niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Przemieszczanie żołnierzy i sprzętu wojskowego w obrębie UE ma być znacznie sprawniejsze....

Przemieszczanie żołnierzy i sprzętu wojskowego w obrębie UE ma być znacznie sprawniejsze. To wymaga wzmocnienia infrastruktury drogowej

Data publikacji:

Konwój wojskowy na drodze w ramach mobilności UE

Mimo postępów w zakresie mobilności wojskowej w Unii Europejskiej nadal jest szereg barier administracyjnych i infrastrukturalnych, które powodują, że przemieszczanie sprzętu wojskowego w obrębie wspólnoty może trwać w skrajnych przypadkach nawet 45 dni. W obliczu rosnącego zagrożenia ten czas ma zostać skrócony do maksymalnie trzech dni. Taki jest cel utworzenia militarnej strefy Schengen dla wojska i sprzętu ciężkiego, o którą apelują europarlamentarzyści. Temu muszą także towarzyszyć odpowiednie inwestycje w infrastrukturę. W nowej perspektywie finansowej UE na ten cel ma trafić 17 mld euro.

– Unia Europejska w tej chwili ma strefę Schengen dla cywilów. Możemy przejeżdżać z kraju do kraju w ramach Unii Europejskiej na dobrą sprawę bez zatrzymania, bez kolejek i kontroli granicznych, na podstawie dowodu każdego z krajów członkowskich. Teraz chcemy zrobić wszystko, żeby było wojskowe Schengen, czyli żebyśmy mogli w razie potrzeby, zagrożenia czy wojny szybko przerzucić ciężki sprzęt i żołnierzy z kraju do kraju. Dzisiaj jest to bardzo utrudnione, dlatego że często pozwolenie na przewóz sprzętu z jednego kraju do drugiego w ramach Unii Europejskiej trwa 45 dni. W czasie zagrożenia tego czasu tyle nie ma – mówi agencji Newseria Dariusz Joński, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

W grudniu 2025 roku Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie mobilności wojskowej, w której wezwał do zniesienia granic wewnętrznych dla przemieszczania się oddziałów i sprzętu wojskowego w całej Unii Europejskiej. Jak podkreślił, mobilność wojskowa jest priorytetem współpracy między Unią a NATO i ma zasadnicze znaczenie dla umożliwienia przemieszczania się sił sojuszniczych w czasie pokoju, kryzysu lub wojny. Posłowie chcą, aby UE poszła za przykładem NATO i zapewniła, że siły szybkiego reagowania będą mogły przekraczać wewnętrzne granice Unii w ciągu trzech dni w czasie pokoju i w ciągu 24 godzin w sytuacji kryzysowej.

– Szybkie przemieszczanie się sił zbrojnych w sytuacjach kryzysowych ma dla  flanki wschodniej Unii Europejskiej ogromne znaczenie, bo zagrożenie dziś, a być może i w przyszłości to Rosja, Wschód, wojna w Ukrainie. Państwa Unii Europejskiej, państwa NATO muszą być więc przygotowane do szybkich, mobilnych działań, żeby możliwe było nawet zademonstrowanie znacznych sił zbrojnych w odpowiednich miejscach i w odpowiednio szybkim czasie – podkreśla Mariusz Kamiński, poseł do Parlamentu Europejskiego, Prawo i Sprawiedliwość.

– Donald Trump mówi wprost: jeśli chcecie być bezpieczni, zainwestujcie w swoje bezpieczeństwo jako Europa, ja nie będę za każdym razem finansował wszystkiego – przypomina słowa amerykańskiego prezydenta Dariusz Joński. – Oczywiście nie jest tak, że każdy będzie mógł przerzucać sprzęt wojskowy, ale wyłącznie kraje członkowskie za zgodą rządów. Dokładnie wiemy, ile tego sprzętu może być przerzucone, ile statków, wagonów kolejowych czy samochodów może być za jednym razem przerzucone z kraju do kraju. To wszystko jest bardzo szczegółowo opisane, żeby nie dochodziło do niezrozumiałych sytuacji.

Wybuch wojny w Ukrainie uwidocznił bariery dla mobilności militarnej w Unii Europejskiej i konieczność przerzucenia sprzętu wojskowego z krajów członkowskich do Polski, a następnie za naszą wschodnią granicę.

