piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes UE wchodzi mocniej w projekty obronne. 1,5 mld euro dotacji trafi na...

UE wchodzi mocniej w projekty obronne. 1,5 mld euro dotacji trafi na wspólne zamówienia i przyspieszenie produkcji europejskiego przemysłu

Data publikacji:

Symbol wspólnych europejskich projektów obronnych

Europejski Program Przemysłu Obronnego (EDIP) to kolejna inicjatywa UE, która ma wzmocnić ten sektor gospodarki Starego Kontynentu. Zgodnie z założeniami 1,5 mld euro w postaci dotacji ma trafić na innowacyjne projekty, wspólne europejskie zamówienia publiczne w obszarze obronności i zwiększenie produkcji sektora, ale też na wsparcie dla Ukrainy (300 mln euro). Program zaprojektowano tak, by służył zbiorowym interesom Unii, a nie poszczególnych krajów członkowskich. Środki te powinny zostać wykorzystane w ciągu najbliższych dwóch lat.

– Wchodzimy bardzo mocno we wspólne projekty obronne. To pożyczki z programu SAFE, którego Polska jest największym beneficjentem. Wchodzimy też w nowy program o nazwie EDIP, czyli europejski program inwestycji w przemyśle obronnym. Tu mamy 1,5 mld euro, które musimy bardzo szybko spożytkować, ale nie w ramach pożyczek, tylko dotacji dla projektów, które Polska przygotuje we współpracy ze światem nauki, rozwoju i start-upami – mówi agencji Newseria Michał Szczerba, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

EDIP to europejski program finansowania, który przewiduje dotacje na wsparcie przemysłu obronnego: zwiększenie produkcji sprzętu czy budowę nowych zakładów. Ma na celu wzmocnienie bazy technologiczno-przemysłowej sektora obronnego w Unii Europejskiej, niezbędnej do zwiększenia europejskich zdolności obronnych i autonomii w tym obszarze. Jednym z kroków do tego celu jest wsparcie wspólnych zamówień krajów członkowskich, a także integracji ich przemysłów. Porozumienie w sprawie EDIP zostało osiągnięte między posłami do Parlamentu Europejskiego i duńską prezydencją w Radzie UE w połowie października br. Aby weszło w życie, musi zostać zatwierdzona przez Parlament i Radę.

– My w Parlamencie Europejskim jako współlegislator zrobiliśmy wszystko, żeby nasze firmy, takie jak PGZ, i nasze produkty mogły partycypować w tym programie. Zabiegaliśmy o zasadę 65 proc. komponentów europejskich w całości kosztów produktu i to się udało – mówi Michał Szczerba.

Umowa zezwala na finansowanie produktów obronnych, w których koszt komponentów pochodzących z państw trzecich stanowi maksymalnie 35 proc. całościowego kosztu. Program zawiera silne europejskie kryteria preferencji, co oznacza, że będzie finansować tylko te projekty, które wzmacniają współpracę między państwami członkowskimi i zmniejszają zależność od krajów trzecich. EDIP wprowadza koncepcję Europejskich Projektów Obronnych będących przedmiotem wspólnego zainteresowania. Projekty te powinny obejmować co najmniej cztery państwa członkowskie, aby kwalifikować się do finansowania. Negocjatorzy z Grupy S&D zapewnili, że – w przeciwieństwie do przyjętego wcześniej w tym roku programu SAFE – EDIP będzie służył zbiorowym interesom bezpieczeństwa Unii, a nie agendom poszczególnych państw członkowskich.

Jak podkreśla europoseł, granty z EDIP powinny wzmocnić nie tylko polski i europejski przemysł obronny, ale także badania i rozwój.

– Środki europejskie, które w tej chwili przyznajemy, czy to w ramach programu EDIP, czy innych typu Horizon Europe, gdzie mamy projekty ściśle związane z rozwojem i nauką, to również przestrzeń dla tego, żeby nasi naukowcy mogli w oparciu o granty budować swoje odkrycia – mówi polityk. – W Polsce mamy przede wszystkim sektor publiczny, PGZ, który produkuje sprzęt wojskowy i różne formy amunicji, ale mamy też partnerstwa publiczno-prywatne, więc te podmioty będą mogły wchodzić w relację ze światem nauki, ale również ze swoimi odpowiednikami w innych krajach. Te projekty będą silniejsze, jeżeli będziemy mieć koalicje, konsorcja składające się z dwóch–trzech krajów członkowskich i ich podmiotów.

300 mln euro z całej puli ma trafić do Ukrainy w ramach specjalnego instrumentu, który umożliwi zacieśnianie współpracy dwustronnej – z jednej strony wspieranie ukraińskiego przemysłu obronnego, jego modernizacji i integracji z europejskimi systemami, a z drugiej korzystanie z wiedzy i doświadczenia wschodniego sąsiada z frontu, zwłaszcza w zakresie obrony przed dronami.

Europosłowie zapowiadają, że kwota 1,5 mld euro dotacji to dopiero początek, ponieważ program będzie mógł być uzupełniany o dodatkowe środki. Doświadczenia z jego realizacji mają pomóc w kształtowaniu przyszłych inicjatyw i sposobu organizacji europejskiej współpracy w zakresie produkcji obronnej po 2027 roku.

- Reklama -

– Mamy czas do końca 2027 roku, więc te projekty powinny być już w tej chwili gotowe, omawiane, wstępne porozumienia między konsorcjami powinny być przygotowywane. Jestem przekonany, że tak się właśnie dzieje – podkreśla Michał Szczerba.  

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.