wtorek, 20 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes W wojsku brakuje specjalistów zdrowia psychicznego. Na jednego psychologa przypada 825 żołnierzy

W wojsku brakuje specjalistów zdrowia psychicznego. Na jednego psychologa przypada 825 żołnierzy

Data publikacji:

W wojsku brakuje specjalistów zdrowia psychicznego. Na jednego psychologa przypada 825 żołnierzy

W Siłach Zbrojnych RP pracuje zaledwie 13 psychiatrów, a jeden psycholog pierwszej linii ma pod opieką średnio 825 żołnierzy, podczas gdy normy NATO przewidują maksymalnie 300–500 – wskazuje raport przygotowany pod egidą Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego. Eksperci ostrzegają, że tak duże dysproporcje mogą osłabiać odporność psychiczną armii. – Kondycja psychiczna to czasami dużo ważniejszy czynnik niż amunicja – ocenia płk dr n. med. Radosław Tworus z WIM–PIB.

– Abyśmy mogli mówić o realnych problemach zdrowia psychicznego w siłach zbrojnych, to musielibyśmy prowadzić regularny monitoring stanu zdrowia psychicznego polskiej armii, a on nie jest prowadzony. Nie mieliśmy żadnych badań, które określałyby kondycję psychiczną polskiej armii, w tym żołnierzy, którzy realizują konkretne zadania na konkretnych odcinkach. Jest to istotny problem, który ułatwiałby i działania interwencyjne, i działania profilaktyczne. Nie można opierać wniosków wynikających z pojedynczych przypadków, które są przypadkami klinicznymi, bo one nie oddają rzeczywistego charakteru problemu – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria płk dr n. med. Radosław Tworus, kierownik Kliniki Psychiatrii, Stresu Bojowego i Psychotraumatologii w Wojskowym Instytucie Medycznym – Państwowym Instytucie Badawczym (WIM–PIB).

Brak badań populacyjnych jest jedną z największych luk systemowych w zakresie zdrowia psychicznego personelu wojskowego. Oznacza to, że siły zbrojne nie dysponują wiedzą o skali ani strukturze problemów psychicznych, ich dynamice ani czynnikach ryzyka, co uniemożliwia planowanie profilaktyki i adekwatnych działań systemowych.

– W ramach Wojskowego Instytutu Medycznego chcielibyśmy zainicjować badania dotyczące oceny kondycji psychicznej polskiej armii, zresztą od dłuższego czasu taki problem był zgłaszany. Już w 2012 roku na jednej z sejmowych Komisji Obrony Narodowej profesor Stanisław Ilnicki, nieżyjący już założyciel i poprzedni szef kliniki, wnioskował o to, że takie badania są niezbędne, natomiast z różnych względów to nie zaistniało do dzisiaj – zauważa płk Radosław Tworus.

W przeciwieństwie do Polski część państw NATO prowadzi regularny monitoring zdrowia psychicznego żołnierzy. W Wielkiej Brytanii Ministerstwo Obrony co roku publikuje raport „UK Armed Forces Mental Health: Annual Statistics”, który wskazuje odsetek osób korzystających z pomocy medycznej z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym. Z najnowszej edycji za 2024/2025 wynika, że z takiej pomocy skorzystało 12,3 proc. personelu brytyjskich sił zbrojnych, a 2 proc. wymagało specjalistycznej opieki psychiatrycznej lub psychologicznej. Najczęściej diagnozowano depresję, zaburzenia lękowe i adaptacyjne. Również Kanada prowadzi okresowe badania epidemiologiczne, co pozwala na śledzenie zmian w kondycji psychicznej żołnierzy w czasie i planowanie adekwatnych działań profilaktycznych i terapeutycznych.

– Przygotowanie psychologów jest w dużej mierze uzależnione od tego, czy mamy badania dotyczące stanu zdrowia psychicznego polskiej armii. Gdybyśmy takie badania mieli, moglibyśmy z pomocą psychologów tworzyć odpowiednie programy profilaktyczne, jak również programy przeciwdziałania różnym zdarzeniom, które w zwiększonym stopniu występują w populacji żołnierzy – ocenia ekspert WIM–PIB.

Raport „Przywrócić rangę, zatrzymać talenty – strategia rewitalizacji korpusu lekarzy Sił Zbrojnych RP. Diagnoza deficytów kadrowych oraz program reform strukturalnych wojskowej służby zdrowia”, przygotowany przez zespół niezależnych ekspertów pod przewodnictwem WIM–PIB, wskazuje, że choć Polska jest trzecią co do wielkości armią w Sojuszu Północnoatlantyckim, jednocześnie zmaga się z najpoważniejszym deficytem kadr medycznych wśród głównych kontrybutorów NATO. Jeden lekarz w polskim wojsku przy obecnym stanie liczebnym sił zbrojnych (ok. 216 tys. osób) zabezpiecza medycznie średnio 260–270 żołnierzy. Standard NATO zakłada proporcję 1:100.

