poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Samorządy walczą o ustawę metropolitalną. Powstanie metropolii oznacza dodatkowe środki m.in. na...

Samorządy walczą o ustawę metropolitalną. Powstanie metropolii oznacza dodatkowe środki m.in. na walkę z wykluczeniem transportowym

Data publikacji:

Widok na aglomerację miejską objętą ustawą metropolitalną

O uzyskanie statusu metropolii od lat walczą m.in. Trójmiasto, Łódź czy Warszawa. Teraz miasta łączą siły i dyskutują o jednym wspólnym projekcie ustawy metropolitalnej. Choć każdy ośrodek ma inną specyfikę, wszystkie liczą, że odpowiednie przepisy na temat współpracy największych miast z okolicznymi gminami przyniosą wiele korzyści. Jednym z kluczowych obszarów, który może na tym zyskać, jest transport publiczny. Powstanie metropolii oznaczałoby dodatkowe środki na walkę z wykluczeniem komunikacyjnym w małych miejscowościach.

Powołanie metropolii to temat obecny w debacie publicznej od kilku lat. Za rządów PO–PSL przyjęto ustawę, która zakładała istnienie kilkunastu związków. Miały one powstać 1 lipca 2016 roku. Choć ustawę przyjęto, to rząd następnej kadencji nie wydał odpowiednich rozporządzeń do niej, a w 2017 roku przyjął nowy, przygotowany przez MSWiA, projekt ustawy o związku metropolitalnym jedynie w województwie śląskim. Temat ustawy metropolitalnej powrócił  ponownie do debaty publicznej po zmianie rządu. O status metropolii walczą m.in. Trójmiasto, Łódź czy Warszawa.

– Prowadzimy jako samorząd warszawski wspólnie z innymi samorządami rozmowy z Ministerstwem Finansów. Rozpoczynamy wewnętrzne, samorządowe, różnomiejskie dyskusje na temat wdrożenia ustawy metropolitalnej. Chcielibyśmy taki projekt przedyskutować i przedstawić władzom centralnym. Jesteśmy przekonani, że wdrożenie ustawy metropolitalnej z prawdziwego zdarzenia po pierwsze ujednolici i zintegruje obszar systemu transportowego w mieście i w aglomeracji i da dodatkowe środki dla samorządu na rozwój transportu – mówi agencji Newseria Biznes Katarzyna Strzegowska, dyrektorka Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.

Związek metropolitalny łączy gminy, miasta i powiaty oraz ułatwia ich współpracę. Umożliwia to m.in. wspólne planowanie inwestycji, pozyskiwanie funduszy na inwestycje w edukację, gospodarkę odpadami czy transport publiczny, m.in. zapewnienie połączeń autobusowych i kolejowych. Tam gdzie została utworzona struktura metropolitalna, lepiej zorganizowany jest transport publiczny, sprawniejsze i szybsze są połączenia na podstawie jednego biletu.

– Ustawa metropolitalna ma szczególne znaczenie, jeśli chodzi o wykluczenie komunikacyjne. Skupiamy się przede wszystkim na problemach komunikacyjnych wokół dużych miast i gmin, miast, miasteczek, wiosek, które funkcjonują w oparciu o usługi dostarczane przez miasto. Bez właściwego skomunikowania, budowy określonej infrastruktury i później środków na jej utrzymanie trudno jest zapewnić dostępność edukacyjną, dostępność do usług zdrowotnych, kulturalnych czy tych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – przekonuje Hanna Zdanowska, prezydentka Łodzi.

W Polsce od lat narasta problem wykluczenia transportowego, które może dotyczyć nawet kilkunastu milionów ludzi. Upadek lokalnego transportu zbiorowego sprawia, że w wielu regionach jedynym środkiem transportu pozostaje samochód. Klub Jagielloński wyliczył, że w latach 1993–2016 pozamiejski regularny transport autobusowy stracił prawie 3/4 klientów, przy spadku dostępności oferty o ok. 50 proc. Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej średnie napełnienie autobusów zmniejszyło się o 40 proc.  Gminy, w których nie istnieje organizowana przez samorząd komunikacja lokalna, zamieszkuje 13,8 mln osób. Według danych EUROREG wykluczenie komunikacyjne dotyka kilkunastu milionów osób w kraju, z czego dla 6 mln powoduje trudności przy realizacji codziennych obowiązków.

– Ustawa metropolitalna daje szansę, szczególnie mniejszym gminom, które mieszczą się wokół dużych aglomeracji, na normalne funkcjonowanie. Jako duże miasta staramy się świadczyć pomoc w zakresie komunikacji gminom ościennym, ale to jest niekiedy studnia bez dna. Na przykład najdłuższa linia tramwajowa, która funkcjonowała i która prowadziła z Łodzi do Ozorkowa, przebiegała poza dużymi miastami, jak Zgierz czy Ozorków, przez gminy wiejskie, których nie jest stać ani na budowę infrastruktury na terenie tych gmin, ani na jej utrzymanie. Bez ustawy, która da nam dodatkowe środki na zbudowanie całej bazy i infrastruktury komunikacyjnej, trudno będzie marzyć o tym, żeby te gminy mogły równomiernie się rozwijać. Do tego jest potrzebne dobre skomunikowanie z dużymi miastami, które świadczą usługi związane z ochroną zdrowia, edukacją wyższą czy kulturą – tłumaczy prezydentka Łodzi.

