niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Część linii lotniczych unika wypłacania odszkodowań za opóźnione lub niezrealizowane loty. Może...

Część linii lotniczych unika wypłacania odszkodowań za opóźnione lub niezrealizowane loty. Może im grozić zajęcie samolotu przez windykatora

Data publikacji:

Samolot pasażerski na płycie lotniska

Mimo jasno sprecyzowanych przepisów linie lotnicze niechętnie wypłacają odszkodowania za opóźnione lub odwołane loty, często powołując się na zdarzenia nadzwyczajne lub problemy z przepustowością ruchu lotniczego. Wielu konsumentów odstępuje od dalszego postępowania, bo obawiają się żmudnych formalności. Zdaniem eksperta z kancelarii DelayFix, specjalizującej się w egzekwowaniu należnych odszkodowań, warto się ubiegać o należne rekompensaty. Ostatecznym – i skutecznym – środkiem po wyczerpaniu drogi polubownej i sądowej jest zajęcie samolotu przez windykatora.

Jak wynika z raportu kancelarii, w 2023 roku blisko pół miliona polskich pasażerów doświadczyło negatywnych konsekwencji związanych z nieregularnościami lotów, zawinionymi przez linie lotnicze. Wysokość potencjalnych odszkodowań dla pasażerów wyniosła 750 mln zł, jednak z pół miliona uprawnionych do wypłaty pasażerów środki otrzymała mniej niż połowa. Linie lotnicze, których przychody sięgają 40 mld zł, zaoszczędziły w ten sposób ok. 300 mln zł, często z winy samych pasażerów, którzy rezygnują z dochodzenia swoich roszczeń.

– Zdecydowanie warto dochodzić swoich roszczeń, pomimo postawy linii lotniczych, bo regulacje europejskie są bardzo jasne, proste i klarowne. Przepisy regulacji EC261 to jest tylko 19 artykułów, bardzo dobrze wspartych orzecznictwem TSUE, i jestem przekonany, że tylko od naszej determinacji zależy to, czy dochodzenie takiego roszczenia zakończy się sukcesem – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Łukasz Puchala, ekspert kancelarii DelayFix. – Zasadniczo pasażer może bezpośrednio skontaktować się z linią lotniczą, składając reklamację. Może wszcząć postępowania sądowe, korzystać z pomocy organów nadzoru nad lotnictwem cywilnym, w Polsce mamy Urząd Lotnictwa Cywilnego i działającego przy nim Rzecznika Praw Pasażerów. Może skorzystać z pomocy wyspecjalizowanych podmiotów, dzięki którym będzie miał zapewnione stałe profesjonalne wsparcie na każdym etapie podejmowanych przez siebie działań.

Unijne rozporządzenie EC261 uprawnia pasażerów do otrzymania rekompensaty finansowej w przypadku odmowy przyjęcia na pokład, odwołania lub opóźnienia lotu dokonywanego z kraju UE, do kraju UE bądź na obszarze UE. Konkretnie dotyczy to lotów opóźnionych o więcej niż 3 godz., loty odwołane z mniej niż 14-dniowym wyprzedzeniem oraz odmowy wejścia na pokład np. z powodu overbookingu, czyli przepełnienia rezerwacji. W zależności od wielkości opóźnienia i odległości między lotniskami w linii prostej pasażerowie mogą liczyć na 250–600 euro odszkodowania, pod warunkiem że wylot jest z kraju należącego do UE lub linia lotnicza jest zarejestrowana w UE. Średnia wysokość odszkodowania w Polsce w 2023 roku wyniosła 360 euro.

Linie lotnicze starają się zazwyczaj wykazać, że nie miały wpływu na zdarzenie, więc nie mogą za nie odpowiadać. Podstawowym problemem, który zgłaszają linie lotnicze, są problemy z przepustowością ruchu lotniczego, zarówno w trakcie operacji powietrznych, jak i na ziemi.

