poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Za 10 lat polski system elektroenergetyczny ma być gotowy na pracę głównie...

Za 10 lat polski system elektroenergetyczny ma być gotowy na pracę głównie z odnawialnymi źródłami. Inwestycje sięgną 75 mld zł

Data publikacji:

Linie wysokiego napięcia sieci elektroenergetycznej

Polski system elektroenergetyczny wchodzi w etap głębokiej przebudowy. Kluczowe znaczenie będzie miało nie tylko to, ile energii zostanie wytworzone i z jakich źródeł, ale też czy sieć będzie w stanie bezpiecznie ją przesłać i zbilansować. Nowa strategia Polskich Sieci Elektroenergetycznych zakłada, że w ciągu najbliższej dekady system elektroenergetyczny będzie gotowy do pracy w warunkach niemal bezemisyjnego miksu. Na inwestycje potrzebne będzie ok. 75 mld zł.

– Polskie Sieci Elektroenergetyczne przyjęły strategię, w której mamy kilkanaście najważniejszych celów. Jako cel główny definiujemy zapewnienie stabilnej i bezpiecznej pracy systemu energetycznego w warunkach bezemisyjnego miksu. To oznacza, że do 2035 roku, bo taki horyzont sobie wyznaczyliśmy, będziemy mogli pracować w systemie, w którym będą wyłącznie źródła odnawialne, ewentualnie elektrownie jądrowe i magazyny energii – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Dokument „Strażnik i architekt. Strategia PSE do roku 2040” obejmuje perspektywę do 2040 roku, jednak kluczowy cel ma zostać osiągnięty pięć lat wcześniej. Jest to odpowiedź na szybki wzrost udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w krajowym miksie energetycznym oraz rosnące zapotrzebowanie na energię wynikające z elektryfikacji przemysłu, transportu i ogrzewnictwa. Zgodnie z prognozami operatora w latach 2035–2036 OZE będą odpowiadać za około 66 proc. produkcji energii elektrycznej w Polsce wobec około 30 proc. obecnie. Źródła konwencjonalne będą nadal obecne w systemie wykorzystywane do jego bilansowania, ale nie będzie od nich uzależniona stabilność pracy sieci.

PSE podkreślają, że transformacja energetyczna nie polega wyłącznie na zastępowaniu jednych źródeł innymi, ale na gruntownej zmianie sposobu funkcjonowania systemu elektroenergetycznego.

– Osiągnięcie tego celu nie będzie proste. Dzisiaj to źródła konwencjonalne w dużej mierze zapewniają parametry sieci elektroenergetycznej, które są nam niezbędne, żeby ona była stabilna. Mamy jednak ten cel rozpisany na 10 lat, na każdy rok i miesiąc oddzielnie i będziemy konsekwentnie go realizować – zapowiada Grzegorz Onichimowski.

Dotychczas za utrzymanie stabilnych parametrów pracy sieci odpowiadały przede wszystkim elektrownie konwencjonalne, wyposażone w generatory zapewniające odpowiednią częstotliwość i napięcie w systemie. W nowym modelu energię produkują instalacje, które takich właściwości nie posiadają. Oznacza to konieczność wdrażania nowych narzędzi, które przejmą funkcje stabilizacyjne, dotąd realizowane przez elektrownie węglowe czy gazowe.

– Będziemy musieli stworzyć nowe procedury działania i użyć nowych technologii, które dopiero wchodzą do systemów energetycznych. To urządzenia związane m.in. z odnawialnymi źródłami energii, ale pracującymi w trybie tzw. grid forming, czyli aktywnie kształtujące parametry sieci. Inne urządzenia to kompensatory synchroniczne, masy wirujące, które do tej pory wirowały jako generatory, a dzisiaj muszą wirować po to, żeby podtrzymać te parametry sieci, na których nam zależy. Tymi kompensatorami mogą być na przykład wycofywane elektrownie węglowe – wskazuje prezes PSE.

Grid forming to funkcja inwertera, która pozwala na inicjowanie i stabilizowanie pracy sieci elektroenergetycznej, nawet w przypadku zakłócenia napięcia i częstotliwości. Zanim ta technologia się upowszechni, stopniowo będą wprowadzane kompensatory synchroniczne – zgodnie z zapowiedziami pierwsze mają być uruchomione ok. 2030 roku.

– Moc bierna, moc zwarciowa, kontrola częstotliwości i napięć, a także inercja to są parametry, które elektrownie konwencjonalne dostarczają do systemu, a których niestety jeszcze nie mają źródła odnawialne. Jako operator będziemy musieli je budować albo kupować usługi związane z tymi parametrami na rynku. To nasz absolutnie najważniejszy cel do spełnienia – dodaje Robert Tomaszewski, dyrektor Departamentu Strategii w PSE.

