poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Samoleczenie generuje w UE oszczędności na poziomie 40 mld euro rocznie. Dzięki...

Samoleczenie generuje w UE oszczędności na poziomie 40 mld euro rocznie. Dzięki temu odciążone są europejskie systemy zdrowotne

Data publikacji:

Leki bez recepty na półce apteki

Każdego roku Europejczycy leczą samodzielnie ok. 1,2 mld drobnych dolegliwości, w tym przeziębienie czy niestrawność. Zdaniem ekspertów wzmocnienie tych kompetencji społeczeństwa może być remedium na braki kadrowe w opiece zdrowotnej i jej deficyt budżetowy. Sięganie po leki bez recepty (OTC), suplementy diety i wyroby lecznicze pozwala uniknąć ok. 120 mln konsultacji lekarskich w skali roku, co odpowiada pracy nawet 36 tys. lekarzy pierwszego kontaktu. Samoleczenie generuje w UE oszczędności na poziomie 40 mld euro rocznie – wynika z danych przedstawionych podczas 61. konferencji AESGP, która odbyła się w Warszawie. 

– Badania w Europie pokazały, że osoby zgłaszające się do lekarza w sprawach, którymi mogłyby się zająć same, ponoszą dodatkowe koszty, podczas gdy mogłyby pójść do apteki i same dobrać odpowiednie produkty, rozwiązując tym samym swój problem. Przykładowo w Polsce dałoby się w ten sposób zaoszczędzić 11 euro na jednej wizycie. Podobnie to wygląda w przypadku większości krajów europejskich, szczególnie na południu i północy Europy. Za to już w najbogatszych krajach te oszczędności na niepotrzebnych wizytach u lekarzy mogą wynieść nawet 40 euro – mówi agencji Newseria Luis Rhodes Baiao, dyrektor ds. relacji publicznych w Association of the European Self-Care Industry (AESGP).

W świetle raportu „Rola samoleczenia w systemie opieki zorientowanym na wartość zdrowotną”, przygotowanego przez Uczelnię Łazarskiego we współpracy z Polskim Związkiem Producentów Leków Bez Recepty – PASMI w 2024 roku, przeciętny Europejczyk obecnie oszczędza dzięki samoleczeniu 2,18 euro w porównaniu do wizyty u lekarza. Poziom oszczędności w przypadku polskich pacjentów może być jednak niższy, co wynika z niższych kosztów dostępu do świadczeniodawcy (brak współpłacenia przez pacjenta za wizyty). Raport wskazuje również, że ok. 55 proc. drobnych dolegliwości występujących u pacjentów w Polsce podlega samoleczeniu, co plasuje nas na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej. Na drugim biegunie są takie kraje jak Portugalia, Hiszpania, Szwecja czy Norwegia, gdzie udział samoleczenia wynosi mniej niż 20 proc.

Przedstawiciel AESGP podkreśla, że każda ze zbędnych wizyt zabiera lekarzom czas, który mogliby poświęcić na leczenie pacjentów z cięższymi chorobami. Biorąc pod uwagę braki kadrowe w służbie zdrowia, rozwiązanie drobnych problemów zdrowotnych samodzielnie przez pacjentów może znacząco zredukować liczbę wizyt.

– W Europie brakuje pracowników służby zdrowia. Gdyby pacjenci sami rozwiązywali swoje drobne problemy zdrowotne, moglibyśmy zmniejszyć liczbę wizyt u lekarzy o 120 mln. Gdybyśmy przeliczyli to na czas pracy, jest to około 2,5 godziny dziennie na jednego lekarza, który mógłby wykorzystać ten czas na dokształcanie się albo poświęcić go na leczenie pacjentów, których choroby wymagają większego zaangażowania czasu – wyjaśnia Luis Rhodes Baiao.

Bardzo ważną rolę w odciążeniu systemu zdrowotnego odgrywa powszechna dostępność leków bez recepty. Według danych przedstawionych na 61. konferencji AESGP, która odbyła się w Warszawie pod hasłem „Profilaktyka poprzez samoleczenie”, Europa bez dostępu do leków OTC potrzebowałaby 120 tys. dodatkowych lekarzy rodzinnych lub każdy z obecnie pracujących musiałby wydłużyć swój dzień pracy o 2,4 godziny. Co więcej, dzięki samoleczeniu jako pacjenci oszczędzamy ok. 1 mld godzin rocznie.

– Gdyby Europejczycy chodzili do lekarza za każdym razem, gdy mają drobne dolegliwości lub lekko chorują, kosztowałoby to system opieki zdrowotnej 120 tys. dodatkowych etatów. Przeliczając na czas pracy ze strony pracowników służby zdrowia, to każdy lekarz w Europie musiałby pracować dłużej o 2,5 godziny dziennie. Byłby to czas, którego nie mogliby poświęcić na przykład na pomoc pacjentom cierpiącym na poważne i skomplikowane choroby – tłumaczy dyrektor ds. relacji publicznych w AESGP.

