niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Sektor kosmiczny potrzebuje nowych pracowników. To szansa dla młodych inżynierów

Sektor kosmiczny potrzebuje nowych pracowników. To szansa dla młodych inżynierów

Data publikacji:

Inżynierowie pracujący nad technologiami kosmicznymi

Globalne wydatki na sektor kosmiczny wyniosły w ubiegłym roku 117 mld dol. i w ciągu ostatniej dekady wzrosły sumarycznie o blisko 180 proc. Rosnące nakłady sprawiają, że pod względem technologii jesteśmy przygotowani do bardzo zaawansowanych misji. Wyzwaniem pozostaje czynnik ludzki i to w dwóch aspektach – chodzi zarówno o przygotowanie do lotów w kosmos, jak i zaangażowanie w rozwój sektora na Ziemi, prężnie rozwijająca się branża potrzebuje bowiem nowych pracowników. Zawody takie jak European Rover Challenge to szansa na przyciągnięcie i sprawdzenie nowych talentów.

– Sektor kosmiczny ma przełożenie na wszystkie inne sektory gospodarki, bo innowacje, które w nim powstają – w tym innowacje upstreamowe, tzn. wszystko to, co jest wysyłane na orbitę i tam testowane – wracają do nas w postaci transferu technologii. Zarówno NASA, jak i ESA mają takie programy transferowe. Na szybko możemy wymienić co najmniej kilkanaście przykładów takich technologii kosmicznych. Natomiast tym, co jest dla nas coraz bardziej istotne, jest downstream, czyli dane satelitarne, które płyną do nas z orbity. I te dane wprowadzają diametralne zmiany we wszystkich sektorach gospodarki – mówi agencji Newseria Biznes Łukasz Wilczyński, współzałożyciel Europejskiej Fundacji Kosmicznej, organizator zawodów European Rover Challenge (ERC).

Rozwój technologii kosmicznych wpływa na wiele obszarów, w tym m.in. bezpieczeństwo, czego przykładem jest nawigacja satelitarna, powszechnie używana w obronności i łączności wojskowej. Z kolei w rolnictwie wykorzystanie zdjęć satelitarnych, przede wszystkim z satelit Sentinel-2 i Sentinel-1, umożliwia m.in. bieżące monitorowanie stanu upraw oraz analizowanie danych historycznych w celu poprawnego różnicowania wysiewu nasion, dawek nawozu czy środków ochrony roślin. Z rozwiązań technologicznych, które zostały opracowane na potrzeby misji kosmicznych, korzysta też m.in. medycyna – dzięki nim możliwa jest laserowa korekcja wzroku, dializa nerek, sztuczne wspomaganie serca czy tomografia komputerowa. Wiele z nich można również znaleźć w życiu codziennym – wynalazkiem kosmicznym jest chociażby folia termiczna, termometry bezdotykowe, filtry do wody czy pianka z pamięcią kształtu w materacach.

Ten transfer technologii jest jednym z powodów, dla których globalne wydatki na sektor kosmiczny stale rosną. Z czerwcowego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego, opracowanego we współpracy z POLSA („Gospodarka kosmiczna”), wynika, że w 2023 roku globalna wartość publicznych wydatków na sektor kosmiczny sięgnęła 117 mld dol., notując wzrost o 15 proc. r/r i aż o 176 proc. w ciągu ostatniej dekady. Z kolei całkowita wartość gospodarki kosmicznej – rozumianej jako wszelkiego rodzaju produkty i usługi związane z procesem wysyłania ładunków w kosmos, utrzymywania ich tam oraz czerpania z nich korzyści – w 2022 roku wynosiła ok. 464 mld dol.

– Pod względem technologii to my możemy już latać prawie wszędzie w Układzie Słonecznym, bo mamy odpowiednie rakiety nośne, systemy nawigacyjne i oprogramowanie. Myślę, że największym wyzwaniem obecnie jest sam człowiek, który jest najwęższym gardłem eksploracji kosmosu, dlatego dużo się, również na naszym evencie, mówi o tym, czy my mamy eksplorować dalszy kosmos czysto robotycznie, czy może mimo wszystko jednak powinniśmy coraz mocniej stawiać na ludzką eksplorację. Dlatego że na razie najdalej w historii byliśmy na Księżycu, już ruszyła budowa Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która będzie kawałek za Księżycem, i mówi się coraz częściej już jednak o tym, żeby po tym projekcie księżycowym Artemis ruszyć dalej na Marsa – wymienia Łukasz Wilczyński. – Podczas European Rover Challenge są testowane różnego rodzaju nowe technologie, które zawodnicy potem sukcesywnie wprowadzają na rynek.

European Rover Challenge (ERC) – czyli coroczne, międzynarodowe zawody robotyki kosmicznej, które należą do światowej czołówki – to wydarzenie, które co roku przyciąga setki naukowców, inżynierów, ekspertów i pasjonatów sektora kosmicznego. Jego jubileuszowa, 10. edycja odbyła się w miniony weekend w Krakowie, na terenie Akademii Górniczo-Hutniczej. W finale zawodów zmierzyły się 24 drużyny reprezentujące uniwersytety z 11 krajów świata, w tym m.in. Danii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Nie zabrakło też polskiego akcentu, ponieważ w zawodach wzięło udział aż pięć zespołów inżynierskich z Polski.

