sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ministerstwo Energii: Musimy zachęcać młodych do kariery w sektorze jądrowym. Niedobory kadrowe...

Ministerstwo Energii: Musimy zachęcać młodych do kariery w sektorze jądrowym. Niedobory kadrowe są wyzwaniem dla branży w całej Europie

Data publikacji:

Symbol energetyki jądrowej, wieże chłodnicze elektrowni

Rząd zapowiada, że w programie energetyki jądrowej udział polskich firm ma być jak największy. To jednak w dużej mierze zależy od możliwości kadrowych i kompetencyjnych krajowego przemysłu, których na razie nie jest wystarczająco. W ocenie dyrektora z Ministerstwa Energii to problem całej Europy, która dobrze radzi sobie z eksploatacją reaktorów jądrowych, ale nie z ich stawianiem. Rząd zapowiada utworzenie Centrum Kompetencji Jądrowych. Dziś kuźnią kadr są m.in. jądrowe instytuty badawcze.

– Badania naukowe w zakresie energetyki jądrowej odgrywają bardzo istotną rolę w kilku zakresach. Przede wszystkim one są okazją do budowy kompetencji, które później mogą być wykorzystywane przez instytuty badawcze, przez polskie uczelnie, do bycia wsparciem technicznym i eksperckim dla inwestorów, Państwowej Agencji Atomistyki czy innych instytucji zaangażowanych w budowę energetyki jądrowej w Polsce – mówi agencji Newseria dr Paweł Gajda, dyrektor Departamentu Energii Jądrowej w Ministerstwie Energii.

– Jeżeli chodzi o gotowość do realizacji projektu jądrowego, uważam, że jesteśmy w tym punkcie, w którym pewne minimalne progi dotyczące liczebności i kompetencji kadry już osiągnęliśmy. Oczywiście to nie tylko wiąże się z ośrodkami naukowymi i badawczymi, to się też wiąże z firmami, dozorem jądrowym, administracją centralną i zdolnością wszystkich do prowadzenia tego procesu – wskazuje prof. dr hab. inż. Jakub Kupecki, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. – Dzisiaj ten projekt rzeczywiście przyspieszył i on jest realizowany właśnie ze względu na to, że osiągnęliśmy tzw. masę krytyczną, która umożliwia nam skuteczną realizację.

Niedawno w ministerstwie prace rozpoczął Zespół doradczy ds. udziału krajowych podmiotów w przygotowaniu i realizacji budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Jego zadaniem jest wypracowanie najlepszych strategii i rozwiązań, które ten udział znacząco zwiększą. Zaangażowanie polskiego przemysłu zależy przede wszystkim od spełnienia odpowiednich wymagań jakościowych oraz budowy kompetencji i kadr.

Badanie Polskiego Instytutu Ekonomicznego z początku br. wskazuje, że firmy są zainteresowane uczestnictwem w budowie elektrowni jądrowej. Spośród 100 przebadanych przedsiębiorstw z branży budowlanej, maszynowej czy inżynieryjno-budowlanej ponad 70 proc. wskazało, że ma doświadczenie w branży energetycznej, które może zostać wykorzystane w ramach projektu jądrowego. 29 proc. deklaruje doświadczenie z innych projektów w sektorze jądrowym za granicą. Jako największą barierę wskazują trudności w pozyskaniu funduszy na działania przygotowawcze umożliwiające pozyskanie zleceń przy projekcie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Na drugim i czwartym miejscu wskazali lukę kompetencyjną i trudność w pozyskaniu odpowiednio wykwalifikowanych pracowników.

Ważnym elementem działań zespołu doradczego będzie współpraca przy tworzeniu Centrum Kompetencji Jądrowych. Ma to być wyspecjalizowana agencja, której zadaniem będzie koordynacja i wspieranie rozwoju zasobów kadrowych, szkoleniowych i certyfikacyjnych dla potrzeb programu jądrowego. Jak podkreśla Ministerstwo Energii, jednostka ta ma także umożliwić polskim firmom szerszy udział w międzynarodowych projektach jądrowych, które w najbliższym czasie będą realizowane w Europie.

– Cała Europa dzisiaj stoi przed bardzo dużym wyzwaniem związanym z zapleczem eksperckim dla energetyki jądrowej. To wynika z tego, że w Europie w ostatnich dekadach budowano bardzo niewiele atomu. Europejski przemysł jądrowy jest dzisiaj bardzo dobry w eksploatacji reaktorów jądrowych, ale budowa nowych będzie wymagać odbudowy kompetencji związanych z budową. Wielu specjalistów w Polsce czy w Europie w niedługiej perspektywie będzie przechodzić na emerytury. Musimy więc zachęcić młodych ludzi, żeby przychodzili do sektora jądrowego, zarówno do przemysłu, jak i do sektora naukowego, zostawali w nim, robili kariery i byli podstawą dla programu jądrowego – podkreśla dyrektor Departamentu Energii Jądrowej w Ministerstwie Energii.