Przyjęta w maju 2024 roku „Strategia Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego na lata 2021–2027 z dnia 7 czerwca 2024 roku” wskazuje, że mimo ogólnego wzrostu popytu na usługi komunikacyjne zmniejsza się rola przewoźników oferujących transport samochodowy. Dotyka to prywatnych przewoźników autobusowych, dla których krótkie trasy są najmniej dochodowe. Trend ten ma kluczowe znacznie dla obszarów peryferyjnych ŁOM, gdzie może prowadzić do wykluczenia komunikacyjnego, a gdzie transport autobusowy powinien być kluczowym środkiem transportu zbiorowego dla pełnienia funkcji dowozowej do linii kolejowych. Dlatego istotne będzie wspieranie wspólnej oferty przewozowej, integracji lokalnych połączeń autobusowych np. z pociągami Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, dzięki czemu wiele wykluczonych komunikacyjnie miejscowości zostanie włączonych w system transportu zbiorowego.

Samorządy obszaru powinny zadbać o to, aby na terenie ŁOM powstawały nowoczesne i zintegrowane węzły przesiadkowe, wykorzystujące obecne, powstające i planowane przystanki oraz stacje kolejowe. Strategia zakłada rozbudowę autobusowych połączeń dowozowych do stacji i przystanków kolejowych, uruchomienie zsynchronizowanych połączeń dowozowych do stacji i przystanków kolejowych oraz reorganizację obecnych tras linii autobusowych w taki sposób, aby były one styczne z liniami kolejowymi.

- Reklama -

– Ustawa metropolitalna to jednak nie tylko komunikacja, ale też możliwość budowania wspólnych kwestii związanych z planowaniem przestrzennym. Bardzo często duże miasta ograniczają swoją zabudowę, chcą ochraniać tereny cenne przyrodniczo. Gminy ościenne mają zupełnie inne w tym względzie oczekiwania i często przejmują naszych mieszkańców, oferując dużo tańsze grunty i możliwość budowania na tych terenach, które my uważamy za cenne z punktu widzenia ochrony i jakości życia – wskazuje Hanna Zdanowska.

W zakresie kluczowych wyzwań dla ŁOM strategia wskazuje na konieczność zwiększenia efektywności energetycznej, adaptację do zmian klimatu oraz poprawę stanu środowiska naturalnego czy wzmocnienie spójności obszaru ŁOM. Strategia podkreśla też wagę ochrony zasobów przyrodniczych i wzmacnianie bioróżnorodności.

– Ustawa metropolitalna to także szereg innych działań, które umożliwiają normalne funkcjonowanie w szerszym gronie niźli tylko gmina. W kwestiach związanych z jakością powietrza widzieliśmy, jak to wygląda w Krakowie, który zainwestował bardzo duże środki w ograniczenie źródeł indywidualnej emisji i praktycznie zakończył żywot pieców kaflowych, a gminy ościenne, które nie dostosowały się do tego, bo nie miały takiego obowiązku, spowodowały dalsze zanieczyszczenia Krakowa. Dotychczasowy wysiłek i praca niewiele się przełożyły na życie i jakość życia mieszkańców Krakowa – mówi prezydentka Łodzi.

W poprzedniej kadencji parlamentu powstał projekt ustawy powołującej do życia Łódzki Związek Metropolitalny, ale prace nad nim utknęły w Sejmie w 2020 roku. Jej rozwiązania były wzorowane na funkcjonującej już Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Zgodnie z zawartymi w nim propozycjami związek miałby zyskać prawo do dysponowania 5 proc. wpływów z podatków PIT od mieszkańców gmin członkowskich. Wpływy z tego tytułu szacowano w 2019 roku na ok. 200 mln zł rocznie. 

– Wiadomo, że teraz wszystko się zmieniło. Zmieni się, jak zapowiada Ministerstwo Finansów, ustawa dotycząca finansów i udziału gmin, jednostek JST w finansach publicznych. W związku z tym w tej chwili trudno jest to dokładnie określić. Do tej pory było to 5 proc. z PIT-u, może trzeba będzie przygotować zupełnie nowe rozwiązania dotyczące finansowania. Na pewno nie ma takiego pieniądza, po którego nie warto się schylić, ale też nie ma takiego, którego nie bylibyśmy w stanie wydać na zbudowanie silnych metropolii – podkreśla Hanna Zdanowska. 

W poprzedniej kadencji Senatu toczyły się też prace nad ustawami o metropolii krakowskiej i pomorskiej. Trójmiasto walczy o takie przepisy już od ośmiu lat i opowiada się za indywidualną ustawą ze względu na to, że każda metropolia ma inną specyfikę. Jej projekt trafił pod koniec lutego br. do MSWiA.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

O TYM SIĘ MÓWI

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.