piątek, 23 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rozwój zielonego transportu wciąż zablokowany. Główna przyczyna to brak odpowiedniej infrastruktury energetycznej

Rozwój zielonego transportu wciąż zablokowany. Główna przyczyna to brak odpowiedniej infrastruktury energetycznej

Data publikacji:

Ponad połowa sieci napowietrznych i stacji elektroenergetycznych ma powyżej 40 lat. Brak modernizacji infrastruktury energetycznej przekłada się na słabe moce przesyłowe i blokuje rozwój zielonego transportu. Tymczasem według nowych przepisów w 2034 roku 90 proc. wszystkich nowych pojazdów ciężkich rejestrowanych w UE miałyby stanowić te bezemisyjne. – Bez odpowiedniej infrastruktury, zwłaszcza przy transporcie na duże odległości, zielona transformacja w transporcie będzie utrudniona – ocenia Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce.

– Jako kraj jesteśmy na początkowym etapie zielonej transformacji w transporcie. Nie mamy właściwej infrastruktury energetycznej, o której Europa wspomina od kilkunastu lat.  Przez ostatnich kilka lat dużo się mówiło o transformacji systemu przesyłowego w energetyce, a dziś powtarzamy te same argumenty, że nie mamy właściwej infrastruktury przesyłowej – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jan Buczek.

Z opracowania Uniwersytetu Wrocławskiego „Krajowa sieciowa infrastruktura elektroenergetyczna – zagrożenia i wyzwania” wynika, że 54 proc. stacji elektroenergetycznych i linii napowietrznych oraz co piąty transformator i autotransformator mają ponad 40 lat. Zły stan polskich sieci powoduje problemy w przyłączaniu nowych jednostek wytwórczych. Fundacja ClientEarth obliczyła, że w ostatnich latach lawinowo rosła w Polsce liczba odmów przyłączenia do sieci elektroenergetycznej nowych instalacji. Pomiędzy 2015 a 2021 rokiem krajowi operatorzy sieci wydali łącznie ponad 6 tys. odmów przyłączenia.

– Trzeba sobie zadać pytanie, co się wydarzyło przez te ostatnie osiem lat, że za energię płaciłem dużo więcej, a nie mogę dzisiaj skorzystać z możliwości zasilania samochodu elektrycznego na moim podwórku. W takiej sytuacji są miliony Polaków. Chcielibyśmy jeździć czystym środkiem transportu i powszechnie z niego korzystać, a nie możemy, bo nasze państwo nie zadbało o energetykę, nie zadbało o infrastrukturę linii przesyłowych – ocenia prezes ZMPD.

Jak podkreśla ekspert, mimo wprowadzania nowych przepisów, które mają pomóc w neutralności klimatycznej w transporcie, będzie ona trudna do osiągnięcia. W kwietniu weszło w życie rozporządzenie AFIR  (Regulation for the Deployment of Alternative Fuels Infrastructure) dotyczące rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Przewiduje ono m.in. wybudowanie wzdłuż najważniejszych unijnych korytarzy transportowych (tzw. transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T) całej sieci stacji do szybkiego ładowania pojazdów osobowych i ciężarowych, a także stacji tankowania wodoru. Do 2025 roku wzdłuż sieci bazowej TEN-T maksymalnie co 60 km będą musiały powstać strefy ładowania, każda o łącznej mocy co najmniej 400 kW, a do 2027 roku – co najmniej 600 kW.

Obecnie jednak stacji ładowania jest zdecydowanie zbyt mało – pod koniec kwietnia 2024 roku w Polsce funkcjonowało 6691 ogólnodostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznych (3686 stacji). Blisko 30 proc. z nich stanowiły szybkie punkty ładowania prądem stałym (DC), a 72 proc. – wolne punkty prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. 

– Nawet gdybyśmy sobie kupili te wspaniałe samochody elektryczne, i tak nimi daleko nie zajedziemy, bo nie ma infrastruktury energetycznej, nie ma gdzie naładować takiego samochodu, a zasięg samochodu to maksymalnie 600 km. Dla polskich przewoźników, którzy wykonują przewozy po całej Europie, taki realny zasięg to musi być 1200–1500 km, wówczas możemy mówić o tym, że po trzech dniach eksploatacji samochodu możemy się zgodzić na jeden dzień pauzy, żeby go naładować – tłumaczy Jan Buczek.

