niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Sztuczna inteligencja nie zastąpi pisarzy. Nie tworzy literatury, tylko książki dla zabicia...

Sztuczna inteligencja nie zastąpi pisarzy. Nie tworzy literatury, tylko książki dla zabicia czasu

Data publikacji:

Symbol dyskusji o sztucznej inteligencji w literaturze

Kwestia wykorzystania dzieł pisarzy do trenowania algorytmów sztucznej inteligencji budzi coraz większe kontrowersje. Część autorów kategorycznie zabrania takiego używania swoich prac, inni godzą się na to w zamian za proponowane przez niektóre wydawnictwa honoraria. Literaci są jednak zgodni co do tego, że teksty pisane przez SI nigdy nie wejdą do kanonu literatury pięknej. Technologia nie stworzy bowiem nowej wartości artystycznej, lecz powieli już istniejące schematy.

– Sztuczna inteligencja dobrze sobie radzi z książkami robionymi według pewnej formuły – czy to jest fantasy, czy to jest powieść kryminalna, gdzie jest ograniczona liczba chwytów i trików. Tam, gdzie się dzieją rzeczy niespodziewane, wieloznaczne, niepokojące, gdzie my, ludzcy czytelnicy, nie do końca rozumiemy, co się dzieje, ale jesteśmy tym bardzo przejęci, to nie sądzę, żeby sztuczna inteligencja potrafiła coś więcej, niż tylko przeciętnie to naśladować, nie bardzo wiedząc, czego właściwie oczekują czytelnicy jak my – z krwi i kości – mówi agencji Newseria Innowacje Piotr Siemion, pisarz i tłumacz. – Literatura pomaga nam się wygrzebywać z różnych dołków, w sposób często nieoczekiwany wzmacnia nas. Natomiast to, co do tej pory tworzy sztuczna inteligencja, służy do dość biernej konsumpcji, do zabicia czasu i nie pomaga.

Sztuczna inteligencja co do zasady nie jest zdolna do kreowania nowych wartości artystycznych. Dzieje się tak dlatego, że modele językowe nie są twórcze, lecz bazują na dziełach literackich, które już powstały. Rodzi to dużo kontrowersji. Część twórców sprzeciwia się wykorzystywaniu swoich dzieł do zasilania algorytmów SI. W Sądzie Federalnym w Kalifornii trzech pisarzy złożyło już pozew przeciwko firmie NVIDIA, która miała wykorzystać ich dzieła do uczenia modelu NeMo.

– Można zakazać sztucznej inteligencji dostępu do tego, co tworzymy przez pewien czas, dopóki ktoś, człowiek czy maszyna, tego nie obejdzie. Ale nie sądzę, żeby nam zależało na tym, żeby po prostu się wyłączyć z tego obiegu, który będzie przecież coraz większy. My chcemy na tym w jakiś sposób godnie zarabiać, tak jak w każdej dziedzinie gospodarki. Skoro są dopłaty do płodów rolnych, dlaczego sztuczna inteligencja nie miałaby nam dopłacać do sonetów czy powieści? Tego się nie da prosto załatwić, żeby pisarzy czy innych twórców wynagradzać, bo nasze treści, wytworzone, powieści, symfonie i inne dzieła wędrują do wielkiej wirówki i nie wiemy, co się z nimi dalej stało, nie wiemy, ile kto na tym zarobił, czy jakaś część przypada nam. Nie mamy tego jak sprawdzić i nie będziemy mieli – podkreśla Piotr Siemion.

Ze strony wydawnictw zaczęły się już pojawiać propozycje wypłat wynagrodzeń dla autorów w zamian za zgodę na wykorzystywanie ich twórczości do działania algorytmów SI. W mediach niedawno pojawiły się doniesienia, że stawka, jaką oferuje za to HarperCollins, jest zryczałtowana i wynosi 2,5 tys. dol. Ujawnił to nominowany do nagrody Emmy pisarz Daniel Kibblesmith, który jednak taką ofertę kategorycznie odrzucił, uznając ją za obrzydliwą. Jak jednak przyznał, wielu autorów taką propozycję przyjęło i w jego ocenie grozi to obniżeniem rangi zawodu pisarza i zepsuciem rynku.

Piotr Siemion uważa natomiast, że należałoby wprowadzić podatek zbierany od firm technologicznych, a następnie z zebranych pieniędzy wypłacać honoraria działające jak tantiemy.

– Dzisiaj możemy opodatkować, gremialnie, zwyczajnym płaskim podatkiem wszystkie koncerny, które zajmują się sztuczną inteligencją i w domyśle korzystają z naszych treści. A w przyszłości być może będą jakieś systemy metadanych, etykietkowania tego, co tworzymy, tak że będzie można wszystko wyliczyć co do centa, ale to pieśń przyszłości – przewiduje pisarz.

Nikt nie ma jednak już dziś wątpliwości co do tego, że sztuczna inteligencja może wspierać proces twórczy, np. w literaturze faktu. W tym roku kapituła nagrody Pulitzera wprowadziła obowiązek informowania o tym, że podczas tworzenia zgłoszonych materiałów wspierano się SI. Technologią tą wspierali się autorzy dwóch zwycięskich prac – z dziedziny dziennikarstwa śledczego. Twórcy wykorzystali innowacyjne narzędzia do analizy dużych zbiorów danych.

– Do Amazona napływa dziennie kilkanaście książek od jednego autora napisanych z pomocą, a właściwie przez maszynerię sztucznej inteligencji. Podróbkę tutaj bardzo łatwo rozpoznać, ale rynek jest wolny. Jeżeli taki utwór znajdzie czytelników, to Bóg z autorem i z jego komputerem, trudno. Ale jakoś nie mam obaw – kwituje Piotr Siemion i dodaje, że AI może wspierać branżę w inny sposób. – W mojej firmie wydawniczej funkcjonuje 28 rodzajów narzędzi AI. Już dzisiaj to jest ogromne ułatwienie, jeśli chodzi o transkrypcję, tłumaczenie, nawet sprawy kadrowe. Tak jak maszyna parowa sprawiła, że konie zniknęły z kopalni węgla w Anglii, tak dzięki AI mnóstwo uciążliwych czynności zniknie, ale zniknie też część zawodów. Mamy wielkie nadzieje i wielkie obawy.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.