sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes KE proponuje nowy cel klimatyczny. Według europosłów wydaje się niemożliwy do realizacji

KE proponuje nowy cel klimatyczny. Według europosłów wydaje się niemożliwy do realizacji

Data publikacji:

KE proponuje nowy cel klimatyczny. Według europosłów wydaje się niemożliwy do realizacji

Komisja Europejska zaproponowała zmianę unijnego prawa o klimacie, wskazując nowy cel klimatyczny na 2040 roku, czyli redukcję emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. w porównaniu do 1990 rok. Jesienią odniosą się do tego kraje członkowskie i Parlament Europejski, ale już dziś słychać wiele negatywnych głosów. Zdaniem polskich europarlamentarzystów już dotychczas ustanowione cele nie zostaną osiągnięte, a europejska gospodarka i jej konkurencyjność ucierpi na dążeniu do ich realizacji względem m.in. Stanów Zjednoczonych czy Chin.

– Komisja Europejska przedstawiła dochodzenie do neutralności klimatycznej w roku 2050 poprzez wyznaczenie celu pośredniego w roku 2040 na poziomie 90 proc. redukcji CO2 w stosunku do roku 1990 – mówi agencji Newseria Andrzej Halicki, poseł do Parlamentu Europejskiego z Platformy Obywatelskiej. – Przypominam, że w roku 2030 ta redukcja jest na poziomie 55 proc., stąd Fit for 55 i cała gama różnego rodzaju działań, projektów. Jest mało prawdopodobne, żeby w roku 2030 ten cel osiągnąć, on będzie bardzo zbliżony, natomiast jeszcze ciągle pod tym pułapem. Czy to będzie 53, czy 52, w każdym razie wydaje się, że ten cel przedstawiony 10 lat temu, a kilka lat temu przyjęty w poprzedniej kadencji jako działanie, nie zostanie osiągnięty. Dlatego mówienie o tym, że należy teraz przyspieszyć i jeszcze spowodować większe nakłady na tę politykę, to jest dokładnie odwrotny kierunek od tego, który podkreślamy w dokumentach przyjętych przez Parlament, ale również przez rządy.

Jak wynika z danych KE z maja br. (na podstawie oceny 23 krajowych planów w dziedzinie energii i klimatu), UE jest obecnie na dobrej drodze do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych netto o około 54 proc. do 2030 roku (względem 1990 roku). To, według KE, pokazuje, że UE podtrzymuje swoje zobowiązania klimatyczne, inwestując w przechodzenie na czystą energię i priorytetowo traktując konkurencyjność przemysłową UE. Na początku lipca Komisja zaproponowała więc nowy unijny cel klimatyczny – redukcję emisji gazów cieplarnianych netto o 90 proc. Jednocześnie zapowiedziała bardziej elastyczny sposób jego osiągnięcia, uwzględniający obecną sytuację gospodarczą, bezpieczeństwa i geopolityczną.

– 90 proc. redukcji jest czymś absurdalnym. To oznacza katastrofę. Europa będzie bezemisyjna, bo po prostu przemysł zostanie wypchnięty. W Parlamencie była debata dotycząca relacji handlowych Bruksela–Warszawa–Berlin–Stany Zjednoczone–Waszyngton i tu będziemy przegrywać. Kiedy jest polityka postawienia na innowacyjność, przedsiębiorczość, na powrót do technologii, które dają możliwość rozwoju, to Europa się zwija. Będzie tylko i wyłącznie stała na usługach – mówi Jacek Ozdoba, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości. – Jeżeli zostaniemy w tyle, a już zostajemy, to spowodujemy, że pozycja Europy na arenie geopolitycznej będzie zdecydowanie gorsza, już w tej chwili jesteśmy traktowani jak skansen.

– Należy zwrócić uwagę na konkurencyjność europejskiej gospodarki, odbudować jej podstawy i filary w konkurencji z innymi gospodarkami azjatyckimi czy amerykańską – mówi Andrzej Halicki. – Na jesieni rządy będą podejmować decyzje. Parlament jest bardzo sceptyczny, ale nie mieliśmy jeszcze dyskusji. To, co odrzuciliśmy, to szybką procedurę, aby raport, który przygotuje Parlament na ten cel, był uchwalony jeszcze we wrześniu albo w październiku. Spokojnie czekamy, co potwierdzą i co zadecydują rządy na poziomie Rady Europejskiej, a później będziemy się odnosić do tego jako Parlament. Wydaje się, że ten cel będzie bardzo mocno zweryfikowany.

Opublikowany w czerwcu br. Eurobarometr wskazuje, że zdaniem 85 proc. Europejczyków zmiana klimatu stanowi poważny problem, a 81 proc. popiera cel UE, jakim jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Jednocześnie trzy czwarte spośród ponad 26,3 tys. obywateli UE zgadza się ze stwierdzeniem, że koszty szkód spowodowanych zmianą klimatu są znacznie wyższe niż inwestycje niezbędne do osiągnięcia zerowej emisji netto. Te dane przytacza Komisja Europejska w propozycji nowego celu klimatycznego.

Europoseł z PO podkreśla, że państwa europejskie nadal widzą potrzebę racjonalnego podejścia do sytuacji międzynarodowej i konkurencyjności unijnej gospodarki. Jego zdaniem należy kontynuować pewne działania w zakresie polityki klimatycznej, w tym transformować energetykę, ale nie może się to odbywać kosztem obywateli.

– Muszą być na to odpowiednie cele, fundusze, środki, więc należy działać racjonalnie. Wydaje się, że ta progresja, jeżeli byłaby rzeczywiście osiągnięta, to byłaby na kilkunastoprocentowym niższym poziomie, i to jest to, co w racjonalnej polityce gospodarczej można osiągnąć. Natomiast wyśrubowany cel klimatyczny powoduje tylko napięcia społeczne, realizacja z kolei jest nieosiągalna – tłumaczy Andrzej Halicki. – Dzisiaj należy bardzo dużo uwagi poświęcić energetyce i transformacji energetycznej. Ona nie może spowodować wzrostu kosztów i w ślad za tym kolejnych pochodnych wzrostu kosztów energii.

Europosłowie z Prawa i Sprawiedliwości są znacznie ostrzejsi w opiniowaniu polityki klimatycznej UE.

- Reklama -

– Zielony Ład jest jak rak, który zżera tkanki europejskie, a nie powoduje nic konkretnego. Obniża może emisję dwutlenku węgla w Europie, ale co z tego, skoro żeby miało to sens, ona musi być obniżana na całym świecie. A na całym świecie ona rośnie. Więc Europa kompletnie nic nie zyskuje poza zarzynaniem własnego przemysłu – mówi Patryk Jaki, europarlamentarzysta z Prawa i Sprawiedliwości. – Europa nie widzi sensu w odejściu od polityki Zielonego Ładu, ale pracujemy nad tym, żeby coraz bardziej widziała, bo inaczej Europa stanie się skansenem.

– Jeżeli ktoś dereguluje w taki sposób, że dodatkowo narzuca regulacje, to jest tak jak z Zielonym Ładem. Każdy chce być zielony i chce mieć ład, porządek, a tymczasem to jest cukierek ładnie opakowany, a w środku jest trucizna – uważa Jacek Ozdoba. 

Jego zdaniem w celu podniesienia konkurencyjności europejskiej gospodarki potrzebne są decyzje na szczeblu europejskim na temat obniżenia podatków, zniesienia ETS i rezygnacji z ETS2, zniesienia obowiązku raportowania i ograniczenia biurokracji, szczególnie tej dotyczącej przedsiębiorców.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.