poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes M.Kobosko: Wszyscy zapłacimy za eskalację między Izraelem a Iranem. Kraje UE powinny...

M.Kobosko: Wszyscy zapłacimy za eskalację między Izraelem a Iranem. Kraje UE powinny robić więcej dla budowy swojego własnego bezpieczeństwa

Data publikacji:

M.Kobosko, polityk komentujący konflikt na Bliskim Wschodzie

– Mrzonki o armii europejskiej są mrzonkami, to trzeba sobie jasno powiedzieć. Każdy z krajów członkowskich Unii Europejskiej musi, i to się na szczęście już dzieje, nie tylko myśleć i mówić, ale też robić coraz więcej dla budowy swojego własnego bezpieczeństwa w koordynacji wspólnej – uważa Michał Kobosko, poseł do Parlamentu Europejskiego z Polska 2050. W kontekście światowych konfliktów, w tym na linii Izrael–Iran, jego zdaniem Polska powinna się skupić na współpracy zarówno ze Wspólnotą, jak i Stanami Zjednoczonymi. 

– Obawiam się skutków tej nowej eskalacji między Izraelem a Iranem, bo ponura prawda jest taka, że wszyscy za to zapłacimy. Jeżeli destabilizują się – a to się w tej chwili z oczywistych powodów dzieje – ceny surowców, w tym ceny ropy, to będzie oznaczało wzrost cen benzyny na naszych stacjach benzynowych. A wzrost cen paliwa przekłada się błyskawicznie na wzrost cen niemal wszystkich produktów i usług, także w Polsce. Więc skutki tej nowej eskalacji, tego nowego etapu wojny, mogą być bardzo złe dla nas – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Michał Kobosko.

Według analityków z Reflex eskalacja konfliktu na linii Izrael–Iran może przyczynić się do tego, że na krajowym rynku paliw dojdzie do diametralnych zmian cen. Na chwilę obecną mowa o kilku-, a nawet kilkunastogroszowych podwyżkach cen benzyn i diesla na części stacji. Wiele jednak zależy od tego, czy dojdzie do blokady cieśniny Ormuz i ograniczenia dostaw ropy z Bliskiego Wschodu. 

Eskalacja konfliktu Izraela z Iranem ma również duże znaczenie w kontekście globalnego bezpieczeństwa. W szczególności trwającej wojny w Ukrainie i dalszych działań Rosji.

– Rosja korzystała i korzysta z irańskich rozwiązań technologicznych. Szczególnie ze słynnych, niesławnych dronów, które są używane choćby w ostatnich dniach do ataku na bloki mieszkalne w Kijowie. Widzimy, jak potworne straty są powodowane przez kraj, który wspomaga bezpośrednio Rosję w inwazji, w napaści na Ukrainę. Więc jeżeli w ten sposób Iran zostanie pozbawiony możliwości eksportu swoich technologii wojennych, to dobrze dla Ukrainy. Nadal jednak daleka droga do tego, aby była ona bezpieczna. Żeby Putin zechciał tę wojnę zakończyć i żeby dostał jasne, jednoznaczne sygnały, także od administracji prezydenta Trumpa, że nie powinien kontynuować realizacji swoich morderczych planów. Bo to i jemu, i Rosji absolutnie się nie opłaci – tłumaczy europoseł. 

Jak zauważa, światowa sytuacja geopolityczna staje się coraz bardziej napięta i wiele krajów, które do tej pory nie myślały o realizacji swoich często bardzo agresywnych ambicji, poczuło się pewniej. Przyczynia się do tego postawa Stanów Zjednoczonych, które wychodzą z roli „stabilizatora światowego”. 

– Dzisiaj pod rządami drugiej kadencji prezydenta Trumpa Stany Zjednoczone w dużym stopniu z tej roli rezygnują, od niej odchodzą. To są na razie ciągle przede wszystkim słowa prezydenta Trumpa i jego administracji, a nie czyny. Na przykład słowa o możliwym ograniczeniu obecności wojskowej Ameryki w Europie, ale słowa dzisiaj mają kluczowe znaczenie w świecie, w którym żyjemy – tłumaczy Michał Kobosko. – Wiele krajów uznało, że teraz już nie ma tego hamulca, nie ma kagańca, nie ma straszaka ze strony amerykańskiej. Możemy więc robić, co chcemy. I widzieliśmy to także w postaci kolejnej eskalacji między Indiami a Pakistanem, krajami, które są skonfliktowane od dziesięcioleci. Jest to regionalny, bardzo lokalny spór, ciągle zawieszony i ciągle nierozwiązany, i obawiam się, że takie sytuacje będą się powtarzać – dodaje. 