– Procedury są dzisiaj dość skomplikowane i bardzo długie. Trudno nawet znaleźć kierowców, którzy przewożą ciężki sprzęt z kraju do kraju, bo jeśli na każdej granicy trzeba czekać po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt dni, to nie każdy się na to decyduje, nie mówiąc o bezpieczeństwie – mówi Dariusz Joński. – Jeśli jest zagrożenie, to trzeba w ciągu trzech dni przerzucić sprzęt z jednego miejsca w drugie. Wydaje się, że wszystkie bariery proceduralne zostały zdjęte. Jeśli więc będzie zgoda rządu kraju, do którego wieziemy sprzęt i który go wywozi, to nie będzie żadnego problemu.

Europosłowie zalecają dążenie do utworzenia militarnej strefy Schengen, wzmocnionej przez grupę zadaniową ds. mobilności wojskowej i europejskiego koordynatora, który usprawni wdrażanie różnych inicjatyw, a Komisja zapewni plan działania.

Po przyjęciu rezolucji parlamentarne komisje transportu i obrony rozpoczynają prace legislacyjne nad pakietem dotyczącym mobilności wojskowej przedstawionym przez Komisję Europejską w listopadzie 2025 roku.

- Reklama -

– Są też pewne potrzeby związane z nowoczesną, odpowiednią infrastrukturą drogową, żeby siły zbrojne i pancerne mogły skutecznie, sprawnie się przemieszczać po terenie Unii Europejskiej w sytuacjach kryzysowych – wyjaśnia Mariusz Kamiński.

W następnej perspektywie finansowej UE na lata 2028–2034 Komisja Europejska zaproponowała zwiększenie budżetu na mobilność wojskową do ponad 17 mld euro. To ponad 10-krotnie więcej niż w obecnej perspektywie.

– Wpisaliśmy podczas prac nad dokumentem, że Polska będzie jednym z jego głównych beneficjentów z tego powodu, że graniczymy z Rosją i Białorusią. Będziemy dzięki temu budowali infrastrukturę podwójnego zastosowania. W czasie pokoju z dróg, autostrad i wiaduktów będą korzystali cywile, ale w razie zagrożenia będą z nich korzystali żołnierze, wojsko i ciężki sprzęt – wyjaśnia Dariusz Joński. – Wcześniej Unia Europejska budowała drogi i mosty, żeby mogły przejechać po nich tiry, czyli 15–17 t, ale czołg waży 70 t, więc nie wszystkie wiadukty i drogi mogłyby to wytrzymać.

Posłowie wezwali w rezolucji państwa członkowskie i Komisję Europejską do zwiększenia inwestycji w infrastrukturę transportową, zwłaszcza wzdłuż czterech korytarzy mobilności wojskowej UE (z których trzy biegną przez Polskę). W planie KE wskazano kilkaset kluczowych punktów newralgicznych, takich jak mosty czy tunele, które wymagają modernizacji. Rezolucja wzywa także Komisję do uproszczenia procedur uzyskiwania finansowania dla projektów podwójnego zastosowania.

– Uproszczone procedury są na rzecz zachowania suwerenności państw członkowskich, gdyż mówimy tu o zagrożeniu militarnym ze strony potencjalnych agresorów, a w praktyce Rosji, więc ma to ogromne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa, a tym samym dla naszej suwerenności – podkreśla Mariusz Kamiński.

– Kiedyś generał Eisenhower powiedział, że na dobrą sprawę od infrastruktury wiele zależy: można wygrać bądź przegrać batalię, kampanię, a nawet wojny. I coś w tym jest, można mieć najlepszy sprzęt, ale jeśli nie będziemy potrafili go szybko przerzucić z miejsca na miejsce, to będziemy słabsi. Nikt nie mówi, że będzie wojna, ale trzeba być przygotowanym na to, że Putin może podejmować bardzo niezrozumiałe decyzje względem Unii Europejskiej, Europy, a ponieważ jesteśmy krajem frontowym, graniczymy z Białorusią i Rosją, to nam zależy na tym, żeby Europa nas broniła w takiej sytuacji, jeśli będzie potrzeba – mówi Dariusz Joński.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.