Liczba samochodów dostawczych i ciężarowych z napędem elektrycznym wynosiła na koniec kwietnia w Polsce nieco ponad 6,5 tys. To niewiele, zwłaszcza w świetle przyjętych przez Radę Unii Europejskiej nowych standardów dla pojazdów ciężkich. Tym samym obecnie istniejące rozporządzenie o normach emisji CO2 dla pojazdów ciężkich będzie zaostrzone i rozszerzone. W 2040 roku 90 proc. wszystkich nowych pojazdów ciężkich rejestrowanych w UE miałyby stanowić te bezemisyjne.

– Jeżeli pojawią się jakieś nowe technologiczne możliwości, to zwiększą ten zasięg o jakieś 10, może 15 proc., natomiast nie mówimy tu o wzroście 300 proc. Czas tankowania pojazdu na przygodnej stacji paliw to jest 15 min, a czas ładowania takiego pojazdu to kilka godzin, pod warunkiem że dojedziemy do stacji ładowania i nie będzie tam kolejki. Jeżeli będzie, to ten czas oczekiwania może się wydłużyć do kilkunastu godzin, a samochód i kierowca nie mogą sobie też pozwolić na to, żeby jeździć i szukać stacji, w której nie będzie takiej kolejki, bo może tam nie dojechać – przekonuje prezes ZMPD.

- Reklama -

Udział pojazdów niskoemisyjnych mogą zwiększyć planowane programy wsparcia. Na początku 2024 roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programów dopłat do zakupu elektrycznych samochodów ciężarowych i budowy sieci ładowarek.

Według prognoz PSPA ujętych w raporcie „Polish EV Outlook” już w 2030 roku w Polsce może być zarejestrowanych łącznie 40,5 tys. elektrycznych samochodów ciężarowych. Aby tak się stało, w parze z subsydiami powinny iść jednak zmiany regulacyjne m.in. prowadzące do zdecydowanego usprawnienia procedur przyłączeniowych ultraszybkich stacji ładowania do sieci elektroenergetycznej.

– Nie wystarczą same zachęty w postaci obniżenia ceny za zakup albo stworzenia systemu dopłat, żeby różnica między dzisiejszym samochodem napędzanym węglowodorowym paliwem a zeroemisyjnym elektrycznym była niewielka. My musimy mieć technologię zasilania czy ładowania tych pojazdów na tyle rozpowszechnioną, żeby kierowca, kiedy mu się skończy prąd w akumulatorach, mógł dojechać do jakiejś stacji ładowania, naładować i kontynuować jazdę, a takiej możliwości dzisiaj ani w Polsce, ani na Zachodzie nie ma – podkreśla Jan Buczek.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Monika Richardson zafascynowana Japonią i uczy się japońskiego. Odkryła zaskakujące podobieństwa do polskiej kuchni

Byłą dziennikarska przyznaje, że kultura Japonii tak mocno ją zaintrygowała, że postanowiła ją bliżej poznać. Monika Richardson intensywnie uczy się języka japońskiego, a swoje zainteresowania rozwija również poprzez poznawanie tamtejszej kuchni.

Cyberbezpieczeństwo stało się częścią zarządzania gminą. Samorządom może brakować finansowania i wykwalifikowanej kadry

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca do polskiego prawa unijną dyrektywę NIS 2, wprowadziła szereg nowych obowiązków i zadań dla podmiotów kluczowych i ważnych, w tym jednostek samorządu terytorialnego.

UE dostrzega deficyt kadry medycznej. Posłowie apelują o plan kryzysowy dotyczący pracowników ochrony zdrowia

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2030 roku w europejskim regionie zabraknie blisko miliona pracowników ochrony zdrowia. Parlament Europejski dostrzega problem i wzywa Komisję do opracowania kompleksowej i długoterminowej strategii.