Podkreśla również, że zagrożenie może stanowić agresywna postawa Stanów Zjednoczonych i m.in. chęć przejęcia Grenlandii – zależnej od Królestwa Danii – czyli terytorium bezpośrednio powiązanego ze Wspólnotą. 

– To już mamy sytuację bardzo groźną, bo gdyby Stany Zjednoczone spróbowały siłą przejąć gdziekolwiek jakikolwiek fragment ziemi na świecie, to jaki to jest przykład dla watażków, różnego rodzaju dyktatorów, ludzi, którzy mają nieograniczone ambicje i agresywne plany i do tego jeszcze dysponują jakąś siłą militarną. To byłaby destabilizacja, a destabilizacja niestety kończy się konfliktem wojennym, prędzej czy później – mówi Michał Kobosko. 

- Reklama -

Reakcją Unii Europejskiej na m.in. trwającą wojnę Rosji przeciwko Ukrainie oraz zmiany w polityce zagranicznej USA jest potrzeba pilnych działań na rzecz bezpieczeństwa i obrony krajów Wspólnoty. W marcu 2025 roku Komisja Europejska ogłosiła plan ReArm Europe/Readiness 2030, który ma umożliwić krajom UE inwestowanie w zwiększenie zdolności obronnych. Proponuje, aby kraje Wspólnoty mogły przeznaczać do 1,5% PKB rocznie na obronność bez sankcji za nadmierne deficyty budżetowe. KE szacuje, że plan może aktywować nawet 800 mld euro i pomóc zwiększyć zdolności obronne we wszystkich państwach członkowskich.

Według Eurobarometru opublikowanego w marcu 2025 roku dwie trzecie obywateli UE (66%) chce, aby ta odgrywała większą rolę w kwestiach związanych z ochroną przed globalnymi kryzysami i zagrożeniami dla bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo i obrona zostały wskazane jako obszar, na którym UE powinna się najbardziej skupić. Z badania wynika, że jest to priorytet dla 36% respondentów w całej Unii. 

– Natomiast dzisiaj to nie jest taka sytuacja, w której my wybierzemy albo tylko Amerykę, albo tylko Europę. Ja uważam, że Europa i Stany Zjednoczone są wręcz skazane na współpracę. Absolutnie nie należę do obozu tych, którzy mówią, że teraz powinniśmy się obrazić na Amerykę i powinniśmy myśleć wyłącznie o Europie, nie, tak się nie da, musimy być bardziej realistyczni, bardziej pragmatyczni i mniej wierzyć w to, że Ameryka na zawsze jest i będzie w razie czego strażnikiem interesów i bezpieczeństwa Europy – uważa europoseł. 

Jak podkreśla, każde z państw członkowskich powinno się skupić na budowie własnego bezpieczeństwa we wspólnej koordynacji.

– I to jest z jednej strony rozwój armii, naszych możliwości obronnych czy możliwości zniechęcania potencjalnego wroga, odstraszania go, nawet od myślenia o ataku na Europę. Z drugiej strony to jest rozwój przemysłu zbrojeniowego, budowa naszego potencjału obronnego, czyli na przykład wspólne zakupy broni, na przykład wspólne rozwijanie dużych paneuropejskich projektów. Jeżeli chodzi o przemysł obronny, mamy tutaj bardzo wiele do zrobienia – podkreśla Michał Kobosko. 

Dodaje, że UE skupia się na bezpieczeństwie infrastruktury fizycznej, która narażona jest na akty dywersji. 

– My, co oczywiste, jesteśmy skoncentrowani na Bałtyku, ale są przecież kable transatlantyckie, oceaniczne, połączenia nasze, od których tak naprawdę zależy nasze funkcjonowanie. Jeżeliby zostały przecięte, zostały przerwane kanały łączności, to nie tylko nie będziemy mogli zadzwonić na drugą stronę Atlantyku, ale nie będzie de facto możliwe robienie biznesu, prowadzenie działalności gospodarczej. Więc dzisiaj cała Europa mówi bardzo wiele o bezpieczeństwie infrastruktury, szczególnie tej podmorskiej, tej, która jest na dnie naszych mórz i oceanów – tłumaczy poseł do Parlamentu Europejskiego z Polska 2050. – Unia Europejska, oczywiście obok NATO, jest tym drugim organizmem, drugą organizacją, która może i powinna nas wspomagać w sytuacji, w której mamy realne zagrożenie, widzieliśmy już wielokrotnie akty sabotażu i próby aktów sabotażu na Bałtyku, dokonywane przez tzw. rosyjską flotę cieni, przez statki, które kręcą się niebezpiecznie blisko, niepokojąco i z nieznanych przyczyn poza szlakami żeglownymi, ale kręcą się właśnie w tych miejscach, gdzie ta infrastruktura jest na dnie Bałtyku – dodaje. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.