czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Nauka Polska spółka chce być globalnym liderem rynku zielonych metali. Planuje przejęcia na...

Polska spółka chce być globalnym liderem rynku zielonych metali. Planuje przejęcia na rynkach w Polsce i za granicą

Data publikacji:

Polska spółka chce być globalnym liderem rynku zielonych metali. Planuje przejęcia na rynkach w Polsce i za granicą

Grupa Elemental Holding planuje stworzyć polskiego championa na globalnym rynku zielonych metali. W tym celu zainwestuje w ciągu najbliższych pięciu lat około 350 mln euro w budowę potężnego kompleksu metalurgicznego w Zawierciu, w województwie śląskim. Zamierza też przejąć polską spółkę Alumetal – jednego z największych w Europie producentów aluminiowych stopów odlewniczych. Centrum globalnej działalności spółka chce mieć w Polsce, ale ma ambitne cele ekspansji zagranicznej, które zapewnią podaż surowców. – W ciągu najbliższych pięciu–sześciu tygodni dokupimy również kolejną spółkę w Stanach Zjednoczonych, a w kolejnych latach będziemy się rozglądać raczej w Azji – zapowiada Paweł Jarski, prezes zarządu Elemental Holding.

– Planujemy przejąć Alumetal, ponieważ jest to jedno z rzadkich aktywów w tej części Europy, które jest dobrze zarządzaną spółką o takiej skali, na dodatek z polskimi korzeniami. Poza tym pasuje do naszej bieżącej strategii. Chcemy stworzyć platformę zielonych metali z centralą w Polsce, która będzie oferowała co najmniej 10 metali strategicznych dla gospodarki nowej ekonomii, czyli m.in. dla przemysłu samochodów elektrycznych – zapowiada w rozmowie z agencją Newseria Biznes Paweł Jarski, prezes zarządu Elemental Holding SA.

Pod koniec kwietnia br. grupa zgłosiła do UOKiK zamiar koncentracji poprzez przejęcie kontroli nad spółką Alumetal oraz jej spółkami zależnymi. Alumetal to drugi co do wielkości producent aluminiowych stopów odlewniczych w Europie (o zdolnościach produkcyjnych wynoszących ok. 275 tys. t rocznie), wykorzystywanych głównie w przemyśle motoryzacyjnym.

Grupa poinformowała, że jej celem jest zakup do 49,9 proc. wszystkich akcji Alumetalu, przejęcie kontroli i integracja spółki ze strukturami Elemental Holding. Jak wskazano w komunikacie, jest to część długofalowej strategii, która zakłada przekształcenie Elemental Holding z firmy zajmującej się zbiórką i recyklingiem w zintegrowanego producenta metali.

– Naszym długoterminowym celem jest pionowa integracja całego łańcucha wartości w obszarze urban miningu obejmującego zbiórkę, wstępne przetwarzanie, wytapianie i rafinacje metali. Działalność Alumetalu związana z aluminium doskonale wpisuje się w tę strategię – precyzuje Paweł Jarski.

Ważnym elementem procesu tworzenia polskiego championa na globalnym rynku zielonych metali jest budowa w Zawierciu w województwie śląskim potężnego kompleksu metalurgicznego do przetwórstwa metali szlachetnych, w tym grupy platynowców (platyny, palladu i rodu) oraz zakład do recyklingu i rafinacji metali pochodzących z baterii litowo-jonowych.

– Budowa huty do recyklingu metali z grupy platynowców to inwestycja, której wartość już w tej chwili przekracza 150 mln euro i jest to pierwszy etap budowy całego kompleksu metalurgicznego. W tym etapie wybudujemy również zakład do przerobu baterii litowo-jonowych z rafinacją i będzie to taki twin project, który powinien zadziać się w ciągu najbliższych 18–24 miesięcy. W tym czasie powinniśmy już zacząć fizycznie wytapiać metale i ściągać je z naszej globalnej sieci, z całego świata – wyjaśnia prezes Elemental Holding. – W drugim etapie chcemy też postawić zakład do przetopu i rafinacji płytek drukowanych w celu odzysku miedzi, srebra i złota, co stanowi core naszej działalności od samego początku. Koszt tej inwestycji będzie zbliżony, może trochę większy.

