sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Eliza Rycembel: Sztukę „Czułe słówka” zrobiliśmy na podstawie znanego filmu. Udało się...

Eliza Rycembel: Sztukę „Czułe słówka” zrobiliśmy na podstawie znanego filmu. Udało się uwspółcześnić tę historię i przenieść ją na nasze realia

Data publikacji:

Eliza Rycembel, aktorka spektaklu Czułe słówka

Już po pierwszych przedstawieniach Eliza Rycembel i Krzysztof Dracz widzą, że bardziej współczesna teatralna wersja obsypanego Oscarami kinowego hitu sprzed 40 lat również przypadła do gustu widzom. „Czułe słówka” w reżyserii Pawła Paszta to historia wzruszająca, ale nie ckliwa, z odpowiednią dozą akcentów dramatycznych i komediowych. Spektakl opowiada o trudnej relacji nadopiekuńczej matki i córki, która czując się przytłoczona jej miłością i oczekiwaniami, decyduje się na szybkie małżeństwo i opuszczenie domu.

– Zrobiliśmy spektakl o życiu, o ludziach i relacjach między nimi. W tej historii ludzkiej, która nie jest zbyt wymyślna, staraliśmy się mówić o najintymniejszych uczuciach i najintymniejszych emocjach. Mam nadzieję, że nam się to udało i będzie to bardzo ciekawy, poruszający spektakl – mówi agencji Newseria Lifestyle Krzysztof Dracz.

– Mam wrażenie, że ludzie z tej sztuki wychodzą zadowoleni, a na widowni bardzo żywo reagują, bo jest tu zarówno miejsce na śmiech, jak i na wzruszenie. Pod warstwą tej lekkiej formy, którą tutaj sprzedajemy, kryje się dużo elementarnych pytań o to, czym jest relacja matka–córka, jak i kim jesteśmy, jak zaakceptować los, którym zostaliśmy obdarowani, i bardzo, bardzo wiele innych. Myślę, że każdy pewnie znajdzie coś dla siebie – dodaje Eliza Rycembel.

„Czułe słówka” łagodzą trudną relację matki (Aleksandra Popławska) z córką (Eliza Rycembel), w której toksyczność miesza się z miłością i potrzebą bliskości.

– W spektaklu „Czułe słówka” wcielam się w postać Emmy, na początku Greenway, a potem Horton, młodej dziewczyny, która nie ma takiego łatwego życia, jak by się chciało. Na początku reżyser mocno skupił się na tej relacji matka–córka i to jest bardzo specyficzna relacja, dosyć toksyczna. Matka bowiem chce mieć bardzo duży wpływ na swoje dziecko, a z kolei to dziecko, czyli ja, Emma, bardzo młodo wychodzi za mąż i ucieka od tej matki. Ale całkowicie nie jest to niemożliwe, bo tak naprawdę one są najlepszymi przyjaciółkami, najbliższymi sobie osobami na tym świecie. Matce bardzo zależy na tym, żeby jej córka była szczęśliwa, tylko po prostu ma inną wizję na temat tego, jak powinno wyglądać szczęście dla jej córki, a córka ma w tej sprawie inne zdanie – dodaje Eliza Rycembel.

Scenariusz spektaklu został napisany na podstawie filmu obsypanego Oscarami. Aktorzy przyznają więc, że pracując nad tą sztuką, czuli się mocno zmobilizowani, by zrobić projekt na równie wysokim poziomie, a jednocześnie zaskoczyć widzów czymś zupełnie nowym.

– Ten film to zdecydowanie był hit. Teraz może już troszkę się zestarzał, jeśli chodzi o jakieś pojedyncze elementy, natomiast wydaje mi się, że to, co nam się udało, to uwspółcześnić tę historię i przenieść ją na nasze realia – mówi Eliza Rycembel.

– Film oglądałem dziesiąt lat temu, bo wtedy to był wielki, poruszający hit. Sztukę zrobiliśmy właśnie na podstawie adaptacji, w książce postać moja, czyli Garretta, nie występuje. I choć może na początku za plecami jest coś takiego, że ojej, ojej, będą porównywać, ale na pewnym etapie to mnie kompletnie nie obchodzi. Najpierw zaczynam czytać tekst, nie oglądać i przypominać sobie film, ale czytać tekst i wydobywać z niego to, co dla mnie jest istotne i co ja przez siebie mogę przefiltrować. Trzeba być odpornym na porównania, bo ilu aktorów, tyle pomysłów na daną rolę – dodaje Krzysztof Dracz.

Eliza Rycembel cieszy się, że znalazła się w obsadzie sztuki wystawianej na scenie Och-Teatru i może zagrać razem z koleżankami i kolegami po fachu, których niezwykle sobie ceni. Jak przyznaje, z uwagą obserwowała ich warsztat i jest pod ogromnym wrażeniem umiejętności aktorskich, jakie prezentują.

- Reklama -

– Dla mnie zagranie w tym spektaklu jest czymś fantastycznym, szczególnie ze względu na to, że mogę pracować z wybitnymi aktorami, z którymi ten czas był jedną wielką przyjemnością i poszukiwaniem tego, na czym nam zależało. Pracuje się z nimi doskonale. Od Krzysztofa Dracza uczę się żartować z poker face’em, tak żeby nikt nie był pewien, czy żartuję, czy nie. Bardzo cenne jest dla mnie również to, w jaki sposób Ola Popławska pracuje nad swoją postacią. Mam wrażenie, że po prostu jesteśmy bardzo dobrze energetycznie dobrani. Próby to była czysta przyjemność i bardzo sprawna praca – mówi aktorka.

Eliza Rycembel i Krzysztof Dracz zapewniają, że nie narzekają na brak ciekawych propozycji zawodowych i angażują się w różne intrygujące projekty. W tym momencie nie chcą jednak mówić o szczegółach.

– Jestem w trakcie zdjęć do jednego z seriali dla pewnej platformy, nie mogę chyba na razie powiedzieć, jaki to jest tytuł. A poza spektaklami tutaj gram jeszcze w Potem-o-tem i tam też bardzo serdecznie zapraszam – mówi Eliza Rycembel.

– Jeżeli chodzi o teatr, to na razie skupiam się na jednej roli. Poza tym są jakieś plany filmowe, o których nie mogę mówić, bo wtedy się zapesza, a ja jestem przesądny. Ale generalnie to nie narzekam na brak pracy – dodaje Krzysztof Dracz.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.