Ekspert podkreśla, że samoleczenie może być narzędziem obniżenia presji na europejskie systemy opieki zdrowotnej, w których budżety i tak są już bardzo napięte. Często nie są wystarczające, aby zapłacić za innowacyjne rozwiązania, a czasem też za zwykłe leki lub finansowanie szpitali czy też pracowników służby zdrowia. 

– Gdyby w Europie samoleczenie było bardziej powszechne, moglibyśmy uwolnić środki finansowe dla systemu opieki zdrowotnej. Oczywiście musi to być połączone ze świadomością zdrowotną – pacjenci muszą potrafić bezpiecznie zadbać o własne zdrowie w sytuacjach, gdy mogą sami nim zarządzać, sami oceniać swój stan i wdrażać leczenie – mówi Luis Rhodes Baiao.

- Reklama -

– Przykładem działań edukacyjnych wspierających budowanie kompetencji pacjentów jest kampania PASMI Odpowiedzialneleczenie.pl, która koncentruje się na prawidłowym stosowaniu leków oraz – co wydaje się trywialne – na czytaniu ze zrozumieniem ulotki dołączonej do leku – wyjaśnia Łukasz Marynowski, prezes Opella Polska. – Chcemy być tam, gdzie są nasi pacjenci, czyli także w świecie telefonów i świecie cyfrowym. Obecnie większość aktywności, kampanii informacyjnych czy edukacyjnych odbywa się zarówno offline, jak i online.

Jak podkreśla, technologie w przyszłości wpłyną na cały system organizacji samoleczenia.

– Apteki internetowe, które pozwalają na zakup leków OTC online, to znaczne ułatwienie dla pacjentów mających problemy z mobilnością lub mieszkających w miejscach, gdzie dostęp do aptek stacjonarnych jest utrudniony. Dzisiaj średni czas dostawy wynosi około 24 godziny. Dzięki temu pacjent ma dostęp do samoleczenia przez całą dobę, niezależnie od miejsca, gdzie się znajduje. Apteki internetowe zapewniają też przestrzeń do edukacji pacjentów poprzez dostarczanie wiarygodnych treści dotyczących samoleczenia, co pomaga przeciwdziałać dezinformacji w internecie i wspiera podejmowanie bardziej świadomych decyzji zdrowotnych. Mówiąc o innowacyjności, nie można zapomnieć o AI, czyli wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Dyskutowaliśmy o tym podczas konferencji AESGP w Warszawie. Myślę, że będzie to kamień milowy w dalszym rozwoju komunikacji i edukacji wspierającej proces odpowiedzialnego samoleczenia – wskazuje prezes Opella Polska. 

Dla wzmocnienia tego trendu potrzebna jest nie tylko edukacja pacjentów i wzrost ich wiedzy i świadomości, ale także wsparcie dla sektora leków OTC.

– Musimy sobie uświadomić, że jesteśmy w sytuacji, w której mamy ogromną branżę farmaceutyczną, której obecnie bardzo trudno jest zaspokoić potrzeby pacjentów. Częściowo wynika to z tego, że jest za mało lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów. Dlatego sektor powszechnie dostępnych produktów leczniczych, o którym coraz częściej mówi się jako o branży samoleczenia, daje możliwość zapewnienia leczenia i profilaktyki, która jest szczególnie istotna, oraz budowania pewnego stopnia odporności kobietom i mężczyznom cierpiącym na różne dolegliwości i niemającym czasu albo pieniędzy, albo niemogącym dostać się do lekarza – mówi Nicholas Hall, dyrektor wykonawczy i dyrektor ds. kreatywnych rozwiązań w firmie Nicholas Hall Group of Companies.

AESGP wraz z PASMI od lat działa na rzecz uznania leków OTC za integralny element zrównoważonego systemu opieki zdrowotnej. Obie organizacje promują strategiczne włączenie samoleczenia do polityk zdrowotnych jako narzędzia zwiększającego kompetencje pacjenta, ale też odciążającego system i poprawiającego alokację zasobów. Promują również rolę farmaceutów i wspierają działania zwiększające poziom wiedzy zdrowotnej – poprzez kampanie, współpracę z uczelniami czy angażowanie interesariuszy w budowanie świadomości wartości samoleczenia.

– Jako branża ochrony zdrowia bardzo mocno wspieramy odpowiedzialne samoleczenie. Rozumiemy przez to, że pacjent jest współodpowiedzialny za swoje zdrowie, czyli potrafi prawidłowo zdiagnozować przynajmniej podstawowe objawy, następnie wie, jak zastosować odpowiednie leki OTC, czyli dostępne w aptekach bez recepty, a w razie potrzeby zasięgnąć porady farmaceuty lub odpowiedniego specjalisty – mówi Łukasz Marynowski.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.