Prezes Elemental Holding wskazuje, że łączne związane z tym nakłady inwestycyjne grupy w ciągu najbliższych pięciu lat mają sięgnąć około 350 mln euro.

– Zawiercie wybraliśmy m.in. z uwagi na to, że jesteśmy spółką z polskimi korzeniami, więc fajnie by było, gdybyśmy mieli tutaj coś lokalnego, z patriotycznym podejściem – mówi Paweł Jarski. – Mamy w tej chwili globalną sieć zakupu, która opiera się na ok. 70 lokalizacjach. Większość jest w Europie, choć Stany Zjednoczone są już niedaleko w tyle, po ostatniej akwizycji mamy tam obecnie ok. 30 lokalizacji i kilkanaście zakładów przetwarzania. Natomiast centrum przetopu i rafinacji chcielibyśmy ulokować właśnie w Polsce.

- Reklama -

Grupa Elemental Holding działa w branży recyklingu i obrotu surowcami wtórnymi. Specjalizuje się w obrocie i przetwarzaniu metali z grupy platynowców (pozyskiwanych w wyniku recyklingu katalizatorów samochodowych i przemysłowych), metali nieżelaznych oraz układów elektronicznych pozyskiwanych z przetworzonego, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Prowadzi działalność w 35 krajach świata na trzech kontynentach – w Europie, Turcji i na rynkach Bliskiego Wschodu oraz w Stanach Zjednoczonych i Azji.

Elemental Holding kupuje średnio dwie–trzy spółki rocznie, a akwizycje to jedna z podstawowych form rozwoju grupy, która może pochwalić się tym, że ma dobry tzw. track-record akwizycyjny. Spośród kilkunastu spółek przejętych przez nią w ostatniej dekadzie prawie 80 proc. podwoiło, a nawet potroiło swoje wyniki finansowe w ciągu pięciu–sześciu lat po integracji z grupą.

– Takie same plany mamy też w stosunku do Alumetalu. Nie chcemy jednak zmieniać jej DNA, bo to jest spółka, która dobrze performuje i jest lubiana przez inwestorów finansowych. Dlatego jej podstawowy core działalności chcielibyśmy zostawić taki, jaki jest – zapewnia prezes Elemental Holding.

W połowie kwietnia br. Elemental Holding kupił od Funduszu Ekspansji Zagranicznej FIZAN 32 proc. udziałów w niemieckiej spółce Recat GmbH, która jest jednym z liderów niemieckiego i zachodnioeuropejskiego rynku i specjalizuje się w recyklingu zużytych katalizatorów samochodowych i przemysłowych. W efekcie grupa posiada obecnie 100 proc. udziałów spółki.

Wcześniej, w styczniu br. grupa za pośrednictwem swojej spółki zależnej Elemental USA Inc. nabyła również pozostałe 34 proc. udziałów w spółce PGM of Texas, która jest jednym z liderów rynku odzysku metali szlachetnych w USA i specjalizuje się w zbiórce i przetwarzaniu zużytych katalizatorów samochodowych (SAC). W wyniku transakcji Elemental ma obecnie 100 proc. udziałów w PGM of Texas, a akwizycja ma umożliwić grupie dalszy, dynamiczny rozwój w Stanach Zjednoczonych i umocnić jej pozycję na tamtejszym rynku.

– Naszą ostatnią akwizycją jest spółka w Ameryce, która uzupełnia nas geograficznie w tych stanach, w których jeszcze nie byliśmy obecni. Natomiast w ciągu najbliższych pięciu–sześciu tygodni dokupimy jeszcze jedną spółkę, również w Ameryce, ale tym razem na Wschodnim Wybrzeżu. Potem na jakiś czas przystopujemy w Stanach, chyba że trafi się jakaś okazyjna sytuacja. Jednak w kolejnych latach będziemy się rozglądać raczej w Azji – mówi Paweł Jarski.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.