Jak podkreśla, energetyka jądrowa to branża, która wymaga interdyscyplinarnego podejścia. W projekt będą zaangażowani nie tylko specjaliści zajmujący się stricte energetyką jądrową, fizyką czy chemią jądrową, lecz również m.in. eksperci od cyberbezpieczeństwa, automatyki, materiałów oraz dziedzin humanistycznych. To również oznacza wyzwania w kwestii kształcenia.

– Musimy podejść do tego w sposób interdyscyplinarny, dlatego że bardzo często, jeśli zabraknie nam jednej z tych specjalizacji, to możemy mieć trudności w realizacji jakichś zadań w programie – mówi dr Paweł Gajda.

- Reklama -

W maju ruszył projekt Ministerstwa Przemysłu (dziś zastąpionego przez Ministerstwo Energii) realizowany wspólnie z polskimi firmami i uczelniami technicznymi: Politechniką Gdańską, Politechniką Warszawską, Politechniką Śląską, Politechniką Wrocławską oraz Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie. Zakłada on nuklearyzację kierunków studiów innych niż energetyka jądrowa, ale kształcących specjalistów potrzebnych do jej rozwijania w Polsce, np. budownictwo, automatyka, inżynieria materiałowa. Uczelnie mają wzbogać dane kierunki o zagadnienia związane z energetyką jądrową, np. technologiami reaktorów, bezpieczeństwa jądrowego czy zarządzania projektami jądrowymi. Firmy z branży w ramach porozumienia zobowiązały się do organizacji płatnych długoterminowych staży dla studentów. W tym roku projekt – realizowany i finansowany z programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ) – został uruchomiony w formie pilotażu i ma być kontynuowany w kolejnych latach.

– Będziemy planować działania wspierające skierowane zarówno do uczelni, jak i do instytutów badawczych. Już w tym roku na przykład uruchomiliśmy duży program stażowy w polskich firmach, które będą się włączały do łańcucha dostaw dla energetyki jądrowej dla studentów polskich uczelni. Będziemy rozszerzać te działania, aby te kompetencje stopniowo budować, ale także zachęcać osoby, które już mają doświadczenie w sektorach pełniących rolę pomocniczą dla sektora jądrowego, np. specjalistów od inżynierii materiałowej, od inżynierii mechanicznej, aby interesowali się swoją dziedziną pod kątem jej zastosowania w programie jądrowym – mówi ekspert z resortu energii.

Budowa elektrowni jądrowych i towarzyszących im obiektów wiąże się z utworzeniem na budowie i w jej otoczeniu tysięcy dobrze płatnych miejsc pracy. Jak wynika z rządowego dokumentu PPEJ z 2020 roku, model rozwoju kadr dla energetyki jądrowej opracowany przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) zakłada, że budowa jednego bloku wymaga zatrudnienia łącznie 3­4 tys. pracowników do prac budowlanych i montażowych o szerokim spektrum zawodów i poziomie wykształcenia – od robotników po odpowiednim przeszkoleniu, przez spawaczy, ­ślusarzy, mechaników, operatorów dźwigów, kierowców pojazdów budowlanych, elektryków, automatyków, geodetów, elektromonterów, monterów rurociągów, zbrojarzy, betoniarzy, aż po inżynierów i architektów. 80–90 proc. pracowników to osoby o wykształceniu technicznym, zawodowym i przyuczone do wykonywania ww. prac. Zgodnie z metodologią MAEA wielkość zatrudnienia w przypadku eksploatacji elektrowni jednoblokowej można oszacować na 500­–700 osób (w zależności od m.in. mocy), z tego 200–300 techników i 300–­400 innych specjalistów. Wielkość zatrudnienia dla elektrowni dwublokowej wynosi około tysiąca osób.

– Atom z wielu powodów będzie odgrywał coraz większą rolę w polskim sektorze energetycznym z kilku powodów. Raz – to są stabilne ceny energii, dwa – to jest niskoemisyjne źródło, i kolejny element – to jest bezpieczeństwo energetyczne. Widzimy to na wielu przykładach, przede wszystkim bardzo łatwo zgromadzić zapas paliwa jądrowego, nawet wieloletni, nie wymaga ono po prostu stałych, ciągłych dostaw. Można też zmieniać kierunki dostaw tego paliwa, bez konieczności budowy skomplikowanej infrastruktury, jak to jest w przypadku gazu i ropy. Natomiast równolegle do tego chcemy jeszcze, żeby w Polsce powstał cały sektor jądrowy, przemysłowy wspierający energetykę jądrową, żeby zapewnić tym elektrowniom odpowiednie serwisowanie, dostawy części zamiennych – mówi dr Paweł Gajda.

We Francji – jak wskazuje EDF – ok. 220 tys. osób pracuje w ponad 3 tys. przedsiębiorstw sektora jądrowego. To trzeci co do wielkości sektor przemysłowy w tym kraju – tam jednak elektrownie jądrowe odpowiadają za produkcję ponad 60 proc. energii.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.