– W naszej ocenie linie lotnicze nie do końca dostosowały się do zwiększającego się ruchu lotniczego po okresie pandemii. Przykładowo, jeżeli ktoś planuje siatkę rozkładu autobusu, który w godzinach szczytu wiezie pasażerów przez centrum miasta, powinien uwzględnić, że czas pomiędzy tymi przystankami będzie dłuższy. Tymczasem linie lotnicze bardzo często traktują ten przejazd jako szeroką, czteropasmową autostradę biegnącą przez centrum miasta, nie uwzględniając w żaden sposób tego, że wydłużony może być czas obsługi tych samolotów – mówi ekspert DelayFix.

Kolejnym argumentem, na który się powołują przewoźnicy, są sytuacje nadzwyczajne, zarówno problemy o charakterze pogodowym, uderzenia ptaków w samolot, jak i przyczyny techniczne. Trzecim są strajki personelu pokładowego przewoźników.

– Linie lotnicze bardzo często unikają odpowiedzialności za wypłatę odszkodowań, stosują różne taktyki uników, prowadzą postępowania zmierzające do przedłużenia tego typu postępowań – wskazuje Łukasz Puchala. – W naszej ocenie jest to działanie, które ma zminimalizować efekty fiskalne po stronie linii. Linie traktują to jako dodatkowe koszty prowadzenia swojej działalności, relatywnie łatwe do uniknięcia. Oczywiście będąc szczerym w stosunku do rynku, mamy też bardzo dobre przykłady linii lotniczych, które należycie wywiązują się z tego zadania, natomiast nie jest to standard.

Podkreśla, że linie lotnicze to międzynarodowe, duże podmioty działające na rynku regulowanym, często wyposażone w profesjonalne departamenty wsparcia prawnego, korzystające z zewnętrznych kancelarii, działające w międzynarodowym środowisku, także w różnej kulturze biznesowej. W sytuacji odmowy wypłaty odszkodowania pierwszym krokiem jest próba polubownego rozwiązania sporu między pasażerem a linią lotniczą. W razie niepowodzenia pozostaje droga sądowa, bądź to w jurysdykcji polskiej, europejskiej, czy nawet globalnej. Czasem sprawa opiera się o Trybunał Sprawiedliwości UE. Środkiem ostatecznym, acz bardzo skutecznym jest przymusowa egzekucja majątku linii lotniczej, czyli zajęcie samolotu.

- Reklama -

– Już realizowaliśmy tego typu działania i planujemy następne. Zajęcie samolotu rodzi wiele skutków, linia lotnicza musi opłacić parkowanie, pilnowanie tego samolotu, samolot wypada z siatki, mamy pokrzywdzonych pasażerów, a więc ryzyko kolejnych skarg wynikających z opóźnień leżących po stronie przewoźnika. To może uruchomić po stronie linii lotniczej efekt domina – wyjaśnia Łukasz Puchala. – My traktujemy to jako opcję atomową – zajęcie samolotu bardzo mocno mobilizuje linię lotniczą. To jest proces, który wymaga zaangażowania nie tylko ze strony komornika, ale także zarządcy lotniska, policji, straży granicznej, więc jest to skomplikowana operacja logistyczna, natomiast jesteśmy zdeterminowani, żeby również tego typu działania realizować, nie tylko w Polsce, ale na terenie całej Unii Europejskiej, wykorzystując lokalne organy egzekucyjne.

Jednym z przykładów takiego działania jest postępowanie wobec egipskiego przewoźnika, który odmówił polskim pasażerom odszkodowań za lot opóźniony z jego winy. W sprawach sądowych przeciwko niemu zapadły korzystne dla pasażerów wyroki, ale przewoźnik nie posiadał majątku. Zajęcie samolotu w Polsce nie było możliwe, bo połączenia z naszym krajem zostały w międzyczasie zawieszone. Kancelaria, powołując się na europejskie procedury dotyczące egzekucji wyroków w innych krajach UE, wszczęła postępowanie egzekucyjne w Austrii, gdzie operował przewoźnik. Windykator zajął samolot po lądowaniu na lotnisku w Wiedniu. Sprawa zakończyła się ugodą w ciągu trzech miesięcy.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.