poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Posiadanie domowych zwierząt nie wpływa na rezygnację młodych ludzi z posiadania potomstwa....

Posiadanie domowych zwierząt nie wpływa na rezygnację młodych ludzi z posiadania potomstwa. Przyczyn spadku dzietności należy poszukiwać gdzie indziej

Data publikacji:

Zwierzę domowe w otoczeniu rodzinnym

Prawie połowa polskich gospodarstw domowych ma psa, a ponad 40 proc. – kota. Jednocześnie współczynnik dzietności spadł już tak bardzo, że jest o połowę niższy od takiego, który zapewniałby minimalną zastępowalność pokoleń. Demografowie nie wiążą jednak tych dwóch zjawisk. Jak przekonują, mniejsza otwartość na posiadanie potomstwa może wynikać raczej z trudnych doświadczeń i lęków. Szansę na poprawę sytuacji demograficznej widzą w pokoleniach Z i Y – prawie 90 proc. ich przedstawicieli chciałoby mieć dzieci, a prawie połowa więcej niż jedno. Do sukcesu potrzebne są jednak działania, które zaspokoją potrzeby mieszkaniowe oraz ustabilizują sytuację materialną tych osób.

Z danych opublikowanych w ubiegłorocznym raporcie FEDIAF wynika, że w 2022 roku 49 proc. polskich gospodarstw domowych miało przynajmniej jednego psa. Wśród krajów europejskich wyprzedzają nas pod tym względem tylko Węgry, z odsetkiem 50 proc. Z kolei w 41 proc. polskich gospodarstw domowych jest kot. Również pod tym względem Polska zajmuje drugie miejsce, za Rumunią (48 proc.).

– W ostatnich dekadach mamy przejście zwierzęcia domowego, psa, kota, z roli funkcjonalnej, że pilnuje obejścia czy łapie myszy, do bardziej emocjonalnej – że staje się członkiem rodziny. Wyraźnie to widzimy na przykład w wyobrażeniach dotyczących idealnej rodziny wśród Polaków: jest tam małżeństwo, dwójka lub trójka dzieci, domek na przedmieściach i pies albo kot – bardzo ważny element i bardzo ważne dopełnienie. W ostatnich latach tak się mówi, że  tzw. psiecko rywalizuje w oczach niektórych kobiet o to, czy mieć dziecko, czy lepiej mieć właśnie psa. Ale to nie jest prawda. Pies raczej kompensuje pewne braki, kompensuje to, że dziecka nie ma – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Mateusz Łakomy, demograf.

Z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Loránda Eötvösa w Budapeszcie wynika, że psy, poprzez cechy wyglądu i zachowania komunikacyjne, zbliżone do tych, jakie wykazują dzieci, a także przez relację zależności, mogą budzić instynkt opiekuńczy. Wykazali też, że dog parenting jest nie przyczyną, ale konsekwencją spadku liczby urodzeń dzieci.

Pies czy kot w wielu podstawowych funkcjach bardzo podobnie się zachowuje jak mało dziecko. Potrzebuje podobnej opieki, ale pobudza też nasze potrzeby emocjonalne. Natomiast gdyby pojawił się partner, z którym kobieta czułaby się bezpiecznie, zakochałaby się, to również pojawiłaby się chęć posiadania dzieci i wtedy pies nie przeszkadzałby, dalej byłby ukochanym pupilem, ale cały czas byłoby miejsce na dziecko, a nawet kolejne dzieci – dodaje Mateusz Łakomy.

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, systematycznie spada w Polsce współczynnik dzietności (liczba dzieci na kobietę). W 2017 roku wynosił 1,45, a w 2023 – 1,16. Z opracowania opublikowanego przez Birth Gauge wynika natomiast, że trend utrzymuje się nadal i w 2024 roku współczynnik spadł do 1,11, a w 2025 wyniesie 1,01. Współczynnik dzietności zapewniający zastępowalność pokoleń wynosi natomiast 2,1.

W ciągu ośmiu lat od roku 2017 liczba urodzeń w Polsce spadła z ponad 400 do 250 tys. – to jest bardzo duży spadek. Natomiast wciąż potwierdzam, że koty i psy z nimi nie rywalizują. One przez swój sposób funkcjonowania mają dużo sympatii, często poświęcamy im uwagę, nawet pojawiają się usługi rynkowe związane na przykład z hotelami. Ale mimo tego, że często inwestujemy w psy, to wciąż nie jest to bariera do posiadania dzieci – podkreśla demograf.

Tym, co może być przeszkodą w posiadaniu potomstwa, w dużo większym stopniu mogą być zdaniem ekspertów doświadczenia z dzieciństwa – to, czy osoba w wieku reprodukcyjnym wychowywała się w pełnej, funkcjonalnej rodzinie.

