poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Inwestycje w energetyce przyspieszają. Stabilne i tańsze źródła energii mają wspierać konkurencyjność...

Inwestycje w energetyce przyspieszają. Stabilne i tańsze źródła energii mają wspierać konkurencyjność firm

Data publikacji:

Inwestycje w energetyce przyspieszają. Stabilne i tańsze źródła energii mają wspierać konkurencyjność firm

Mimo że w 2025 roku odnawialne źródła energii odpowiadały za około połowę produkcji energii elektrycznej w UE, ceny prądu nadal pozostają jednym z głównych kosztów dla przemysłu. Zarówno państwa członkowskie, jak i firmy zwiększają więc skalę inwestycji w transformację energetyczną, która w długim terminie ma doprowadzić do zmniejszenia kosztów energii. O tym, jak połączyć konkurencyjność przemysłu z transformacją energetyczną, eksperci rozmawiali podczas debaty „Polska 2026. Horyzont zmian”, zorganizowanej przez Komisję Europejską, Parlament Europejski oraz agencję informacyjną Newseria.

Już w 2024 roku Mario Draghi w swoim raporcie wskazywał, że rosnące koszty energii stanowią jedno z kluczowych zagrożeń dla konkurencyjności europejskiej gospodarki, zwracając uwagę na utrzymującą się lukę cenową wobec USA. Szacował, że aby utrzymać zdolność konkurowania z globalnymi rywalami, Unia Europejska powinna zwiększyć poziom inwestycji o około 750–800 mld euro rocznie.

– Transformacja energetyczna ma sens tylko wówczas, gdy prowadzi do niezależności energetycznej, obniżenia finalnych cen za energię i budowy konkurencyjnej niezależnej europejskiej gospodarki. Cieszę się, że wreszcie w Brukseli nastąpiła refleksja, że powrócono do bezpiecznej energii atomowej. Mam nadzieję, że to spojrzenie się utrzyma, bo tylko obniżenie cen energii i budowanie wspólnego europejskiego rynku energii w 27 krajach członkowskich da możliwość konkurowania w gospodarce z takimi potęgami jak Chiny czy Stany Zjednoczone – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Borys Budka, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej, przedstawiciel Europejskiej Partii Ludowej.

W 2026 roku UE odpowiada na te wyzwania poprzez wdrażanie i rozwijanie działań w ramach polityki taniej energii, koncentrując się na stabilizacji cen oraz ograniczaniu obciążeń systemowych i fiskalnych. Komisja Europejska zachęca państwa członkowskie do wykorzystywania istniejących instrumentów, w tym redukcji opodatkowania energii elektrycznej, aby zmniejszyć presję kosztową na przemysł i odbiorców końcowych. 

– Zmiana podejścia urzędników Unii Europejskiej jest już widoczna. Industrializacja, czyli rozbudowa przemysłu, to niezbędny warunek, by obywatele UE żyli lepiej, dostatniej i bezpiecznie. Bez silnego przemysłu nie da się budować bezpiecznej i silnej Europy – przekonuje Borys Budka. – Dzisiaj wielkim wyzwaniem dla całej Unii Europejskiej jest to, by rozwijać przemysł, który często jest dotknięty wysokimi cenami energii, dlatego tak ważne jest, by stawiać na źródła odnawialne i energetykę atomową.

– Tania i stabilna energia to pojęcie, które należy rozważać długoterminowo. Koszt energii to jest zarówno koszt inwestycji niezbędnych do tego, aby tę energię móc produkować, jak również potem to jest koszt samego wytworzenia. W tym momencie ponosimy bardzo wysokie koszty wytworzenia energii, natomiast będziemy przechodzić proces, w którym kapitałochłonne będą przede wszystkim inwestycje, chociażby związane z energią jądrową. Zatem w krótkim czasie możemy dostrzec, że ceny nam nie spadają, natomiast kluczowym elementem będzie stabilność i możliwość przewidywania tych cen – podkreśla Julia Patorska, partnerka, liderka portfolio Sustainability & Climate w Polsce i Europie Środkowej w Deloitte.

Z analiz Komisji Europejskiej oraz Agencji ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER) wynika, że różnice poziomu cen energii pomiędzy państwami członkowskimi oraz wobec gospodarek spoza UE mają istotne znaczenie dla decyzji inwestycyjnych przedsiębiorstw. W dokumentach strategicznych Unii podkreśla się, że stabilność cen energii oraz dostęp do niskoemisyjnych źródeł energii należą do podstawowych warunków utrzymania i rozwoju bazy przemysłowej w Europie.

– Aby przemysł pozostał konkurencyjny, musi mieć dostęp do tańszej energii. Osiągnięcie niższych cen jest jednak niemożliwe bez systemowej redukcji obciążeń fiskalnych i regulacyjnych, które obecnie znacznie podnoszą koszty jej produkcji – ocenia Witold Literacki, wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych w Orlenie.

Relatywnie wysokie ceny energii elektrycznej w Unii Europejskiej wynikają nie tylko z bieżącej sytuacji rynkowej, ale również ze struktury samej ceny. Istotną część rachunków stanowią podatki i opłaty publiczne, koszty sieciowe oraz wydatki związane z polityką klimatyczną, w tym systemem handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Statystyki Komisji Europejskiej pokazują, że w UE udział podatków i opłat w cenach energii elektrycznej dla gospodarstw domowych wyniósł 27,6 proc., a w niektórych krajach – np. w Danii i Polsce – przekraczał 40 proc. całkowitej ceny.

