poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes J. Lewandowski: Unijny budżet na lata 2028–2034 jest bardzo skromny, ale inwestycyjny....

J. Lewandowski: Unijny budżet na lata 2028–2034 jest bardzo skromny, ale inwestycyjny. Oby komisarzowi ds. budżetu udało się go zwiększyć

Data publikacji:

Janusz Lewandowski, były komisarz UE do spraw budżetu

Wciąż nie milkną echa po publikacji raportu byłego premiera Włoch i eksszefa Europejskiego Banku Centralnego dotyczącego konkurencyjności UE. Zdaniem byłego komisarza UE ds. budżetu Janusza Lewandowskiego jest to wyzwanie, ale i szansa dla zbliżającej się polskiej prezydencji w UE na zwiększenie środków na inwestycje w nowym budżecie UE na lata 2028–2034, zwłaszcza w obliczu nominowania Polaka Piotra Serafina na komisarza do spraw budżetowych.

– Nadchodzi polska prezydencja, nadchodzi komisarz Serafin, a w raporcie Draghiego jest dużo o budżecie i finansowaniu Unii Europejskiej, musimy wziąć to bardzo poważnie pod uwagę – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Janusz Lewandowski, poseł do Parlamentu Europejskiego. – Chociaż rzeczywiście nie jest łatwo, bo w tym raporcie zawarte jest marzenie, żeby odtworzyć unikalny ekosystem, Doliny Krzemowej na przykład, gdzie są start-upy, innowacyjna młodzież z uniwersytetów Berkeley czy Stanforda, finanse gotowe wchodzić w najbardziej ryzykowne operacje, czy tak samo unikalny system innego wybrzeża, czyli Massachusetts, gdzie wszystkie nowe firmy żywią się zamówieniami publicznymi, przede wszystkim zbrojeniowymi. Wyraźnie Draghi jest inspirowany przez wschodnie i zachodnie Stany Zjednoczone, usiłując odtworzyć w Europie tego typu unikalny ekosystem, na razie to się nie udawało.

Z przedstawionego po rocznych pracach przeprowadzonych na rzecz Komisji Europejskiej raportu Mario Draghiego wyłania się niezbyt korzystna dla Unii diagnoza jej konkurencyjności w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami oraz postulat zwiększenia wspólnego budżetu wobec wyzwań związanych z demografią, przeregulowaniem i protekcjonizmem drążącymi UE. Efektem jest stagnacja większości gospodarek Starego Kontynentu, zwłaszcza tych największych, czyli Włoch i Francji. Zdaniem byłego premiera Włoch Europie grozi powolna agonia, jeśli nie podejmie walki o doinwestowanie i stworzenie warunków do rozwoju nowoczesnych technologii, które zdecydują o być albo nie być globalnych liderów w nadchodzących latach.

Główny wniosek stanowi, że UE potrzebuje dodatkowo do 800 mld euro rocznie, by zapewnić sobie wzrost gospodarczy. Zdaniem autorów dokumentu można je pozyskać m.in. poprzez emisję wspólnego europejskiego długu.

– Mario Draghi jest gotów zadłużać dalej Unię Europejską, na co nie zgadzają się Niemcy i parę innych krajów, które są płatnikami netto. Oby komisarzowi ds. budżetu, który przedstawi ten budżet w czerwcu–lipcu przyszłego roku na lata po 2027 roku, ułatwiło to zwiększenie tego budżetu – mówi Janusz Lewandowski, który pełnił tę funkcję w latach 2010-2014. – To jest budżet bardzo skromny, to jest 1 proc. produktu krajowego brutto krajów członkowskich, ale jednocześnie budżet bardzo inny, bardzo inwestycyjny. Pieniądza inwestycyjnego brakuje w budżetach krajowych, również w budżecie polskim i oby ten raport ułatwił robotę komisarzowi do spraw budżetu. Życzę mu tego, był moim zastępcą, jak ja byłem komisarzem do spraw budżetu, udało się osiągnąć dość rekordowe wyniki dla Polski i oby to się udało Serafinowi.

Parę dni po prezentacji raportu Draghiego przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaprezentowała podział stanowisk europejskich komisarzy na swoją drugą kadencję. Rozpocznie się ona w listopadzie 2024 roku, na dwa miesiące przed początkiem drugiej polskiej prezydencji w Radzie UE. W nowym rozdaniu ważna funkcja przypadnie Polakowi Piotrowi Serafinowi, który zostanie bezpośrednio odpowiedzialnym przed szefową KE unijnym komisarzem ds. budżetu, zwalczania oszustw i administracji publicznej. Uważany jest jednocześnie za polityka znakomicie poruszającego po brukselskich korytarzach i zarazem polityka cieszącego się zaufaniem premiera Donalda Tuska. Jego kandydaturę poparł też prezydent Andrzej Duda. Ten skumulowany polski głos w czasie, gdy przygotowywany będzie nowy budżet Wspólnoty, może wspomóc inwestycje zadłużonych polskich samorządów.

– Na tym polega natura i zaleta pieniądza europejskiego, że to jest pieniądz wieloletni, przewidywalny, umożliwia finansowanie wieloletnich inwestycji, zresztą te zeszłoroczne triumfy, które celebrował PiS, na przykład tunel na Zakopiance czy tunel w Świnoujściu, to jeszcze brało się z budżetów, które ja projektowałem. Ale na tym polega przewaga tego pieniądza, że to jest pieniądz inwestycyjny, jego brakuje w budżetach miejskich, regionalnych czy krajowych, które mają naturę konsumpcyjną, są zużywane w cyklu rocznym, nie ma pieniądza, który wybiega w przyszłość – podkreśla były komisarz ds. budżetu. – Krajowy Plan Odbudowy dla Polski jest dosyć skromny, 24 mld euro grantów, jest niezwykle użyteczny, oczywiście nie do porównania z włoskim, który ma 69 mld euro, czy hiszpańskim, który też jest wielokrotnością polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Ale akurat ma taką przewagę, że nie wymaga współfinansowania, co jest problemem zadłużonych samorządów.

Według deklaracji wiceministra rozwoju i technologii Ignacego Niemczyckiego w rozmowie z PAP Polska popiera apel Mario Draghiego o zwiększenie budżetu europejskiego. Były szef EBC proponuje emisję wspólnego długu, wobec tej propozycji wiele krajów jest jednak sceptycznych. Polski wiceminister również woli mówić o mobilizowaniu prywatnych funduszy na wzór amerykański. Według Janusza Lewandowskiego Polska nie ma powodów, by się obawiać korzystania ze wspólnych instrumentów.

– My sobie z tym poradzimy, dlatego że Polska wykorzystywała już programy jak JEREMIE czy JESSICA, myśmy naprawdę w sposób bardzo sprytny korzystali z instrumentów finansowych, jesteśmy na poziomie regionalnym i krajowym do tego przygotowani, inne kraje mniej niż my, ale na uzupełnienie grantów, uzupełnienie budżetu europejskiego o lewarowanie tego budżetu jesteśmy przygotowani, damy sobie radę – przekonuje ekspert.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.