niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Unijne miliardy mają przygotować samorządy na ekstremalne zjawiska pogodowe. Z nowej puli...

Unijne miliardy mają przygotować samorządy na ekstremalne zjawiska pogodowe. Z nowej puli mogą skorzystać regiony Polski Wschodniej

Data publikacji:

Miasto przygotowane na skutki ekstremalnej pogody

Z różnych programów w trwającej perspektywie finansowej Unii Europejskiej ponad 11 mld zł trafi na budowanie odporności klimatycznej w polskich miastach i gminach. Potrzeba zwiększonego inwestowania w ten obszar to efekt rosnącej częstotliwości występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych i coraz poważniejszych skutków takich zdarzeń. W ramach uruchomionego w grudniu 2025 roku naboru w nowej edycji programu adaptacji do zmian klimatu z dotacji mogą skorzystać miasta i gminy Polski Wschodniej. W sumie ponad 200 mln zł trafi do nich m.in. na rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury i innych projektów ograniczających skutki suszy, powodzi i fal upałów.

Program – prowadzony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i finansowany ze środków Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej – jest skierowany do samorządów z sześciu województw Polski Wschodniej (lubelskiego, części mazowieckiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego). Ze wsparcia mogą korzystać m.in. średnie miasta (20–100 tys. mieszkańców), gminy uzdrowiskowe oraz wybrane miasta województwa podlaskiego powyżej 10 tys. mieszkańców.

– Są regiony Polski, które potrzebują szczególnego wsparcia i dofinansowania. Na budowę zabezpieczenia przeciwpowodziowego i walki z suszą, ale też zabezpieczenia infrastruktury przed skutkami huraganów, dużych wiatrów gminy mogą pozyskać bezzwrotne dofinansowanie nawet do 85 proc. wartości projektu – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Urszula Zielińska, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Program obejmuje szerokie spektrum inwestycji. Samorządy mogą sięgać po środki m.in. na systemy retencji wód opadowych, zagospodarowanie terenów zalewowych, rozszczelnianie powierzchni miejskich, tworzenie tzw. miast-gąbek, ale także na parki kieszonkowe, zielone skwery czy rozwiązania poprawiające mikroklimat w gęsto zabudowanych częściach miast. Jak podkreśla resort klimatu, kluczowe jest to, że projekty mogą łączyć funkcje przeciwpowodziowe i przeciwdziałania suszy z poprawą komfortu życia mieszkańców.

– Projekty powinny wykorzystywać to, co jest w zasobach danej gminy i miasta najłatwiejsze do wykorzystania. To często rozwiązania najprostsze, oparte na przyrodzie. Jeżeli mamy zadrzewienia w środku miasta, to nie pozbywajmy się ich na rzecz wybetonowania skweru, to już nie jest rozwiązanie na te czasy. Betonowe skwery oznaczają kilka stopni upału latem więcej, a drzewa – kilka stopni więcej chłodu i ulgę dla mieszkańców i miejskiego mikroklimatu – mówi Urszula Zielińska.

W dwóch pierwszych naborach programu na projekty adaptacyjne przyznano już 413 mln zł na 24 projekty w 18 miejscowościach. Nowy nabór trwa od 15 grudnia 2025 roku do 16 marca 2026 roku.

Wsparcie finansowe ma przełamać jedną z głównych barier po stronie samorządów, czyli ograniczone możliwości finansowe przy realizacji projektów adaptacyjnych. Nowa edycja programu wpisuje się w szerszy pakiet instrumentów wspierających adaptację miast do zmieniających się warunków pogodowych.

– Sumarycznie w bieżącej unijnej perspektywie finansowania zabezpieczyliśmy ponad 11 mld zł środków w różnego typu programach budowania odporności na zmiany klimatu i bezpieczeństwa klimatycznego. Bardzo dużo mówimy jako rząd o budowie bezpieczeństwa i nie możemy zapominać, że obejmuje to też dostępność wody, walkę z suszą, bezpieczeństwo naszej infrastruktury, ale przede wszystkim bezpieczeństwo ludzi – wyjaśnia sekretarz stanu w MKiŚ.

Raport Koalicji Klimatycznej „Wpływ zmiany klimatu na bezpieczeństwo narodowe Polski” wskazuje, że zmiana klimatu wynikająca z działalności człowieka to rosnące zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli oraz społeczeństwa jako całości i struktur państwa. Ma ono wiele wymiarów – od geostrategicznego i zdrowotnego, przez energetyczny, żywnościowy, przemysłowy i transportowy, po środowiskowy. Brak adekwatnej odpowiedzi na zagrożenia w każdym z tych wymiarów może nieść za sobą konsekwencje ekonomiczne, społeczne i polityczne.

