czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska MRiRW i nadzór weterynaryjny: polski drób jest bezpieczny. Weterynarze zalecają jednak, żeby...

MRiRW i nadzór weterynaryjny: polski drób jest bezpieczny. Weterynarze zalecają jednak, żeby na razie nie karmić kotów surowym mięsem

Data publikacji:

Kury na fermie drobiu, temat bezpieczeństwa żywności

Wciąż nie wiadomo, w jaki sposób wirus ptasiej grypy, który od kilku tygodni dziesiątkuje koty, przenosi się między zwierzętami. Główny Lekarz Weterynarii oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi uspokajają, że źródłem zakażenia nie jest mięso drobiowe i podkreślają, że polscy konsumenci są bezpieczni. Mimo to weterynarze zalecają, aby na razie nie karmić zwierząt surowym mięsem, i apelują do właścicieli kotów o ograniczenie spacerów oraz przestrzeganie zaleceń GIS. Dobrą wiadomością jest fakt, że ptasią grypą trudno się zarazić – ryzyko przeniesienia zakażenia z chorego kota na człowieka jest bardzo znikome.

– Ptasia grypa jest chorobą groźną zarówno dla ptaków, bo wiemy z doświadczenia, że trzeba po prostu wybijać całe stada, ale w tej chwili mamy też zarażenia wśród kotów. U nich na razie żadne leczenie nie działa. Dla kotów jest to choroba śmiertelna, która łatwo się przenosi – mówi agencji Newseria Biznes Anna Zielińska z Fundacji Viva! – W tej chwili nie jesteśmy do końca pewni, w jaki sposób ta grypa mutuje i w jaki sposób ona przeniosła się na koty.

W Polsce już od kilku tygodni koty padają z powodu groźnego schorzenia, które wywołuje m.in. gorączkę, problemy z oddychaniem, drgawki, objawy neurologiczne i śmierć w ciągu ok. 24 godz. Jak dotąd weterynarze pozostają bezradni i jedyne leczenie, jakie mogą zaoferować, polega na łagodzeniu tych symptomów. Według właścicieli zwierząt chorują zarówno koty wychodzące, jak i domowe, stare i młode, mieszkające w miastach i na wsiach. W całym kraju odnotowano już kilkadziesiąt takich przypadków, m.in. na Pomorzu, w Poznaniu, Warszawie, Lublinie, okolicach Bydgoszczy i Zamościa.

Jak wskazał w komunikacie Główny Lekarz Weterynarii, wyniki badań próbek pobranych od chorych zwierząt wskazują, że przyczyną zakażenia jest wirus wysoce zjadliwej grypy ptaków A/H5N1. Jednak ścieżka transmisji – czyli to, w jaki sposób koty się nią zarażają – wciąż pozostaje nieznana.

– Jest wiele doniesień na temat tego, w jaki sposób zwierzęta mogą się zarażać. Pojawiło się domniemanie, że dzieje się tak wskutek zjedzenia surowego mięsa drobiowego, ale to nie zostało dotąd potwierdzone – mówi Anna Zielińska. – Koty mogą zarażać się od innych kotów i ta ścieżka jest bardzo prosta. Jeżeli nasz kot wychodzi na zewnątrz, najprawdopodobniej ma kontakt z innymi zwierzętami, ptakami, kotami, a także z ich odchodami i innymi wydzielinami, które po sobie pozostawiają. Jest to duże zagrożenie dla kota wychodzącego. Natomiast te zwierzaki, które nie wychodzą i pozostają na balkonie czy w wolierze, tam też mogą się przedostać ptaki i ich odchody. Pamiętajmy, że ptasia grypa, jak wiele wirusów, przenosi się też drogą kropelkową i tak również może dojść do zakażenia.

W ubiegłym tygodniu „Gazeta Wyborcza” opublikowała materiał wskazujący, że źródłem choroby, która dziesiątkuje koty, może być mięso drobiowe. Dziennik powołał się przy tym na wyniki badań przeprowadzonych przez zespół naukowców: prof. dr. hab. Krzysztof Pyrcia, dr. hab. Macieja Grzybka i dr. Łukasza Rąbalskiego. Do artykułu odniósł się na Twitterze prof. Krzysztof Pyrć, wskazując, że materiał zawiera nadinterpretacje, ponieważ wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców nie są jednoznaczne i nie przesądzają o źródle zakażenia. Jednocześnie wskazał, że pokarm jest jedną  z prawdopodobnych dróg transmisji i „nie można również wykluczyć, że to właśnie surowe mięso było źródłem zakażenia”.