– Te zawody są kluczowe dla pozyskiwania przyszłych specjalistów branży kosmicznej – podkreśla Janet Ivey-Duensing, dyrektorka generalna Janet’s Planet i dyrektorka ds. edukacji Explore Mars w USA. – Ci młodzi ludzie podejmują się imponujących wyzwań i dostają bardzo trudne zadania – muszą m.in. pokonać trudne ukształtowanie terenu, przesłać zgromadzone dane, zebrać próbki, zrobić wszystkie te rzeczy, które będą niezwykle istotne dla przyszłych odkryć w kosmosie. Jeśli udaje się sprawić, że ktoś naprawdę angażuje się w ten temat, to mamy już naszych nowych liderów branży kosmicznej.

Zadania, z którymi zmierzyli się finaliści, odzwierciedlały prawdziwe misje realizowane przez agencje kosmiczne, jak NASA czy ESA – czyli i realne wyzwania, przed którymi stają łaziki pracujące na Marsie i Księżycu. Specjalnie na potrzeby ERC 2024 powstał też nowy projekt Mars Yardu – areny zmagań odzwierciedlającej powierzchnię Czerwonej Planety. W tym roku był nim marsjański kanion Valles Marineris – największy w Układzie Słonecznym. Decyzją jury w zawodach zwyciężyli Szwajcarzy (zespół FHNW Rover Team), których łazik najlepiej poradził sobie na torze imitującym powierzchnię Marsa. Na drugim miejscu uplasowali się gospodarze z polskiego AGH Space Systems, a trzecie miejsce zajęła drużyna ITU Rover Team z Turcji.

– Tegoroczna edycja tych zawodów była pod wieloma względami wyjątkowa – zaznacza Łukasz Wilczyński. – Dla zawodników wprowadziliśmy nowe konkurencje, dwa nowe utrudnienia, ponieważ nie mieliśmy dotąd okazji zbudować czegoś na powierzchni Marsa. A jest to istotne o tyle, że za chwilę obiekty skalne na powierzchni Księżyca będą wykorzystane do budowy bazy księżycowej i o tym się dużo mówi. Mamy również konkurencję dronową, ponieważ chcemy iść z duchem czasu i wymogami nie tylko sektora kosmicznego, wprowadzając coraz więcej zadań tzw. swarm robotics, czyli łączenia w pary bądź w większe roje poszczególnych robotów.

- Reklama -

Co istotne, ERC to nie tylko międzynarodowy pojedynek o prestiżowy tytuł. Dla młodych inżynierów, którzy planują karierę w sektorze kosmiczno-robotycznym, to też pierwszy krok w tym kierunku – zwłaszcza że międzynarodowe zawody przyciągają wielu przedstawicieli świata nauki i biznesu, sektora nowych technologii oraz gości specjalnych z NASA i ESA.

– Większość zespołów, które startują w tych zawodach, to są przyszłe start-upy albo przyszli pracownicy firm kosmicznych, to jest początek ich drogi – dodaje organizator zawodów European Rover Challenge. – Spotykam też ludzi na wysokich stanowiskach w polskich firmach kosmicznych, którzy po drodze byli członkami zespołów startujących w tych zawodach. ERC otwiera też nowe możliwości dla osób zupełnie niezwiązanych z sektorem kosmicznym, które mogą się tu dowiedzieć np., jak wprowadzić innowacje w swojej firmie dzięki wykorzystaniu danych czy technologii kosmicznych.

Zawody ERC 2024 były okazją do spotkania dla przedstawicieli biznesu i inwestorów zainteresowanych branżą kosmiczną, m.in. w ramach inicjatywy Cassini Matchmaking, poświęconej wspieraniu przedsiębiorców, start-upów oraz małych i średnich przedsiębiorstw z UE działających w tym sektorze. Projekt skupia się na pobudzaniu europejskiej innowacyjności poprzez łączenie ambitnych firm z inwestorami i korporacjami. W ramach partnerstwa z Agencją Unii Europejskiej ds. Programu Kosmicznego (EUSPA) odbyły się indywidualne konsultacje mentoringowe z przedstawicielami organizacji i Komisji Europejskiej, mające zwiększyć szanse przedsiębiorców na dotarcie do finansowania kapitałowego.

W tym roku w ERC 2024 odbyła się również konferencja popularnonaukowa, podczas której prelekcje wygłosili wybitni naukowcy i eksperci, w tym m.in. dr Swati Mohan, ekspertka w NASA JPL i główna inżynier misji Mars 2020, oraz Simon Jenner – reprezentant Axiom Space, wiodącego dostawcy usług załogowych lotów kosmicznych.

– Każda kolejna edycja European Rover Challenge przynosi coraz więcej korzyści, także dla polskiej branży kosmicznej, która na pewno korzysta z tego, że ERC ściąga ludzi z całego świata. Mieliśmy tu szefa NASA, w tym roku mamy główną inżynier NASA JPL, która zarządzała marsjańskim łazikiem Perseverance. Mamy też przedstawicieli Komisji Europejskiej, czyli osoby, które bezpośrednio odpowiadają za finansowanie programu Cassini, czyli głównej europejskiej inicjatywy finansowania kosmicznych innowacji – mówi Łukasz Wilczyński.

Jak podaje POLSA, polski sektor kosmiczny to obecnie ponad 400 podmiotów, firm głównie z sektora MŚP, oraz instytutów. Już w tej chwili ponad 200 z nich na co dzień współpracuje z ESA. Zatrudnienie w tym sektorze wynosi ok. 15 tys. osób, a kontrakty zdobyte przez polskie firmy przekraczają kwotę 140 mln euro. Rodzime firmy kosmiczne specjalizują się m.in. w sterowaniu i robotyce, zastosowaniu danych obserwacji Ziemi, mechatronice, optyce i systemach komunikacyjnych dla satelitów, czujnikach naukowych, oprogramowaniu kosmicznym i naziemnym.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.