– Posiadaniu dzieci sprzyja to, że dziecko wychowuje się w rodzinie złożonej z obojga biologicznych rodziców. Najlepiej, kiedy są oni powiązani trwałym związkiem małżeńskim i jest on w miarę zgodny. Wszystkie odstępstwa od tej zasady, to znaczy, że dziecko się wychowało w rodzinie samotnego rodzica albo w rodzinie rekonstytuowanej, gdzie pojawił się ojczym albo macocha, czy były jeszcze inne rzeczy, na przykład jakieś poważne konflikty w rodzinie, bardzo utrudnia wchodzenie w związek. Nawet jeżeli ta osoba wejdzie w związek i związek się rozpadł, to sprzyja to temu, że ma się mniejsze intencje do posiadania dzieci – wskazuje Mateusz Łakomy.

- Reklama -

Innym czynnikiem utrudniającym budowanie relacji, a co za tym idzie podejmowanie decyzji o potomstwie, jest przeniesienie kontaktów ze świata rzeczywistego do mediów społecznościowych, a także czerpanie wzorców o relacjach intymnych z niewłaściwych źródeł – zwłaszcza pornografii.

– W smartfonie i mediach społecznościowych są jednocześnie informacje, które są często lękowe i negatywne, na przykład gry online. Jest też, co bardzo ważne i często zapomniane, dostępna pornografia. Te czynniki utrudniają nam zbudowanie relacji, ponieważ są bardzo przywiązujące do smartfona i powodują  że relacje ze smartfonem, z oglądanymi treściami są silniejsze niż relacje z przyjaciółmi, kolegami, wyjście na spacer, spotkanie się z kimś. Tu w szczególności uzależniający charakter ma pornografia, która bardzo silnie uderza w nasz układ nagrody i powoduje w nas reakcje przywiązania, analogiczne do innych uzależnień, na przykład od narkotyków, alkoholu czy innych substancji – ocenia demograf.

Jak jednak dodaje, wśród pokolenia osób poniżej 30. roku życia wyraźnie widać pozytywne nastawienie do rodzicielstwa. Potwierdza się to w danych z opublikowanego w tym roku badania Centrum Badań Opinii Społecznej „Pokolenia Z i Y o rodzicielstwie”. Młodzi Polacy zapytani o to, ile dzieci chcieliby mieć, najczęściej odpowiadają, że dwoje (44 proc.). Co piąta osoba (20 proc.) chciałaby mieć troje lub więcej dzieci. 15 proc. osób planuje mieć tylko jedno dziecko, a 12 proc. nie chce mieć dzieci w ogóle. Jednocześnie 86 proc. młodych uważa, że wychowanie dziecka to w obecnych czasach duże wyzwanie. Podobny odsetek wskazuje, że wiąże się to z dużymi wyrzeczeniami. Jednocześnie zauważają oni, że bycie rodzicem ma też swoje dobre strony.

– Naszą demografię zdecydowanie uda się uratować. My jesteśmy w dłuższej perspektywie w stanie istotnie zwiększyć dzietność w Polsce, tylko oczywiście trzeba przez wiele lat cierpliwie pracować. Na pewno nie będziemy w stanie osiągnąć 40 mln mieszkańców. Na pewno jeszcze przez kilka lat czy nawet kilkanaście lat liczba ludności w Polsce będzie spadać, ale jest w naszym zasięgu, żeby tę liczbę ludności ustabilizować na niższym, ale jednak stabilnym poziomie i zatrzymać proces starzenia się społeczeństwa. A nawet jak policzymy symulacje, to się okaże, że od pewnego momentu przy wyższej dzietności populacja Polski zacznie młodnieć – wskazuje Mateusz Łakomy.

Jak podkreśla, aby to się udało, osobom w wieku prokreacyjnym trzeba stworzyć warunki, w których decyzja o posiadaniu potomstwa byłaby łatwiejsza do podjęcia. Chodzi przede wszystkim o działania podejmowane na szczeblu rządowym.

– Trzeba oddziaływać we wszystkich obszarach, które wpływają na dzietność, związanych przede wszystkim z kwestiami związanymi z równowagą w kształceniu między kobietami i mężczyznami, z rynkiem pracy – tutaj w szczególności dostępności umów na czas nieokreślony dla najmłodszych pracujących, dostępności umów na część etatu. Chodzi o dostępność mieszkań dla młodych, a także kwestie wsparcia dla osób z trudnościami emocjonalnymi, żeby one mogły w ramach dojrzewania, w ramach kursów czy terapii psychologicznych uzyskać pewną stabilność emocjonalną i zbudować związek, nawet jeżeli mają trudniejsze doświadczenia – podsumowuje demograf. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Dane milionów Polaków wykradzione z systemu medycznego. Tak sprawdzisz, czy jesteś na liście

Po cyberataku na firmę MyDr, dostawcę systemu dokumentacji medycznej, w rękach przestępców mogły znaleźć się dane blisko 19 milionów Polaków. Działa już rządowa strona, na której każdy sprawdzi, czy jego PESEL znalazł się w wycieku. Wyjaśniamy krok po kroku, jak to zrobić i jak zastrzec numer PESEL, zanim ktoś weźmie na nas kredyt.