- Reklama -

– Mamy rok po roku coraz bardziej rekordowe raporty czy to o upałach, czy o opadach. Mamy zjawisko zwane niżem genueńskim, które w 2024 roku przyniosło nam powódź na południu Polski. Zmiany klimatu wzmacniają istniejące zjawiska pogodowe, powodują, że są one coraz gwałtowniejsze i częstsze. Coś takiego jak powódź nazywana kiedyś powodzią tysiąclecia dzisiaj występuje z dużo większą częstotliwością – ocenia Urszula Zielińska.

Europejska Agencja Środowiska podaje, że w latach 1980–2024 w Unii Europejskiej ekstremalne zjawiska pogodowe i klimatyczne spowodowały straty ekonomiczne o wartości 822 mld euro, z czego ponad 208 mld euro (25 proc.) wystąpiło między 2021 a 2024 rokiem. Analiza Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego wskazała, że w Polsce w latach 2001–2019 koszty ekstremalnych zjawisk pogodowych wynosiły średnio 6 mld zł rocznie, co łącznie daje 115 mld zł strat bezpośrednich. Susze odpowiadały w latach 2017–2019 za ponad 70 proc. strat w rolnictwie. Prognozy Polskiej Izby Ubezpieczeń wskazują, że zmiany klimatu mogą wpłynąć na spadek PKB o 3–10 proc., w zależności od przyjętego scenariusza wzrostu temperatur. W poprzednich latach samorządy coraz częściej sygnalizowały, że skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych generują dla nich rosnące koszty.

– Tylko w zeszłym roku co najmniej 1/4 regionów i mieszkańców Europy była w niebezpieczeństwie lub w jakiś sposób dotknięta gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Oznacza to, że wszystkich nas to dotyczy, aczkolwiek badania mówią, że uboższe grupy społeczne, bardziej wrażliwe dochodowo, mają większe potrzeby i mogą być bardziej dotknięte – wskazuje ekspertka.

Rząd ocenia, że inwestycje realizowane w ramach programu adaptacji do zmian klimatu mają ograniczać koszty związane ze zmianami klimatu w dłuższym horyzoncie. Przykładowo rozwiązania oparte na retencji i zieleni miejskiej pozwalają zmniejszyć ryzyko podtopień podczas nawalnych opadów, a jednocześnie obniżają temperaturę w miastach w czasie fal upałów, co przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na chłodzenie budynków i energię elektryczną. W praktyce oznacza to niższe wydatki zarówno po stronie samorządów, jak i mieszkańców.

– Jeżeli mamy dobrze zaizolowane budynki i zieleń mieście, to samorządy nie muszą przeznaczać tylu pieniędzy na chłodzenie, rozkładanie kurtyn wodnych chłodzących, czy na ogrzewanie albo łatanie dziur w budynkach. Tak że to są jak najbardziej inwestycje w przyszłość, żeby nasze miasta nie generowały takich kosztów i żebyśmy sobie lepiej radzili z wyzwaniami, które jednorazowo mogą być bardzo kosztowne. Przygotowanie kosztuje znacznie mniej – mówi przedstawicielka MKiŚ.

Ważnym elementem takiego przygotowania jest tworzenie miejskich planów adaptacji do zmian klimatu, dokumentu obowiązkowego dla miast o liczbie mieszkańców powyżej 20 tys., który określa działania na rzecz budowania odporności klimatycznej, konkretne cele i koncepcje w tym zakresie. W związku z uruchomieniem trzeciego naboru na projekty w gminach w Polsce Wschodniej szczególnego znaczenia nabiera projekt resortu „Wsparcie działań adaptacyjnych dla Polski Wschodniej”, który między innymi pomaga samorządom skutecznie się przygotować do aplikowania o środki.

– Samorządy mogą pozyskać pełne finansowanie na stworzenie miejskiego planu adaptacji i dofinansowanie do 85 proc. wartości na wdrożenie projektów z tym związanych. Dobra wiadomość jest taka, że nawet bardzo małe gminy szykują albo już mają świetne, bardzo nowoczesne miejskie plany adaptacji, a te, które ich nie mają, dostają od nas pełne wsparcie. Powołaliśmy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska zespół, który jeździ od gminy do gminy, pomagając, szkoląc i wspierając. Udostępniamy też finansowanie – mówi Urszula Zielińska.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.