niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Przyroda w Europie ulega ciągłej degradacji. Do 2030 roku UE częściowo chce...

Przyroda w Europie ulega ciągłej degradacji. Do 2030 roku UE częściowo chce odwrócić ten proces

Data publikacji:

Przyroda w Europie ulega ciągłej degradacji. Do 2030 roku UE częściowo chce odwrócić ten proces

Nature Restoration Law nakłada na państwa członkowskie UE obowiązek podjęcia działań na rzecz naprawy zdegradowanych ekosystemów lądowych i morskich. Międzyresortowy zespół ekspertów już pracuje nad wymaganym w rozporządzeniu Krajowym Planem Odbudowy Zasobów Przyrodniczych, którego wdrożenie będzie wymagać m.in. szczegółowej inwentaryzacji stanu przyrody i znaczących nakładów finansowych. Choć ten proces będzie wymagający, to korzyści dla środowiska mają być ogromne.

– Potrzebujemy zmian, które wprowadza Nature Restoration Law, ponieważ środowisko przyrodnicze ulega postępującej degradacji. Dzieje się to pomimo dotychczas podejmowanych wysiłków, pomimo że mamy już pewne elementy legislacji, jak m.in. sieć Natura 2000, która przynosi pozytywne efekty, ale jest niewystarczająca do tego, żeby tę naturę utrzymać i odbudować w odpowiednim stanie – mówi agencji Newseria dr Andrzej Ginalski, kierownik zespołu morskiego z Fundacji WWF Polska.

Nature Restoration Law (NRL) – czyli unijne rozporządzenie o odbudowie zdegradowanych ekosystemów przyrodniczych – było przedmiotem długiej walki politycznej i ponad dwuletnich negocjacji. Ostatecznie Parlament Europejski przegłosował je w połowie 2023 roku, a Rada UE formalnie przyjęła tę regulację w czerwcu ub.r. To jeden z filarów Europejskiego Zielonego Ładu, którego głównym celem jest odbudowa bioróżnorodności na obszarach lądowych i morskich UE, powstrzymanie dalszej degradacji przyrody oraz wsparcie państw członkowskich w adaptacji do zmian klimatu i skutków klęsk żywiołowych.

– Nature Restoration Law uzupełnia dotychczasowe przepisy UE, takie jak dyrektywa siedliskowa i ramowa strategia morska. To jest bardzo ważne uzupełnienie, ponieważ ono dotyczy nie tylko ochrony tego, co udało nam się jeszcze zachować, ale również odbudowy siedlisk, które już zostały zdegradowane przez człowieka – mówi dr Andrzej Ginalski.

– To są horyzontalne, przekrojowe przepisy dotyczące ochrony i odbudowy zasobów przyrody – dodaje Justyna Choroś z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. – My nie mamy już czasu na to, żeby tylko chronić, my musimy naprawiać i zacząć działać szybko.

Nature Restoration Law zakłada, że do 2030 roku co najmniej 20 proc. ekosystemów lądowych i morskich w UE, a do 2050 roku – 100 proc. ekosystemów wymagających odbudowy ma zostać poddanych działaniom naprawczym. Regulacja dotyczy przy tym różnorodnych ekosystemów, w tym m.in. lasów, terenów podmokłych, rzek i jezior, obszarów rolniczych, siedlisk przybrzeżnych oraz środowiska morskiego. W każdym z nich wyznacza konkretne cele i prawnie wiążące zobowiązania dotyczące ochrony przyrody.

– W przypadku siedlisk, które są w złym stanie, Polska i inne kraje UE będą musiały do 2030 roku podjąć środki odbudowy na 30 proc. ich powierzchni – wskazuje kierownik zespołu morskiego z Fundacji WWF Polska.

Wśród ważniejszych założeń nowych przepisów jest też m.in. zobowiązanie państw członkowskich UE do posadzenia co najmniej 3 mld dodatkowych drzew oraz przywrócenia co najmniej 25 tys. km rzek o swobodnym biegu do 2030 roku, rewitalizacja mokradeł oraz przeciwdziałanie spadkowi populacji owadów zapylających i utracie miejskich terenów zielonych.