Skuter wjechał wprost pod pociąg. 14-latek zginął na niestrzeżonym przejeździe pod Wołominem

W niedzielne popołudnie na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Jarzębiej Łące pod Wołominem 14-letni kierowca skutera zderzył się z pociągiem Kolei Mazowieckich. Chłopiec zginął na miejscu, jego 13-letnia pasażerka trafiła do szpitala. Wyjaśniamy, czym są przejazdy kategorii D, dlaczego to na nich dochodzi do największej liczby tragedii i jak zachować się przy torach.

Burzowy finał wakacji i chłodny start września. IMGW wydało alerty dla 12 województw

Ostatni dzień wakacji upływa pod znakiem burz, ulew i gradu. IMGW wydało ostrzeżenia dla 12 województw, a RCB rozesłało alert dla Małopolski. Początek września przyniesie wyraźne ochłodzenie i ulewy, na północy kraju może spaść nawet 60 mm deszczu. Sprawdzamy prognozy na cały pierwszy tydzień nowego miesiąca.

Ostatnie godziny tańszego tankowania. Od 1 września ceny paliw w górę nawet o złotówkę

Poniedziałek 31 sierpnia to ostatni dzień obowiązywania pakietu Ceny Paliw Niżej. Od północy VAT na benzynę i olej napędowy wraca do 23 procent, a to oznacza podwyżki od 60 groszy do nawet złotówki na litrze. Sprawdzamy, ile zapłacimy na stacjach i czy warto zatankować jeszcze dziś.

Od jutra niższy limit dorabiania do emerytury. ZUS obcina próg o 230,90 zł

Od 1 września bezpieczny próg przychodu dla dorabiających emerytów i rencistów spada z 6694,10 zł do 6463,20 zł brutto, a próg zawieszenia świadczenia z 12 431,80 zł do 12 003,10 zł. Wyjaśniamy, skąd bierze się spadek, kogo dotyczą limity i ile realnie może potrącić ZUS.

Pierwszy dzwonek już jutro. Ferie, egzaminy i 15 dni wolnego na przełomie roku

Rok szkolny 2026/2027 zaczyna się 1 września i potrwa do 25 czerwca. Sprawdzamy terminy ferii w poszczególnych województwach, przerw świątecznych, egzaminów oraz dni wolnych ustalanych przez dyrektora. Na przełomie roku przerwa może potrwać nawet 15 dni z rzędu.

Budownictwo odbija, ale firmy z branży tną inwestycje. Na wzrost przychodów liczą dopiero w 2027 roku

Mimo że produkcja budowlano-montażowa w czerwcu br. wzrosła o ponad 5 proc., a w samym segmencie infrastruktury o blisko 19 proc. rok do roku, polski rynek budowlany...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....

Fale upałów coraz większym wyzwaniem dla szkół. Budynki trzeba dostosować do cieplejszego klimatu

Wraz ze wzrostem temperatur w Europie ok. 16,6 tys. szkół doświadcza co najmniej jednego dnia z temperaturą powyżej 30°C, a do 2050 roku liczba takich...

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

O TYM SIĘ MÓWI

Małgorzata Pieczyńska: wiek (66 lat), wzrost, mąż i syn

Małgorzata Pieczyńska (ur. 4 maja 1960 r.) ma 66 lat, stan na sierpień 2026. Wzrost 170 cm według Filmwebu (dana niepotwierdzona przez aktorkę), mąż Gabriel Wróblewski, syn Victor i wnuczka w Salwadorze. Kariera w Polsce i Szwecji: „M jak miłość”, „Ekstradycja”, „Bäckström”, „Dewajtis”, „Druga Furioza”.

Julia von Stein: wiek (30 lat), kariera, zaręczyny, rodzice, wzrost

Julia von Stein (Katarzyna Julia Steinhoff) ma 30 lat. Wiek, rodzice, rodzinna firma funeralna w Tarnowie, kariera w „Królowych życia” i „Shopping Queens”, zaręczyny z Marcinem oraz operacje twarzy i spór z kliniką. Stan na 27 sierpnia 2026.

Polskie MŚP otrzymają większe wsparcie w ekspansji międzynarodowej. To cel nowej inicjatywy sześciu instytucji

Firmy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw otrzymają kompleksowe wsparcie na potrzeby zwiększania konkurencyjności na arenie międzynarodowej. Taki jest cel wspólnej inicjatywy instytucji zrzeszonych w Grupie...