, zwłaszcza w branży transportowej czy budowlanej. Musimy tak zaprojektować imigrację, żeby służyła naszej gospodarce. Wpuszczamy więc tych, których naprawdę potrzebujemy: pielęgniarki, osoby do opieki nad ludźmi starszymi, budowlańców, kierowców. Co bardzo ważne, zachęcamy ich, żeby się tutaj osiedlili na stałe i zasymilowali, nauczyli języka, założyli rodziny i nie wyjechali dalej, bo to naszej gospodarce niewiele pomoże – ocenia Łukasz Bernatowicz.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.