– Wbrew temu, co często się mówi, to nie jest tylko prawo o ochronie przyrody, bo zasoby tej przyrody służą nam, ludziom. Dlatego to prawo ma służyć również ludziom – podkreśla Justyna Choroś. – Ochrona przyrody jest czasem kontrowersyjna, ale cóż, bez przyrody nie ma życia, nie ma gospodarki.

- Reklama -

Nature Restoration Law formalnie weszło w życie w połowie sierpnia 2024 roku. W ciągu 24 miesięcy od tego momentu państwa członkowskie UE są zobowiązane do opracowania Krajowych Planów Odbudowy Zasobów Przyrodniczych, które określą cele, środki i priorytety działań, a następnie przedłożenia ich Komisji Europejskiej. Kraje UE będą też zobowiązane do monitorowania i raportowania postępów w realizacji nowych przepisów. Z kolei Komisja Europejska do 2033 roku dokona przeglądu stosowania rozporządzenia i jego wpływu na sektor rolny, rybołówstwo i leśnictwo, a także jego szersze skutki społeczno-gospodarcze.

Jak ocenia ekspert WWF, wyzwaniem związanym z wdrażaniem NRL – oprócz oporów społecznych wobec niektórych działań naprawczych – może się okazać konieczność zaangażowania w to znacznych zasobów finansowych oraz przeprowadzenia szczegółowych inwentaryzacji stanu ekosystemów.

– W przypadku ekosystemów morskich powinniśmy przede wszystkim zinwentaryzować, w jakim stanie są te siedliska, które jeszcze przetrwały, a następnie podjąć decyzję, które z nich będziemy odbudowywać i w jaki sposób. Nie jest to łatwe, ponieważ działania ochrony czynnej w środowisku morskim są skomplikowane organizacyjnie i dość kosztowne. Natomiast to jest najważniejszy element całego procesu. NRL nas do tego zobowiązuje i to powinno zostać uwzględnione w krajowym planie odbudowy przyrody – mówi dr Andrzej Ginalski.

NRL powstało jako odpowiedź na alarmujące dane o degradacji środowiska naturalnego w Europie. Zgodnie z danymi unijnych instytucji, 81 proc. siedlisk w Europie jest w złym lub bardzo złym stanie, a wiele z nich ulega dalszej degradacji, ponieważ dotychczasowe działania na rzecz ochrony przyrody nie były w stanie odwrócić tej tendencji. Ponadto aż 73 proc. gruntów rolnych jest zdegradowanych, co grozi ograniczaniem produkcji żywności, a populacja owadów zapylających, które generują prawie 5 mld euro rocznej produkcji rolnej UE, w ostatnich latach znacząco spadła.

Jak podaje Komisja Europejska, koszt ekonomiczny degradacji przyrody jest bardzo wysoki i już w tej chwili spowodowane nim straty gospodarcze sięgają ok. 50 mld euro rocznie. Z kolei Europejski Bank Centralny oszacował, że w strefie euro ok. 3 mln firm (czyli 72 proc. wszystkich przedsiębiorstw w strefie euro) jest w dużym stopniu zależnych od co najmniej jednej usługi ekosystemowej (czyli powiązanej ze środowiskiem naturalnym) w zakresie produkcji towarów lub świadczenia usług. Dlatego też dalsza degradacja i utrata funkcjonalności tych ekosystemów może spowodować krytyczne problemy dla tych przedsiębiorstw i całej europejskiej gospodarki.

– Przyroda, podobnie jak gospodarka, nie jest w próżni, to jest łańcuch naczyń połączonych. My korzystamy z zasobów przyrody. Bez ochrony siedlisk nie ma np. zapylaczy, a bez zapylaczy nie ma rolnictwa. W kraju takim jak Polska, gdzie rolnictwo jest ważną gałęzią gospodarki, po prostu nie możemy sobie na to pozwolić – podkreśla Justyna Choroś.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.