Transformacja systemu będzie wymagać znaczących nakładów inwestycyjnych, m.in. na rozbudowę i modernizację infrastruktury przesyłowej. Inwestycje obejmą budowę tysięcy kilometrów nowych linii i stacji najwyższych napięć oraz modernizację istniejących obiektów. Szczególnie ważne będą projekty umożliwiające przesył energii z północy kraju – w tym z morskich farm wiatrowych – do głównych ośrodków odbioru na południu.

- Reklama -

Zobacz również:

Rosną obawy Polaków o stan lasów i ich bioróżnorodność. To wpływa na ich decyzje zakupoweBIZNES · 18.12.2025Rosną obawy Polaków o stan lasów i ich bioróżnorodność. To wpływa na ich decyzje zakupowe

– Polskie Sieci Elektroenergetyczne projektują, że w najbliższych 10 latach wydadzą około 75 mld zł. Głównie to będą wydatki związane z rozbudową sieci, ale także z elementami dla bezpieczeństwa i stabilności systemu. Rozwój sieci powoduje, że z jednej strony będziemy mieli większe możliwości importu i eksportu z krajami sąsiednimi, a z drugiej strony będziemy lepiej obsługiwali energetykę jutra, która jest w dużej mierze energetyką rozproszoną. Nie realizujemy tych inwestycji sami, ale musimy współpracować z operatorami systemów dystrybucyjnych, bo tam będzie ulokowana większość źródeł – tłumaczy Grzegorz Onichimowski. – Musimy też inwestować w moce konwencjonalne, tzw. moce dyspozycyjne, które będą do naszej dyspozycji wtedy, gdy będziemy mieli do czynienia z dłuższymi przerwami dostaw energii ze źródeł odnawialnych, na przykład na skutek pogody bezwietrznej i bez słońca.

Zgodnie ze strategią docelowo w 2040 roku Krajowy System Elektroenergetyczny ma być gotowy na 110 GW z odnawialnych OZE, 24 GW z magazynów energii i 5,3 GW z elektrowni jądrowych.

Według zapowiedzi PSE nie chcą ograniczać się wyłącznie do zadań z zakresu bieżącego utrzymania sieci, ale aktywnie uczestniczyć w projektowaniu zmian zachodzących w systemie i na rynkach energii.

– Będziemy pełnili naszą podstawową rolę, czyli utrzymywali bezpieczną i stabilną pracę Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Nasza strategia zakłada jednak także mocniejsze postawienie na bycie architektem zmian, które widzimy w naszym systemie elektroenergetycznym, zmian w rynkach energii, zmian w kształtowaniu samego systemu w taki sposób, żebyśmy byli lepiej przygotowani do transformacji – mówi dyrektor Departamentu Strategii w PSE.

Jednym z nowych narzędzi oddziaływania na rynek ma być powołanie Rady Konsultacyjnej Rynku Bilansującego, platformy współpracy z interesariuszami, która ma wspierać wdrażanie rozwiązań poprawiających jakość bilansowania handlowego i dostosowanie rynku do nowych warunków pracy systemu.

– W 2026 roku będziemy przygotowywali „Mapę rynku energii elektrycznej”, w której chcemy pokazać, jak my widzimy przyszłość rynku energii, jakie usługi będą w najbliższych latach potrzebne. Będziemy chcieli wzmocnić naszą obecność w Brukseli. Wreszcie będziemy realizować nasze zadania związane z bezpiecznym utrzymaniem Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Przygotujemy nowe plany obrony, ale też odbudowy KSE na wypadek awarii. To są wnioski, które były wyciągnięte po hiszpańskim blackoucie z 28 kwietnia, które zamierzamy wdrażać w ciągu najbliższych dwóch lat – zapowiada Robert Tomaszewski.

Jak podkreślono w strategii, według szacunków Urzędu Regulacji Energetyki całkowity blackout w Polsce mógłby oznaczać straty gospodarcze sięgające ok. 40 mld zł dziennie. To pokazuje strategiczne znaczenie inwestycji w bezpieczeństwo i odporność systemu elektroenergetycznego.

Zmiany czekają również samą spółkę – w najbliższych latach PSE zamierzają przyspieszyć cyfryzację, lepiej wykorzystywać dane oraz wdrożyć narzędzia analityczne, w tym rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. W przygotowaniu jest także nowa strategia finansowa PSE.

– Chcemy inteligentnie się cyfryzować i bardziej otwierać się na rynek, jeżeli chodzi o dane i ich dostępność, ale też chcemy wykorzystać sztuczną inteligencję w prognozowaniu i planowaniu prac systemu elektroenergetycznego. Chcemy być organizacją znacznie efektywniejszą, zamierzamy mocniej dbać o nasze planowanie finansowe – podkreśla dyrektor Departamentu Strategii w PSE.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.