Dlatego badacze zaapelowali do służb weterynaryjnych i inspekcji sanitarnej, żeby zbadały dostępne w Polsce mięso i „rozważyły włączenie testowania mięsa w kierunku grypy H5N1”. Podsekretarz stanu Krzysztof Ciecióra i główny lekarz weterynarii Paweł Niemczuk – podczas specjalnej konferencji prasowej w ubiegłym tygodniu – podkreślali, że polski drób jest bezpieczny i nie ma żadnego zagrożenia dla konsumentów. Mimo to weterynarze zalecają, aby na razie nie karmić zwierząt surowym mięsem, i apelują do właścicieli kotów o zwrócenie szczególnej uwagi na stan zdrowia swoich zwierząt.

– Jeżeli chcemy chronić nasze zwierzaki, przede wszystkim nie karmmy ich surowym mięsem. Wirusy zwykle giną w wysokich temperaturach. Po drugie, pamiętajmy, żeby nie wypuszczać zwierząt, szczególnie w okresie zakaźnym. Po trzecie, kiedy wracamy z dworu do domu, nie pozwalajmy naszym mruczkom, żeby kontaktowały się z naszym obuwiem, a zaraz po przyjściu myjmy ręce. To są bardzo proste zasady higieny, które poznaliśmy już w czasie pandemii COVID-19, a które zabezpieczają przed zakażeniem także nasze czworonogi – wymienia ekspertka Fundacji Viva! – Na razie nie wiemy, jak szybko ten wirus będzie się rozprzestrzeniał, dlatego zachęcam, aby śledzić stronę Głównego Inspektoratu Weterynarii.

Główny Inspektor Sanitarny poinformował, że właściciele padłych kotów, u których potwierdzono zakażenie A/H5N1, zostali prewencyjnie objęci nadzorem epidemiologicznym. Natomiast wśród zaleceń wydanych przez GIS jest m.in. unikanie bezpośredniego kontaktu z drobiem chorym, padłym ptactwem dzikim oraz przedmiotami, na których znajdują się ślady ptasich odchodów, częste mycie rąk, wyczyszczenie i schowanie butów po przyjściu do domu oraz zdezynfekowanie powierzchni, na której stały. Właściciele kotów wychodzących powinni też rozważyć ograniczenie kocich spacerów.

- Reklama -

– Wysoka temperatura, zaburzenia neurologiczne, rozszerzone źrenice, chwiejność, brak zachowania równowagi, spadek apetytu – w każdej takiej sytuacji należy się niezwłocznie skontaktować z lekarzem weterynarii, który będzie w stanie ocenić, z jakiego powodu doszło do zmiany w zachowaniu. Powinniśmy obserwować swoje zwierzę i każda sytuacja odbiegająca od normy powinna zapalić czerwoną lampkę – mówi Anna Zielińska.

Jak wskazał prof. Krzysztof Pyrć, wirus grypy H5N1 może być niebezpieczny dla ludzi – dane z ostatnich dwóch dekad wskazują na śmiertelność sięgającą nawet 60 proc. Dobrą wiadomością, na którą zwraca uwagę również Główny Inspektorat Sanitarny, jest jednak fakt, że bardzo trudno się nią zarazić. GIS wskazuje, że w Polsce dotychczas nie zarejestrowano żadnych przypadków zakażenia ludzi wirusem grypy typu A/H5N1, a ryzyko przeniesienia zakażenia z chorego kota na człowieka jest bardzo znikome.

– Do tej pory wirus ptasiej grypy dotyczył wyłącznie ptaków i wśród nich się przenosił. One zresztą, poprzez migrację, przenosiły go w różne obszary kuli ziemskiej. I jak dotąd nie było takiej sytuacji, żeby ten wirus zmutował i przeniósł się na ssaki, na inny gatunek. W tej chwili do takiej sytuacji doszło i to jest bardzo groźne, niestety widać, że ten wirus szybko i łatwo mutuje. Główny Lekarz Weterynarii zaczyna badać nowe szczepy wirusa, tworzyć ich bazę, ponieważ obawiamy się, że w przyszłości może zmutować dalej i zacznie dotyczyć również ludzi, zacznie zarażać człowieka. Ale na razie trzeba wszystkich uspokoić, że obecnie takich zarażeń nie ma – mówi ekspertka Fundacji Viva!

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.