- Reklama -

– Mamy potrzebę dekarbonizacji, czyli likwidowania energii ze źródeł węglowych, a później gazowych, bo gaz też jest obciążony emisyjnością. Osiągnięcie pełnej neutralności do 2050 roku wymaga od nas poniesienia ogromnych nakładów inwestycyjnych już teraz. Budowa nowoczesnego miksu energetycznego jest kapitałochłonna, co sprawia, że w fazie przejściowej gospodarka będzie funkcjonować na bazie droższej energii niż ta pochodząca z węgla – wyjaśnia Witold Literacki.

Orlen planuje przeznaczyć w ciągu kolejnej dekady ok. 350–400 mld zł na inwestycje w dekarbonizację. Strategia zakłada m.in. rozbudowę mocy odnawialnych źródeł energii do 12,8 GW, wspieranych przez wielkoskalowe magazyny energii, rozwój małych reaktorów jądrowych typu SMR czy rozbudowę sieci ultraszybkich punktów ładowania pojazdów elektrycznych do 6 tys. Do końca 2030 roku spółka zamierza zakończyć produkcję energii elektrycznej z węgla, a do 2035 roku całkowicie odejść od produkcji opartej na węglu w elektrociepłowniach.

– Rezygnacja Unii Europejskiej z nakładania kolejnych obciążeń byłaby realnym wsparciem dla europejskiego biznesu. Obecny system kar najmocniej uderza w firmy o słabszej kondycji, które przez dodatkowe koszty tracą zdolność do finansowania samej transformacji. To błędne koło, więc spróbujmy odejść od przymusu na rzecz systemu zachęt. Wielu przedsiębiorców chce inwestować w dekarbonizację, bo widzi w tym sens biznesowy, ale potrzebują do tego stabilnego otoczenia, które wspiera rozwój, a nie generuje kolejne bariery finansowe – podsumowuje wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych w Orlenie.

Z Indeksu Dekarbonizacji Polskiej Gospodarki, prowadzonego przez Pracodawców RP, spółkę Qemetica i Fundację Instrat, wynika, że w I półroczu 2025 roku firmy deklarowały wzrost zaangażowania w proces dekarbonizacji i ochrony środowiska. Ponad połowa nie zmieniła jednak planowanych nakładów inwestycyjnych na ten cel w porównaniu do sytuacji z połowy 2024 roku. Jednocześnie firmy w większym stopniu odczuwały wzrost wymogów regulacyjnych wobec ich organizacji w tej kwestii. Unijne regulacje przewidują bowiem określone standardy emisyjne oraz obowiązki raportowe, a ich niewypełnienie może się wiązać z dodatkowymi sankcjami finansowymi lub kosztami dostosowawczymi.

Polski Instytut Ekonomiczny ocenia, że w Polsce transformacja energetyczna postępuje szybciej, niż zakładano jeszcze kilka lat temu. Moc zainstalowana paneli fotowoltaicznych wzrosła 38-krotnie między 2018 rokiem a połową 2025 roku, o 24 pkt proc. spadł udział węgla w produkcji energii elektrycznej, a polskie emisje spadły o 13 proc. (z 424 mln t do 374 mln t CO2e).

– Transformacja energetyczna w Polsce wchodzi w najbardziej intensywny okres. Poprzednie lata to był szereg przygotowań, planów strategicznych, decydowania o tym, na co chcemy stawiać. Teraz zaczynamy realizować te inwestycje. To kluczowy okres, ale będzie też on bardzo trudny, chociażby ze względu na konieczność zgrania kwestii finansowych i organizacyjnych, dostosowania technologicznego i wykorzystania mocy wykonawców – tłumaczy Julia Patorska.

Jak podkreśla, ten proces w kolejnych latach będzie mocno wspierany przez fundusze unijne, obejmujące nie tylko dotacje, lecz również tańsze kredyty i pożyczki. Skala unijnego wsparcia dla inwestycji modernizacyjnych i transformacji energetycznej w Polsce należy do największych w Unii Europejskiej. Komisja Europejska wskazuje, że 46,6 proc. całkowitej alokacji KPO zostało przeznaczone na realizację celów klimatycznych, obejmujących m.in. rozwój OZE oraz poprawę efektywności energetycznej. 

– Element finansowania jest kluczowy do tego, żeby transformacja się powiodła, ale pamiętajmy, że nie jest jedyny. Cały proces inwestycyjny jest długi, skomplikowany, więc pewne uproszczenia w określonych sytuacjach na pewno będą wspierały transformację energetyczną w Polsce – mówi ekspertka Deloitte’a.

Dużym projektom infrastrukturalnym, takim jak budowa elektrowni jądrowej czy morskich farm wiatrowych, będą towarzyszyć także inwestycje w elastyczność systemu elektroenergetycznego, magazyny energii oraz rozbudowę sieci. W Polsce problem ten ma szczególne znaczenie ze względu na zmieniającą się geografię wytwarzania energii oraz rosnącą moc zainstalowaną w odnawialnych źródłach energii.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.