Polacy chcą płacić czynsz przez internet jak za zakupy online. Nieliczne spółdzielnie dają taką możliwość [DEPESZA]

66 proc. Polaków chciałoby płacić czynsz i inne opłaty mieszkaniowe przez internet – wynika z badania przeprowadzonego dla Fundacji Polska Bezgotówkowa.

Kolej zyskuje na popularności. Trwają duże projekty modernizacji taboru i dworców kolejowych

2025 rok był rekordowy dla polskiej kolei pod względem liczby pasażerów. Pociągami podróżowało 438,9 mln osób, a prognozy na 2026 rok przewidują jeszcze lepszy wynik.

Szczepienia przeciw COVID-19 bez e-skierowania. Szczepić można się w punktach POZ i aptekach [DEPESZA]

Wraz z początkiem sezonu jesienno-zimowego w całej Polsce ruszyły bezpłatne szczepienia przeciw COVID-19 na sezon 2026/2027.

Mikroprzedsiębiorcy są przeciążeni codziennymi obowiązkami. Sztuczna inteligencja może dać im więcej czasu na rozwój biznesu

Ponad 80 proc. polskich mikroprzedsiębiorców samodzielnie zajmuje się administracją, dokumentami i formalnościami, a niemal trzy czwarte ma poczucie, że ciągle jest coś do zrobienia – wynika z badania Orange Polska.

Transfer technologii do biznesu wciąż słabą stroną polskiej nauki. Finansowanie uczelni ma być powiązane z realnymi wdrożeniami

Współpraca nauki z biznesem może zwiększać innowacyjność i konkurencyjność polskiej gospodarki, ale wciąż ograniczają ją bariery w dostępie do technologii i transferze wiedzy.

Jadwiga Wiśniewska: Siedem lat temu zmierzyłam się z rakiem piersi. Teraz nawet w natłoku obowiązków nie zapominam o badaniach

Europosłanka przypomina o tym, jak ogromne znaczenie ma regularna kontrola stanu zdrowia i profilaktyka. Siedem lat temu Jadwiga Wiśniewska sama zmierzyła się z rakiem piersi.

Procedury przetargowe blokują wdrażanie innowacji. Firmy potrzebują możliwości eksperymentowania, a nie biurokracji

– Nie każdy innowacyjny pomysł ma szansę trafić na rynek. Kluczowe jest jak najszybsze zweryfikowanie pomysłu i rezygnacja z tych, które nie rokują – podkreśla przedstawiciel Orange Innovation Poland.

Miliardowe koszty absencji chorobowej Polaków. Aktywność fizyczna mogłaby przynieść oszczędności

W 2025 roku odnotowano 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy na łącznie 290,5 mln dni absencji chorobowej.

PGE aktualizuje strategię do 2035 roku. Wśród nowych obszarów małe reaktory jądrowe i centra danych

PGE Polska Grupa Energetyczna zaktualizowała swoją strategię do 2035 roku. Jest to efekt zmian rynkowych, które zaszły od opublikowania dokumentu w czerwcu 2025 roku.

O TYM SIĘ MÓWI

Monika Richardson zafascynowana Japonią i uczy się japońskiego. Odkryła zaskakujące podobieństwa do polskiej kuchni

Byłą dziennikarska przyznaje, że kultura Japonii tak mocno ją zaintrygowała, że postanowiła ją bliżej poznać. Monika Richardson intensywnie uczy się języka japońskiego, a swoje zainteresowania rozwija również poprzez poznawanie tamtejszej kuchni.

Cyberbezpieczeństwo stało się częścią zarządzania gminą. Samorządom może brakować finansowania i wykwalifikowanej kadry

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca do polskiego prawa unijną dyrektywę NIS 2, wprowadziła szereg nowych obowiązków i zadań dla podmiotów kluczowych i ważnych, w tym jednostek samorządu terytorialnego.

UE dostrzega deficyt kadry medycznej. Posłowie apelują o plan kryzysowy dotyczący pracowników ochrony zdrowia

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2030 roku w europejskim regionie zabraknie blisko miliona pracowników ochrony zdrowia. Parlament Europejski dostrzega problem i wzywa Komisję do opracowania kompleksowej i długoterminowej strategii.