Szczególnie krytyczna sytuacja dotyczy zabezpieczenia psychiatrycznego. W całych Siłach Zbrojnych RP służbę pełni 13 czynnych psychiatrów wojskowych, a 20 lekarzy odbywa specjalizację w tej dziedzinie. Przy takiej liczebności trudno zapewnić ciągłość opieki, prowadzenie działań profilaktycznych i reagowanie na rosnące potrzeby wynikające ze zwiększającej się liczebności wojska.

– Temat zaniedbań dotyczących zdrowia psychicznego w armii jest bardzo trudny, ponieważ mamy do czynienia ze specyficzną grupą społeczną, która jest z jednej strony nieduża, z drugiej strony bardzo prestiżowa. To wszystko powoduje, że jest na świeczniku, czyli że wszyscy się jej przyglądają. Każde zdarzenie dotyczące nieodpowiedniego zachowania żołnierza związanego ze zdrowiem psychicznym jest od razu szeroko komentowane w mediach. Zła opieka będzie skutkowała tym samym, co każda sytuacja niewłaściwego nadzoru nad pacjentem: od samobójstwa poczynając, poprzez różnego rodzaju zdarzenia związane z alkoholem, narkotykami, po przemoc w warunkach służby czy poza nimi, również przemoc domową – wymienia płk dr n. med. Radosław Tworus.

- Reklama -

Konsekwencją deficytu jest systemowe przeciążenie służb psychologicznych, które przejmują rolę pierwszej – i często jedynej – linii wsparcia dla personelu wojskowego. Bezpośrednie wsparcie psychologiczne zapewnia obecnie 255 specjalistów, co przy obecnej liczebności sił zbrojnych przekłada się na wskaźnik 825 żołnierzy na jednego psychologa. Rekomendowane standardy NATO przewidują dostępność jednego specjalisty na 300–500 żołnierzy.

– Problemy zdrowia psychicznego żołnierzy, patrząc od strony klinicznej na tych, którzy są pacjentami, nie różnią się zapewne od problemów polskiego społeczeństwa. Najczęściej są to problemy emocjonalne, zaburzenia adaptacyjne, problemy z używaniem substancji psychoaktywnych i alkoholu. Nie jest to wbrew pozorom PTSD, ponieważ w tej chwili polscy żołnierze nie biorą już aktywnego udziału w działaniach wojennych, jak miało to miejsce w czasie misji w Afganistanie i Iraku – mówi ekspert.

Doświadczenia współczesnych konfliktów – w tym wojny w Ukrainie – pokazują, że długotrwałe obciążenie psychiczne żołnierzy może wpływać na ich zdolność podejmowania decyzji, efektywność bojową i spójność zespołów, dlatego armie państw NATO traktują odporność psychiczną jako element gotowości operacyjnej.

– Myślę, że kondycja psychiczna to czasami dużo ważniejszy czynnik niż amunicja. Jeśli wiemy, że żołnierze są w stanie dużego kryzysu psychicznego, związanego z przedłużającą się wojną, to już niewiele potrzeba, żeby szalę zwycięstwa przechylić na swoją stronę – podkreśla kierownik Kliniki Psychiatrii, Stresu Bojowego i Psychotraumatologii w WIM–PIB. – Znając kondycję psychiczną żołnierzy armii ukraińskiej, Rosja miałaby pełną informację, co jeszcze trzeba zrobić, żeby ją pokonać.

Raport Wojskowego Instytutu Medycznego zwraca uwagę także na przygotowanie pod kątem odporności psychicznej lekarzy wojskowych, którzy są jednocześnie żołnierzami, muszą więc spełniać wymagania fizyczne i psychiczne stawiane wojskowym na polu walki. NATO podkreśla, że przygotowanie mentalne personelu medycznego jest kluczowe – lekarz musi zachować sprawność w obliczu traumatycznych widoków i emocji towarzyszących współczesnemu polu walki. Dlatego też w szkoleniu coraz częściej uwzględnia się trening odporności psychicznej, scenariusze MASCAL (Mass Casualty Incident, czyli symulacje zdarzeń masowych) oraz elementy etyki medycznej na wojnie, w tym zasady podejmowania trudnych decyzji podczas segregacji rannych.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.